Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Tregillis, Ian
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 39
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8300
Wysłany: 2017-07-21, 09:08   Tregillis, Ian

Odwiedziłam ostatnio księgarnię, co zdarza mi się dość rzadko, i napotkałam tam osobę, która zna się na swojej pracy, rzadkość tym większa.
Kiedy wyznałam, że lubię klimaty steampunk, został mi polecony Mechaniczny - pierwszy tom Wojen alchemicznych.
Kupiłam, bo na okładce była rekomendacja Krzysztofa Piskorskiego i miałam nadzieję, że skoro nie zawodzi mnie on jako autor, nie zawiedzie też i jako czytelnik.

Zegarmistrzowie kłamią!
Zaraz po tym, jak naukowiec i zegarmistrz Christiaan Huygens stworzył w XVII wieku pierwszego Klakiera, Holandia powołała do życia mechaniczną armię. Nie trzeba było długo czekać, żeby legion mosiężnych piechurów pomaszerował na Westminster. Królestwo Niderlandów stało się supermocarstwem dzierżącym niepodzielną władzę w Europie.
Trzy stulecia później stan rzeczy nadal się utrzymuje. Jedynie Francja zawzięcie broni swoich przekonań, że każdy powinien mieć prawo do wolności, niezależnie czy zbudowany jest z ciała, czy mosiądzu. Po dziesięcioleciach zawieruchy wojennej Holandii i Francji udało się osiągnąć kruchy rozejm.
Ale jeden zuchwały Klakier o imieniu Jax nie może już dłużej znieść geas – niewolniczych więzi ze swoimi panami. Jak tylko nadarzy się okazja, wyciągnie mechaniczną rękę po wolność, a konsekwencje jego ucieczki zatrząsną fundamentami Mosiężnego Tronu.

za: lubimyczytac.pl

Miałam w ręku tom pierwszy - "Mechaniczny" (za nim, mam nadzieję, pójdą "Powstanie" i "Wyzwolenie" i na tym się skończy...)
I podobało mi się. :mrgreen: Pomysł wydał mi się dość świeży, wykonanie całkiem niezłe, naprawdę dobrze się to czytało. I zastrzeżenia mogę mieć tylko, jak zwykle, do korekty, która przespała lekturę, i do tłumacza (B. Czartoryski), który chcąc być bardziej papieskim od papieża, robi głupoty i niejednokrotnie osłabia tekst.

Polecam fanom steampunk, powieść naprawdę na solidnym poziomie. Zobaczymy, jak będą sobie radziły kolejne tomy.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 36
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6457
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2017-08-29, 22:21   

Oho. Coś dla mojego Szanownego, chyba już wiem co dostanie na najbliższą okazję... :)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 39
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8300
Wysłany: 2017-08-30, 09:29   

Ja, na ten przykład, na najbliższą okazję zażyczyłam sobie tom drugi. :lol: Mam nadzieję, że Twój Szanowny rozpocznie od jedynki... :lol:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13