Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Siostry Bronte
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-01-27, 18:42   

A jaką czytałaś, Katya?
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-02-02, 21:02   

Z ostatnio wydanych - "Charlotte Bronte i jej siostry śpiące" Ostrowskiego (polecam!) i "Życie Charlotte Bronte" E. Gaskell. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-02-02, 21:08   

Katya napisał/a:
Choć tytuł tej pierwszej książki jakoś mi tak nie pasi. :P

Dlaczego? :) Ostrowski napisał ładną rozprawkę na temat tezy, że to Charlotte pisała wszystkie utwory sióstr Bronte. Ja osobiście dałam się przekonać bez trudu. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Procella 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2015-02-04, 12:07   

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/245015/sekret

_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Brajan 



Dołączył: 17 Mar 2014
Posty: 177
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-02-14, 23:14   

Córka Lavransa napisał/a:
Z ostatnio wydanych - "Charlotte Bronte i jej siostry śpiące" Ostrowskiego (polecam!) i "Życie Charlotte Bronte" E. Gaskell. :)


Przy kolejnych zakupach będę musiał się na jedną zdecydować. Po zrobieniu wstępnego rozeznania raczej odpuszczę Gaskell, bo co z tego, że znała ją osobiście, skoro umyślnie przedstawiła niepełny obraz.
Chyba, że wznowią "Na plebanii w Haworth", to kupię dwie. :)
_________________

 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-02-15, 13:11   

Brajan napisał/a:
co z tego, że znała ją osobiście, skoro umyślnie przedstawiła niepełny obraz

Poza tym, powiem ci szczerze, jakoś mi się to wlecze. Nie umiem się na tym skupić, czytam po dwie strony na tydzień. Ostrowski mnie znacznie bardziej zaciekawił, może dlatego, że to nie była biografia., a raczej rozprawa na temat konkretnej tezy.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Aura 
dama z książką


Dołączyła: 20 Gru 2010
Posty: 253
Wysłany: 2015-02-16, 17:58   

U Ostrowskiego widać też ogromną fascynację tym, o czym pisze :) Ciekawie opisał różne wątki mające związek z Bronte.
 
     
Aura 
dama z książką


Dołączyła: 20 Gru 2010
Posty: 253
Wysłany: 2015-02-19, 13:29   

Przeczytałam niedawno "Profesora" Charlotte Bronte. Boru, jaki główny bohater jest okropny. Zdaje się, że wyraża on poglądy samej Charlotte, więc faktycznie, jak wynika z jej biografii, musiała być antypatyczną i odpychającą osobą :/
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-08-14, 23:56   

Aura napisał/a:
jak wynika z jej biografii, musiała być antypatyczną i odpychającą osobą :/

Po lekturze biografii autorstwa Gaskell, pomimo szczerych przeciwnych chęci autorki, mam to samo wrażenie. Gaskell zamieściła wiele fragmentów listów Charlotte. Może to kwestia jej pogardy względem mojej ukochanej Jane Austen, ale czytając te listy, miałam wrażenie, że słucham nadętej dziwaczki. Niby wszystko takie słodziutkie, pełne pokory i miłych zwrotów, ale jednocześnie nieszczere. Brrr...
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2420
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2015-09-26, 23:02   

http://lubimyczytac.pl/ks...0/chce-wszystko Taki wynalazek. Wydawnictwo Mg szaleje, ale tym razem się nie skuszę.
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-09-26, 23:10   

Czego oni jeszcze nie wygrzebią... niedługo zaczną jej listy zakupów wydawać... :-/
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2015-09-27, 20:17   

Zawsze możecie zmęczyć do Wyzwania i podzielić się wrażeniami na Forum 8-)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-09-28, 21:47   

Namawiasz, Wiedźmo, do zUego... ale nie sposób nie przyznać ci racji. Może zaiste zmęczę. :chytry:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Brajan 



Dołączył: 17 Mar 2014
Posty: 177
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2015-10-14, 19:57   

Bez żartów, to wygląda jak jakiś potworek, nie widzę żadnego sensu żeby się za to zabierać.
_________________

 
     
aybige 


Dołączyła: 19 Kwi 2016
Posty: 106
Wysłany: 2016-04-25, 16:27   

"Wichrowe Wzgórza" były niesamowite! Czytałam tę książkę, kiedy skończyłam ostatnią klasę gimnazjum i pewnie teraz odebrałabym ją inaczej, bo trochę czasu upłynęło, ale mimo wszystko uważam, że jest wspaniała. Historia miłości aż po grób, tak wymownie opisanej, przeraża i fascynuje zarazem. A ten mroczny klimat wrzosowisk - niezapomniany... Ta powieść to przeciwieństwo nudnych historii Jane Austen; w "Wichrowych Wzgórzach" są emocje i te wszystkim bliskie, i te (a może zwłaszcza te), od których ciarki przechodzą po plecach...

"Dziwnych losów Jane Eyre" niestety nie skończyłam, bo przewidziałam zakończenie i uznałam, że nie ma sensu czytać czegoś, co i tak nie jest ciekawe.
_________________
„There’s so many different worlds
So many different suns
And we have just one world
But we live in different ones”.
– Mark Knopfler, „Brothers In Arms”
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13