Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
W jakiej książce chcielibyście się znaleźć?
Autor Wiadomość
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-08-29, 10:30   W jakiej książce chcielibyście się znaleźć?

W ramach akcji "Piszmy więcej na forum", postanowiłem wrzucić kolejny wątek do dywagacji książkowych maniaków uwielbiających to forum i namiętnych czytaczy ;-)

Czy czytając książki myśleliście sobie, że chcielibyście znaleźć się w świecie, który autor właśnie opisuje? Na przykład podczas lektury westernu, kiedy strzelają do czerwonoskórych chcielibyście się znaleźć tuż obok ich wodza, Kulawej Stopy? ;-) Albo podczas czytania "Lodu" Jacka Dukaja chcielibyście znaleźć się w Rosji skutej lodem?

Zapraszam do dyskusji. Ja wypowiem się nieco później, kiedy to już inni forumowicze zaczną przerzucanie się ciekawymi przykładami ;-)
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2011-08-29, 11:40   

Ja zawsze marzyłam, aby znaleźć się w książce Karola Maya. Moja ulubiona książka tego autora to "Błękitno-purpurowy Matuzalem". Bardzo chciałabym poznać i móc przeżywać te wszystkie przygody razem z głównym bohaterem. Pamiętam jak czytałam tą książkę w wakacje i siedziałam u babci w Warszawie i tak pragnęłam przeżyć takie cudowne i niesamowite przygody :)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1870
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2011-08-30, 07:26   

Interesujący wydaje mi się świat Dana Simmonsa. To było by coś, tak podróżować po kosmosie! Strasznie chciałabym być na planecie Templariuszy. Z chęcią odwiedziłabym Diunę i spróbowała melanżu. I oczywiście chciałabym znaleźć się w świecie Harrego Pottera. Lekcje w Hogwarcie! :mrgreen:
 
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3387
Wysłany: 2011-08-30, 09:48   

Tak sobie myślę, że przyjemnie byłoby ponarzucać formę w "Innych pieśniach" i pokazać Bene Gesserit, gdzie ich miejsce w "Diunie".
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-08-30, 12:35   

Gdy miałem 12 lat i przeczytałem pierwszą część Harry'ego Pottera zapragnąłem tak jak Harry dostać list i iść do Hogwartu. Zostało mi to ;-)
Chciałbym też spędzić wieczór w jednej ze śmierdzących karczm Wyzimy lub innego miasta na drodze Geralta.
 
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-08-30, 14:15   

Widzę, że moi szanowni przedmówcy jakoś specjalnie wylewni nie są ;-) Dlaczego nikt z was chociaż minimalnie nie uzasadnił swojego wyboru, hę? ;-) Przykładowo, ja bym chciał wiedzieć dlaczego wybraliście właśnie taką, a nie inną książkę. Swoje typy, których nie omieszkam się zaprezentować poniżej, postaram się odpowiednio uargumentować, ale czy mi wyjdzie - to ocenicie sami ;-)

W moim przypadku bywało tak, że te preferencje zmieniały się wielokrotnie pod wpływem kolejnych lektur. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu będąc pod wrażeniem lektury "Pierścienia pięciu smoków" autorstwa Erica Van Lustbadera, chciałem się znaleźć na planecie Kundala opanowanej przez zaawansowanych technologicznie V'ornnów... a zwłaszcza zobaczyć Krainę Zamarzniętych Stawów oraz Niebiańską Kaskadę leżącą na zboczach gór Djenn Marre obok Lodowych Jaskiń ;-)

Później bardzo chciałem być jednym z bohaterów cyklu "Imajica" lub powieści "Kobierzec" autorstwa Clive'a Barkera, poczuć ten dreszcz, zgrozę, przeżyć niewypowiedziane wrażenia, zasmakować nieco szaleństwa i udowodnić sobie, że ze mnie nie jest taki mięczak psychiczny jak większość tych, którzy mieli do czynienia ze stworami pochodzącymi z piątego dominium - krainy cienia In Ovo ;-)

Na pewno ciekawym przeżyciem byłoby też znalezienie się na ulicach Neuromancerowych metropolii Williama Gibsona - wbić się bezpośrednio w sieć, nosić cerzożelowe okularki i mieć władzę absolutną nad informacją ;-)

Niewątpliwie chciałbym się znaleźć w świecie "TO" Stephena Kinga, czyli w Derry w 1958 roku, choć chyba jako dorosły Pennywise'a bym nie zobaczył, a tak bym chciał dostać od niego balonik, który pławi się na wietrze ;-)

Tak sobie też myślę, że podróż Koleją Transsyberyjską z Benedyktem Gierosławskim do serca pokrytej lodem Rosji też byłaby arcyciekawym przeżyciem. Zamrożona historia, nastrój pierwszej wojny światowej, konflikt z Japonią, rewolucje, odrodzenie Polski, wzrastający kapitalizm i duch dziewiętnastowiecznej Rosji. Się zachwyciło się ;-)
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-08-31, 15:57   

