Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Literatura koreańska
Autor Wiadomość
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-11, 00:48   Literatura koreańska

Styczeń miesiącem literatury (południowo)koreańskiej dla mnie (ze względu na mój panel). Czyta ktoś? Książki albo komiksy? Mamy wydawnictwo "Kwiaty Orientu" które specjalizuje się w literaturze koreańskiej.

Niedawno skończyłam (po raz kolejny) "Wampir i inne opowiadania" Kim Youngha i "Korean writers the novelists" prezentujący biogramy nagradzanych koreańskich pisarzy. Więcej o tym napiszę na blogu... Czytam koreańskie komiksy (manhwa), w tym webtoony Noblesse (fantasy&sf), Gepetto (sf).

W planach czytelniczych mam "O kurze, która opuściła podwórze" (jednej z autorek wymienionych w Korean writers).

Czyta ktoś południowokoreańskich lub północnokoreańskich pisarzy?
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
Ostatnio zmieniony przez Belial 2015-01-11, 13:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-11, 13:09   

Na blogu pojawiła się recenzja "Korean Writers: The Novelists". "Warszawiacy" mogą ją wypożyczyć z biblioteki Centrum Kultury Koreańskiej. Przy okazji zorientowałam się, że nie ma wszystkich tłumaczeń książek opisywanych autorów.

Do 2005 r. wydano (na pewno) po polsku następujące książki (autorów opisywanych w ww. książce):
* Maski - Choi In-ho (1999)
* Północ Południe - Lee Ho-cheol (1999)
+ brakująca książka Park Wan-so "Matczyna droga" (1999).

Ktoś czytał?

Przy okazji, Kim Youngha ("Wampir") jest wśród omawianych autorów. Odniosę się do tego we wpisie, bo mi zgrzyta to co piszą w biogramie i to co zostało opublikowane. Opowiadania same w sobie nie są złe... nawet całkiem niezłe. Np. podoba mi się przedstawienie "wampira".
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 36
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6457
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2015-01-11, 20:27   

Książek żadnych nie udało mi się z literatury koreańskiej przeczytać, jedną - zresztą wątpliwej jakości - cieniutką o Korei posiadam, manhw kilka czytałam. W tym wspomniane przez Ciebie "Noblesse" - ostatnio jednak mocno przystopowałam z czytaniem, bo zbyt wiele się dzieje, za dużo tzw. nawalanek i jakoś mi przeszła wena ;) Brakuje mi humoru z pierwszych części i mam wrażenie, że kreska jest dużo bardziej niedbała... Chociaż może to celowe.
Z pozostałych pamiętam "Flower of evil", ciekawa, choć szalenie dramatyczna, ale rozwijająca się w zaskakującym dla mnie kierunku. Te przynajmniej zakończyłam.
Z rozpoczętych i nigdy niedokończonych choć bardzo mi się podobały to (też webtoony) "The children's teacher Mr Kwon" - zabawna i wzruszająca (choć nie ckliwa) historia młodego człowieka, syna gangstera, który przez przypadek zostaje nauczycielem grupki dzieci i stopniowo odkrywa z jakimi problemami zmagają się jego podopieczni.
Poza tym znakomicie się bawiłam przy 'Mrs Seonnyeo", której bohaterką jest gospodyni domowa, mająca za sobą dość burzliwą młodość, należała bowiem do gangu ulicznego i wdawała się w przepychanki o wpływy. Teraz gdy jest wzorową żona i matką usiłuje ukryć przeszłość przed mężem i córką, ale wymaga to od niej sporej żonglerki, bo przeszłość lubi się objawiać w niespodziewanych momentach. Webtoon z dużą porcją humoru sytuacyjnego, bardzo mnie bawił.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Belial



Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-11, 23:27   

Momentami w Noblesse wraca humor, bo i znowu do szkoły wrócili... ;)

Wydaje mi się, że czytałam "Flower of evil" i "Mrs Seonnyeo" ale nie pamiętam szczegółów. Mr Kwon brzmi ciekawie.

