Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rytuały książkowe
Autor Wiadomość
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1870
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2011-01-07, 21:41   

Przemek0911 napisał/a:
Nula napisał/a:
Po za tym mam manię czytania ostatniego zdania ksiązki, chociaż staram się z tego wyleczyć, to prędzej czy później ciekawość przezwycięży
:) Ja tez tak czasem mam:)

Ja często, gdy zaczynam książkę, to czytam ostatni rozdział. Niby znam wtedy zakończenie,a i tak się dziwię, jak czytam je drugi raz, już po poznaniu całej treści. :mrgreen:
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-01-08, 08:17   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Córka Lavransa napisał/a:
Martinus, jeśli chcesz wiedzieć, ile czasu zajęło ci przeczytanie książki, oprócz kolumny "Data ukończenia" przydałaby się "Data rozpoczęcia"... :mrgreen:


To jest dobre, ale sprawdzi się jedynie wtedy, kiedy czyta się książki sekwencyjnie, czyli kończysz jedną i dopiero zaczynasz drugą. Po kolei. A co jeśli taki nieszczęśnik jak ja ma zwyczaj czytania w trybie równoległym? Rozpocznie 5 książek na raz, potem w międzyczasie trafi się jeszcze jakaś inna i książkę rozpoczętą w styczniu mogę ukończyć dopiero w marcu.


Właśnie dla tych, którzy czytają równolegle, przydałaby się kolumna z datą rozpoczęcia. Przecież jeśli ktoś czyta tak jak Martinus, to tej kolumny nie potrzebuje (choć dla mnie to też jest dyskusyjne, bo trudno mi uwierzyć, że w momencie skończenia książki od razu zaczyna się następną. Przecież bywa tak, że jeden-dwa dni nie czyta się wcale - chociażby zastanawiając się, po co sięgnąć. I wtedy sztucznie wydłuża się czas czytania następnej książki.)
Gdybym ja prowadziła taki rejestr, musiałabym zastosować kolumnę "Data rozpoczęcia" do każdej pozycji, bo zdarza mi się czytać do trzech - czterech książek na raz. I na pewno nie jest tak, że wszystkie trzy-cztery zaczynam i kończę w tym samym dniu.
W tej chwili np. czytam "Wybrańców fortuny", których zaczęłam zaraz po świętach, "Głos w wietrze", który zaczęłam 30 grudnia, i po drodze jeszcze jakoś kończyłam "Wypychacza zwierząt".

Przemek0911 napisał/a:
Ja zawsze książki mam poukładane alfabetycznie według autorów, mam spis wszystkich w komputerze (jest tam tytuł, autor, liczba stron, oprawa, tłumacz, ilustrator, wydawnictwo data i miejsce wydania) Mam ich ponad trzysta.


Ja ma podobnie, ale książki układam według jakiegoś szalonego, instynktownego klucza.
Jedne mi pasują w danym miejscu, inne nie. :) A mój spis jest trochę uboższy - tytuł, autor, liczba stron, oprawa, wydawnictwo, data i miejsce wydania. Kiedyś miałam bazę Access, ale uznałam, że dla moich potrzeb wystarczy kilka arkuszy Excel (na każdym inne sortowanie - wg daty wpisu, wg autora i wg tytułu).
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-01-08, 09:41   

Córka Lavransa napisał/a:
(choć dla mnie to też jest dyskusyjne, bo trudno mi uwierzyć, że w momencie skończenia książki od razu zaczyna się następną. Przecież bywa tak, że jeden-dwa dni nie czyta się wcale - chociażby zastanawiając się, po co sięgnąć. I wtedy sztucznie wydłuża się czas czytania następnej książki.)
Masz trochę racji, ale dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. W 99% przypadków zacznę następną książkę w tym samym dniu lub następnym, po ukończeniu poprzedniej. Musiałbym nie mieć żadnej pozycji pod ręką, aby nie rozpocząć czytania. Ten spis, który zacząłem notować ma inne cele, które i tak w globalnej statystyce będzie pewnym przekłamaniem, bo przykładowo ilość stron z książki z naukowej serii "Pejzaże myśli" nie mają przełożenia na ilość stron książek wydawanych przez "Fabrykę Słów".
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-01-08, 09:47   

