Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bolesław Prus
Autor Wiadomość
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2011-09-20, 22:36   

Córka Lavransa napisał/a:
Co do Stawskiej się nie wypowiadam, jak dla mnie ta postać była tak bezbarwna, że stanowiła wyłącznie tło dla głównego bohatera. Nie kojarzą mi się z nią żadne emocje.


Och zgadzam się! Takie tam...

Muszę jednak przyznać i mam nadzieję, że mnie nikt za to nie zlinczuje, że najmniej lubiana przeze mnie postacią był Wokulski. Rozumiałam jego intencje, rozumiałam jego podejście, nawet jestem fanką takich miłosnych podchodów jak tych jego względem Izabeli, jednak... Niemiłosiernie mnie drażni i mam nadzieję, że wybuchł!

Zupełnie absurdalnie przepadam też za Izabelą. Czytając o niej, prawda trochę podskakiwało mi ciśnienie, ale lubiłam to.

Ach i panią Wąsowską lubiłam :3 Najwspanialsza postać kobieca z tej lektury.
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-20, 23:13   

Radament napisał/a:
Najwspanialsza postać kobieca z tej lektury.


Ja tam mam sentyment do baronowej Krzeszowskiej... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2011-09-20, 23:34   

Baronowa Krzeszowska pozostanie w mej pamięci chyba do końca życia. Była przeuroczą kobieciną x]
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-21, 00:03   

W zasadzie była to postać tragiczna, ale jakoś bardziej się chyba pamięta te jej wojny ze studentami i z mężem, niż nieszczęścia, które ją dotknęły... ;-)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2011-09-21, 00:10   

Oczywiście, dlatego nie mówię że sama w sobie była po prostu śmieszna, mimo że miała takie momenty. Podobał mi się w ogóle motyw małżeństwa Krzeszowskich, to jak nie umieją się porozumieć ich historii, miłości, tragedii. Mimo, że wątek poboczny, to jeden z ciekawszych.

Na wspomnienie o Krzeszowskiej widzę przed oczami jednak studentów ;]
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Caroline* 
Dumasoholiczka:)



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 866
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2011-09-21, 16:47   

Córka Lavransa napisał/a:
Caroline* napisał/a:
W końcu jednak przyjęła oświadczyny. Ale wystarczyła jedna podsłuchana rozmowa, żeby się rozmyślił :shock:


:) Po pierwsze, zważ, jaka rozmowa. Poza tym, to nie była kwestia treści tej jednej rozmowy. Po prostu ta urocza pogawędka uświadomiła Wokulskiemu, że Łęcka to tak naprawdę pusta panna bez serca i potwierdziła wszystkie jego, nawet te do końca nie uświadomione, podejrzenia co do niej. Lepiej późno, niż wcale.


Przecież on doskonale o tym wiedział niemal od samego początku ich znajomości, a mimo to brnął dalej w ten niby związek. To, że Łęcka była kokietką też wiedział, ale nie przeszkodziło mu to po raz kolejny się oświadczyć- i tym razem oświadczyny zostały przyjęte. Dopiero wtedy dotarło do niego, jaka jest naprawdę. Dostał to, czego chciał, i przestał jej wybaczać zachowania, które wcześniej widział, ale udawał, że to tylko przywidzenia. Tak jakby nagle przestał ją kochać tą idealizującą, ślepą miłością
_________________
"dzięki MP3 możesz biegać jak szalony, nie szkodząc piosenkom. Można słuchać Schuberta, bo Schubertowi nic się nie dzieje, choćby człowiek rozbijał się po wszystkich parkach miejskich, zatykając sobie uszy Schubertem. Ale ludzie wybierają co innego (...), co im rytm wybija."
GOLGOTA PICNIC
 
 
     
Aura 
dama z książką


Dołączyła: 20 Gru 2010
Posty: 253
Wysłany: 2011-09-21, 16:55   

Może się łudził, że Łęcka jednak go pokocha, a tu okazało się, że nie ma na to widoków?
Dawno już czytałam, ale jest to jedna z moich ulubionych lektur, ba, chyba jedna z ulubionych książek :witch:
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-22, 21:21   

Caroline* napisał/a:
Przecież on doskonale o tym wiedział niemal od samego początku ich znajomości, a mimo to brnął dalej w ten niby związek.


