Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Fantastyka - czy z tego się wyrasta?
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-07-11, 12:29   

M napisał/a:
Takie tuzy jak najlepszy polski pisarz - Jacek Dukaj, czy chociażby działacz fandomu i wydawca literatury fantastycznej w wydawnictwie Solaris - Wojciech Sedeńko, chyba wiedzą co mówią i myślę, że wypadałoby się pochylić na tym wielce frapującym problemem zamiast powtarzać w kółko, że tylko własne zdanie jest najważniejsze. Trochę samokrytyki, drodzy forumowicze...

Ktoś coś powiedział, i należy się z tym bezkrytycznie zgodzić? Dlaczego?
Bo w twojej opinii jest najlepszym polskim pisarzem? W mojej opinii jest nim ktoś inny i opinia pana Dukaja niewiele dla mnie znaczy.

Co do pana Sedeńko i jego opinii się nie wypowiadam, bo pod podanym przez ciebie linkiem nie ma wywiadu, tylko jego zapowiedź. Chyba, że wywiad jest widoczny tylko dla wybrańców zarejestrowanych na fejsbuku, czyli nie dla mnie.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2013-07-11, 13:24   

Fantastyka jest obecnie w słabej formie (z czym w gruncie rzeczy mogę się zgodzić, ale sam Ian McDonald mówił o tym, że gatunki mają okresy zastoju), więc dlatego co drugi post M na Zaginionej Bibliotece jest o książkach z Uczty Wyobraźni ;)
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2013-07-13, 13:54   

M napisał/a:
najlepszy polski pisarz - Jacek Dukaj

wielce obiektywna prawda :lol:

Raziel napisał/a:
Fantastyka jest obecnie w słabej formie

Ale tu chyba o czym innym dyskutowaliśmy... bez rozgraniczania na obecną i starszą.
 
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2013-07-13, 14:00   

kenaz napisał/a:

Raziel napisał/a:
Fantastyka jest obecnie w słabej formie

Ale tu chyba o czym innym dyskutowaliśmy... bez rozgraniczania na obecną i starszą.


Takie ogólne stwierdzenie, M(esjasz ;) ) może dorzucić jeszcze, że nawet nie chce nam się czytać dyskusji ;)
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2013-07-13, 16:05   

Raziel napisał/a:
kenaz napisał/a:

Raziel napisał/a:
Fantastyka jest obecnie w słabej formie

Ale tu chyba o czym innym dyskutowaliśmy... bez rozgraniczania na obecną i starszą.


Takie ogólne stwierdzenie, M(esjasz ;) ) może dorzucić jeszcze, że nawet nie chce nam się czytać dyskusji ;)


Wiele by sie nie pomylił. Już nawet nie licze ile mam w ignorowanych... :D
 
 
     
PiotrMroczko 


Dołączył: 30 Lip 2013
Posty: 12
Wysłany: 2013-07-30, 10:14   

Tak! W gimnazjum zaczytywałem się w Tolkienie, Lewisie, Paolinim, czy też Flanaganie. Gdy w liceum sięgałem po Martina, czy Sapkowskiego, nie potrafiłem się wciągnąć. Zacząłem coraz częściej czytać kryminały, a fantasy poszło w odstawkę.
_________________
Jaka jest najgorzej zekranizowana powieść na świecie?
Dlaczego "Władca Pierścieni" jest najlepszą książką, jaką przeczytałem?
Po co seks w książkach?
Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź na najlepszym polskim blogu o książkach: http://piotrmroczko.blogspot.com/
 
     
wisienka1980 


Dołączyła: 07 Lis 2013
Posty: 2
Wysłany: 2013-11-07, 15:43   

Ja mam 33 lata, książki fantasy czytam od podstawówki i póki co nie zanosi się na to bym z tego wyrosła :)
 
     
andy 



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 675
Wysłany: 2013-11-07, 17:01   

Nie
_________________
Wszystko jest możliwe, jeżeli pozwalają na to prawa fizyki.
 
     
czarownica 
włóczęga



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Maj 2013
Posty: 241
Skąd: z lasu
Wysłany: 2013-11-13, 22:09   

w moim przypadku można by powiedzieć,że do tego się dorasta ;)
_________________
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein

"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
 
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2013-12-01, 11:03   

Nie.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2013-12-01, 12:02   

PiotrMroczko napisał/a:
Tak! W gimnazjum zaczytywałem się w Tolkienie, Lewisie, Paolinim, czy też Flanaganie. Gdy w liceum sięgałem po Martina, czy Sapkowskiego, nie potrafiłem się wciągnąć. Zacząłem coraz częściej czytać kryminały, a fantasy poszło w odstawkę.


Ja zacząłem na dobre czytać fantastykę w III klasie liceum i potem na studiach. I tak przygoda trwa do dziś. :) Fantastyka daje mi inne spojrzenie na świat. Pamiętacie jak John Keating w "Stowarzyszeniu Umarłych Poetów" pytał uczniów dlaczego stanął na biurku? Żeby móc spojrzeć na świat z innego punktu widzenia. Innego niż szkoła, praca, codzienne obowiązki. Czytając dajemy szansę rozwinąć skrzydła wyobraźni. Pomijając już oczywisty fakt, że dobra książka niesie w sobie o wiele więcej niż konwencję świata stworzonego przez autora, pewne uniwersalne treści i wartości.
Z doświadczeniem czytelniczym poszukujemy coraz ambitniejszych książek, takich, które czegoś nas nauczą, czymś zaskoczą. Nie dziwne, że niektóre serie fantasy, które kiedyś ciekawiły dziś są nudne. Niemniej dobrze napisana książka fantastyczna nie powinna tracić w oczach czytelnika tylko dlatego, że przekroczył on dany wiek.

