Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Władca Pierścieni
Autor Wiadomość
algreholt 



Wiek: 38
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 133
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2009-01-29, 23:46   

Ja wiedziałem, że tu się będę czuł jak u siebie w domu :-) Nie dość, że czytają, to czytają po angielsku, czytają to co ja czytam i jeszcze słuchają takich zespolów jak Led Zeppelin WAW gdzie Wy byliści jak Was nie było ;-)

Aco do przekładu Łozińskiego, to tego Pana powinni wykastrować, jak można było tak sp...znaczy zepsuć taką knigę...ech :!:

Utopiste napisał/a:
poradziłam sobie z Hobbitem i wiem czego się spodziewać ;) poza tym gdybym się zniechęcała do czegoś tylko dlatego, że nie jest napisane w "prostym" angielskim, to nie przeczytałabym żadnego tekstu na anglistyce ;)

Nie pisałem że jest wyzwaniem dlatego, że w Ciebie nie wierzę, tylko dlatego, że jest trudna i, że ja jestem dumny z siebie, że udało mi się i że zrozumiałem, co czytam :mrgreen:

BTW czemu mrgreen jest yellow :?:
_________________
Power of speech is given to all,
Wisdom of mind to few!
 
     
burli 



Wiek: 31
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 725
Skąd: Warszafka
Wysłany: 2009-01-30, 08:36   

algreholt napisał/a:

BTW czemu mrgreen jest yellow :?:


a dlaczego nie ? :mrgreen:


ja jak usłyszałam, że nazwał Obieżyświata - Łazikiem to myślałam, że sczeznę ..... i oczywiście biorę tylko to co pani Skibniewska przetłumaczyła.
_________________
 
     
algreholt 



Wiek: 38
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 133
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2009-01-30, 15:55   

burli napisał/a:
ja jak usłyszałam, że nazwał Obieżyświata - Łazikiem to myślałam, że sczeznę ..
Dokładnie :!: dobrze, że nie Łajza, :roll: ale tego to chyba wszyscy by mu nie wybaczyli.
_________________
Power of speech is given to all,
Wisdom of mind to few!
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2009-01-31, 17:31   

burli napisał/a:
ja jak usłyszałam, że nazwał Obieżyświata - Łazikiem to myślałam, że sczeznę ..... i oczywiście biorę tylko to co pani Skibniewska przetłumaczyła.
Tłumaczenie tego pana to zuo. :zlo Biedny Obieżyświat, tak go sknocić... :evil:

algreholt napisał/a:
Aco do przekładu Łozińskiego, to tego Pana powinni wykastrować, jak można było tak sp...znaczy zepsuć taką knigę...ech
Fakt. :evil:

algreholt napisał/a:
BTW czemu mrgreen jest yellow
Bo to :mrgreen: nie Mr Green tylko Green-san, jego kuzyn z Japonii... przyjechał na to forum w ramach wymiany kulturalnej :!: A ten --> <-- poleciał do Azji. :-P

Podobno już go zdjęli z pala... znaczy tego Azję. :hehe:
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-02-01, 20:14   

List do łozinożerców

jeżeli już dyskutujemy o tłumaczeniach :)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Akai 
Mroczny Chomik



Wiek: 27
Dołączyła: 19 Lut 2009
Posty: 20
Skąd: Dark Side of Force
Wysłany: 2009-02-19, 18:41   

LotR, LotR ach LotR wspaniały!
Na twym punkcie tłumy oszalały...

Ja mam przekład Skibniewskiej z '07, bardzo dobrze przetłumaczone, jestem z niego zadowolona...
Władca jest (można rzecz) najukochańszym z moich ksiązkowych dzieci :D jak go w końcu dostałam to musiałam ślinę do miski zbierać coby kart nie zapaskudzić xD
nigdy nie zapomnę jak niewygodnie się spało z trzema tomami naraz pod poduszką ^
ciągle powracam do tej trylogii, bo nie mogłabym jej sobie odpuścić, wiem że gdy raz się weszło w jej szpony to już nigdy nie puści... Dlatego uważam, że akurat LotR'owi należy się honorowe miejsce na półce każdego czytelnika :)
_________________
Come to the dark side of force - we have cookies!
Or you can come to the dark side of force with your cookies - we can eat it!
Jam Pan i Władca Mroku, Rudy Szatan Zua, Szef Ciemności, Demon Piekła, Ciasteczkowy Potwór i Czekoladożerny Chomik...
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2009-02-19, 19:03   

