Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Szymborska, Wisława
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 36
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6457
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-04-08, 12:04   Szymborska, Wisława



Wisława Szymborska
Tutaj
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2009

Długo omijałam poezję współczesną. Szkolne interpretacje nie zachęcały, by poznać się z nią bliżej. W końcu jednak przyszedł czas i na poetów współczesnych i w ten sposób po raz drugi, choć może należałoby powiedzieć, że tak naprawdę po raz pierwszy, odkryłam twórczość Wisławy Szymborskiej. Przeczytałam, przemyślałam, polubiłam i doceniłam. Dziś Szymborska znajduje się w czołówce moich ulubionych polskich twórców. Cenię ja za wrażliwość z jaką potrafi dostrzegać rzeczy niepozorne. Lubię zmysł humoru, nierzadko obecny w jej utworach ton żartobliwy bądź subtelną ironię. Podoba mi się niemal dziecięca dociekliwość, która z uporem każe jej zastanawiać się nad tzw. oczywistościami i niezmordowanie zadawać pytania. Lubię spojrzenie, jakim mierzy rzeczywistość, raz cieplejsze i pogodne, raz krytyczne, zdystansowane. Z Szymborską jest jak – proszę wybaczyć mi truizm – z tym starzejącym się winem. Z ciekawością sięgnęłam po wydany niedawno tomik „Tutaj”. Zawiera on 19 wierszy, które wpisują się w narzuconą przez pierwszy utwór (będący tytułem zbioru) tematykę. Każdy utwór mówi o naszym „tutaj” – tutaj na ziemi, tutaj w XX/XXI wieku. Znajdziemy w tym zbiorku wszystko, co znamy z naszej codziennej rzeczywistości, która wyłania się z pierwszych stron gazet, miga na ekranach w kolejnych newsach. Jest tu obecna wojna, kataklizm, terroryzm, ale jest też najzwyklejsza zwyczajność z pierogami na obiad, dźwiękiem skrzypiec, dziećmi i malowniczymi zakątkami. Jest też dyskretny obraz samej poetki. Starszej pani, której czas nieubłaganie biegnie („Ale czas nagli. Piszę”), ale która nie zamierza rezygnować z odkrywania życia ani zamknąć się w ciemnym pokoju przeszłości. Wręcz przeciwnie – „a u mnie w planach słońce teraźniejsze, obłoki aktualne, drogi na bieżąco”. Jest też w tych wierszach wartość kultury czasem niedoceniana („Nieczytanie”), czasem wynagradzająca ludzką małość i podłość („Varmeer”). Jest ciekawa refleksja na temat ludzkiej natury, słowo o poetyckich zmaganiach, obserwacja obyczajowa na temat rozpadu rodziny. Wiersze „Pomysł”, „Rozwód”, „Identyfikacja”, „W dyliżansie” czy „Varmeer” zrobiły na mnie chyba największe wrażenie, uważam, że są one wyjątkowej urody. „Zamachowcy” to najsłabszy utwór z tych dziewiętnastu. "Tutaj" zebrało opinie skrajnie różne. Mnie się podobało, może dlatego, że nie oczekiwałam nagłego zwrotu, a raczej znanego już z poprzednich wierszy tonu. I szczerze polecam do poczytania cały tomik. Nie dlatego, że pani Szymborska jest laureatką Nobla ani cenioną literacką osobistością. Po prostu dlatego, że w moim odczuciu ten zbiorek to piękna, dobra poezja.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
Ostatnio zmieniony przez Córka Lavransa 2012-01-07, 21:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 42
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3455
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-02-01, 21:53   Szymborska nie żyje

Onet.pl napisał/a:
Wisława Szymborska nie żyje - podało RMF FM. Poetka zmarła dzisiaj w swoim domu w wieku 89 lat. Informację potwierdził sekretarz noblistki Michał Rusinek. - Umarła spokojnie, we śnie - powiedział Rusinek.

Jej śmierć jest końcem pewnego okresu w polskiej kulturze. Laureatka literackiego Nobla przekonana była, że "poeci będą mieli zawsze dużo roboty", ale na pytanie o istotę wiersza odpowiadała: "nie wiem i trzymam się tego jak zbawiennej poręczy". Sama napisała ich zaledwie około trzystu pięćdziesięciu. Trzysta pięćdziesiąt jednych z najważniejszych w polskiej poezji. I ani jednego zbędnego słowa.

Wisława Szymborska urodziła się 2 lipca 1923 r. w Bninie, miasteczku nieopodal Poznania, będącym obecnie częścią Kórnika. Rodzice, Wincenty Szymborski i Anna Maria de domo Rottermund, przenieśli się tam z Zakopanego w związku z pracą ojca, który był zarządcą dóbr hrabiego Władysława Zamoyskiego w Wielkopolsce. W 1924 r. cała rodzina przeprowadziła się do Torunia, a następnie po 7 latach do Krakowa, z którym Szymborska związana była do końca swojego życia.

