Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Harry Potter (Rowling J. R.)
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-10-21, 00:27   

I ta przemowa tatusia do syna w tym temacie... Brrr... :lol:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Aura 
dama z książką


Dołączyła: 20 Gru 2010
Posty: 253
Wysłany: 2011-10-21, 14:02   

Wiecie, podobało mi się, że jego syn miał na drugie imię Severus. I mam nadzieję, że trafił do Slytherinu. To takie fajne zakończenie wieloletniej, odwzajemnionej niechęci Harry'ego do faceta, który mógł być jego ojcem.

Ale te imiona wszystkie razem brzmią faktycznie dość śmiesznie :) James Syriusz, Albus Severus i Lily Luna. Biedna Luna, zaliczyli ją do zmarłych :mrgreen: Czytałam zabawny fanfik, w którym Harry ma chyba z dziewięcioro dzieci i tłumaczy dziennikarzowi, że musi ich mieć tyle, żeby uhonorować zmarłych przyjaciół poprzez nadawanie ich imion :mrgreen:

[quote="CórkaLavransa:]Zgoda, pytanie brzmi, po co jakakolwiek partnerka dla Harry'ego? [/quote]
Myślę, że Rowling chciała, żeby Harry był takim typowym nastolatkiem z przygodami miłosnymi :mag:

Ale że Draco nie poślubił Pansy, to mnie bardzo zaskoczyło :-o
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-10-21, 20:28   

Aura napisał/a:
Ale że Draco nie poślubił Pansy, to mnie bardzo zaskoczyło :-o

Nie wiem, które z nich wyszłoby na tym gorzej... :mrgreen:

Aura napisał/a:
Myślę, że Rowling chciała, żeby Harry był takim typowym nastolatkiem z przygodami miłosnymi :mag:

Rozumiem, i popieram, to nawet było ok, te przygody z pierwszym pocałunkiem były nawet dość zabawne, albo to jak zbierali się z Ronem do tego, żeby jakieś dziewczyny zaprosić na bal. To wszystko było fajne i pasowało do całości. Zaczęło mnie irytować w momencie, kiedy zrobiło się z tego tanie romansidło, typu: "Odchodzę, będę walczył sam." "Nie, nie pozwolę ci odejść", "A jednak" Błeeeeee... I to słitaśne zakończenie po latach też wywołało poczucie strasznego niesmaku.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-12-26, 17:54   

Kończę właśnie Pottera 1 po angielsku.. Strasznie irytuje mnie zamiana w amerykańskiej wersji nazwy Philosopher's Stone na Sorcerer's Stone :evil:
A poza tym czyta się całkiem przyjemnie, tylko że już mam kawał słownika z wypisanych słów, których znaczeń nie rozumiem lub tylko się domyślam... Czasem pare stron idzie całkiem gładko i 100% zrozumienie, a czasem jak jakieś zdanie w całości nie do pojęcia.. :-/ Choć z każdym rozdziałem łatwiej i przyjemniej :)

Nie bardzo rozumiem jak można twierdzić że tlumaczenie jest złe lub że oryginał lepszy, odnosze wrażenie że tłumacz zrobił kawał świetnej roboty, pierwszy z brzegu przykład: Sorting Hat > Tiara przydziału, jakże udane tlumaczenie, a takich ładnych transkrypcji jest więcej. Albo to tylko ja odbieram Sorting Hat jakoś źle, niemiło, nieklimatycznie.
Zresztą pewnie się czepiam, nie wiem jak to wygląda z punktu widzenia osoby dobrze mówiącej po ang. Bardzo fajnie są też przetłumaczone te wszystkie terminy dot. Quidditcha.
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-12-26, 20:51   

Przeczytałam Pottera w obu językach (mam wersję brytyjską, a zatem Philosopher's Stone) i w obu z jednakową przyjemnością. Podziwiam zarówno talent Rowling do wymyślenia nowych, ciekawych zjawisk i ich nazw (jak np. przywołany tu już quidditch), jak i fantastyczną moim zdaniem robotę tłumacza. Pan Polkowski spisał się na medal przy dość trudnym, niemal baśniowym tekście - brawa dla niego.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-12-26, 22:45   

Właśnie skończyłem, super było :mg: Niby czytałem to już kilka razy a zaskoczyłem się tą roślinną pułapką od prof. Sprout (pamiętałem wersje z filmu, troche to zmienili). W moim odczuciu nie jest lepiej od tłumaczenia (tylko na równi), a już kilka osób mówiło mi, że po polsku gorzej (dlatego w ogóle na to uwagę zwróciłem), zastanawiam się skąd takie wnioski... Wciągnąłem się w ten świat na nowo, bardzo miło poznawać oryginał, chętnie sięgnąłbym po drugi tom, ale nie mogę, muszę pisać prace inżynierską bo czasu coraz mniej.

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: czy w polskiej wersji było o odczytaniu nazwy lustra od tyłu? tzn. czy któryś z bohaterów to zasugerował? coś mi się kojarzy że było, a w angielskiej mi umknęło.

