Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Montgomery Lucy Maud
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-09-20, 12:13   

Ja miałam w ręku "Spełnione marzenia" (w Polsce została wydana poprzednio jako "Opowieści ze Złotego Brzegu") nie było w nich nic bulwersującego, nawet zresztą opowiadań dotyczące konkretnie Ani i jej rodziny było chyba tylko ze dwa. Cała reszta to po prostu nowelki w których celowała Montgomery, rozsiane po różnych pismach i zebrane w jeden tom. Owszem postaci rodziny Blythe'ów przewijają się tam w tle, jest nawet mowa o wnuczętach Ani i Gilberta, ale bez większego związku z akcją, raczej jako smaczek niż konkretni bohaterowie. Akcja opowiadań rozgrywa się w okolicach Glen St Mary i każde dotyczy jednej konkretnej historii. Nawiązań do cyklu o Ani tyle, że aż wydaje się to nachalne - bo ileż razy w jednym opowiadaniu można wspomnieć jak sumienny i wspaniały jest doktor Blythe, jak szykowna i elegancka jest Anna Blythe, jaką doskonałą gospodynią jest Zuzanna Baker? Owszem, ich postaci oglądane są z punktu widzenia różnych ludzi, także tych o złośliwych językach, ale mimo tego, że sama mam sentyment do całej rodzinki ze Złotego Brzegu, to jednak byłam zmęczona tymi ciągłymi wzmiankami.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Panna Jeż 



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2420
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2011-09-20, 17:40   

Całą sprawa (bulwersowania domniemanego lub faktycznego) dotyczy pewnie rozdziałów dodanych w tym nowym tomie.
Radament napisał/a:
Cóż nim jednak wzięłabym tę książkę do ręki z pewnością powtórzyłabym sobie wszystkie poprzednie części, bo minęło kilka lat odkąd ostatni raz "bawiłam" się z Anią

Ja bym mogła zabrać się za to teraz, mam świeżo (no prawie) w pamięci cały cykl, ale chyba jednak mi się nie chce ^^'
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2011-09-20, 20:24   

Ravena napisał/a:
Owszem, ich postaci oglądane są z punktu widzenia różnych ludzi, także tych o złośliwych językach, ale mimo tego, że sama mam sentyment do całej rodzinki ze Złotego Brzegu, to jednak byłam zmęczona tymi ciągłymi wzmiankami.


Raveno, wyjaśnieniem tego zjawiska może być tytuł oryginalny - "The Blythes Are Quoted". Zapewne rozproszone tu i tam te wzmianki nie robią takiego wrażenia - dopiero zebrane w jednym tomie i czytane jedne za drugimi nużą.

Po odwiedzinach w tym temacie mam ochotę na rejs przez serię o Ani. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-09-20, 21:20   

Cytat:
Raveno, wyjaśnieniem tego zjawiska może być tytuł oryginalny - "The Blythes Are Quoted". Zapewne rozproszone tu i tam te wzmianki nie robią takiego wrażenia - dopiero zebrane w jednym tomie i czytane jedne za drugimi nużą.

Hmm, tytuł wiele wyjaśnia, ale i tak pozostawiło mi to poczucie pewnego... niesmaku? To jest tak poupychane wszędzie, gdzie się da, jakby Autorka postanowiła zadowolić gusta wszystkich domagających się kolejnych tomów o Ani, czytelników. No i wyszedł... Blythe'owy patchwork!
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
ciapek111 


Dołączyła: 29 Maj 2014
Posty: 29
Wysłany: 2015-12-15, 11:20   

Ja od czasu do czasu odświeżam sobie przygody Ani - kończę zawsze na Rilli ze Złotego Brzegu. W tych powieściach jest coś takiego, że mimo wieku i tego, że znam już je na pamięć, to i tak ciągle do nich wracam.
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1870
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2016-01-21, 10:05   

Kiedy po raz pierwszy czytałam "Anię z Zielonego Wzgórza" mając około dwunastu lat, nie byłam nią zachwycona. Ania zupełnie mi się nie podobała, a jej charakter irytował. Potem przeczytałam jednak ponownie sześć tomów jej przygód i już odebrałam to trochę inaczej. Zaczynałam ją rozumieć, było mi momentami smutno, czego wcześniej nie doświadczyłam. Teraz w związku z naszym Wielkim Forumowym Wyzwaniem zabrałam się kolejny raz za pierwszy tom opowieści o Ani. I jestem zachwycona! Dawno się tak nie odprężyłam i uśmiałam. :) Postać Ani jest bardzo ciekawa i stała mi się bliższa. Ogromne pokłady jej wyobraźni, ładne opisy- tutaj jestem pod wrażeniem talentu autorki.
Myślę, że w tym roku przeczytam ponownie następne tomy, a może uda mi się w końcu wszystkie? Bo poprzednie dwa razy kończyłam na "Ani ze Złotego Brzegu".
 
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2016-03-27, 19:44   

Ja jednak wrócę do przygód "Ani z Zielonego wzgórza", bo bardzo lubiłam jej przygody. 8-)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-03-28, 23:25   

Ja gdzieś zgubiłam całą moją "Anię" i "Emilkę". Poszukam jeszcze u rodziców, choć zapierają się rękami i nogami.
A może dla odmiany przeczytam oryginał...? Tylko czy Ania aby na pewno jest Anią? Po "Valancy" mogę się tu spodziewać najgorszego. :lol:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Procella 



Wiek: 36
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2016-03-29, 09:12   

Ania jest Anią, gorzej z panią Małgorzatą Linde :D
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2016-03-29, 14:45   

Procella napisał/a:
Ania jest Anią, gorzej z panią Małgorzatą Linde :D

Która jest Rachel ;)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-03-29, 22:53   

Oł dijer, to chyba to jednak przemyślę... :lol:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2016-03-30, 09:19   

Córka Lavransa napisał/a:
Po "Valancy" mogę się tu spodziewać najgorszego. :lol:

Mnie tam Valancy jakoś obeszła, za to nie mogłam przeżyć Barneya... ciągle miałam przed oczyma postać jaskiniowca z Flinstonów ^^
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-03-30, 22:56   

Ravena napisał/a:
Mnie tam Valancy jakoś obeszła, za to nie mogłam przeżyć Barneya...

Otóż to. No, na litość... Barney??? :shock:
A przypomnij mi, jak tam była Buba? (To jest okropne, ale ja tez tak nazywam swoją córcię. Muszę przestać za jakiś czas... :P )
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2016-03-31, 13:48   

Doss, tak ją nazywali :) Brzmi ładniej niż polska Buba, ale ta z kolei trochę lepiej odzwierciedla stosunek rodzinki do niej ^^
No, przestań bo się utrwali i nie wykorzenisz, a dzieci w szkole to wykorzystają ^^
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-04-01, 00:31   

Co ci poradzę, jak z niej jest taki Bubinek, z każdej strony... :D
Mogę tylko obiecać, że do czasów szkolnych nie przetrwa. :P
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12