Polecam sięgnięcie po literaturę koreańską, jak będziesz miała okazję. :)

Edycja: Wampir... zrecenzowany. Kolejne koreańskie książki na celowniku.
_________________
Różne Czytanie O książkach i komiksach ze świata.
For Culture's Sake O kulturze ze świata po ang.
Nocna podróż z książką po świecie Noc Książek w Warszawie (w planach).
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2017-05-24, 15:18   

Ciekawa rozmowa z Pyun Hye-young, autorką powieści "Popiół i czerwień".
http://www.granice.pl/pub...-hye-young,1044

Zwłaszcza interesująca jest wypowiedź dotycząca tematów podejmowanych przez koreańskich pisarzy:
Cytat:
pisarze koreańscy interesują się bardzo takimi zagadnieniami jak znikanie rzeczy na skutek modernizacji, alienacja społeczna czy marginalizacja, zjawisko odrzucania przestarzałych rzeczy czy wypadania z systemu lub danego nurtu, słabość, poranienie. A potem dużo tego rodzaju historii spisują.



Wrócę jeszcze na sekundę do książki Pyun.
Nie jest to powieść szczególnie wyszukana językowo, lecz porównanie w wywiadzie do Camusa i Kafki rzeczywiści celne - po kilkunastu pierwszych stronach właściwie nasuwa się samo. Przez cały utwór przewijają się właśnie te elementy, o których autorka wspomina powyżej (alienacja społeczna, wypadanie z systemu itd.). Atmosfera zagrożenia, niepewności, niezrozumienia, odstawania. Szczury, bezdomni, kanały, zabijanie, choroba, śmierć. Brak komunikacji lub komunikacja szczątkowa, jakieś pierwotne instynkty. Jednym słowem, zdaniem - książka nie zostawia miłego posmaku, ale jak najbardziej jest warta przeczytania, przemyślenia.
_________________
Howgh!
 
     
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1272
Wysłany: 2017-05-31, 22:27   

Z literatury koreańskiej przeczytałam tylko "Syna człowieczego" autorstwa Yi Munyŏla, uważanego za jednego z najbardziej znaczących i popularnych pisarzy koreańskich. Powieść zaczyna się jak kryminał: policjant chcąc odnaleźć sprawcę morderstwa stara się jak najwięcej dowiedzieć o ofierze - członku centrum modlitewnego. Spotyka ludzi, którzy go znali, czyta jego zapiski. I tu zaczyna się inny wątek - o Żydzie Wiecznym Tułaczu. Książka traktuje o wierze i zwątpieniu, poszukiwaniu prawdziwego Boga, pochodzeniu religii. Nie zachwyciła mnie, ale muszę przyznać, że jest nietuzinkowa i daje do myślenia.
_________________
Mój blog o książkach
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2017-09-20, 16:01   

Bruixa napisał/a:
I tu zaczyna się inny wątek - o Żydzie Wiecznym Tułaczu.


Takie odniosłem wrażenie, że historyczne fragmenty zupełnie przysłoniły wątek kryminalny i osobę Mina, który momentami właściwie przestawał być dla mnie istotny. Oczywiście cały czas był bardzo sprytnie powiązany z Ahaswerusem, ale podróż w poszukiwaniu nowego Boga wydawała się o wiele ciekawsza.


„Nasz skrzywiony bohater” tego samego autora napisany jest w nieco innym stylu. Osią fabuły jest konflikt pomiędzy nowym uczniem, który przeprowadza się z Seulu do małego miasteczka, a charyzmatycznym gospodarzem klasy, nieco przerośniętym i wyjątkowo wyrachowanym. Ten drugi stara się zachować dotychczasowy porządek, przeciwko czemu dwunastoletni Han Byong-tae, który nie godzi się z niesprawiedliwością, atmosferą przemocy i zastraszania, oczywiście się buntuje. Według opisu jest to „alegoria systemu politycznego i władzy, często porównywalna do Władcy Much...”, ale pod względem okrucieństwa powieść Goldinga pozostawia Yi Mun-yola daleko w tyle.