Akai napisał/a:
ciągle powracam do tej trylogii, bo nie mogłabym jej sobie odpuścić, wiem że gdy raz się weszło w jej szpony to już nigdy nie puści... Dlatego uważam, że akurat LotR'owi należy się honorowe miejsce na półce każdego czytelnika


Oby takich ludzi jak najwięcej było na świecie. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-02-19, 22:14   

hmm, ja muszę się przyznać z zażenowaniem, że moje ciepłe uczucia do WP chwilowo zniknęły, ponieważ mam problemy z angielską wersją :evil: Hobbita czytało mi się fantastycznie, a Drużyna jakoś stoi w miejscu, mimo że codziennie do niej siadam. Nie wiem czy w końcu się nie wkurzę i nie zacznę czytać bez słownika. Choć obiecałam sobie, że poznam i zrozumiem twórczość Tolkiena w jego ojczystym języku, dlatego chciałam zabrać się do tego porządnie.
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
algreholt 



Wiek: 38
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 133
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2009-02-20, 12:09   

Utopiste napisał/a:
Nie wiem czy w końcu się nie wkurzę i nie zacznę czytać bez słownika

tylko tak nie wyobrażam sobie sprawdzania każdego słowa, to może zabić przyjemność czytania każdej książki
_________________
Power of speech is given to all,
Wisdom of mind to few!
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-02-20, 12:21   

gdybym miała sprawdzać każde słowo, to dawno bym zrezygnowała :D sprawdzam tylko te, które mnie zainteresują lub są absolutnie niezbędne do zrozumienia. Ale jakoś nie mam cierpliwości do pracy ze słownikiem jeżeli czytam dla przyjemności ;-)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2010-03-29, 18:43   

Hmm nie wiem gdzie to tu się wypowiem. Skończyłam dziś Legendę o Sigurdzie i Gudrun. Podobało mi się całkiem ale to nie to. Nie lubię wierszowanych tekstów więc ciężko mi było czytać. I ogółem dziwnie to jakoś odebrałam. Nie odczuwam potrzeby aby mieć własny egzemplarz tej książki.
 
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2010-12-17, 13:51   

To ja dorzucę łyżkę dziegciu do tych ochów, achów i całej serii peanów na cześć Tolkiena ;-)

W mojej opinii: Tolkienowi należy się miano klasyku literatury jak najbardziej, choćby dlatego, że "Władca pierścieni" jest jednym z najważniejszych dzieł XX wieku. Można go lubić, a można nie, ale nie można mu odmówić tego, że stworzył kanony świata fantasy i jego mieszkańców, które były wykorzystywane później nie raz i nie dwa.
Niemniej, najbardziej denerwują i irytują mnie słowa, w którym przypisuje się Tolkienowi miano "ojca gatunku fantasy", co jest wierutną bzdurą :evil:

Trochę historii: Za początek powstania gatunku fantasy uznaje się rok 1930. W tym to właśnie roku Robert Erwin Howard, mając lat dwadzieścia cztery, wymyślił Conana z Cymmerii i napisał dla magazynu "Weird Tales" pierwsze opowiadanie o mającym później zdobyć nieśmiertelną sławę osiłku i barbarzyńcy. W ten sposób powstał gatunek sword&sorcery, czyli magia i miecz. W tym samym czasie zaczęło tworzyć wielu innych pisarzy zafascynowanych twórczością Howarda. Gdy w Ameryce powstawały kolejne dzieła o sztandarowych postaciach Odwiecznych Wojowników, prawdziwa rewolucja szykowała się w Europie. Krótko po śmierci Howarda, w roku 1937, mało znany pan John Ronald Reuel Tolkien, profesor literatury średniowiecznej, opublikował książeczkę dla dzieci zatytułowaną "Hobbit, czyli tam i z powrotem". Książka odniosła spektakularny sukces, a wraz z nim nastąpił rozwój literatury fantasy...
De facto to Robert Erwin Howard jest prawdziwym prekursatorem tego gatunku, a Tolkien jest jedynie człowiekiem, który w najlepszy możliwy sposób rozpropagował ten gatunek literacki na świecie.

