Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-13, 16:44   

"Kolorowe Zeszyty" #2398 - "Trans-Atlantyk" 402:



Cytat:
Odważne, prowokacyjne, dotykające bieżących problemów, choć niekoniecznie wyłącznie dla dojrzałych czytelników - tak DC reklamuje swój nowy imprint, którego redaktorem będzie Mark Doyle. W jego ramach będą ukazywać się komiksy utrzymane w duchu "Strażników", "Nowej Granicy", "Zabójczego żartu" czy "Powrotu Mrocznego Rycerza".


"Kolorowe Zeszyty" #2398 - "Trans-Atlantyk" 402

"Kolorowe Zeszyty" #2399 - "Druuna" #0: "Anima" - pisze Maciej Gierszewski:



Cytat:
"Druuna" opowiada o przygodach tytułowej czarnowłosej piękności w postapokaliptycznej przyszłości; fabuła to konglomerat elementów rodem z pulpowego horroru i wyuzdanej erotyki. Należy podkreślić, że nie jest komiks pornograficzny, jak to ma czasem miejsce w wypadku produkcji Manary, lecz produkcja mocno rozerotyzowana.


"Kolorowe Zeszyty" #2399 - "Druuna" #0: "Anima"

"Kolorowe Zeszyty" #2400 - "Druuna" #1: "Morbus Gravis/Delta" - omawia Kuba Oleksak:



Cytat:
Włoski artysta wykreował rzeczywistość odrażającą i obleśną, bezduszną i lubieżną. Świat trawiony śmiertelną chorobą, która odbiera rozum i zdrowy rozsądek. Wszędzie tylko ruiny i zgliszcza. Między zwalonymi budynkami przemykają przerażeni, ubrani w łachmany ludzie, których cała egzystencja sprowadza się do ciągłego uciekania przed wojskiem i groźnymi mutantami.


"Kolorowe Zeszyty" #2400 - "Druuna" #1: "Morbus Gravis/Delta"
Pierwsze recenzje obydwóch części (na fejsa daję ponownie)

"Kolorowe Zeszyty" #2401 - "To (nie) tylko faza" - autorem artykułu jest Michał Ochnik:



Cytat:
Gdyby czas w komiksowym uniwersum Marvela biegł tak, jak w naszej rzeczywistości, dziś ten bohater przekroczyłby siedemdziesiątkę i prawdopodobnie nie miałby już głowy do bujania się na pajęczynie nad Manhattanem.


"Kolorowe Zeszyty" #2401 - "To (nie) tylko faza"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-14, 07:32   



Czy o tym tytule będzie teraz codziennie? :-D

"Śmierć za myśli" - "Głębia #2: "Zanim spali nas świt" w publikacji "Irka":



Cytat:
Ministerstwo Myśli to idea wprost z pesymistycznego umysłu Orwella i perfekcyjnie pasuje do pozbawionego nadziei podwodnego społeczeństwa, a równocześnie jak ulał wpisuje się w historię Stel i pogłębia tragizm postaci.


"Głębia #2: "Zanim spali nas świt"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2018-03-20, 06:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-15, 00:07   



Rozpoczynam nocną działalność - dla tych co tak jak ja akurat nie śpią Przemek Pawełek z najnowszymi recenzjami ;) :

1. "100 naboi" #1:



Cytat:
Graves to dwuznaczna postać – niesie możliwość zemsty lub odkupienia, ale jednak robi to zwykle w dość interesowny sposób. Pomaga, pozwalając rozliczyć się z przeszłością, ale zwykle gra też w swoją grę, której zasad nie zdradza. Poznajemy natomiast kolejne postaci i kolejne scenki, tworzące pewien luźny ciąg przyczynowo-skutkowy.


"100 naboi" #1
Dotychczasowe artykuły

2. "Urban" #4 "Nieruchome śledztwo":



Cytat:
Urban proponuje dokładnie to, czego oczekuję od rozrywkowego cyklu SF z głównego nurtu. To świetna oprawa, zwarta narracja, ciekawie wymyślony i równie atrakcyjnie zaprojektowany od strony wizualnej świat, oraz dobrze poprowadzona intryga.


