Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Władca Pierścieni
Autor Wiadomość
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-23, 18:00   

To prawda, może to odrzucać w Samie, jednak ja go lubię ze względu na - aż przesadny, ale przez to chwytający za serce - heroizm jego postaci. Nawet mogę dla niego przeboleć te jego "panie Frodo".
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-23, 19:28   

Ja z "Władcą" mam podobnie jak kenaz - już teraz tak nie wzrusza jak za dawnych lat.
Krasnoludy wolę u Sapkowskiego, a hobbici... wolę kenderów w sadze Dragonlance autorstwa Weis i Hickman, mają więcej charakteru.
Tylko elfy są niezmienne. :)
Tolkien stworzył niezłą bazę, ale jakoś tak wszystko na niej ewoluuje ku lepszemu. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-09-24, 06:14   

Ciekawa wymiana poglądów, ale nikt jednak nie wspomniał o czarodziejach albo np. o Drzewcu i entach. Jako że zawsze w książkach fantasy (ale tak samo w grach wszelkiego typu) bardziej skłaniałem się ku postaciom magicznym czarodziej Gandalf jest mi bliski. Jest dobrym duchem Drużyny jak i całego sojuszu przeciw Sauronowi. Rozdział, w którym Gandalf siedzi z Frodem w domu Bilba i opowiada mu pierwszy raz o Sauronie i Pierścieniu (Cienie przeszłości) jest jednym z moich ulubionych. Lubię Gandalfa za jego umiłowanie mądrości, za znajomość historii Śródziemia. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-24, 06:38   

Ja za to w ogóle nie mogę "pojąć" Gandalfa, czyli po prostu nie czuję z nim żadnej więzi emocjonalnej. Wolę bardziej przyziemne byty, jak już wspomniane hobbity i krasnoludy. Być może Gandalf jest dla mnie...za mądry? :)
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2011-09-24, 10:53   

Ja ostatnio przeczytałem pierwszy tom - znaczy kiedyś za dzieciaka próbowalem, ale mnie odrzucało. Teraz pokonałem "Drużynę Pierścienia" zaciskając zęby, aby ten cykl odklepać. Mam wielki szacunek dla Tolkiena za wykreowany świat, ale czyta mi się to z bólem. Postacie zbyt nijakie bym kogokolwiek polubił, narracja niezbyt mi leżała. Może to też skutek urazu do filmu - w wakacje z przyjaciółmi zrobiliśmy sobie maraton filmowy. Pech chciał, że trafiło na trzy części "Władcy Pierścieni". Nigdy więcej. Nigdy. Czuję ból na samą myśl o filmie.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2011-09-24, 11:12   

Gandalf jest jak Sam! Działa mi na nerwy i pomimo tego, że rozumiem jego postać... To nie mogę x]!
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-24, 11:22   

Postacie rzeczywiście nie są rozbudowane, Tolkien większy nacisk położył na kreowanie świata. Znaczy może inaczej, są na swój sposób rozbudowane, ale bardzo do siebie podobne.

A Gandalf a kysz! Inny niż Sam! :-P
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-24, 19:21   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
nikt jednak nie wspomniał o czarodziejach albo np. o Drzewcu i entach.


Enty były fajne, ale... drugoplanowe. :) Traktowałam je bardziej jako miły przerywnik w rozlicznych cierpieniach Froda, takie westchnienie ulgi. :)

Co do magów - ja jestem skrzywiona przez gry RPG, nie lubię magów, zanim taka sierota podniesie ręce i zacznie inkantację, to mój barbarzyńca pozbywa się już połowy wrogów. :) Gandalf bardzo podobał mi się w filmie, w książce wydaje mi się mniej wyrazistą postacią, jak dla mnie pełnił funkcję takiego wujka Dobra Rada - coś nie idzie, on się zjawia, mówi, co dalej, i znika.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-09-24, 19:49   

Córka Lavransa napisał/a:
Co do magów - ja jestem skrzywiona przez gry RPG, nie lubię magów, zanim taka sierota podniesie ręce i zacznie inkantację, to mój barbarzyńca pozbywa się już połowy wrogów.