Generalnie ilość stron to wartość myląca, bo jak się porówna dzisiejsze produkcje (czcionka 14, podwójny odstęp) z "maczkami" starszych wydawnictw, np. z lat 60-tych, to dzisiejsze 120 stron to dość mało przy ówczesnych np. 50-ciu.
Poza tym np. "Lalka" Prusa, wydawnictwo z roku 1972 (PIW) ma 1060 stron, czyli dość dużo, ale jest bogato ilustrowana. Z kolei drukowana niewielką czcionką...
No, ale "ilość stron" ładnie wygląda w każdym zestawieniu.

Jeszcze a propos mojej listy książek - na końcu jest kolumna "uwagi", w której notuję np. czy książka ma jakiś stempel, dedykację, czasami skąd pochodzi lub czy jest częścią jakiegoś cyklu.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-01-08, 12:07   

Córka Lavransa napisał/a:
Generalnie ilość stron to wartość myląca, bo jak się porówna dzisiejsze produkcje (czcionka 14, podwójny odstęp) z "maczkami" starszych wydawnictw, np. z lat 60-tych, to dzisiejsze 120 stron to dość mało przy ówczesnych np. 50-ciu.
Poza tym np. "Lalka" Prusa, wydawnictwo z roku 1972 (PIW) ma 1060 stron, czyli dość dużo, ale jest bogato ilustrowana. Z kolei drukowana niewielką czcionką...
Dokładnie tak.

Córka Lavransa napisał/a:
Jeszcze a propos mojej listy książek - na końcu jest kolumna "uwagi", w której notuję np. czy książka ma jakiś stempel, dedykację, czasami skąd pochodzi lub czy jest częścią jakiegoś cyklu.
Ale ty chyba masz spis książek, które posiadasz, tak? Ja robię spis książek przeczytanych, więc takie "uwagi" są mi kompletnie zbędne ;-)
 
     
Procella 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2011-01-08, 18:31   

Martinus napisał/a:
Ja robię spis książek przeczytanych, więc takie "uwagi" są mi kompletnie zbędne

Chyba żeby to wymienić na uwagi co do treści.
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-01-08, 20:28   

Martinus napisał/a:
Ale ty chyba masz spis książek, które posiadasz, tak? Ja robię spis książek przeczytanych, więc takie "uwagi" są mi kompletnie zbędne


To był dopisek do mojej odpowiedzi na post Przemka, Martinusie. Co oczywiście nie znaczy, że nie masz racji. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3387
Wysłany: 2011-02-17, 21:12   

W sumie to jedyny "rytuał" u mnie - staram się kończyć książki wieczorem, szczególnie ostatnie części jakichś serii. Nie wiem czemu, ale nie wyobrażam sobie zakończyć np. czytać końcówki "Pana Lodowego Ogrodu" w przerwie między obiadem, a odrobieniem lekcji.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3387
Wysłany: 2011-02-18, 17:00   

Weronika napisał/a:
Chodzi mi o takie sprawy jak: czytasz "staromodnie"? to znaczy - używasz staromodnych gadżetów typu - zakładka do książki.Oprawiasz książkę w papier w czasie czytania ,"żeby na dłużej starczyło"?.
Czytasz "nowocześnie" - kilka książek równocześnie,szybko?
Gdzie - jest mi obojętnie,w pociągu,w kolejce do kasy biletowej?
Muszę mieć przyjemne otoczenie,leżeć sobie wygodnie,cicha muzyczka w tle?


Temat jest dokładnie taki sam, nie było sensu go dublować zatem - łączę wątki. Weroniko, bardzo proszę, rozejrzyj sie po Forum, zanim założysz nowy wątek. Powinnaś chyba mieć w podpisie Pani Raptusiewicz ^^" Pozdrawiam, Ravena.

