Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Harry Potter (Rowling J. R.)
Autor Wiadomość
Evww 
Uczeń Yody


Dołączyła: 17 Lip 2012
Posty: 3
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2012-07-17, 18:57   

Bardzo lubię całą serię. Ostatni tom podobał mi się najmniej, nie miał takiej lekkości...Co nie zmienia faktu że to dobra książka :) Ale smutno mi było gdy zginął Syriusz, a potem Lupin.
_________________
Nie ma emocji, jest spokój.
Nie ma ignorancji, jest wiedza.
Nie ma pasji, jest pogoda ducha.
Nie ma śmierci, jest Moc.

Go vege!
 
     
Kitty 



Wiek: 26
Dołączyła: 24 Cze 2012
Posty: 34
Wysłany: 2012-07-20, 09:44   

Fakt.
W ogóle to Rowling z zimną krwią wymordowała kilku wspaniałych bohaterów (do dziś nie pogodziłam się ze śmiercią Freda :-/ ).
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-07-20, 11:10   

Fred i Syriusz powinni przeżyć, zginąć powinien Potter. Śmierć Dumblodore była dobra i ciekawa, chociaż z kumplami dość szybko wydedukowaliśmy że w siódmym okaże się że to układ Dumba i Snapa.
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2012-07-20, 11:26   

Ale w sumie, nie dziwię się że w ostatnim tomie zginęło tyle osób. Ostatecznie można to zrzucić na losowość przypadków. mimo, że nie chciałam aby na przykład Fred zginął, bo bardzo przepadam za bliźniakami, to rozumiem że podczas takiej bitwy mogło się to spokojnie zdarzyć.
I sądzę, że to fajnie, iż Potter przeżył. Ostatecznie mu się trochę należy bycie szczęsliwym x]
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Goldi_91 



Wiek: 27
Dołączył: 23 Lut 2012
Posty: 214
Skąd: warmia
Wysłany: 2012-09-03, 11:00   

kenaz napisał/a:
układ Dumba i Snapa.

To mi się spodobało w siódmej części. Rowling świetnie to rozegrała.
Zawiodłem się jedynie na zakończeniu. Spodziewałem się czegoś bardziej skomplikowanego oraz rzecz jasna śmierci Harry'ego.
Śmierć kilku głównych bohaterów moim zdaniem była dobrym posunięciem autorki. Troszkę dramatyzmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło. "I żyli długo i szczęśliwie..." zostawmy dla małych dzieci :P
_________________
"Tam, gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza, tam, gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą..."
 
     
Vesper 



Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 169
Wysłany: 2012-09-03, 17:32   

Może trudno w to uwierzyć, ale są "dorośli", którzy lubią happy endy.
_________________
KOTY...KOTY SĄ MIŁE.
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-09-03, 22:08   

Owszem, ja również lubię happy endy, ale podoba mi się, kiedy autor potrafi zabić swoich bohaterów, i to lubianych przez czytelników (na przykład -> G. R. R. Martin), ale nie za pomocą pustych kartonów lub szpitalnego łóżka i ichniej podłogi, tylko umiejętnie, żeby miało to związek z fabułą i pozostało "w konwencji" - a to wcale nie jest proste.
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Vesper 



Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 169
Wysłany: 2012-09-04, 20:31   

Chcesz powiedzieć, że puste kartony nie zrobiły na Tobie wrażenia?!
_________________
KOTY...KOTY SĄ MIŁE.
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-09-04, 20:42   

Owszem, zrobiły. Mianowicie rozstania zawsze mnie rozczulają a Wena musiała się rozstać z autorami scenariusza tego odcinka kategorycznie i nieodwołalnie. :cry:
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-09-05, 08:52   

Swoją drogą warto pamiętać, że kartony też mogą zabić, więc trzeba uważać w co się wpada, bo może jednak się opłaca do rowu ;)
:hehe:
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-09-05, 09:34   

Tak, ale jaki to ma właściwie związek z niejakim Harrym P.? :lol: Zbłądziliśmy na manowce offtopu. :)
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2012-09-05, 20:03   

Vesper napisał/a:
Może trudno w to uwierzyć, ale są "dorośli", którzy lubią happy endy.

To prawda :)
Goldi_91 napisał/a:
Spodziewałem się czegoś bardziej skomplikowanego oraz rzecz jasna śmierci Harry'ego.

Co wy tak wszyscy z tym uśmiercaniem? Krwiożerczy... A jak czytają sagę Martina to potem dziesięć postów biadolenia, gdy im pisarz zabija bohatera... ;)
A poważniej, traktuję ulubione postaci literackie, jak przyjaciół. Nie chciałabym, żeby któryś z moich przyjaciół umierał, w dramatycznych czy nie okolicznościach, ne? Wolę, gdy sobie żyją długo i szczęśliwie. Akurat Rowling wyszła z zakończenia obronną ręką i nie dostrzegam u niej ani przesłodzenia, ani "kartonów". Trochę optymizmu! ^^
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-09-05, 21:59   

Ravena napisał/a:
A jak czytają sagę Martina to potem dziesięć postów biadolenia, gdy im pisarz zabija bohatera...

Bo Martin uśmierca tylko dobrych. Powinno być po równo!
A mi brakuje Neda :( albo kogoś w zastępstwo..

Ravena napisał/a:
nie dostrzegam u niej ani przesłodzenia,

Epilog jest przesłodzony do bólu. I zbędny. Gdyby nie to to nic bym nie mówił :) Szczególnie bolą mnie te imiona ich dzieci :roll:
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2012-09-05, 22:43   

kenaz napisał/a:
Szczególnie bolą mnie te imiona ich dzieci

W sumie mi się po prostu nie podobają ale jak o tym pomyśle, to dlaczego nie? Nie spodziewałabym się po Harrym, żeby nie upamiętnił jakoś poległych przyjaciół. To ten typ x]
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Vesper 



Wiek: 37
Dołączyła: 16 Lut 2012
Posty: 169
Wysłany: 2012-09-06, 12:13   

kenaz napisał/a:
Bo Martin uśmierca tylko dobrych. Powinno być po równo!
A mi brakuje Neda :( albo kogoś w zastępstwo..

Ned był głupi i sam sobie to ściągnął na głowę, ale masz rację te na prawdę wnerwiające postacie niestety jakoś nie chcą walnąć w kartony...

A wracając do głównego tematu to odrobina słodzenia na koniec nie jest znowu taka straszna. Jak się podsumuje wszystkie tomy to tego cukru nie ma znowu tak dużo.
_________________
KOTY...KOTY SĄ MIŁE.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12