A najgorsze, jak jakaś zabłąkana strzała trafi maga i przerywa inkantację...
Maga trzeba wytrenować. W Baldur's Gate 2 w ostatnich rozdziałach i w dodatku nie ma szybciej zabijającej postaci, prawdziwa eksterminacja! Obszarowa :)
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-24, 21:47   

kenaz napisał/a:
Maga trzeba wytrenować.


Wiem, ale brak mi do tego cierpliwości. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2011-09-25, 14:37   

kenaz napisał/a:
Tak, te jego ciągłe "panie Frodo". Wolałbym widzieć w nim przyjeciela Froda, przyjeciela który go wspiera, a nie niewolnika, który jest ślepo zapatrzony w swego pana.

Dokładnie.
A co do bohaterów Tolkiena, to ostatnio bodajże na kwejku trafiłam na rysunki, gdzie Aragorn i Legolas są parą. Litości. :!: Ja wiem, że teraz raptem pojawiło się mnóstwo fanficów ze świata książkowego gdzie są pary niestworzone przez autora. Ale bez przesady, niektórych nie powinno się nigdy ruszać.
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2011-09-25, 14:43   

Tifa Lockhart napisał/a:
A co do bohaterów Tolkiena, to ostatnio bodajże na kwejku trafiłam na rysunki, gdzie Aragorn i Legolas są parą.


Rzeczy takie krążą już w internecie od dłuższego czasu. Obserwuje je dość długo i muszę przyznać, że najwięcej ich było w okresie takiego wielkiego boomu na homoseksualizm, zwłaszcza wśród małoletnich fanek anime i mangi : )
Później wracają co jakiś czas, ale już dużo rzadziej.

Tifa Lockhart napisał/a:
Ale bez przesady, niektórych nie powinno się nigdy ruszać.

Swojego czasu trafiłam na Legolasa i Gmliego ^^
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-09-25, 15:21   

Radament napisał/a:
najwięcej ich było w okresie takiego wielkiego boomu na homoseksualizm, zwłaszcza wśród małoletnich fanek anime i mangi : )

?!?! :zlo

Dobrze, że unikam wszelkich fanficów.
 
 
     
Loki 
Viking Redhead



Wiek: 24
Dołączyła: 23 Wrz 2011
Posty: 225
Skąd: z Marchii Cienia
Wysłany: 2011-09-25, 15:25   

Boom na homoseksualizm :evil:

Gdybym jeśli kiedykolwiek miała parować jakąkolwiek postać literacką, nie byłaby to postać Tolkiena. Tolkien po prostu się do tego nie nadaje. On jest czysty, tak samo w przypadku Narnii.

Zresztą to bzdura.
_________________
Never walk
away from home
ahead of your axe and sword.
You can't feel a battle
in your bones
or foresee a fight.
 
     
sushi 
Prawie polonistka :D



Wiek: 32
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 168
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-09-25, 16:38   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
bardziej skłaniałem się ku postaciom magicznym czarodziej Gandalf jest mi bliski

Gandalf jest moją ulubioną postacią. Przyznam, że zawsze miałam słabość do "dojrzałych" mężczyzn :mrgreen:

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Lubię Gandalfa za jego umiłowanie mądrości, za znajomość historii Śródziemia.

Zdecydowanie tak! Chociaż jest bardzo tajemniczy, niewiele wiadomo o jego przeszłości. Podąża własnymi ścieżkami. I jest przesympatycznym staruszkiem. Nic tylko usiąść przy kominku z kubeczkiem kakao i zatracić się w jego opowieściach.
Oczywiście dla mnie Gandalf to także postać filmowa. Ian McKellen był wyśmienitym Gandalfem.

Nie przypadł mi do gustu Boromir. Był chciwy, żądny władzy i taki słaby, ale chyba o to chodziło, żeby pokazać jacy ludzie w ogóle są słabi i się wywyższają. Za to uwielbiałam jego młodszego brata - Faramira. Może się trochę nad nim litowałam. Zawsze był tym drugim, pomijanym, poniżanym przez ojca.
_________________
Soft kitty, warm kitty, little ball of fur.
Happy kitty, sleepy kitty, purr purr purr.
Ostatnio zmieniony przez Córka Lavransa 2011-09-25, 22:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 14