Tak sobie rozmyślam nad tym pytaniem i dochodzę do jednego wniosku. Otóż: w żadnej. Świetnie się czyta o tych wszystkich pięknych światach, epokach etc, nawet jakiś duch romantyzmu i przygody się człowiekowi udziela, ale rozpatrzywszy sprawę z praktycznego punktu widzenia, wszystko to szalenie niewygodne, że o ryzyku i niebezpieczeństwach nie wspomnę.
Kiedyś bardzo podobały mi się książki rozgrywające się w średniowieczu, ale znaleźć się w takiej epoce, bez cywilizacyjnych udogodnień i wynalazków - okropność! ;-) Podobnie lubię Anglię XIX wieku, ale wola i świadomość kobiety są tam tak stłamszone, podlega ona tylu ograniczeniom, że aż się mi coś w środku przekręca. No i nie mogłabym nosić wówczas spodni!
Światy Hyperiona czy Diuny - piękne, ale co z tego, jak trzeba odbywać międzygwiezdne podróże, a lot zwykłym samolotem jest wystarczająco stresujący...
Tolienowskie Śródziemie pełne magii i czarujących istot, jest jednocześnie nawiedzane przez Nazgule i inne ohydztwa, których nie chciałabym spotkać. A i elfy w Rivendell wydają się dość wyniosłe, nie wiem czy dobrze czułabym się w tym szpiczastouchym towarzystwie ^^
Kiedyś marzyłam o tym, żeby znaleźć się w Japonii ery Meiji albo Heian, ale doszłam do wniosku, że to jednak zbyt dziwny kraj, no i kobiety u nich wciąż trzy kroki za mężem...
Słowem, ja tam sobie wolę zostać w swoim fotelu :-P
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-08-31, 18:18   

Cytat:
Kiedyś bardzo podobały mi się książki rozgrywające się w średniowieczu, ale znaleźć się w takiej epoce, bez cywilizacyjnych udogodnień i wynalazków - okropność!

A co powiesz na tygodniową wycieczke do średniowiecza albo Śródziemia?
 
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-09-01, 08:41   

kenaz napisał/a:
A co powiesz na tygodniową wycieczke do średniowiecza albo Śródziemia?
Ja chętnie, ale pod jednym wszakże warunkiem - że ty wystąpisz jako drzewo, a ja jako tętent końskich kopyt ;-)

A na poważnie, to Śródziemie mnie nigdy jakoś specjalnie nie pociągało. Owszem bardzo fajna to kraina, książkę się nieźle czytało, ale elfy, krasnoludy, jakieś chodzące drzewa... nie chciałbym się tam znaleźć. O wiele lepiej byłoby w takich Krajach Hyboryjskich z "Conana" (w którym dawniej się zaczytywałem), mieszkać w jakiejś mroźnej krainie np. Asgard albo Vanaheim i wyprawiać się ze swoim dzikim plemieniem na grabienie słabszych i mniejszych wiosek ;-) Ewentualnie pływać po Oceanie Zachodnim i grabić wraz piratami porty w Zingarze, Argos czy Shem... albo mieszkać w Akwilonii i służyć królowi i wraz z nim podbijać inne państewka!

Kiedyś byłem pod dużym wrażeniem świata "Star Wars" i po obejrzeniu wszystkich filmów z całej serii, przeczytaniu kilku książek i komiksów myślałem, że fajnie byłoby być jednym z Sithów i walczyć po ciemnej stronie mocy i zabijać dżedajów i rebeliantów, ale już najfajniej byłoby być w tej gwardii imperatora... to byłby czad ;-)

Teraz też tak sobie myślę, że jak byłem o wiele młodszy, to czytałem "Alicję w Krainie Czarów" i tam mógłbym z chęcią pobyć. Fajnie by było pogadać z Susłem i Zwariowanym Kapelusznikiem przy podwieczorku ;-)
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-09-01, 11:33   

kenaz napisał/a:
A co powiesz na tygodniową wycieczke do średniowiecza albo Śródziemia?

Podziękuję. W średniowieczu wiedźmy palili na stosie :-P
A Śródziemie w celach turystycznych, z przewodnikiem, omijając regiony zapalne - no powiedzmy ;-)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2011-09-01, 12:28   

Tak czytając wasze posty doszłam do pewnych wniosków. Każdy z nas czytając jakiekolwiek książki wciąga się w akcje, dany świat i przyzwyczaja się np. do głównego bohatera. Jednak trudne jest jednoznacznie określić czy dana opowieść byłaby niebezpieczna i czy faktycznie byłoby tak jak sobie wyobrażamy. Wiem na pewno, że raczej nie chciałabym zmienić płci, choć mogłabym występować pod inną postacią np. jednorożca... Czasem fikcja literacka nie ma nic wspólnego z historią, która przedstawia nam, że np. w średniowieczu palili wiedźmy. Aczkolwiek być może w jakiejś opowieści mogłoby być takie prawdopodobieństwo. Zmierzam do tego, że zdarza nam się uogólniać, a przecież każda książka i świat w niej stworzony może być trochę inny niż prawda.

