Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
"Czytajmy polskich autorów"
Autor Wiadomość
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2011-07-27, 23:41   

Martinus napisał/a:
Nie znajdziesz takiego poza Sapkowskim (który moim zdaniem nieco odstaje, ale i tak wybija się znacząco od poziomu polskich autorów).


Nie do końca rozumiem ten bezkrytyczny zachwyt Sapkowskim. O ile jego opowiadania to absolutne mistrzostwo, o tyle w dłuższych formach już wypada gorzej. Zgadzam się, że bije na głowę większość polskich pisarzy fantastyki, ale jego powieści już troszkę rozczarowują. Wiedźmina uwielbiam, ale miałam problem z przebrnięciem przez ostatni tom. Trylogia husycka mnie bardzo rozczarowała. Zdecydowanie wole Sapkowskiego w opowiadaniach :) Natomiast całkowicie zgadzam się z opiniami o Dukaju. Uwielbiam jego książki, mimo że są bardzo specyficzne.

Poza tym idea propagowania polskich pisarzy jest jak najbardziej chwalebna. Szczególnie, że mam dosyć duże zaległości w rodzimej literaturze i wypadałoby je wreszcie nadrobić :mrgreen:
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-07-28, 09:57   

Utopiste napisał/a:
Martinus napisał/a:
Nie znajdziesz takiego poza Sapkowskim (który moim zdaniem nieco odstaje, ale i tak wybija się znacząco od poziomu polskich autorów).


Nie do końca rozumiem ten bezkrytyczny zachwyt Sapkowskim.
A gdzie w mojej wypowiedzi widzisz bezkrytycyzm? ;-)

Utopiste napisał/a:
Zgadzam się, że bije na głowę większość polskich pisarzy fantastyki, ale jego powieści już troszkę rozczarowują.
To jak w końcu? Bezkrytycznie zachwycam się Sapkowskim? Czy jednak zauważam, że wybija się na tle polskich pisarzy fantastyki, z czym się teraz zgadzasz?
Już się pogubiłem ;-)

Utopiste napisał/a:
O ile jego opowiadania to absolutne mistrzostwo, o tyle w dłuższych formach już wypada gorzej. Wiedźmina uwielbiam, ale miałam problem z przebrnięciem przez ostatni tom. Trylogia husycka mnie bardzo rozczarowała.
Tu w zasadzie mógłbym się w pełni zgodzić. Opowiadania o Wiedźminie są o niebo lepsze od cyklu. Ja nie miałem co prawda problemu z przebrnięciem przez ostatni tom, ale i tak był on najgorszy z całości. Trylogię husycką zakończyłem na I tomie, bo reszty nie dałem zdzierżyć ;-)

Utopiste napisał/a:
Poza tym idea propagowania polskich pisarzy jest jak najbardziej chwalebna. Szczególnie, że mam dosyć duże zaległości w rodzimej literaturze i wypadałoby je wreszcie nadrobić :mrgreen:
Samą ideę popieram, ale dobrze by było, jakby za nią poszedł też wyższy poziom "polskich dzieł" ;-) Sam zaś dość niechętnie sięgam po polskie "produkty powieściopodobne". Mam kilku autorów, których zawsze przeczytam, ale do nowych jest mi się ciężko przekonać.
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2011-07-28, 20:35   

Martinus napisał/a:
To jak w końcu? Bezkrytycznie zachwycam się Sapkowskim? Czy jednak zauważam, że wybija się na tle polskich pisarzy fantastyki, z czym się teraz zgadzasz?
Już się pogubiłem ;-)


Że się wybija to chyba każdy musi się zgodzić, ale nie aż tak żeby porównywać go do do Tolkiena (
Martinus napisał/a:
Pokaż mi polskiego pisarza, który by napisał coś na wzór PLiO Martina, WP Tolkiena czy nawet "Dworca Perdido" Mieville'a. Nie znajdziesz takiego poza Sapkowskim (który moim zdaniem nieco odstaje, ale i tak wybija się znacząco od poziomu polskich autorów)
osobiście uważam, że "nieco odstaje" to bardzo delikatne określenie, ale to jest opinia osoby, która wielbi Tolkiena nie tylko za twórczość pisarską, a za całokształt jego działalności akademickiej :D )

Co do trylogii husyckiej to mężnie przebrnęłam przez trzy tomy tylko po to żeby obiecać sobie, że autorstwa Sapkowskiego przeczytam w przyszłości jedynie opowiadania

Martinus napisał/a:
Mam kilku autorów, których zawsze przeczytam, ale do nowych jest mi się ciężko przekonać.


U mnie jest podobnie czego czasami żałuję. Moja niechęć do eksperymentów z nowymi autorami spowodowała, że niewiele brakowało a nigdy nie sięgnęłabym po "Głową w mur". Nie czytałam jednak "Dzikiego Mesjasza" więc nie wiem czy Orkan utrzymała poziom...
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-07-28, 22:16   

Raziel napisał/a:
Dla Strugackich, czuję się bardzo rozczarowany Twoją postawą :-?


