Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Evzen Bocek
Autor Wiadomość
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1225
Wysłany: 2018-10-07, 20:04   

Tifa Lockhart napisał/a:
Dzisiaj odebrałam z kiosku "Arystokratę na koniu" i właśnie skończyłam ją czytać. Brzuch mnie boli ze śmiechu. :P Bawiłam się lepiej niż przy poprzedniej części, chociaż pierwsza była najlepsza. Przygody rodziny Kostków nadal bawią, a Maria i pani Cicha to moje ulubienice. Szkoda tylko, że książka była taka krótka, bo jedyne 180 stron.
Wyraziłaś moje odczucia, Tifo.
Dość przerażające jest, że kiedy czytałam o rodzicach Marii oraz Józefie i panu Spocku, to budziła się we mnie zamordystka - a mam się za osobę łagodną i tolerancyjną :mrgreen:
_________________
Mój blog o książkach
 
     
Panna Jeż 
niewidzialna



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2361
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2018-10-12, 15:55   

Namówiliście mnie ;)
Wczoraj odebrałam z biblioteki "Ostatnią artystokratkę".
Tylko jednego nie przemyślałam... Że nie bardzo chce mi się teraz śmiać :-/
Cóż, kolejki nie było, egzemplarzy sporo, chyba nic się nie stanie, jak u mnie trochę poleżakuje.
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 25
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1837
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2018-10-12, 17:17   

Deino, w razie czego chętnie podeślę Ci później pozostałe dwa tomy, bo naprawdę warto. Pewnie jak książki do mnie wrócą, to z przyjemnością przypomnę sobie treść. Orzechówka :D
 
 
     
Panna Jeż 
niewidzialna



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2361
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2018-10-14, 19:38   

Tego się nie da czytać... przy ludziach :lol:
Jestem dopiero na 5. stronie i ryczę :hehe:
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8375
Wysłany: 2018-10-16, 13:48   

To ja jestem jednak malkontentem stulecia, bo nie ryczałam... ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 
niewidzialna



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2361
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2018-10-16, 14:01   

Może nie czytałaś w odpowiednim momencie. Ja tak znienacka złapałam i mnie wzięło :lol:
Ale na tej piątej stronie stanęło na razie.
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8375
Wysłany: 2018-10-16, 15:45   

Może dlatego, że ja przeczytałam szybko i szybko zaczęło mnie to nużyć. ;) To samo miałam ze "Stulatkiem..." - im dalej w las, tym gorzej było.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Panna Jeż 
niewidzialna



Dołączyła: 08 Lip 2009
Posty: 2361
Skąd: z mchu i paproci
Wysłany: 2018-10-16, 18:57   

Córka Lavransa napisał/a:
To samo miałam ze "Stulatkiem..."

A tu się podpiszę. Ubawiłam się, ale nie do łez.
_________________
Niepamięć doda Ci skrzydeł...
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 23
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3333
Wysłany: 2018-10-16, 20:38   

Córka Lavransa napisał/a:
Może dlatego, że ja przeczytałam szybko i szybko zaczęło mnie to nużyć. ;) To samo miałam ze "Stulatkiem..." - im dalej w las, tym gorzej było.


Zaczynał się dobrze, ale potem bolał. Bynajmniej nie był to ból przepony spowodowany śmiechem.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8375
Wysłany: Dzisiaj 10:30   

Raziel napisał/a:
Zaczynał się dobrze, ale potem bolał. Bynajmniej nie był to ból przepony spowodowany śmiechem.

No właśnie. I z "Arystokratką" miałam podobnie - ubawiła mnie serdecznie Cher, która robiła im za grabarza, a potem z każdą stroną maniera autora coraz bardziej mnie wkurzała. Coraz cieńsze to było i może to i dobrze. ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13