Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Uzależnienie od czytania
Autor Wiadomość
Viwoo 
flainigr



Dołączyła: 16 Wrz 2010
Posty: 725
Skąd: z zaświatów
Wysłany: 2011-11-28, 21:59   

Widzę, że ze mną nie jest jednak tak źle... ;-) uzależniona jestem tylko od czytania książek, natomiast regulaminy, rozporządzenia, instrukcje itd. w miarę możliwości pomijam :roll:
_________________
''Cóż może po­wie­dzieć ktoś opuszczo­ny przez słowa?'' /A.Kamieńska/
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2011-11-28, 22:05   

Mnie tez się zdarza czytywać regulaminy w autobusach, ale jak przychodzi co do czego, to i tak nie pamiętam nigdy zasad przewozu zwierząt czy bagażu :lol:

Nieznany napisał/a:
Czytywałem przeciętnie sześć książek tygodniowo.

No ja trochę mniej jednak ^^
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-11-28, 22:12   

kenaz napisał/a:
Ale czytanie w kolejce w sklepie?

No, ba. Bardzo mnie zasmuciła nagła a szokująca zmiana systemu na bezkolejkowy, pamiętam, jak moja mama stała w mięsnym, a ja z książką siedziałam na kaloryferze. Wszystkie "Anie" tak zaliczyłam.

Ratuje mnie jeszcze poczta, tam też czasami trzeba się wystać, to ja wyciągam z torby, co tam akurat ze sobą wożę (najczęściej coś takiego, co już kiedyś czytałam, wtedy mogę z przyjemnością zacząć i skończyć, kiedy trzeba, a nie wkurzam się, że tu środek rozdziału, a tu moja kolej przy okienku, żeby nadać/odebrać paczkę) i sobie czytam... :)

A! I pod dziekanatem. Tam ZAWSZE jest kolejka. Na ostatnich studiach już w warunkach cywilizowanych, nie jak nomada jakiś na kurtce i torbie, tylko na krzesełku sobie wygodnie przycupnęłam i jakieś dwa-trzy rozdziały zawsze gładko zleciały. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
jagus 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 613
Wysłany: 2011-11-28, 22:19   

Choroba lokomocyjna u mnie rozwiązuję większość "dziwactw" :) Unikam słowa pisane jak ognia w autobusach i tramwajach, bo inaczej skończy się w najlepszym wypadku bólem głowy.

Dlatego też prawie nigdy nie mam przy sobie książki, moja torebka i tak zawiera różne niestworzone rzeczy, więc może i lepiej, że nie zarażam książek na nie ;)

Co innego w pociągu, ale ostatnio co raz rzadziej w nich przebywam.

Tak więc czytam tylko w domu, na łóżku w pozycji przeróżnej.
_________________
strach przed lataniem i ból doświadczeń
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-11-28, 22:20   

jagus napisał/a:
Choroba lokomocyjna u mnie rozwiązuję większość "dziwactw" :)

Ja też mam. Ale to mnie nie zraża, czytam chwilę, potem chwilę oddycham, a potem znowu czytam... :mrgreen:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
jagus 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 613
Wysłany: 2011-11-28, 22:22   

Córka Lavransa napisał/a:
Ale to mnie nie zraża, czytam chwilę, potem chwilę oddycham, a potem znowu czytam...


Po przeczytaniu 2 stron muszę wysiąść by pooddychać, nie opanowałam jeszcze oddychania będąc ciągle w autobusie, nie mówiąc gdy np pada deszcz i jest duszno....
_________________
strach przed lataniem i ból doświadczeń
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-11-28, 22:27   

No, to masz zdecydowanie gorzej niż ja. Nie zazdroszczę. :-(
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
sushi 
Prawie polonistka :D



Wiek: 32
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 168
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-11-29, 02:11   

kenaz napisał/a:
Wszyscy jesteście tu jacyś chorzy

Popatrz na to forum. Czy tu mogą być normalni, zdrowi ludzie? ;-)

Nieznany napisał/a:
W autobusach i pociągach (papierek i e-książka), w samotnych spacerach (a-książka), w każdej sytuacji, czekając w kinie na seans, na przystanku, w domu, w pracy, na basenie, w łóżku, w poczekalni u lekarza... czytam.

W kolejce do dziekanatu, w teatrze przed spektaklem (że niby taka kulturalna).
_________________
Soft kitty, warm kitty, little ball of fur.
Happy kitty, sleepy kitty, purr purr purr.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-11-29, 08:37   

kenaz napisał/a:
nie lubie czytać w komunikacji miejskiej, nie warto otwierać książki na te 10-15 min.

Oczywiście, że warto! Jak książka jest wciągająca, to ją noszę w torebce (no chyba, że ma rozmiary Dukajowskiego "Lodu" wtedy nie ^^) i dopadam w każdej wolnej chwili, przez piec minut w kolejce można duuużo przeczytać! :)
sushi napisał/a:
w teatrze przed spektaklem (że niby taka kulturalna).