To przeczytaj jeszcze raz obydwa moje posty, bo chyba nie zrozumiałeś. Nie miałoby sensu za bardzo porównywać jednego złego do drugiego, kontrast osiąga się, porównując przeciwności.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3385
Wysłany: 2011-07-28, 22:46   

Wiem, tak złośliwie tylko się o pani C. wypowiadam.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-07-28, 23:00   

Ja się wypowiadam całkowicie niezłośliwie, że Canavan to papier toaletowy, i to marnej jakości. Tak jest moja subiektywna opinia. I właśnie dlatego ją porównałam do Strugackich, że jest logiczne, że ani jej się z nimi równać... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-07-29, 08:27   

Utopiste napisał/a:
Że się wybija to chyba każdy musi się zgodzić, ale nie aż tak żeby porównywać go do do Tolkiena
Ależ ja go nie porównywałem do Tolkiena przecież. Napisałem tak: "Pokaż mi polskiego pisarza, który by napisał coś na wzór PLiO Martina, WP Tolkiena czy nawet "Dworca Perdido" Mieville'a. Nie znajdziesz takiego poza Sapkowskim (który moim zdaniem nieco odstaje, ale i tak wybija się znacząco od poziomu polskich autorów)." Gdzie tu widzisz porównanie twórczości Sapka do Tolkiena? ;-)

Utopiste napisał/a:
osobiście uważam, że "nieco odstaje" to bardzo delikatne określenie, ale to jest opinia osoby, która wielbi Tolkiena nie tylko za twórczość pisarską, a za całokształt jego działalności akademickiej :D )
Oczywiście, że delikatne... przecież nie będziemy na forum nikogo obrażać, prawda? ;-)

Utopiste napisał/a:
U mnie jest podobnie czego czasami żałuję. Moja niechęć do eksperymentów z nowymi autorami spowodowała, że niewiele brakowało a nigdy nie sięgnęłabym po "Głową w mur". Nie czytałam jednak "Dzikiego Mesjasza" więc nie wiem czy Orkan utrzymała poziom...
Ja po Orkana sięgnąłem tylko dlatwego, że jest on jednym z forumowiczów na jednym z forów, na których czasami piszę. Nie żałuję w ogóle przygody z jego książkami, przy czym "Głową w mur" jest zdecydowanie lepszy niż "Dziki Mesjasz", który jest naprawdę niezły. Czekam na trzeci tom, więc zobaczymy czy tendencja będzie spadkowa czy znowu wzrośnie jak sinusoida ;-)
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-12-12, 15:26   

Niedawno ukazał się wywiad z Jackiem Dukajem. Ogólnie rzecz biorąc, interesująca rozmowa, ale w wypadku Dukaja - nic w tym nowego ;-)

Najbardziej jednak spodobał mi się ten fragment, pod którym podpisuję się rękami i nogami ;-)

'"Sięgając po polską beletrystykę, nazbyt często mam wrażenie wyboru niskokalorycznego substytutu. Jakbym pił piwo bezalkoholowe." :mg:
Nie tylko ja mam negatywną opinię o poziomie większości polskiej literatury ;-)
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3385
Wysłany: 2011-12-12, 17:14   

Ciekawy wywiad, aczkolwiek kiedyś czytałem z nim dosyć długi wywiad (chyba jest na stronie) - polecam poszukać :)
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2011-12-12, 19:09   

Utopiste napisał/a:
Trylogia husycka mnie bardzo rozczarowała. Zdecydowanie wole Sapkowskiego w opowiadaniach :)

A ja właśnie wolę Trylogię husycka i mimo, że uwielbiam Wiedźmina, to zdecydowanie bardziej spodobała mi się, nie tylko pod względem fabuł, ale i sposobu w jaki była napisana o wiele bardziej :3

Sądzę także, że nie można niczego odjąć Robertowi M. Wagnerowi. Czytałam jego "Opowieści z meekhańskiego pogranicza: Północ-Południe" i absolutnie mnie nią oczarował. Niestety poluję na Wschód-Zachód i absolutnie nigdzie nie mogę dorwać.

Jeśli o fantasy chodzi.. No może bardziej s-f to nie można zapomnieć o Zajdlu. Byłam pod wrażeniem, że ten człowiek autentycznie przekonał mnie do tego gatunku, mimo że podchodziłam doń sceptycznie, nastawiając się na coś zwyczajnie nudnego.

Również Kres i Jabłoński wydają mi się stać ponad przeciętną polskiej fantastyki. Chociaż tu mogę być nieco zbyt subiektywna, bo nie udało mi się jeszcze skończyć cyklu: "Gwiazda Wenus, Gwiazda Lucyfer" (uparcie planuję to sobie kupić, więc zbeiram sobie co tom jeśli przypłynie trochę gotówki), a Kresa czytałam wybitnie nie po kolei, niemniej!
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12