Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dom bez książek
Autor Wiadomość
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2011-10-22, 22:16   

Ok, uspokoiłeś mnie ;-)
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-10-22, 22:42   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Czy to, jakie ktoś ma książki na półce może coś o człowieku powiedzieć? :)

Hm... Ryzykowne trochę. Bo może zdarzyć się tak, że tych książek nie wybierał sobie sam.
Ja swego czasu miałam na półkach mnóstwo książek, które kupowali dla mnie jeszcze rodzice. Mógłbyś zatem, Uczniu, na podstawie lustracji ;) moich półek dojść w owym czasie do wniosku, że lubię Szklarskiego, bo miałam przepiękną kolekcję. A mnie jakoś z tym panem nie było nigdy po drodze. :)

Na pewno łatwiej jest, gdy przegląda się zawartość biblioteczki osoby dorosłej, większe są szanse na to, że to jej własna kolekcja, a nie np. zbiór nieudanych prezentów gwiazdkowych... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-23, 06:20   

Córka Lavransa napisał/a:
Bo może zdarzyć się tak, że tych książek nie wybierał sobie sam.


Ok, to ustalmy warunki początkowe. :) Oto jest sobie nasz reprezentacyjny znajomy, którego odwiedzamy w domu pierwszy raz. Jak to zwyczajem entuzjastów książek jest, jak tylko wchodzimy do salonu od razu rzuca się nam w oczy regał lub regały zapełnione książkami. Znajomy poszedł wstawić wodę na herbatę a my w tym czasie z zaciekawieniem przyglądamy się zawartości regałów. :) Przyjmujemy, że nasz znajomy wszystkie książki kupił sam, z własnej woli, według własnego upodobania. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-10-23, 10:31   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Przyjmujemy, że nasz znajomy wszystkie książki kupił sam, z własnej woli, według własnego upodobania.

I przyjmujemy, że nieudane zakupy wyrzucił/oddał nie zostawiając ich na półkach? ;-)
Jeśli tak to dużo w moich oczach straciłaby dziewczyna mająca na półce całą serię Zmierzchu (pierwszy tom bym przebolał). Więcej książkowych przeszkód nie widzę :) Z pewnością ucieszyłbym się widząc na półkach dużo fantastyki, najlepiej jakby na regałach była fantastyka + Murakami + trochę książek skierowanych do dzieci i młodszej młodzieży, bo to by chyba znaczyło, że osoba ta nie wyrosła z bajek. Z pewnością obejrzałbym w jakim stanie technicznym są książki, czy je szanuje, jaką osobą może być ktoś kto ma bajzel i sponiewierane, porwane, brudne książki?
 
 
     
Procella 



Wiek: 37
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2011-10-23, 11:18   

kenaz napisał/a:
Z pewnością obejrzałbym w jakim stanie technicznym są książki, czy je szanuje, jaką osobą może być ktoś kto ma bajzel i sponiewierane, porwane, brudne książki?

Oj, chyba uciekłbyś z mojego mieszkania nie czekając na herbatę :-P

EDIT: To mój post nr 666! :evil3: :evil2:
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-10-23, 13:00   

Procella napisał/a:
Oj, chyba uciekłbyś z mojego mieszkania nie czekając na herbatę

Ja bym nie uciekła, bo bym się zaczytała w tych wszystkich grozach i musiałabyś mnie siłą wykopywać... :mrgreen:
Cytat:
EDIT: To mój post nr 666!

Cyfera Lucyfera ^^
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-23, 13:06   

Procella napisał/a:
Oj, chyba uciekłbyś z mojego mieszkania nie czekając na herbatę :-P


Ja na pewno zaczekałbym na herbatę. :) Herbata to druga rzecz po książkach, którą lubię najbardziej. :) A dom pełen książek, już niezależnie w jakim stanie one są, to zawsze coś wspaniałego. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Viwoo 
flainigr



Dołączyła: 16 Wrz 2010
Posty: 725
Skąd: z zaświatów
Wysłany: 2011-10-23, 13:16   

Posiadane, zakupione z własnej woli książki, na pewno wskazują na gust książkowy, co prawda mogą znaleźć się wśród nich pozycje nie trafione, ale przy większej ilości książek, to raczej pojedyncze egzemplarze.
Nasza ocena będzie wynikała z naszych preferencji, jeśli podejdę do półki wypełnionej książkami, a okaże się, że to np.sama fantastyka... bądź same romanse.. będę na pewno rozczarowana, natomiast gdybym czytała akurat taką literaturę moje odczucia były by zapewne przeciwne.
Książki należące do jednego gatunku ( którego sama nie czytam) były by dla mnie minusem.
Ale, żeby stwierdzić coś więcej na temat danej osoby trzeba ją trochę znać, nie kierować się wyłącznie książkami na półce ; )

Cytat:
Z pewnością obejrzałbym w jakim stanie technicznym są książki, czy je szanuje, jaką osobą może być ktoś kto ma bajzel i sponiewierane, porwane, brudne książki?

