Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ulatowska Maria
Autor Wiadomość
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2016-08-27, 11:23   Ulatowska Maria

Przypadki pani Eustaszyny – Ulatowska Maria
Książka, którą powinny przeczytać nie tylko starsze panie ale i – a może nawet przede wszystkim, młodsze, bo zawiera rady, jak wspaniale można i trzeba zorganizować sobie życie na emeryturze. A o tym trzeba pamiętać już wtedy, kiedy jest się młodym i nie bać się dnia, kiedy ZUS przyśle nam pierwszą emeryturę.
Życie emerytki nie musi koncentrować się na tym co mnie dzisiaj boli i u jakiego lekarza mam zamówioną wizytę. Im więcej zajęć, nawet tych niepoważnych i graniczącym ze wścibstwem w życie innych ludzi, tym piękniejsza jest starość. Jak mało jest dziś starszych osób zasiadających przed komputerem by poczytać- broń boże i chorobach, ale o życiu innych, o tym co dzieje się na świecie, wymienić poglądy na Facebooku czy zgodnym z zainteresowaniem forum, pobuszować na allegro. Oczywiście żadna emerytka nie musi robić tego co robiła Pani Winia, a właściwie Eustaszyna Krzewicz- Zagórska. To tylko wskazówka, że na emeryturze można żyć ciekawie a nawet twórczo.
Tytułowa bohaterka ma prawi 80 lat, zamiast narzekać, rzuca się w wir codziennych spraw, wszystko potrafi załatwić i gdy wymaga tego jakaś sprawa, staje się "biedną staruszką". Wprawdzie podstępnie, walczy ze służbą zdrowia, doskonale radzi sobie w sprawach związanych z zamianą nieruchomości i remontem mieszkania , nie boi się latać samolotem, kocha Małysza, budzi respekt nie tylko u najbliższych i znajomych i wykorzystując to, kieruje ich życiem. Osoby w których życie ingeruje wyczuwają jej serdeczność i nie mogą się na nią gniewać. Dla wielu spośród młodszego pokolenia, staje się „ciocią Winią”. Porusza się z niesamowitą energią, jest jak Struś Pędziwiatr. I choć jej poglądy rodem z przedwojennej „arythokracji”nie pozwalają początkowo zaakceptować „zwykłego” inżyniera Jerzego, mężczyzny którego wybrała jej bratanica Marcelina , to jednak uczciwość i mądrość przełamują jej opór i pozwalają zrozumieć, że to właśnie Jerzy a nie majętny i zadufany w sobie uwodziciel, kardiolog Cezary zapewni dobrą przyszłość Marcelinie.
Książka którą czyta się dla relaksu, pełna jest pozytywnych emocji i optymizmu. Można ją czytać w dniach kiedy dopada nas smutek, bo szybka i ciekawa, pełna łagodnego humoru, pozwoli oderwać się od codziennych trosk i smutków.
A jeśli po książkę sięgnie mężczyzna- znajdzie tam wskazówkę, jak nie należy organizować sobie życia w młodości ani potem, gdy pozostaje mu już tylko siedzenie w fotelu.
W pamięci już na zawsze pozostanie mi to, co „ciocia Winia” stwierdziła:" Jak tak dalej pójdzie, to nie będę miała czasu umrzeć". Bo tak naprawdę ważne jest to, żeby każdy z nas miał tyle zainteresowań, zajęć i obowiązków, żeby na umieranie nigdy nie starczyło nam czasu.
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2016-08-30, 21:13   

Chętnie sięgnę po taką książkę, bo warto pamiętać o tym, że kiedyś nas też to czeka. ;)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 14