Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bajka o marzycielu
Autor Wiadomość
Gryzek


Dołączył: 02 Lut 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-02-02, 14:20   Bajka o marzycielu

Witam, podsyłam moje dzieło, które trochę leżakowało na dysku komputera, ale w sumie powinno ujrzeć światło dzienne. Może komuś się spodoba.
----------------------

Opowiem Wam bajkę o Janku marzycielu,
Człowieku pomysłów wielu.
Mieszkał, ów Janek, w drewnianej chatce,
Za sąsiada miał Edka, co budował pałace.
Pewnego ranka przebudził się Janek,
Natchniony był niespotykanie.
Chcę coś zrobić – oznajmił – Coś wielkiego,
Zostanę malarzem, tworzył będę dzieła.
Wziął więc pędzle i farby, malować zaczął jak opętany,
Wyjrzał za okno, Edka zobaczył, a ten jak zwykle budował pałace.
Ehh – pomyślał – To ma być życie? Żyć należy marzeniami obficie!

Ukończył Janek swe malowanie, dumny z siebie niesłychanie,
Obejrzał, popatrzył i niedowierza.
Toż to nie dzieło, jasna cholera!
To jest obrazek jakich wiela.
Położę się lepiej, odpocznę,
Poźniej zobaczę, co wiatr przywiewa.

Pewnego ranka przebudził się Janek,
Natchniony był niespotykanie.
Chcę coś zrobić – oznajmił – Coś wielkiego,
Zostanę piosenkarzem, oklaski dostanę na światowych scenach.
Wziął więc mikrofon i zaczął śpiewać,
Wyjrzał za okno, Edka zobaczył, a ten jak zwykle budował pałace.
Ehh – pomyślał – To ma być życie? Żyć należy marzeniami obficie!

Skończył Janek swoje śpiewanie,
Lecz braw nie dostał za nie.
Zmartwił się nieco, machnął ręką,
Położę się lepiej, odpocznę,
Poźniej zobaczę, co wiatr przywiewa.

Wstawał tak Janek już wiele razy,
Zawsze natchniony, słyszał aplauzy.
Wyglądał za okno,
A Edek budował, budował...

Wstał też nasz Janek razu pewnego,
Podszedł do lustra i krzyczy: Cholera!
Jak to możliwe,
Starość mnie zżera.
Ehh, los sobie zgotowałem,
Goniąc marzenia, życia nie zaznałem.

Wstał też i Edek ranka pewnego,
Podszedł do lustra i krzyczy: Cholera!
Jak to możliwe,
Starość mnie zżera.
Ehh, los sobie zgotowałem,
Cały czas żyłem, a marzeń nie zaznałem.

W ten oto sposób,
Dokonał się żywot dwóch różnych osób.
 
     
andrewandrew 
andrewandrew


Wiek: 23
Dołączył: 20 Sty 2018
Posty: 1
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-01-20, 16:06   

Mysje artist!
_________________
http://pikavippivertailufi.com
http://se-lan.com
http://lan-dk.com
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 14