Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Stare książki
Autor Wiadomość
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-12, 23:02   

Z nowszych książek mam 5-cio tomowe wydanie dzieł Mickiewicza z 1957r. i 10-cio tomowe wydanie dzieł Fredry z 1958r.
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2015-01-13, 07:36   

Najstarsza ksiazka w moich zbiorach to wydanie "Piotrusia Pana" z 1958.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
magragora 



Wiek: 59
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2015-01-13, 19:15   

Mam słownik polsko-niemiecki z 1930r. pisany gotykiem.
Pamiątka po dziadku Romanie:-)
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2015-01-17, 00:09   

A ja mam wydanie z 1897r. "Pana Tadeusza". :)
powiem szczerze, że pilnuję jej, bo to już skarb.
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-17, 00:12   

Żabko, to jest naprawdę prawdziwy skarb!
 
     
Najaa 



Dołączyła: 09 Lis 2011
Posty: 137
Wysłany: 2015-01-17, 09:14   

Mam parę książek głównie z polska klasyka z lat -50 tych kupione za grosze w antykwariatach. Bardzo lubię sposób w jakie te książki były wydane - szyte z płócienna okładką
_________________

 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-17, 16:03   

Tak, dzieła Mickiewicza i Fredry mają płócienną okładkę. A tak przy okazji czy ktoś wie jak takie oprawki wyczyścić? Niektóre tomy - te gdzie są lektury, są nieco zabrudzone.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2015-01-17, 16:29   

Tylko, alibabo, nie zrób tego błędu, co moja mama - miała trzy książki z dziewiętnastego wieku, którym się rozpadały okładki. I po prostu zaniosła do introligatora, który - kompletny dyletant - zrobił nowe, ohydne, niebieskie. Przypuszczam, że mocno w ten sposób straciły na wartości.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-17, 20:23   

Okładki są całe tylko brudne. Pytałam u introligatora czy by je wyczyścił ale podał mi cenę astronomiczną jak na moją kieszeń. Dlatego szukam sposobu żeby je w bezpieczny sposób odświeżyć.
 
     
Najaa 



Dołączyła: 09 Lis 2011
Posty: 137
Wysłany: 2015-01-17, 21:16   

Mi jakoś nie przeszkadza, że te starych okładki są brudne czy poplamione. To w jakiś sposób mówi o ich poprzednim właścicielu. Natomiast w przypadku nowych książek nam fioła na punkcie ich wyglądu, a jak ma pożyczyć książkę to poprzedzam to małym wykładem na temat stanu w jakim ma wrócić.
_________________

 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-17, 23:44   

Hm, właścicielem tych książek jestem od początku ja. Tyle, że tomy zawierające lektury wędrowały. I te są brudne.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13