A mam jeszcze po ang. "Quidditch through the ages", "Fantastic beast and where to find them" i "The tales of Beedle the Bard", którego nigdy jeszcze nie czytałem :D Nie mogę się doczekać.

edit. po ang Mirror of Erised, po polsku Zwierciadło Ain Eingarp, po naszemu ładniej i dzięki podziałowi na dwa słowa trudniej się domyśleć, że trzeba przeczytać od tyłu :)
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-12-26, 23:39   

kenaz napisał/a:
"The tales of Beedle the Bard",

Chętnie bym to przeczytała. Swego czasu zastanawiałam się nawet nad zakupem, ale były tylko w wersji polskiej, a chciałam właśnie po angielsku.

kenaz napisał/a:
Zwierciadło Ain Eingarp, po naszemu ładniej

O tym mówię, kiedy twierdzę, że tłumacz odwalił kawał dobrej roboty. :) Jakieś takie mam wrażenie, że z pasją podszedł do tej pracy. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Riza 



Wiek: 21
Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 13
Wysłany: 2012-01-02, 20:45   

Jakoś długo nie mogłam wziąć się za Pottera. W końcu przeczytałam wszystkie części i pewnie nie przeczytam ich już więcej, ale zapamiętam miło. Jak mój brat trochę podrośnie to go zmuszę do HP, bo jednak każdy powinien mieć to w młodości za sobą.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-01-02, 20:47   

Riza napisał/a:
każdy powinien mieć to w młodości za sobą

Odważna teza. :) Może kiedy twój brat dorośnie, to na topie będzie coś innego... Wiesz, za moich czasów to były "Dzieci z Bullerbyn". :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-01-02, 21:05   

Dla dziecka na topie jest to co rodzice mu podsuwają lub co znajdzie na półkach domowych. Moje dzieci Pottera poznają. Tak jak ja poznałem Pana Samochodzika, Dzieci z Bulerbyn, Bahdaja, Coopera i całą resztę :)
Ale co ja o dzieciach.. jeszcze wykrakam, a za młody jestem.

Do Pottera wracałem wielokrotnie, tylko siódemkę raz czytałem. Teraz mam dużą chęć wszystko powtórzyć po angielsku, ale czasu brakuje.. :( Leży i korci a ja potrzebuje dużo silnej woli żeby się oprzeć. Co jest z tą serią?! :mrgreen:
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-01-02, 21:23   

kenaz napisał/a:
Co jest z tą serią?! :mrgreen:

Nie mam pojęcia, co jest, ale mam właśnie tak, że jak mam ochotę przeczytać coś fajnego, zabawnego, lekkiego, to najczęściej jest to któryś z pierwszych tomów. Chyba najczęściej "Czara ognia". :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
tomi94 


Dołączył: 12 Lip 2011
Posty: 20
Wysłany: 2012-06-27, 01:08   

HP ujdzie, ale zdecydowanie wolę od książek Rowling, książki Ricka Riordana! Seria o Percym Jacksonie, jak dla mnie, kładzie HP na łopatki ;-) :) Ostatnio do księgarń trafiła nowa książka Riordana - Cień Węża, zapewne na dniach się wybiorę po nią, gdyż zapowiada się nieźle :P
 
     
Kitty 



Wiek: 26
Dołączyła: 24 Cze 2012
Posty: 34
Wysłany: 2012-06-27, 13:40   

Uwielbiam Harry'ego, a raczej - darzę przeogromnym sentymentem. :)
Pierwszy tom dostałam w wieku 7 lat, czyli tuż po jego ukazaniu się w polskich księgarniach. Z miejsca wpadłam, a sumując ile razy przeczytałam wszystkie tomy... to był nałóg. ;-)
Do dziś bardzo miło to wspominam i naturalnie Harry kojarzy mi się z dzieciństwem. Jedyne, co mnie w tej serii zirytowało, to epilog. Jest okropny i napisany na siłę.
A tak ogólnie to podziwiam Rowling. Trzeba mieć megawyobraźnię, żeby napisać coś takiego. :)
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-06-27, 15:25   

To na prawdę pięknie, że Rowling rozpala wyobraźnię młodych czytelników, którzy z ciekawości sięgną może po inne podobne i inne książki i wciągną się do czytelnictwa. :) Potrzeba takich pięknych opowieści, które rozbudzają wyobraźnię, Polacy również mogą się takimi pochwalić, że wymienię tylko powieści o Tomku Wilmowskim i te o Panu Samochodziku, budzące ciekawość w paru już pokoleniach naszych młodych ludzi. :)
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2012-06-27, 15:28   

Mi się tam Harry Potter bardzo podobał... znaczy dalej mi się bardzo podoba, do póki nie zaczynam myśleć o tym, jak tak pokazana przez Rowling społeczność czarodziejów może funkcjonować. Ostatecznie dochodzę bowiem do wniosku, że... Książka jest pełna nieścisłości jeśli chodzi o sens i egzystowanie wykreowanego przez nią świata.
Niemniej i tak uważam, że fajnie byłoby dostać list z Hogwartu :3
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12