To chyba naturalne w zauroczeniach, że im dalej w czas, tym więcej w "uczuciu" krytyki i rozsądku się pojawia. Łuski spadają z oczu.

Caroline* napisał/a:
Tak jakby nagle przestał ją kochać tą idealizującą, ślepą miłością


Dlatego właśnie uważam, że nie kochał jej nigdy. Na początku pewnie mu się tak wydawało, potem coraz mniej i mniej aż odechciało mu się zupełnie.
A tak naprawdę cały czas tymi zalotami do niej leczył swoje kompleksy.

Aura napisał/a:
Może się łudził, że Łęcka jednak go pokocha, a tu okazało się, że nie ma na to widoków?


Mnóstwo ludzi kocha się w kimś bez wzajemności, albo tak im się przynajmniej wydaje. Nie można sobie powiedzieć ot tak "A, nie mam szans, to od dzisiaj przestaję." Przebudzić się można dość gwałtownie z takiego stanu z różnych powodów, ale ten jednak chyba nie wystarcza. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-23, 12:55   

Prusa czytałam tylko "Faraona", 4 lata temu :) Ale tylko dlatego, że mnie od zawsze nęcił świat starożytnego Egiptu. Nie zaprzeczam, że książkę czytało się nawet nawet, bo sama idea jest interesująca, jak i postacie bardzo żywe, jednak styl do mnie nie przemawiał
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
sushi 
Prawie polonistka :D



Wiek: 32
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 168
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-09-26, 21:47   

Taki dowcip polonistyczny:
Polski to dziwny język, pisze się Aleksander Głowcki, a czyta Bolesław Prus :mrgreen:
_________________
Soft kitty, warm kitty, little ball of fur.
Happy kitty, sleepy kitty, purr purr purr.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-26, 22:20   

Taaa... I jeszcze:
Pisze się "Litwo, Ojczyzno moja!" a czyta "wielki polski poeta" :D
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Julietta 



Dołączyła: 25 Lis 2011
Posty: 837
Wysłany: 2012-02-14, 11:33   

Tak tak -nie przepraszaj :lol:

Raraon stoi u mnie zakurzony... :-/
_________________
Nie palmy mostów... i książek!
 
     
kfoker


Dołączył: 21 Maj 2012
Posty: 13
Wysłany: 2012-05-21, 12:22   

I co ciekawego można znaleźć w Lalce? Nic.
_________________
Narzędzie Google Analytics to absolutny niezbędnik, bez którego pozycjonowanie stron http://ditum.org nie miało by prawa istnieć. Dostarcza ono wszystkich informacji pomagających w optymalizacji strony pod kątem użytkowników.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2012-05-21, 12:36   

kfoker napisał/a:
I co ciekawego można znaleźć w Lalce? Nic.

Ja jednak uważam, że można sporo ciekawych rzeczy odnaleźć w tej powieści Prusa. :) Chociażby obraz społeczeństwa. Stosunki między poszczególnymi warstwami, sytuacja gospodarcza, trochę ukrytej historii. :) Niektóre postaci są bardzo ciekawe choćby Izabela Łęcka. Nie lubię jej, ale mimo to świetnie została przedstawiona. Jak zimna królewna. :)
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-05-21, 13:17   

Tifa Lockhart napisał/a:
postaci są bardzo ciekawe choćby Izabela Łęcka

Ta pustka w niej taka ciekawa? ;-)

Nie "postaci" a "postacie" - wiecznie mnie poprawiasz to choć raz ja. Ta Twoja wersja nie dość, że archaiczna to brzmi jak gwara. To trochę jak z "oglądnąć" zamiast "obejrzeć"... brrrr! Uszy bolą. Ja może i robie mase błędów, ale ortografów w mowie nie słychać ;-)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13