Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dom bez książek
Autor Wiadomość
Atłasowa 



Wiek: 31
Dołączyła: 20 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-11-02, 15:28   

Na żywo u kogoś w domu nigdy nie widziałam atrap... Ja rozumiem, że puste półki źle wyglądają, ale to już by mogli jakieś obrazki, albo ozdoby postawić. Rzeczywiście musi to robić upiorne wrażenie.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-11-04, 20:15   

Książki bardzo ładnie wyglądają na półkach i mówią wiele o właścicielu. Niemniej jednak jeśli ktoś stawia je tylko dla ozdoby to w rozmowie z pierwszym lepszym entuzjasta słowa pisanego natychmiast to wyjdzie. Co jest lepsze, nie mieć książek i szczerze się przyznać, że raczej nie przepada się za czytaniem czy udawać erudytę i zostać przejrzanym? Chyba, także i w innych przypadkach, lepsza jest szczerość i naturalność niż gra pozorów.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-11-04, 21:19   

Najgorsze są półki z niczym. Jeżeli nie książki to fajnie jak są chociaż płyty CD, winyle, filmy, gry, komiksy, cokolwiek z tych rzeczy, zawsze milej do takiego domu wejść, poprzeglądać czyjesz zbiory. Dziwnie jest, gdy brakuje w domu tego wszystkiego, a bywają takie domy... i co to mówi o mieszkańcach? brak zainteresowań albo pasożytniczy charakter (wieczne pożyczanie od wszystkich wokół nie pożyczając nic w zamian). Być może zbyt dobitnie to ująłem, ale myślę że coś w tym jest... Na pewno wielu z was zna osoby, które czytają dużo książek, słuchają dużo muzyki, ale nie posiadają książek i płyt. Książki tylko od znajomych i z biblioteki, a muzyka tylko z internetu (tak to nazwę łagodnie pożyczaniem, bo sam mam dużo mp3, nie sposób wszystko kupować, zresztą nie warto) :mrgreen:
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-11-04, 22:17   

kenaz napisał/a:
Na pewno wielu z was zna osoby, które czytają dużo książek, słuchają dużo muzyki, ale nie posiadają książek i płyt.

Mój szef. Kasy jak lodu, dziennie wyśpiewywane peany na cześć jego ulubionego serialu, ale zamiast kupić sobie wszystkie sezony na dvd, to 1) pożyczył od koleżanki i trzymał dwa lata, a i tak nie wystarczyło mu czasu, żeby sobie przegrać, 2) wysępił dwa sezony w oryginale od znajomych na urodziny.
Głupota? Skąpstwo? Nie mam pojęcia, ale to niedorzeczne. :-/
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2011-11-04, 23:00   

Ja tam lubię czuć się jak burżuj, gdy ludzie patrzą na moje 26 płyt i mówią : "Nie szkoda ci kasy?! : O Ale dużo!!!" :mrgreen: Nawet mimo faktu, że żałosna na razie to kolekcja.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-11-05, 09:44   

Raziel napisał/a:
Ja tam lubię czuć się jak burżuj, gdy ludzie patrzą na moje 26 płyt i mówią : "Nie szkoda ci kasy?! : O Ale dużo!!!"


Trzeba mówić podobnie jak radził w jednym tekście Umberto Eco - " te są do przesłuchania tylko na najbliższy tydzień, resztę trzymam u dziadka/wujka/w piwnicy/gdzieś indziej. :)

kenaz napisał/a:
Najgorsze są półki z niczym.


Kto wie, może w szafie kryją się skarby ukryte przed znajomymi, bo jeszcze zechcą pożyczyć. :) A tak poważniej, zgadzam się. Choć z drugiej strony taka osoba może się np. interesować motorami i mieć w garażu niezły warsztacik do tunningu i renowacji starych egzemplarzy.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-11-05, 11:07   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Choć z drugiej strony taka osoba może się np. interesować motorami i mieć w garażu niezły warsztacik do tunningu i renowacji starych egzemplarzy.