A mnie to tylko prospekty :D
No i przed egzaminami mi się zdarzało. Kiedy akurat nie zdawał nikt z mojej paczki (jak zdawaliśmy razem, to nam głupawka odbijała i strasznie się wygłupialiśmy) wszyscy naokoło panikowali, a ja sobie cichutko z jakąś książką... :roll:
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-11-29, 09:29   

Witam, nazywam się Marcin... i jestem uzależniony... :mg:

Podobnie jak moi szacowni przedmówcy, również uwielbiam czytać, co wcale nie jest jakąś zaskakującą sytuacją, bo w końcu wszyscy piszemy namiętnie na forum o tematyce książkowej ;-) Oczywistym jest, że dużo czytam, ale uważam, że w moim przypadku to nie jest uzależnienie. Uwielbiam od czasu do czasu iść do księgarni, oglądać, trochę poczytać, zaznajomić się z nowościami - i rzadko kiedy wychodzę z tej księgarni z książką. Tak naprawdę, jestem hmm... nieco wybredny. Mało która książka przypadnie mi do gustu, a jeśli już jakaś się znajdzie - to tutaj choćbym nie wiem ile miała stron, to pożeram ją w dość krótki okres czasu. Dodatkowo zdarza się, że z przyjemnością do niej wracam ;-)

To nie jest złe hobby - ja swoje uwielbiam - ale lepiej mieć na półce drobną kolekcję naprawdę ulubionych książek, że jak patrzysz na nie, to widzisz wyraźnie, dlaczego one tak ci się spodobały. W pewnym stopniu ulubione książki mówią o naszej osobowości, wyobraźni, ukrytych marzeniach.
Nie rozumiem do końca po co kupować książek zgodnie z zasadą "jak leci", przeczytać raz i zapomnieć co w jakiej książce było... ;-) Szkoda miejsca na półkach :mg:
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-11-29, 10:28   

M napisał/a:
Nie rozumiem do końca po co kupować książek zgodnie z zasadą "jak leci", przeczytać raz i zapomnieć co w jakiej książce było... Szkoda miejsca na półkach

A ja rozumiem. Nie każdy lubi wyświnione książki z biblioteki. A że nie każdy zakup okazuje sie wartościowy - takie już jest ryzyko, nie zawsze po okładce i opisie (których raczej staram się nie czytać) można rozpoznać dobrą książkę. Nie mam też w zwyczaju stać w księgarni czy empiku i czytać pierwszych paru rozdziałów jak robią niektórzy.
M napisał/a:
To nie jest złe hobby

Tak tak.... hobby. Nazywajmy rzeczy po imieniu: nałóg. :D
 
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-11-29, 10:56   

kenaz napisał/a:
A ja rozumiem. Nie każdy lubi wyświnione książki z biblioteki. A że nie każdy zakup okazuje sie wartościowy - takie już jest ryzyko, nie zawsze po okładce i opisie (których raczej staram się nie czytać) można rozpoznać dobrą książkę. Nie mam też w zwyczaju stać w księgarni czy empiku i czytać pierwszych paru rozdziałów jak robią niektórzy.
Oczywiście, masz prawo do własnego zdania. Myślę jednak, że nie do końca zrozumiałeś to, co chciałem przekazać. Prawdopodobnie dlatego, że jestem ograniczony jeśli chodzi o przekazywanie treści, co już niejednokrotnie miało miejsce na forum, kiedy to bywałem nierozumiany ;-) Musze chyba popracować ostro nad poprawą przekazu :mg: Nieważne. A co robisz, jeśli kupujesz książkę i okazuje się ona gniotem? Jest to ryzyko, które podejmujesz kupując książkę "w ciemno". Ale co robisz potem? Sprzedajesz czy kolekcjonujesz specjalną półkę z gniotami niewartymi papieru, na którym zostały wydrukowane? :mg:
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-11-29, 11:09   

M napisał/a:
Prawdopodobnie dlatego, że jestem ograniczony jeśli chodzi o przekazywanie treści,

Prawodopodobnie po prostu nie zrozumiałem prostego przekazu.. ;-)
M napisał/a:
A co robisz, jeśli kupujesz książkę i okazuje się ona gniotem? Jest to ryzyko, które podejmujesz kupując książkę "w ciemno". Ale co robisz potem? Sprzedajesz czy kolekcjonujesz specjalną półkę z gniotami niewartymi papieru, na którym zostały wydrukowane?

Gniot sprzedaje albo się wymieniam (bywa, że ktoś chce), ale nie powiedziałbym, że mam na półkach małą kolekcje tylko swoich ulubionych książek, dużą część trudno nazwać wartościową literaturą, a jednak cieszy mnie ich widok na półce :D Nie mam powodu się ich pozbywać, chociaż w ramach zyskania miejsca kilka przeznaczę na wymianę (ale to dopiero jak nie będę miał co czytać).
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-11-29, 11:34   

Wstałem dziś o 3 rano i odczułem potrzebę poczytania Tańca ze smokami. Poczytałem godzinkę i poszedłem dalej spać. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Viwoo 
flainigr



Dołączyła: 16 Wrz 2010
Posty: 725
Skąd: z zaświatów
Wysłany: 2011-11-29, 12:08   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Wstałem dziś o 3 rano i odczułem potrzebę poczytania Tańca ze smokami. Poczytałem godzinkę i poszedłem dalej spać. :)

Często po obudzeniu (o ile nie muszę się śpieszyć) sięgam po książkę i prawie zawsze mam tą obecnie czytaną gdzieś w zasięgu ręki :)
Ale tak o 3 rano jeszcze mi się chyba nie zdarzyło ;-)
_________________
''Cóż może po­wie­dzieć ktoś opuszczo­ny przez słowa?'' /A.Kamieńska/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12