"Urban" #4 "Nieruchome śledztwo"
To trzecie omówienie tego tomu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-15, 15:47   



Michał Krawiel recenzuje album "Przed powodzią" - tom pierwszy "Przeklętego":



Cytat:
W "Przeklętym" nie znajdziemy współczesnych Stanów. W zamian Aaron serwuje nam danie w sosie biblijno-fantastycznym. Cała reszta pozostaje bez zmian – jest mrocznie, brutalnie i naturalistycznie.


"Przeklęty" #1: "Przed powodzią"
Szczegółowe informacje o tytule, opis + mnóstwo przykładowych plansz
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-16, 05:59   



Materiał nadesłany w nocy przez autorkę - podziękowania :-D :

"Wolverine. SNIKT! – czyli Rosomak po japońsku":



Cytat:
Fabuła jest liniowa i na próżno spodziewać się w niej zaskakujących zwrotów akcji. Wolverin zostaje rzucony w wir wydarzeń ograniczający się do walki z kolejnymi przeciwnikami, aż do pojawienia się "bossa", którego rzecz jasna trzeba rozwalić ze słusznym rozmachem. Zadowoleni będąc więc wszyscy lubiący emocjonujące pojedynki, nawet jeżeli ich wynik jest z góry wiadomy.


"Wolverine. SNIKT! – czyli Rosomak po japońsku"
A tutaj poprzednie recenzje: Michała Lipki, Przemysława Pawełka i Dagmary Trembickiej-Brzozowskiej

:P
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-16, 15:29   



Wczoraj Tomasz Kleszcz a dzisiaj Wiktoria Mierzwińska - "Gwiezdny Zamek": "1869: Podbój kosmosu" #1 po raz drugi u nas:



Cytat:
"Gwiezdny Zamek" to nie tylko familijna historia przygodowa, ale też odzwierciedlenie chęci poznania nieznanego, przekraczania granic, odkrywania nowych rzeczy.


"Gwiezdny Zamek": "1869: Podbój kosmosu" #1
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2018-07-31, 11:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-16, 21:36   



"Emerytura gangstera czyli recenzja "Torpedo 1972" - przedstawia Michał Żołyński:



Cytat:
O ile przedstawienie Torpedo w nowej sytuacji – starości wypada naprawdę dobrze, to już sama historia jest niestety błaha i nie zapada w pamięci. Jeżeli ktoś czytał główny cykl to dostanie świetne zróżnicowanie głównego bohatera. Teraz mamy do czynienia z tetryczałym gangsterem o szorstkim charakterze.


"Torpedo 1972"
To co już było o obydwóch tomach
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2018-11-27, 10:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-18, 06:30   



1. O "Obiecankach" pisze Krzysztof Lichtblau:



Cytat:
Uwaga w komiksie skupiona jest przede wszystkim na starszej siostrze. Obserwujemy jej wewnętrzne rozbicie, problemy szkolne i żal do ojca, który objawia się ciągłą wściekłością na niego. Wszytko to spowodowane po prostu pędem do normalności.


"Obiecanki"
To co już przedstawiałem

2. Trzy dotychczas wydane tomy "Ms. Marvel" przybliża Janusz Samborski:



Cytat:
Scenarzystce Gwendolyn Wilow Wilson należą się wielkie brawa za ciekawe wprowadzenie w panteon herosów Marvela nowej, sympatycznej superbohaterki, która w szybkim tempie podbiła serca wielu fanów. Także przedstawienie kultury muzułmańskiej w jej wykonaniu nie wydaje się być natarczywe.


"Ms. Marvel" #1-3
To co było dotychczas o części trzeciej, to co było dotychczas o części drugiej, to co było dotychczas o części pierwszej

3. "Summer Wars" #1 omawia "Agata T.":



Cytat:
Według mnie manga ma bardzo ciekawą fabułę. Żyjemy w czasach, w których duża część naszych spraw toczy się w wirtualnym świecie. Istnieje wiele platform umożliwiających nam szybsze i łatwiejsze robienie zakupów, czy załatwianie spraw urzędowych. Manga opowiada historię, w której te wszystkie pojedyncze miejsca skupiają się w jednym oraz o tym, jaki chaos grozi, jeśli zostanie zhakowane.