Tak, albo np. posiadać zbiór broni białej, tylko że jako czytelnik, słuchacz i gracz (to okazjonalnie) mam w swoim otoczeniu ludzi o podobnych zainteresowaniach.
Jeszcze ktoś może nie posiadać książek, ale mieć Kindle i mase ebooków.. a ja choć chciałbym mieć Kindle, bo to fajny sprzęt szczególnie na wyjazdy, nie mógłbym całkiem zrezygnować ze zwykłych książek. Także pochopnie nie powinno się oceniać ludzi, ale i tak puste półki są minusem, wielu ludzi postępuje tak jak wspomniany pare postów wyżej szef Córki.
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-11-05, 15:08   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Kto wie, może w szafie kryją się skarby ukryte przed znajomymi, bo jeszcze zechcą pożyczyć. :)

Albo za kanapą... :-P
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-11-05, 15:39   

Córko, obudziłaś we mnie żyłkę odkrywcy, teraz będę patrzeć u znajomych czy aby za kanapą tych książek rzeczywiście nie trzymają i uchodzić za większą dziwaczkę niż dotychczas... :-P
Bardzo ciekawie to co piszecie. No, a co z ludźmi, którzy są wiecznie "na walizkach" i ograniczają posiadanie rzeczy "do minimum"? W komputerze mnóstwo ebooków albo audiobooków, ale na półkach w ogóle pusto... Też można odnieść mylne wrażenie, szczególnie przy pierwszym poznaniu, gdy jeszcze nie wie się, że ta osoba to taki Nomada ;-)
Ale miłość do książek i czytania wychodzi w rozmowie, jak ktoś wyżej słusznie zauważył. Prędzej czy później wyjdzie, no i wtedy "Aha! Mam cię!" 8-)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2011-11-05, 16:53   

Ravena napisał/a:
większą dziwaczkę niż dotychczas...
Jeszcze większą? :shock: :-P

Jeśli ktoś jest melomanem, filatelistą lub zbiera mało używane kapsle napojów jabłkowo-miętowych Tymbarku, to oczywiście nie musi mieć książek na półkach, ale naturalnie miło jest zasiąść w czyimś salonie wśród książek, pod warunkiem, że ich właściciel nie traktuje ich wyłącznie jako dekorację. ;-)
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
majka.jot


Wiek: 31
Dołączył: 17 Wrz 2011
Posty: 8
Wysłany: 2011-11-05, 16:56   

Każdy ma prawo kłaść na półkach, co chce, ale dla mnie najpiękniej wyglądają półki z książkami. Gdy jest mi smutno, lubię oglądać domowe biblioteczki w necie i wyobrażać sobie, że też kiedyś będę miała podobną. Na razie mam swoją kolekcję w kartonach w mieszkaniu studenckim, trochę u chłopaka, w szafach i na półkach w domu rodzinnym, ale kiedy już na stałe gdzieś osiądę, na pewno znajdę im odpowiednie miejsce.
Czy Wam też szybciej serducho bije, gdy oglądacie takie biblioteczki? http://designedbydesign.b...me-library.html
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2011-11-05, 17:40   

O tak, aż by się chciało zajrzeć do takiej biblioteczki i sobie skubnąć jedną... no maksimum dwadzieścia ;-) książek, zasiąść we wygodnym fotelu z gorącą herbatą i większą jej ilością w termosie, tą kupką książek i nie wstawać aż się je wszystkie przeczyta... no może wstawać kilka razy, bo przecież ta cała herbata... teges. :-P
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-11-05, 20:36   

majka.jot napisał/a:
gdy oglądacie takie biblioteczki?

Ta druga z samymi różowymi grzbietami to mi właśnie wygląda na atrapy... :) Ale reszta - całkiem smaczne, choć część jednak mało pojemna...

Nieznany napisał/a:
bo przecież ta cała herbata... teges. :-P

Taaa... to był ten negatywny aspekt przedsięwzięcia, którego nie przewidziałam, kupując sobie ogromniasty kubek... :roll:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2011-11-05, 22:03   

To będzie offtop, ale ja mam taki półlitrowy kubek i z niego się najlepiej popija. :tea: :D
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-11-05, 23:04   

To ja też sobie off-topnę, póki nikt nie widzi - ja też mam pół litra. Fajnie się z niego popija, to prawda, ale ta cała herbata jednak... teges. :hehe:
Ja widzę. Wszystko widzę i sobie w kapowniczku notuję, hehe. R.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2011-11-06, 07:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13