I tylko się zastanawiam czemu "WP" jest AŻ tak popularny? Pomijając oczywiście fakt, że twórczość Tolkiena to przebogaty, a jednocześnie spójny świat fantasy, wymyślony na taką skalę. Na spójność tę według mnie składają się bardzo szczegółowe opisy innych ras, czy narodów wraz z ich kulturą. To także opisy fantastycznej przyrody i architektury oraz języki zgodne ze swoistymi prawami lingwistycznymi :) To fakt bezsporny - Tolkien w tym aspekcie zrobił coś naprawdę wielkiego i godnego pochwały.
Trudniejszym pytaniem jest czym książki tego pisarza wyróżniają się wśród innych, również ciekawych pozycji fantasy?
Patrząc racjonalnie, nie wiadomo. Sztampowa historia, bohaterowie czarno-biali (albo źli albo dobrzy), oklepane motywy i jednowątkowa akcja przeplatana piosenkami i wierszykami ;-)

Podsumowując: Tolkien jest fajny, jeśli rozpoczyna się czytanie go w młodym wieku, na początku przygody z fantasy. Gdy czytałem pierwszy raz "Władcę pierścieni", to byłem zachwycony... Gdy sięgnąłem po raz drugi kilka lat później, to te książki tylko mnie nudziły i odrzucały :-/ Wniosek jest z tego taki, że inaczej się patrzy na całą twórczość Tolkiena w momencie kiedy to właśnie z tym autorem zaczynało się przygodę z fantasy i darzy go ogromnym sentymentem, a inaczej, gdy był to któryś z kolei autor... Ocena w takich wypadkach jest różna.
 
     
Procella 



Wiek: 37
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2010-12-17, 14:08   

Martinus Jachus napisał/a:
Za początek powstania gatunku fantasy uznaje się rok 1930.

Różnie to bywa. Niektórzy za początek uznają "Las za światem" Williama Morrisa, wydany chyba jeszcze pod koniec XIX w.
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2010-12-17, 14:11   

Procella napisał/a:
Martinus Jachus napisał/a:
Za początek powstania gatunku fantasy uznaje się rok 1930.

Różnie to bywa. Niektórzy za początek uznają "Las za światem" Williama Morrisa, wydany chyba jeszcze pod koniec XIX w.
Też prawda. Za podwaliny szeroko rozumianej fantastyki ludzie zaliczają też twórczość Edgara Ellana Poe'go czy H.P. Lovecratfa. Można więc przyjąć, że granica powstania gatunku jest bardzo płynna. Niemniej, świadczy to ciągle o tym, że Tolkiena uważać za ojca nie należy ;-)
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-12-17, 14:25   

Martinus Jachus napisał/a:
I tylko się zastanawiam czemu "WP" jest AŻ tak popularny?
Martinus Jachus napisał/a:
Trudniejszym pytaniem jest czym książki tego pisarza wyróżniają się wśród innych, również ciekawych pozycji fantasy?


Świat, Martinusie, ten ogrom pracy, który Tolkien włożył w stworzenie Śródziemiu skutkuje tym, że jest ono, z punktu widzenia opowieści nad wyraz realne. Niemal każde miejsce w tym świecie ma swoją historię, poszczególne ludy mają swoją tradycję, często wielowiekową. Geografia jest dość dokładna, tak, że nie ma problemy z wyobrażeniem sobie, gdzie leży Barad Dur czy Minas Tirith. Bardzo cenię sobie takie zabiegi, bo to dodaje historii realizmu, usadza ją w miejscy, które sprawia wrażenie, że naprawdę istnieje.
Dlatego może kreacja świata u Tolkiena istotniejsza jest od samej historii, którą tak wiele osób krytykuje.

Czytałem po raz pierwszy Władcę w wieku coś około lat 19, potem jeszcze przynajmniej dwukrotnie wracałem. I nadal lubię to robić. Nie mam przy tym wrażenia, że wyrosłem z tej książki, że fascynacja przeminęła.

Poza tym zafascynowałem się książkami Tolkiena a nie modą na Tolkiena, gdyż wtedy, gdy zaczynałem lekturę prawie jeszcze nie czytałem fantastyki i nazwisko autora tylko obijało mi się o uszy od czasu do czasu. Nie wiem skąd AŻ tak wielka i powszechna fascynacja Tolkienem, ja wyrażam tutaj jeno swoją subiektywną i szczerą opinię. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12