"Summer Wars" #1
Recenzja Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-18, 19:32   



Materiały nadesłane przez autorkę artykułów - dziękujemy! :-D

1. "Abara: Żebra" - "Gdy obraz mówi więcej niż słowa":



Cytat:
Czytając komiksy Niheia obrazy są równie ważne, a nawet ważniejsze od samego tekstu. Idealnym przykładem jest tutaj Abara - pierwsza wydana w Polsce pozycja tego autora. Lektura tej mangi wymaga od czytelnika dużego skupienia i koncentracji na tym co pojawia się na kadrach, tekstu jest tutaj niewiele, czasami nie pojawia się ani słowo przez kilka stron, a czytelnik praktycznie od razu zostaje wrzucony w wir wydarzeń rozgrywających się w olbrzymiej metropolii nad którą górując dwie tajemnicze bryły zwane Mauzoleami stałozmienności.


"Abara: Żebra"
Wcześniejsze recenzje (nieopublikowane przeze mnie w stosownych sytuacjach) - napisali:
"DarkLight", Dagmara Trembicka-Brzozowska, Paweł Deptuch, "Meph", Łukasz Słoński, Jarosław Drożdżewski i Paweł Deptuch

2. "Rycerze Sidonii" #1-8 - "Podróż międzygwiezdnego statku-arki":



Cytat:
Po raz kolejny Nihei pobił moje serce za sprawą nie bohaterów czy opowiadanej historii, a świata w którym całość została zamknięta. Pokuszę się o stwierdzenie iż Sidonia jest najbardziej niezwykłym statkiem kosmicznym jaki miałam okazję poznać, czy to za sprawą komiksów, książek, czy filmów. Podczas lektury kolejnych tomów nie raz zastanawiałam się jak ta z zewnątrz nie robiąca zbyt wielkiego wrażenia bryła może mieścić w sobie tak bogatą i różnorodną przestrzeń do życia i nie sądzę bym była w tym odosobnionym przypadkiem. Nie raz można zapomnieć iż znajdujemy się zamknięci wewnątrz statku widząc rozległe pejzaże miasta ciągnącego się zdawałoby się bez końca aż po odległy horyzont.


"Rycerze Sidonii" #1-8
Poszczególne tomy tej serii gościły już na forum.

3. "Blame!" #1-6 - "Historia drogi w cyberpunkowym świecie":



Cytat:
Największym atutem Blame! ponownie jest niezwykle mroczne i tajemnicze uniwersum, pobudzające wyobraźnie czytelnika i zmuszające do uważnego śledzenia fabuły. Bohaterowie w trakcie swojej podróży natrafiają nie tylko na odizolowane od reszty świata społeczności, o odmiennych kulturach i sposobach życia, ale także niezwykłe istoty, w większości śmiertelnie niebezpieczne i pozostałości dawnych, wysoce zaawansowanych technologii, z których większa część dalej jest zdatna do użytku, jednak wiedza na ich temat przepadła w odmętach czasu.


"Blame!" #1-6
Natomiast w tym przypadku nie zamieściłem jak dotąd recenzji tomu szóstego i... pierwszego, którą to recenzję dzisiaj uzupełniam. Zaś tutaj jeszcze jedna.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-19, 15:35   



"Jak nie robić eventów czyli recenzja AXIS" - analizuje Michał Żołyński:



Cytat:
Avengers wraz z X-Men muszą zakopać topór wojenny i wspólne powstrzymać niechybny powrót Red Skulla i jego rzeszy. Cena za zwycięstwo może się jednak okazać zbyt wysoka. Następuje odwrócenie charakterów.

Cytat:
Czy Axis to wybitne wydarzenie, które zmienia uniwersum Marvela? Niestety nie. Jest to lekkie rozczarowanie, zwłaszcza, że komiks nie jest przystępny dla nowego czytelnika i trzeba sięgać po inne tytuły.


"Avengers i X-Men": "Axis"
Czytaj też wcześniej oraz tutaj.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2019-04-01, 13:32, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-19, 17:39   



"Superman" #1: "Syn Supermana". Autorem materiału jest Janusz Samborski:



Cytat:
Ukazanie Supermana w nowej roli, jaką jest bycie ojcem, to strzał w dziesiątkę. Sprawia, iż ta postać wydaje się być bardziej ludzka a tym samym pozwala czytelnikowi utożsamiać się ze sobą. Clark nie tylko musi skupić się na wychowywaniu swego syna, Jonathana, ale także na wspieraniu go w okresie budzenia się jego nadludzkich zdolności.