Czytam zwykle w domu, w absolutnej ciszy, zwykle jedną pozycję, choć czasem kilka, zawsze z zakładką.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2011-02-21, 17:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1870
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2011-02-18, 19:28   

Od kiedy zakładka jest staromodnym gadżetem? Ja potrafię czytać przy hałasie, w trakcie jazdy pociągiem/ samochodem. Nie potrafię za to przy muzyce. Gdy ja czytam, brat ogląda telewizję, to się skupiam bez problemu. Ale nigdy przy muzyce. Dla mnie muzyka jest tylko dodatkiem do chodzenia i huśtania się. Nawet przy komputerze siedząc, bardzo rzadko muzykę puszczam. A zakładek obowiązkowo używam. Od niedawna czytam po dwie książki na raz.
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-02-18, 21:30   

Ja czytam tak, jak śpię - w każdej pozycji, w każdych warunkach i każde dostępne ilości.
Używam zakładek, bo nie lubię odwracać książek do góry grzbietami, i męczy mnie wyszukiwanie strony, na której skończyłam - zakładka jest więc najwygodniejszym rozwiązaniem. Ale nie obkładam w papier ani nie zabezpieczam w żaden inny sposób. Szanuję książki, więc nie kładę ich w brudnych miejscach i nie robię im innej krzywdy - a za duży mam "przerób", żeby się bawić w okładki. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2011-02-18, 22:34   

Czytam po wiele książek na raz, więc zakładki są nieodzowne. ;-)

Oczywiście wolę spokój, wygodny fotel i ogień buchający w kominku, ale czytam wszędzie i nie tylko papierowe książki, ale również z komórki lub komputera.
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Tina 



Dołączyła: 06 Lis 2008
Posty: 765
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2011-02-19, 15:31   

Zakładek używam, jednak z reguły nie są to typowe zakładki, których swoją drogą mam dość sporo. Biorę pierwszy niepotrzebny kawałek papieru, który znajdę.
Przeważnie czytam po kilka książek na raz. Jestem w stanie skupić się przy muzyce i w ciszy. Jak gra radio, jest włączony telewizor, ktoś rozmawia w sąsiednim pokoju (a tym bardziej obok mnie) nie jestem w stanie zająć się czytaniem książki (co nie jest zbyt praktyczne).
_________________
https://www.moneymilioner.pl/69539
 
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2367
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-02-19, 16:14   

Czytam wszędzie, gdzie jest to możliwe- w tramwaju, autobusie, w poczekalni u lekarza. Czytałabym nawet w wannie, gdybym miała odpowiedni stojak.W domu nie przeszkadza mi telewizor ani muzyka pod warunkiem, że nie jest to moja ulubiona muzyka. Często mąż ogląda jakiś film a ja czytam.
Oczywiście używam zakładek, ale książek niczym nie oprawiam. Nie kładę tam, gdzie mogłyby się zabrudzić.
Nie zaginam kartek i nie odwracam książek grzbietem do góry.
W domu mam stałe miejsce do czytania-wygodny fotel. Czasem tylko muszę iść poczytać do kuchni, gdy mąż nie może spać bo przeszkadza mu światełko /często czytam do późnych godzin nocnych tj. do 2:00 czy 3:00/
Zdarza się, że czytam 2-3 książki równocześnie, choć raczej tego unikam. Wolę skupić się na jednej. Druga, czy trzecią książkę czytam tylko wówczas, gdy jedna z nich jest gat. ciężkiego. Wtedy, chwilami chcę odpocząć i czytam coś byle jakiego, lekkiego.
 
     
Weronika 



Wiek: 63
Dołączyła: 07 Lut 2011
Posty: 98
Skąd: Uetzhausen
Wysłany: 2011-02-20, 18:08   

Nigdy nie czytam kilku książek równocześnie - miałabym odczucie,że którąś z nich upokarzam.Zanim zacznę czytać,poddaję się pewnemu misterium -
wygląda to tak,że jakbym chciała odwlec,dla siebie samej,moment rozpoczęcia czytania książki.Lubię patrzeć na nieotwartą książkę,upajać sią myślą,że za chwilę,jeszcze nie teraz..."za moment zacznę cię czytać!"
A potem,kiedy czytam...żal mi jest każdej odwracanej kartki! Ciągle myślę,o tym,że za .....stron ta kszążka się skończy i zniknie wraz z nią mój wyimaginowany świat!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13