Nadal lubię czytać fantastykę, więcej, nadal lubię ją kupować, czasem w jednym pakiecie z Henrym Jamesem czy Steinbeckiem. I wcale mi to nie przeszkadza. :)
Trudno jednak powiedzieć, że jestem na bieżąco z rynkiem wydawniczym. Szczerze mówiąc nie znam niemal żadnej z książek, które zalegają półki literatury młodzieżowej w księgarniach. Wszystkie te serie o wampirach, nadnaturalnych są mi obce. Na nowego Dukaja natomiast nikt nie będzie mnie musiał dwa razy namawiać. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-02, 13:36   

M napisał/a:
Qrczak:P napisał/a:
czy z fantasy sie wyrasta?? nie!
Ależ oczywiście, ze się wyrasta ;-) Ja wyrosłem i fantasy kompletnie mnie nie bawi, ale jeśli przez ponad 15 lat czyta się w kółko podobne historie, to się nie ma co dziwić. Ty jesteś jeszcze młoda, więc na "wyrośnięcie" masz czas. W twoim wieku też myślałem, że z pewnych rzeczy się nie wyrasta... Myliłem się :mrgreen:


Patrz M. ja od kilkunastu lat (albo dłużej) czytam fantasy, i jeszcze mnie ono nie znudziło. :P

Cytat:
Mam wrażenie, że cała obecna fantastyka jest pisana na jedno kopyto, które do mnie po prostu nie przemawia.

Serio? Cała fantastyka na całym świecie? Wiesz, że to niemożliwe do zrealizowania? To się nazywa arogancja.

Najaa napisał/a:
Ta seria nosi tytuł Nightrunners autorstwa Lynn Flewelling. Po polsku wyszły dwa tomy Szczęście w mrokach i Na tropach Ciemności. Następne trzy tomy tylko po angielsku,a we wtorek wychodzi kolejny :lol: .


Oj, lubię to. :)

Ja uważam, że się nie wyrasta z fantasy. Może kogoś coś znudzić, ale wyrosnąć...? Nieee.
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2013-12-02, 13:46   

Cytat:
Ja uważam, że się nie wyrasta z fantasy. Może kogoś coś znudzić, ale wyrosnąć...? Nieee.

W ogóle to bzdurne określenie. Szukamy z czasem ambitniejszych pozycji, ale to wcale nie znaczy że fantastyka nie może być wartościowa i oryginalna. Można mieć dość, może się znudzić, można zmienić zainteresowania.. ale sie nie wyrasta. Niektórzy równie dobrze mogą mieć odwrotną kolejność: najpierw poważna literatura, a fantastyka później... tacy ludzie dziecinnieją? a może dopiero dorastają do fantastyki?

Cytat:
Serio? Cała fantastyka na całym świecie? Wiesz, że to niemożliwe do zrealizowania? To się nazywa arogancja.

To już znasz M ;) Arogancja i "ja-wiem-wszystko-najlepiej" to właśnie M. A kto nie jest z M, ten jest w kółku wzajemnej adoracji z resztą.
Ostatnio zmieniony przez Kamil 2013-12-02, 13:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 571
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-12-02, 13:48   

Kamil napisał/a:
Cytat:
Ja uważam, że się nie wyrasta z fantasy. Może kogoś coś znudzić, ale wyrosnąć...? Nieee.

W ogóle to bzdurne określenie. Szukamy z czasem ambitniejszych pozycji, ale to wcale nie znaczy że fantastyka nie może być wartościowa i oryginalna.


Szukamy albo i nie. Czasem się coś przeczyta lekkiego, zupełnie nie-ambitnego, czasem się wróci do czegoś dobrze znanego... ;)

Cytat:

Cytat:
Serio? Cała fantastyka na całym świecie? Wiesz, że to niemożliwe do zrealizowania? To się nazywa arogancja.

To już znasz M ;) Arogancja i "ja-wiem-wszystko-najlepiej" to właśnie M. A kto nie jest z M, ten jest w kółku wzajemnej adoracji z resztą.


Niestety jest więcej takich osób. Podobne, ale w drugą stronę - LC: do tej pory [2012, wydanie przez Greena "Gwiazd naszych wina"] nie było książki młodzieżowej o tematyce choroby, śmierci i zostawaniu śladów po sobie. Taaaa.
Ostatnio zmieniony przez Belial 2013-12-02, 13:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2013-12-02, 13:52   

Belial napisał/a:
Szukamy albo i nie. Czasem się coś przeczyta lekkiego, zupełnie nie-ambitnego, czasem się wróci do czegoś dobrze znanego...

W sumie... mi kiedyś częściej zdarzało się sięgać po ciężejsze rzeczy, teraz chętnie połknę nowego Pilipiuka... ot tak, sie rozerwać przez dwa wieczory. M zapewne nazwałby to analfabetyzmem wtórnym czy coś w ten deseń :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13