"Superman" #1: "Syn Supermana"
Cofamy się do grudnia ;)
A tutaj zaległy artykuł Tomasza Kleszcza.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-21, 20:10   

Recenzja "Obiecanek" w najnowszych "Charakterach":



Obiecanki

Agnieszka Świętek
Wydawnictwo Kultura Gniewu, Warszawa 2018



> Cudownych rodziców mam?

Rodziców nie można zmienić, można jednak zmienić siebie...


Cytat:
Trudno dziecku zrozumieć, dlaczego rodzice się rozstali i dlaczego nie może na nich liczyć. Co zrobić gdy rodzice nie potrafią się dogadać a ojciec porzuca rodzinę? Jak dziecko może poradzić sobie ze swym gniewem? Wykorzystując postaci zwierząt, Agnieszka Świętek w bardzo prosty i przejrzysty sposób ukazuje kluczowe aspekty rozpadu rodziny wraz z trudnościami, z jakimi mierzą się jej członkowie. Choć pod konwencją disnejowskiej bajki kryje się dramat obyczajowy, autorka podchodzi do bohaterów z czułością, ukazując korzystne dla wszystkich stron wyjście z niełatwej sytuacji. W rezultacie powstał komiks nie tyle o przebaczeniu, co porządkowaniu własnych emocji i osiąganiu spokoju. A przybliżyć do niego może hobby (chociażby składanie żurawi origami) lub pisanie szkolnej rozprawki o rodzinie. Lektura warta polecenia nie tylko rodzicom.


Michał Chudoliński

Czytaj również wczoraj i oczywiście wcześniej.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-22, 12:33   



Agata "Aninreh" Włodarczyk o "Pod niebem pełnym gwiazd":



Cytat:
"Pod niebem pełnym gwiazd" nie jest mangą wybitną, znajduje się raczej na wyższych półkach regału ze średnimi tytułami. Ma całkiem sympatyczną historię i jest urocza, choć nie w ten sposób co "Kikoeru?" czy "Mune ga kowaresou". Pod niebem czyta się lekko, a bohaterowie – tak główni, jak i drugoplanowi – są może nie tyle ciekawi, co są przyczynkiem do wielu zabawnych sytuacji.


"Pod niebem pełnym gwiazd"
Wcześniejsza recenzja autorstwa "moshi_moshi"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2018-06-10, 08:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-22, 15:37   



Przemek Pawełek o "Oblivion Song. Pieśń otchłani" #01:



Cytat:
UWAGA - nie wiem czy nie pierwsza recenzja "Oblivion Song" na świecie, bo w USA jeszcze nie doczekali się jeszcze tylu zeszytów, ile u nas wchodzi w ten tomik od Non Stop Comics. Jeśli ktoś już zrecenzował ten album na naszym (albo innym) rynku, to przepraszam, zwracam honor.

Nathan Cole to naukowiec-awanturnik. Dzięki wykorzystaniu technologii codziennie przedostaje się do alternatywnej rzeczywistości, do której dekadę wcześniej niemal dosłownie wessało centrum Filadelfii z tysiącami ludzi. Cole przeszukuje ten dziki świat, pełen rozkładu i przedziwnych potworów, szukając ocalałych, by pomóc im wrócić do domu. Okazuje się że niebezpieczeństwa innego wymiaru to nie jedyne wyzwanie - także w 'normalnym' świecie nie ma on wsparcia, i wydaje się że jest jedyną osobą, która chce powrotu zaginionych, bo projektowi grozi zamknięcie. Także tajemnice z odległej przeszłości raczej mu nie pomogą w tej wyjątkowej misji.

"Oblivion Song" to nowa seria Roberta Kirkmana, którego za sprawą "Żywych Trupów" uważa się za popkulturowego Midasa. Czy nowa seria podzieli sukces jego innych serii, choćby "Invincible"? Na razie trudno powiedzieć, bo scenarzysta zdecydował się na ciekawy, ale jednak ostatnio mam wrażenie że nieco ograny punkt wyjścia do swojej historii. Podróże międzywymiarowe kojarzyły mi się tu z "Black Science", netflixową "Anihilacją", czy "Half-Lifem". Kirkman sprawnie buduje swój świat, bohaterów, wprowadza ich motywacje, odkrywa sekrety, ale nie na tyle - przynajmniej w moim przypadku - by wywołać mocniejsze emocje.

