Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dom bez książek
Autor Wiadomość
Weronika 



Wiek: 63
Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 98
Skąd: Uetzhausen
Wysłany: 2011-02-26, 19:26   

Człowiek,o którym pisałam,nie jest chory psychicznie.Kiedy się spontanicznie zapytałam - "dlaczego nie umie pisać i czytać?" Odpowiedział - "Bo chcę mieć święty spokój!"
Dziwne - co?
 
     
zonka_88 



Wiek: 31
Dołączyła: 28 Lut 2011
Posty: 63
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-03-01, 21:39   

Jak każdy zaczynałam od biblioteki, ale raz w księgarni zobaczyłam książkę, którą mnie zaciekawiła i tak już poleciało. Praktycznie każdą gotówkę, jaką dostałam bądź zarobiłam wydawałam na książki, czym zaraziłam także mamę. razem stworzyłyśmy dość pokaźny zbiór (ponad 200 pozycji, nie licząc klasyki i tych, za które nikt się nie brał i były pochowane).

Po ślubie jednak musiałyśmy je jakoś rozdzielić, więc i zbiory zeszczuplały. Dalej bardzo chętnie kupowałabym książki, ale niestety na razie wszystko ładujemy w Maluszka, który dopiero pojawi się na świecie.
Poza tym niestety mój mąż nie należy do osób czytających książki i dla niego kupienie jakiejś jest po prostu stratą pieniędzy, które zamiast tego można ulokować na lokacie.

Biblioteczki znajomych? Niestety w moim otoczeniu tylko ja odznaczam się takim zamiłowaniem do książek. W dodatku wszyscy dziwią się, jak mi nie szkoda pieniędzy...

Weroniko , faktycznie bardzo dziwne. Tym bardziej, że teraz wcale nie trzeba umieć czytać, żeby śledzić co się dzieje w świecie. Większy spokój by miał gdyby pozbył się TV, Internetu i radia.
_________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu" S. Kierkegaard
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-03-01, 21:51   

zonka_88 napisał/a:
Poza tym niestety mój mąż nie należy do osób czytających książki i dla niego kupienie jakiejś jest po prostu stratą pieniędzy, które zamiast tego można ulokować na lokacie.


Można ulokować, ale pieniądze mają to do siebie, że sprawiają zwykle radość wtedy, kiedy zamienimy je na coś miłego naszemu sercu. Książki na pewno takim elementem są.

zonka_88 napisał/a:
Niestety w moim otoczeniu tylko ja odznaczam się takim zamiłowaniem do książek. W dodatku wszyscy dziwią się, jak mi nie szkoda pieniędzy...


A na cóż pożytecznego znajomi wydają swoje oszczędności? :) Ludzie często dziwią się, że ktoś kupuje książkę a nie zdają sobie sprawy ile pieniędzy wydają na różne swoje zamiłowania. Ale oczywiście tamto to są uzasadnione wydatki a książka to wg nich zbytek, bez którego można spokojnie egzystować.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Madka 


Dołączyła: 01 Mar 2011
Posty: 3
Wysłany: 2011-03-01, 23:11   

Nie wyobrażam sobie ani życia ani domu bez książek. Ksiązki dla mnie to czasem ucieczka od rzeczywistości, czasem zabijanie nudy, a czasem po prostu miłe spędzenie czasu we własnym (i książkowym) towarzystwie :D .
 
     
Procella 



Wiek: 37
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2011-03-02, 08:42   

zonka_88 napisał/a:
Jak każdy zaczynałam od biblioteki

Dlaczego "jak każdy"? :shock:
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
zonka_88 



Wiek: 31
Dołączyła: 28 Lut 2011
Posty: 63
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-03-02, 13:55   

Procella napisał/a:
Dlaczego "jak każdy"? :shock:


Bo zauważyłam, że większość jednak zaczynała w bibliotece. Wybacz uogólnienie...

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Ludzie często dziwią się, że ktoś kupuje książkę a nie zdają sobie sprawy ile pieniędzy wydają na różne swoje zamiłowania. Ale oczywiście tamto to są uzasadnione wydatki a książka to wg nich zbytek, bez którego można spokojnie egzystować.


Co racja to racja. A do tego można egzystować bez książek w domu, skoro istnieją biblioteki i tacy ludzie, którzy jednak je kupują. Zawsze w końcu można pożyczyć :)
_________________
"Ironia życia leży w tym, że żyje się je do przodu, a rozumie do tyłu" S. Kierkegaard
 
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2011-03-07, 12:19   

Niby tak, ale nie ma większej radości i satysfakcji otworzyć jakąś książkę jako pierwszy i wiedzieć, że jest taka dziewicza. Ja na przykład bardzo dobrze się dobrałam z mężem i lubimy nie tylko czytać,ale również kupować książki ;-)
Zauważyłam jednak, że coraz częściej spotyka się domy gdzie albo nie ma w ogóle książek albo jest tylko kilka egzemplarzy...
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-03-07, 13:26   

Żabka napisał/a:
Ja na przykład bardzo dobrze się dobrałam z mężem i lubimy nie tylko czytać,ale również kupować książki


Gratuluję Wam obojgu. Czasem, jeśli zdarzy się, że jedna osoba nie rozumie pasji drugiej mogą wystąpić drobne różnice zdań. :) A tak nie macie problemu. Wspólna pasja to bardzo dobra rzecz. Można się wtedy nią dzielić. :)

Żabka napisał/a:
Zauważyłam jednak, że coraz częściej spotyka się domy gdzie albo nie ma w ogóle książek albo jest tylko kilka egzemplarzy...


