Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy lubicie poezję i dlaczego tak? :)
Autor Wiadomość
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2422
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2012-01-12, 15:57   

Gdacząca kura kojarzy mi się raczej z jakąś głośną i kłótliwą/marudną kobietą... ale jeszcze kontekst by się przydał ^^
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Viwoo 
flainigr



Dołączyła: 16 Wrz 2010
Posty: 725
Skąd: z zaświatów
Wysłany: 2012-01-13, 13:36   

Poezję nawet lubię (lubiłam? - bo ostatnio prawie nie czytuję), ale nie każdą. Interpretować za to nie umiem, w szkole nie znosiłam interpretacji wierszy, aż dziwne, że się całkiem do nich nie zniechęciłam.
Ulubieni autorzy to przede wszystkim M.Pawlikowska-Jasnorzewska, Tetmajer i E.Dickinson.

Żabka napisał/a:

A swoją drogą ciekawe skąd poloniści mają te interpretacje i czy na pewno się nie mylą. Przecież z niektórymi już nie porozmawiają i nie wiedzą "co autor miał na myśli pisząc o kurze"

Też się nad tym zawsze zastanawiałam.
_________________
''Cóż może po­wie­dzieć ktoś opuszczo­ny przez słowa?'' /A.Kamieńska/
 
     
iskradeus 


Dołączył: 21 Cze 2012
Posty: 50
Wysłany: 2012-06-21, 02:18   

Poezja tak, ale nie Norwidowska...
_________________
By zwiększyć swoje umiejętności pozwalające na skuteczne pozycjonowanie stron www http://ditum.org w internecie warto zapoznać się z informacjami i zasadami, które udzielane są bezpośrednio ze strony supportu Google dla webmasterów.
 
     
Fortima_pl


Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 6
Wysłany: 2013-01-11, 20:28   

Poezja to piękna sprawa, ale chyba zajmuje się nią zbyt wielu, którzy zajmować się nie powinni. No i wychodzą z tego knoty, nie nadające się nawet na życzenia do laurki od dziecka. Net jest aż gęsty od takiej "twórczości", a wierszokleci zakładają strony i publikują, publikują... Albo częstochowskie rymy, albo (z braku weny do mowy wiązanej) bez rymów, i nazywają to "białymi wierszami", choć z takowymi nie ma to nic wspólnego. Dobra, koniec psioczenia, kocham Tuwima, potem Tuwima, potem Tuwima, a na końcu Tuwima. ;)
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-01-12, 13:44   

Tuwima przerabiam aktualnie na poziomie "Pana Maluśkiewicza". I mogę powiedzieć jedno - jest boski. :mrgreen:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2013-01-12, 14:19   

Tuwim w wielu odsłonach jest boski.
A propos obchodzimy właśnie Rok Tuwimowski :)
Atłasowa na swoim blogu przytaczała kilka rozmaitych wierszy, polecam ^^
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1249
Wysłany: 2013-01-12, 22:18   

Lubię, ale nie każdą i czytują albo słucham okazjonalnie.
Fortima_pl napisał/a:
kocham Tuwima, potem Tuwima, potem Tuwima, a na końcu Tuwima. ;)
Bardzo lubię Tuwima, miał niezwykły dar operowania słowem, a przy tym jego twórczość jest tak różnorodna tematycznie i stylistycznie - liryczna i ironiczna, pełna pasji i wyciszona, i mocna, i subtelna, i ... słów mi brak. Ale lubię też innych poetów i polskich, i obcojęzycznych. Długo by wymieniać, a rozrzut jest spory, bo cenię ich za różne rzeczy.
_________________
Mój blog o książkach
 
     
Caroline* 
Dumasoholiczka:)



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 866
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-01-12, 23:46   

Nie jestem w stanie dokładnie określić, dlaczego poezja mi się podoba. Ale ją lubię i to bardzo. Rzecz jasna nie wszystkie wiersze, bo takiej osoby raczej nie ma...

Może dlatego lubię, że sama mam duszę poetycką i piszę wiersze?

Moim ulubionym poetą bez wątpienia jest Mickiewicz. Nienawidzę jego epopei, ale "Ballady i romanse" kocham. Nie trafiają do mnie "Świtezianka" itp, "Lilie"... ale to są raczej wyjątki

A najulubieńsza z ulubionych jest "Niepewność"

Zarzucono mi nawet, że za bardzo nawiązuję w niektórych swoich wierszach do Mickiewicza... :-(
Zapewne to efekt tego, że uwielbiam jego poezję :-?
_________________
"dzięki MP3 możesz biegać jak szalony, nie szkodząc piosenkom. Można słuchać Schuberta, bo Schubertowi nic się nie dzieje, choćby człowiek rozbijał się po wszystkich parkach miejskich, zatykając sobie uszy Schubertem. Ale ludzie wybierają co innego (...), co im rytm wybija."
GOLGOTA PICNIC
 
 
     
aybige 


Dołączyła: 19 Kwi 2016
Posty: 106
Wysłany: 2016-04-23, 12:54   

Lubię poezję. Ale dużo czasu musiało upłynąć, zanim się do niej przekonałam.