Utwór krótki, najwyżej na jeden wieczór, poruszający szeroki wachlarz tematów, począwszy od żądzy władzy i związanych z nią konsekwencji, przymusu podporządkowania i różnych rodzajów przemocy, a skończywszy na strachu przed wyobcowaniem, konfrontacją i podejmowaniem decyzji.
W tle - złowroga potrzeba dominacji, obrony istniejącego ładu, unieszkodliwienia nieobliczalnej jednostki. Wykorzystuje się do tego odruchy zwierzęce, stadne reakcje na zagrożenie, potrzebę podporządkowania, życia w grupie, strach przed utratą więzi ze zbiorowością. Utwór jak najbardziej aktualny, miejscami przygnębiający, należący do literatury zaangażowanej, opisującej zjawiska, których, ze względu na przyzwyczajenie i powszechną akceptację, często się nie zauważa lub traktuje jako zwyczajne i właściwe.
_________________
Howgh!
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2017-10-10, 15:38   

Już niebawem ukaże się druga powieść Pyun Hye-young, a tymczasem dwie nowości:



Pachinko
Autorka: Min Jin Lee
Wydawca: Czarna Owca
Stron: 576
Oprawa: broszurowa
Data premiery: 28.09.2017

Głęboko poruszająca i napisana z wdziękiem powieść śledzi losy koreańskiej rodziny na przestrzeni pokoleń, poczynając od początku XX wieku. Sunja, dziewczyna z biednej, ale dumnej rodziny, zachodzi w nieplanowaną ciążę, co może okryć jej bliskich hańbą. Odepchnięta przez zamożnego kochanka znajduje ratunek w ramionach młodego ministra, który oferuje jej małżeństwo i nowe życie w Japonii.

Tak zaczyna się wciągająca saga o wyjątkowych ludziach w fascynujących czasach. Rodzina Sunji doświadcza wzlotów i upadków. Tęskni za ojczyzną, której nie zna, i stara się dostosować do miejsca, którego nie rozumie. „Pachinko” to uniwersalna historia o tym, co muszą poświęcić imigranci, by znaleźć swoje miejsce w świecie.


za: olesiejuk.pl





Struktura świadomości Koreańczyków
Autor: Lee Gyutae
Wydawca: Kwiaty Orientu
Stron: 238
Oprawa: miękka

„Struktura świadomości Koreańczyków” Lee Gyutae to zbiór ukazujących się w gazetach artykułów, których tematem jest nieustannie zmieniające się w granicach świadomości historycznej środowisko socjalne, a w szczególności struktura jego świadomości.
Rozważane są tak naturalne komponenty i założenia, jak na przykład głęboko zakorzeniona kultura konfucjańska, męski szowinizm, świadomość władzy czy zamknięty charakter Koreańczyków stawiających ponad wszystko więzy krwi i przynależność regionalną.
Książka ta uznaje różnorodność i oryginalność czasów, poprawnie je ocenia i formuje wartości, według których należy postępować. Poszerza ona zakres wiedzy zawartej w podręcznikach o dodatkowy kontekst. Autor szukając korzeni Koreańczyków, odkrywa źródła pochodzenia zdobyczy cywilizacyjnych, a poprzez porównywanie koreańskiej kultury do kultur innych krajów sugeruje rozwiązanie kwestii wspólnego życia na tym świecie. Stanowi ona przewodnik dla osób pragnących zrozumieć Koreę i Koreańczyków.
Lee Gyutae urodził się w 1933 r. w prowincji Północnej Jeolla. W 1959 r. został zatrudniony w redakcji gazety Chosun Ilbo, gdzie obejmował takie stanowiska jak kierownik działu kulturalnego, kierownik działu społecznego oraz główny kierownik działu redakcyjnego. Od 1 marca 1983 r. pisał artykuły wstępne, którymi zapoczątkował zakończony 23 lutego 2006 r. listem pożegnalnym do czytelników, liczący łącznie 6,702 odcinki, Kącik Lee Gyutae. Była to najdłużej wydawana seria w lokalnej prasie. Trzymając się swoich zasad, ani razu w ciągu kilkudziesięciu lat nie złamał przyrzeczenia danego czytelnikom, tworząc tym samym wspaniałe dziedzictwo wiernego dziennikarza.


za: kwiatyorientu.com
_________________
Howgh!
 
     
magragora 



Wiek: 58
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1266
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2017-10-10, 18:04   

Cytat:

Pachinko
Autorka: Min Jin Lee
Wydawca: Czarna Owca

Zaintrygowałeś mnie:-))
Recenzja bardzo obiecująca...
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 14