Nieco mi też coś chrupie na poziomie narracji - część motywów tłumaczących bohaterów jest upychana nieco na siłę, nieco banalnie. Inne, tak jak na przykład osób, które wolą żyć w świecie, gdzie mogą się następnego dnia nie obudzić, bo coś je zje - mało przekonująco. Oddzielnym tematem w narracji pozostają rysunki De Feliciego i kolory Leoni - sprawne warsztatowo, atrakcyjne wizualnie, ale tu też czasem nie do końca przysługujące się narracji. Bywało że kolory zlewały plany, nie akcentując tego co by wypadało, rysunek sam niedostatecznie sugerował co ma wyrazić, czy coś nie tak działało z kadrowaniem. Zastanawiałem się, czy to nie moje czepialstwo, ale przypominało mi się od razu jak doskonale kadrowanie i kolory zostały podporządkowane narracji w kirkmanowskim "Opętaniu", gdzie wszystko działało na 200%.

Nowa seria Kirkmana intryguje, zaciekawia i po zamknięciu tomu pozostawia nas w ciekawym punkcie, zachęcającym jednak do sięgnięcia po drugi tom. Po pierwszym trudno zawyrokować jak ta seria się potoczy. Jeśli szukacie przygodowego cyklu SF, rozgrywającego się w alternatywnych wymiarach, ale gdzie te większe demony pozostają jednak w naszej rzeczywistości, to "Oblivion Song" może być właśnie dla was. Ja się chętnie przekonam, jakie są dalsze losy Cole'a. Potencjał jest, a Kirkman aż za dobrze wie jak rozwijać serie.

'Falling from grace cause I've been away too long
Leaving you behind with my lonesome song
Now I'm lost in oblivion'
Mastodon - "Oblivion" (song)


Tekst opublikowany w całości gdyż nie ma go na stronie recenzenta - jest tylko na jego facebooku.

Informacje o tytule + przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 53
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 10615
Skąd: Puławy
Wysłany: 2018-03-24, 18:57   

"Kolorowe Zeszyty" #2402 - "Trans-Atlantyk" 403:



Cytat:
Alan Moore i Melinda Gebbie wśród autorów antologii "24 Panels". Zbiór ukaże się w szczytnym celu - ma on pomóc pogorzelcom z Grenfell Tower poradzić sobie z zespołem stresu pourazowego. Nad całością czuwać będzie sam Kieron Gillen ("The Wicked + The Divine", "Phonogram"), a publikacja ma zawierać historie opowiadające o nadziei, jedności i solidarności.


"Kolorowe Zeszyty" #2402 - "Trans-Atlantyk" 403

"Kolorowe Zeszyty" #2403 - "Komix-Express" 398:



Cytat:
Jeff Smith, autor serii "Gnat" zawita do Polski. Artysta będzie miał wyjątkowo gorący weekend, gdyż pojawi się jednocześnie na Festiwalu Komiksowa Warszawa (17-20 maja) oraz na poznańskim Pyrkonie (18-20 maja). Smith pojawi się na zaproszenie wydawnictwa Egmont, które planuje na maj premierę trzeciego, ostatniego tomu "Bone`a" oraz wydanie pierwszej części "RAPP".


"Kolorowe Zeszyty" #2403 - "Komix-Express" 398

"Kolorowe Zeszyty" #2404 - "Chrononauci. Tom 1". Pisze Maciej Gierszewski:



Cytat:
"Chrononauci" to lekka, sensacyjna komedia bez przesłania – tylko rozrywka i to raczej z rodzaju tych, które sprawiają niewiele przyjemności. Po lekturze komiksu w pamięci pozostają jedynie graficzne fikołki Murphy’ego. Jednak świetna oprawa graficzna, to mimo wszystko za mało, aby całość oceniać pozytywnie. Tym bardziej, że od Marka Millara wypada spodziewać się produkcji minimum dobrej.


"Kolorowe Zeszyty" #2404 - "Chrononauci. Tom 1"
Historia publikacji
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 12