Nie są one niezbędne do przetrwania. Można dobrze zarabiać nie czytając. Ale przecież w tej naszej egzystencji na Ziemi nie o to tylko chodzi, żeby mieć pełny portfel, wielką chatę i co tam jeszcze. Tego, co się nauczymy, przeczytamy, tego nikt nam nie zabierze. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-22, 18:46   

"Powiedz mi co czytasz, a powiem ci kim jesteś" :)

Czy to, jakie ktoś ma książki na półce może coś o człowieku powiedzieć? :) Na gdy będę oglądał owe książki na półce dowiem się czy ma podobny gust czytelniczy do mnie. Ale nawet jeśli nie, to tytuły, nazwy autorów co nieco o czytelniku powiedzą. Czy ktoś mający dobre książki w domu może być złym człowiekiem?
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-10-22, 19:12   

No, nie jestem pewna i raczej byłabym ostrożna w ocenianiu ludzi po księgozbiorze. To chyba trochę tak jak z ubiorem. Osoba, która ma na półce klasyków i literaturę wybitną, może okazać się ostatnią szują - bo, co jeśli trzyma te książki tylko w celach dekoracyjnych i nobilitujących? Podobnie osoba, która ma na półce same romanse, czy znaczy to że jest puściutka i nieinteligentna? A może w ten sposób odreagowuje trudną, umysłową pracę? (wspomina o tym, bo sama zna panię profesor, która ma właśnie taką biblioteczkę, a co jak co inteligencji bym jej nie odmówiła!)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-22, 19:25   

Nie twierdzę, żeby oceniać kogoś po samych tylko książkach na półce. Ale po księgozbiorze i rozmowie o książkach, o gustach literacki, już coś można powiedzieć. Chyba.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2011-10-22, 20:34   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Ale nawet jeśli nie, to tytuły, nazwy autorów co nieco o czytelniku powiedzą.

A potem dziewczyna opowiada koleżance: "wszystko fajnie, ale na jego półce zobaczyłam Alchemika!" "no co ty!! więc chyba sie z nim już nie umówisz?!" "czemu przytrafiają mi się takie miernoty!" (zainspirowane całkiem poważnym wpisem na pewnym blogu :) ).
Ale pomijając takie zwyczajnie głupie podejście to też uważam, że trochę można dowiedzieć się o kimś wiedząc co czyta, choć dla mnie przede wszystkim liczy się to czy te książki stojące na półkach były w ogóle czytane, mniejsza z tym jakie. Chyba więcej o charakterze osoby można się dowiedzieć oglądając mieszkanie, a półki z książkami to tylko jedna składowa.
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-22, 21:16   

kenaz napisał/a:
choć dla mnie przede wszystkim liczy się to czy te książki stojące na półkach były w ogóle czytane


Nie zakładamy innej możliwości. Czytane lub będące czytanymi w niedalekiej przyszłości. :)

kenaz napisał/a:
Chyba więcej o charakterze osoby można się dowiedzieć oglądając mieszkanie, a półki z książkami to tylko jedna składowa.


To oczywiście także. Ale, że jesteśmy na książkowym forum temat książek często jest tym wiodącym. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2423
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2011-10-22, 21:46   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
o gustach literackich

A jeśli te gusta są zupełnie odmienne od naszych, to co, od razu "skreślić" taką osobę? ^^' Jeśli oceniać w ten sposób, chyba niewiele osób wydałoby się nam interesującymi, a raczej tylko Ci, których gusta są zbieżne. Być może szybciej dogadamy się z kims, kto ma preferencje książkowe podobne do naszych, ale to nie powinno być wyznacznikiem opinii o danej osobie. A raczej nie powinniśmy się tym zniechęcać, bo można przeoczyć wartościową osobę.

Np. Gdy widzę na półkach u kogoś niemal wyłącznie fantastykę, mówi mi to jedynie, że mamy z człowiekiem inny gust, a nie, że "nic z tego nie będzie". Tak samo gdy ktoś spojrzy na moją półkę, nie chciałabym, by stwierdził od razu coś w stylu "Tej to tylko dać suknię z epoki, a do ręki wachlarz" :lol:
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-10-22, 22:07   

Eva del Dolores napisał/a:
A jeśli te gusta są zupełnie odmienne od naszych, to co, od razu "skreślić" taką osobę? ^^' Jeśli oceniać w ten sposób, chyba niewiele osób wydałoby się nam interesującymi, a raczej tylko Ci, których gusta są zbieżne. Być może szybciej dogadamy się z kims, kto ma preferencje książkowe podobne do naszych, ale to nie powinno być wyznacznikiem opinii o danej osobie. A raczej nie powinniśmy się tym zniechęcać, bo można przeoczyć wartościową osobę.


Evo, takie oceny byłyby niesprawiedliwe. I nie różniłoby się od każdego oceniania na bazie stereotypów. Mnie osobiście zawsze cieszy, kiedy widzę u kogoś w domu jakiekolwiek książki. Jeśli odnajdę takie, które sam czytałem i lubię wiem, że będę miał przynajmniej jeszcze jeden więcej wspólny temat do rozmów. :) Praktycznie niemożliwe jest, żeby gusta literackie dwóch osób różniły się w 100%. Jeśli ktoś lubi dobrą literaturę zawsze rozpozna dobrą książkę, niezależnie od gatunku.
Ale powiedzmy, ze nasz znajomy/znajoma ma jednak w dużym stopniu różny gust. Jakaż pojawia się okazja, żeby poznać nowe ścieżki literackie, a przy tym lepiej poznać tę drugą osobę czytając to, co ona lubi i poprzez to dowiadując się jakie wartości sobie w życiu ceni. Bo cokolwiek by nie mówić książki są poniekąd zwierciadłem duszy. Podoba się nam w nich to z czym się utożsamiamy, co jest nam w jakiś sposób bliskie.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12