Chciałabym się znaleźć w świecie Dysku Terry`ego Pratchetta. Niesamowicie byłoby zwiedzić Ankh-Morpork albo poznać nianię Ogg czy zobaczyć jak wygląda niewidzialny uniwersytet i biedny Rincewind przyciągający problemy bardziej niż magnes metal. Myślę, że w tej książce chciałabym występować właśnie w postaci wiedźmy... Ciekawe przeżycie ;-)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-09-01, 13:01   

Żabka napisał/a:
Tak czytając wasze posty doszłam do pewnych wniosków. Każdy z nas czytając jakiekolwiek książki wciąga się w akcje, dany świat i przyzwyczaja się np. do głównego bohatera. Jednak trudne jest jednoznacznie określić czy dana opowieść byłaby niebezpieczna i czy faktycznie byłoby tak jak sobie wyobrażamy. Wiem na pewno, że raczej nie chciałabym zmienić płci, choć mogłabym występować pod inną postacią np. jednorożca... Czasem fikcja literacka nie ma nic wspólnego z historią, która przedstawia nam, że np. w średniowieczu palili wiedźmy. Aczkolwiek być może w jakiejś opowieści mogłoby być takie prawdopodobieństwo. Zmierzam do tego, że zdarza nam się uogólniać, a przecież każda książka i świat w niej stworzony może być trochę inny niż prawda.
Twoje przemyślenia, droga Żabko, są w zasadzie całkiem trafne. Oczywistym jest, że podczas "podróży" po światach z czytanych przez nas książek mogłyby być groźne, zagrażające życiu i pełne niebezpieczeństw. Dlatego też myślę, że jak już byśmy się w takiej opowieści znaleźli, to myślę iż posiadalibyśmy pewien "wentyl bezpieczeństwa", czyli swego rodzaju możliwość wyjścia z opowieści w dowolnym momencie, np. kiedy naszemu życiu zagrażałoby niebezpieczeństwo. Nie uważasz, że to byłoby sensowne? ;-) Do tego dodałbym jeszcze uniwersalny translator językowy, aby móc się porozumieć z osobnikami różnych ras i kultur... Chyba, że domyślnie wszyscy mówiliby w naszym języku ;-)

A zasadniczo to wolałabym się przenieść w nierealne światy fantastycznych krain, bo to co tam jest opisane - w prawdziwym życiu na pewno nigdy mi się nie przydarzy... Odwiedzenie średniowiecza czy też innych epok należących do historii powszechnej mogłoby pewnie być ciekawe, ale namiastkę tego możemy przeżyć na różnych eventach historycznych, wśród grup odtworzeniowych, na różnych festiwalach itd. Przykładowo w moim rodzinnym mieście - w Wolinie - co roku odbywa się Festiwal Słowian i Wikingów, grupy rekonstrukcyjne przyjeżdżają wiele dni wcześniej i mieszkają w chatach z bali ze słomianymi dachami, żyjąc jak w czasach średniowiecznych najazdów Wikingów ;-) Takich "przygód" w żaden sposób nie przeżyjesz chcąc wystąpić w świecie Rycerzy Jedi ;-)
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-09-01, 13:41   

Żabka napisał/a:
Wiem na pewno, że raczej nie chciałabym zmienić płci,

Czemu nie? To byłoby ciekawe i nawet trochę edukacyjne :mrgreen:
 
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-09-01, 13:57   

kenaz napisał/a:
Żabka napisał/a:
Wiem na pewno, że raczej nie chciałabym zmienić płci,

Czemu nie? To byłoby ciekawe i nawet trochę edukacyjne :mrgreen:
Myślisz, że to by było takie fajne? ;-) Nie wiem, nie jestem o tym tak do końca przekonany. Myślę, że gdybym już został jako kobieta przeniesiony do wybranej przez siebie opowieści, to raczej niespecjalnie bym się zaangażował w zwiedzanie tego świata tudzież podróż z głównym bohaterem. Myślę, że w pierwszej kolejności poszukałbym ustronnego miejsca, gdzie byłoby pomieszczenie z lustrem - najlepiej dużym zwierciadłem, jakie bywają w powieściach fantasy... po czym chciałbym stanąć przed nim, rozebrać się i cały dzień bawić się cyckami :mrgreen: ;-)
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2011-09-01, 14:54   

M napisał/a:
po czym chciałbym stanąć przed nim, rozebrać się i cały dzień bawić się cyckami :mrgreen: ;-)


W sumie to zrozumiałe :-P

Nie chciałabym być mężczyzną przede wszystkim dlatego, że dobrze czuję się w swojej skórze i trudno byłoby mi się przyzwyczaić. Wiadomo dla kobiety trudniejsza byłaby przygoda w świeci fantasy, niemniej jednak mogłabym zaryzykować 8-)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12