:shock:
Może nie mam bajzlu i nie poniewieram książek, ale mam trochę książek zakupionych w antykwariacie, które to nie są w za dobrym stanie ( osobiście mi to nie przeszkadza )
ciekawe co niektórzy mogą sobie o mnie pomyśleć.. :lol: ;-)

A w ogóle to swoich książek mam nie za wiele, bo przede wszystkim korzystam z biblioteki, więc można by założyć, że i nie wiele czytam. Pozory jednak mogą mylić : >
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-23, 13:23   

Viwoo napisał/a:
Książki należące do jednego gatunku ( którego sama nie czytam) były by dla mnie minusem.
Ale, żeby stwierdzić coś więcej na temat danej osoby trzeba ją trochę znać, nie kierować się wyłącznie książkami na półce ; )


Niekoniecznie muszą być minusem. Jeśli ów znajomy zacznie Ci opowiadać, dlaczego akurat takie książki zbiera i co go w nich pasjonuje, może się zdarzyć, że jego szczere uwielbienie może przeskoczyć na Ciebie. Ludzie ogarnięci pasją często zarażają nią innych. :) Ja tak wsiąkłem np. w Gaimana, G.R.R. Martina czy Jacka Dukaja. Nasłuchałem się pasjonatów, potem z ciekawości postanowiłem spróbować, a później już nikt nie musiał mnie przekonywać. :)

Viwoo napisał/a:
A w ogóle to swoich książek mam nie za wiele, bo przede wszystkim korzystam z biblioteki, więc można by założyć, że i nie wiele czytam. Pozory jednak mogą mylić : >


Jak byśmy się znali i akurat ja miałbym tę przyjemność oglądać Twoją biblioteczkę na pewno zapytałbym się co jeszcze lubisz czytać. I co wypożyczasz z biblioteki. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Viwoo 
flainigr



Dołączyła: 16 Wrz 2010
Posty: 725
Skąd: z zaświatów
Wysłany: 2011-10-23, 13:48   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:

Niekoniecznie muszą być minusem. Jeśli ów znajomy zacznie Ci opowiadać, dlaczego akurat takie książki zbiera i co go w nich pasjonuje, może się zdarzyć, że jego szczere uwielbienie może przeskoczyć na Ciebie. Ludzie ogarnięci pasją często zarażają nią innych. :)

Jeśli spojrzeć na to z tej strony, mogło by się tak zdarzyć : )
A miałam na myśli taki brak otwartości na inne gatunki, i być może uznanie moich 'gustów' za głupie i beznadziejne.

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Jak byśmy się znali i akurat ja miałbym tę przyjemność oglądać Twoją biblioteczkę na pewno zapytałbym się co jeszcze lubisz czytać. I co wypożyczasz z biblioteki. :)

Ale chyba nie każdy by zapytał, a może się mylę? :)
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-23, 14:06   

Viwoo napisał/a:
Ale chyba nie każdy by zapytał, a może się mylę? :)


Pewnie nie, ale myślę, że każdy większy entuzjasta książek by zapytał. :) A duża część osób w ogóle by nie zauważyła by książek na półce traktując je na równi z porcelaną, czy innymi ozdobami. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-10-23, 14:13   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Znajomy poszedł wstawić wodę na herbatę a my w tym czasie

...dobieramy mu się do szuflad... :hehe:

Mnie zawsze w takich przypadkach fascynują książki naukowe, np. jeden ze znajomych miał obszerną biblioteczkę nt. fizyki - od "przypadków" bardziej popularnonaukowych, do całkiem zaawansowanych, pisanych językiem niezrozumiałym dla przeciętnego zjadacza chleba. :) Wydaje mi się, że takie książki mocno specjalistyczne bardzo dużo mówią o człowieku, bo przecież czegoś takiego nie kupuje się przypadkiem.

Procella, samo ZUO! :zlo I tak przy niedzieli... :mrgreen:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-10-23, 14:39   

Procella napisał/a:
Oj, chyba uciekłbyś z mojego mieszkania nie czekając na herbatę

Nic by mnie nie odstraszyło gdybym czekał na herbatę... :D
Zresztą jak pisałem wcześniej w tym temacie nie ma dla mnie większego znaczenia kto jakie książki ma, ważne że ma, w następnych postach po prostu "poszedłem dalej" :)
Choć raczej książki bym Ci nie pożyczył :mrgreen:
Viwoo napisał/a:
Może nie mam bajzlu i nie poniewieram książek, ale mam trochę książek zakupionych w antykwariacie, które to nie są w za dobrym stanie ( osobiście mi to nie przeszkadza )
ciekawe co niektórzy mogą sobie o mnie pomyśleć..

Tak teraz przeczytałem te moje zdanie i stwierdziłem, że zbyt poważnie zabrzmiało ;-) Niczego złego bym nie pomyślał, pisząc to miałem bardziej na myśli HP5 znaleziony u koleżanki w trzech kawałkach i zalany herbatą... "bo czytałam dużo razy i się rozleciał". Choć ta sama koleżanka pożyczyła ode mnie kilka książek które oddała w nienagannym stanie, więc notoryczną niszczycielką nie jest :)
 
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2011-10-23, 19:28   

kenaz napisał/a:
Z pewnością obejrzałbym w jakim stanie technicznym są książki, czy je szanuje, jaką osobą może być ktoś kto ma bajzel i sponiewierane, porwane, brudne książki?

Kenaz, jesteś okrutny! :lol: Ja to nawet na wszelki wypadek nie zaproszę Cię na tę herbatę. Napiję się z Procellą :D
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-10-23, 20:39   

Eva del Dolores napisał/a:
Ja to nawet na wszelki wypadek nie zaproszę Cię na tę herbatę.

ale ja baaaardzo lubię herbatę. z fusów i w szklance? to już w ogóle by mi serce zmiękło.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13