Wstyd się przyznać, ale jestem szczera - skończyłam klasę humanistyczną w liceum z zupełnym brakiem umiejętności interpretowania wierszy. Gdy miałam do wyboru analizę poezji lub prozy, zawsze wybierałam to drugie, bez względu na treść.

Rok temu wybrałam się na koncert piosenki turystycznej i poezji śpiewanej. Wysłuchałam utworów Starego Dobrego Małżeństwa, Czerwonego Tulipana, Wolnej Grupy Bukowina i innych. Uznałam, że to wszystko ma sens, że jest w tym piękno i mądrość, że w zestawieniu z wieloma popowymi czy nawet rockowymi utworami poezja śpiewana wypada dużo lepiej. Że właściwie mi wstyd, że tego wszystkiego nie znałam. Pamiętam, że ponad rok temu chciałam zapisać się do grupy wykonującej poezję śpiewaną. Poszłam na pierwsze spotkanie. Czekał nas koncert, dowiedziałam się, że miałabym zaśpiewać "Modlitwę" Bułata Okudżawy. Przez tydzień słuchałam tego utworu, czytałam tekst z myślą: to nie dla mnie, nie rozumiem. W ogóle nie trafia do mnie ta cała poezja. Zrezygnowałam.

Obecnie słucham tego pięknego utworu od czasu do czasu. Podoba mi się również "Pieśń gruzińska" tego samego autora. Żałuję, że wtedy się wycofałam.

Miesiąc temu znalazłam bloga z mnóstwem wierszy różnych autorów. Czytanie pochłonęło mnie na kilka dni, ale i tak nie przeczytałam wszystkiego. Byłam oczarowana poezją i zła na siebie, że przez tyle lat ignorowałam wszelkie wiersze. Z drugiej strony, może to jest tak, że do poezji trzeba choć trochę dorosnąć? Albo jest inna możliwość - po prostu wcześniej nie znalazłam w poezji czegoś dla siebie i to, czego uczyłam się w szkole, nie wydało mi się interesujące.

We wtorek wypożyczyłam z biblioteki "Wiersze wybrane" Haliny Poświatowskiej i się zachwycam jej twórczością, powoli ją poznając. Zauważyłam, że mniej lubię wiersze rymowane, starsze. Nie przepadam za utworami Mickiewicza, ale także Osieckiej. Ale może kiedyś się do nich przekonam, kto wie?
_________________
„There’s so many different worlds
So many different suns
And we have just one world
But we live in different ones”.
– Mark Knopfler, „Brothers In Arms”
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-04-23, 20:59   

W czasach licealnych zachwycałam się Iliadą, Odyseją, Eneidą. Lubiłam Słowackiego i Mickiewicza, trochę bardziej Asnyka. Ale z interpretacją wierszy miałam spore trudności.
Potem przyszły lata studiów i na poezję nie było czasu. Ogromne prawnicze tomiska zajmowały mnóstwo czasu. Wtedy nawet dobrej prozy nie było kiedy czytać. Ktoś z młodzieży niedawno zarzucił mi, że przecież na studiach zawsze znajdzie się czas na czytanie. A ja odpowiedziałam, że w tamtych latach się studiowało a nie tylko było studentem. Ale to tylko tak na marginesie.
Gdy miałam już rodzinę – męża , dzieci, pracę i dom na głowie, czytałam bardzo dużo, ale tylko prozę. Proza codziennego życia jakoś nie sprzyjała temu, by zachwycać się poezją.
Teraz na nowo odkryłam piękno poezji. Mam dużo czasu, łatwy dostęp do poezji /internet/ i czas do zastanowienia się nad wybranym wierszem. Pokochałam Tetmajera i Kasprowicza, na nowo wracam do Asnyka, Słowackiego. Trudno mi w tej chwili wymienić wszystkich autorów których wiersze mnie zachwyciły.
 
     
Darius 



Dołączył: 12 Wrz 2016
Posty: 62
Skąd: wawa
Wysłany: 2016-09-26, 20:53   

Lubicie. W tym roku przeczytałem na razie 3 tomy poezji współczesnej. Zdarza mi się też co nieco skrobnąć samemu.
 
     
Hajeer 



Wiek: 25
Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 25
Wysłany: 2016-09-26, 21:32   

Lubić lubię oczywiście, choć ostatnio rzadko czytuje.
Z moich ulubionych to Poe, Yeats, Baudelaire i Elliot. Czasem jak mam chęć to szukam czegoś w ich stylu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12