W 1996 roku została laureatką Literackiej Nagrody Nobla. Nagroda ta została jej przyznana za "poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości", była jednym z najbardziej dramatycznych momentów w życiu Wisławy Szymborskiej. Po "tragedii sztokholmskiej", jak ona sam i jej przyjaciele nazywali to wydarzenie, poetka zamilkła na ponad 6 lat – jej kolejny tomik "Chwila" ukazał się dopiero w 2002 r. Zawierał jedynie 23 wiersze. Jerzy Illg wspominał, że Szymborska po Noblu "chciała pozostać osobą, a nie stać się osobistością".

Wisława Szymborska była autorką dwunastu książek poetyckich: "Dlatego żyjemy" (1952), "Pytania zadawane sobie"(1954), "Wołanie do Yeti" (1957), "Sól" (1962), "Sto pociech" (1967), "Wszelki wypadek" (1972), "Wielka liczba" (1976), "Ludzie na moście" (1986), "Koniec i początek" (1993), "Chwila" (2002), "Dwukropek" (2005) oraz "Tutaj" (2009). Opublikowała także zbiór felietonów Lektury nadobowiązkowe (wydania z lat 1973, 1981, 1993, 1996).

Wiersze Wisławy Szymborskiej przełożono na ponad 40 języków: m. in.: angielski, francuski, niemiecki, holenderski, hiszpański, czeski, słowacki, szwedzki, bułgarski, albański i chiński.


Cytat:
Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.

Coś się tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.

I żadnych skoków pisków na początek.



_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Saule 



Wiek: 40
Dołączyła: 06 Gru 2011
Posty: 1067
Skąd: Łódź
Wysłany: 2012-02-02, 07:45   

[*]
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1596
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-02-02, 08:24   

To Wielka strata dla Polski stracić taką wybitną poetkę... Jej wiersze są dla mnie natchnieniem... Tchną melancholią i taką nutką niepewności...
Lubiłam ją również za to, że nie była "osobistością". Nie chciała wybić się i stać się celebrytą chodzącym na bankiety i jakieś "imprezy". Do końca pozostała sobą i pozostała w cieniu swojej poezji... Wielki ból dla mnie, że już nic nie napisze... :cry:
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
motylek727 
Nakmîktrân



Wiek: 27
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 1764
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-02-02, 11:53   

Dokładnie, Żabko. Ja też strasznie uwielbiam jej wiersze. Była jedną z nielicznych osób, których wiersze lubiłam czytać.
_________________
Nothing is true. Everything is permitted.
 
 
     
metka 



Dołączyła: 31 Sty 2012
Posty: 37
Wysłany: 2012-02-02, 13:22   

wielki smutek...
kolejna pustka w naszej literackiej kulturze.
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1596
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-02-02, 13:47   

metka napisał/a:
kolejna pustka w naszej literackiej kulturze.


I nie wiem czy będzie ktoś kto tę pustkę wypełni... Bardzo przykro i smutno.
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
metka 



Dołączyła: 31 Sty 2012
Posty: 37
Wysłany: 2012-02-02, 14:04   

Nietypowy tekst, tak różny od tych wszystkich momentami nadętych tekstów w gazetach.
Wzruszający na swój sposób, nie sądzicie?
Coś mi mówi, że z jej poczuciem humoru, spodobałby się jej :)

http://www.bokser.org/con...15951/index.jsp
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2012-02-02, 16:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1596
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-02-03, 09:01   

Na pewno by się jej spodobał...
Zresztą sympatyczny tekst, taki o czymś innym o jej życiu i codzienności...Taki wesoły :)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
alibaba 


Wiek: 73
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2198
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-02-03, 10:33   

Dlaczego Bóg nie ustanowił swojej nagrody, takiego odpowiednika Nagrody Nobla, którą obdarowywałby wspaniałych, cudownych i zasługujących na długie życie ludzi? Taka nagroda, podarowana w pełni życia tego człowieka wyrażałaby się zachamowaniem procesu starzenia przez np. najbliższe 100 lat.
Szkoda, że nie będzie już nowych wierszy. A przecież one tak bardzo pomagają nam przebrnąć przez to nasze ciężkie życie.
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1596
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-02-03, 13:52   

alibaba napisał/a:
A przecież one tak bardzo pomagają nam przebrnąć przez to nasze ciężkie życie.


Tak Alibabo... I jeszcze pomagają nam zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad swoim życiem, nad tym co nas otacza, jak zmienić swoją rzeczywistość... Są nieodzowne w normalnym życiu
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
iskradeus 


Dołączył: 21 Cze 2012
Posty: 50
Wysłany: 2012-06-21, 01:17   

Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.
_________________
Sex shop http://www.lovecenter.com.pl.
 
     
aybige 


Dołączyła: 19 Kwi 2016
Posty: 118
Wysłany: 2016-05-22, 19:56   

Przeczytałam tomik "Chwila". Chciałabym napisać, że po nieudanym zapoznaniu się z kilkoma wierszami Szymborskiej w szkole była to miła odmiana, ale, niestety, twórczość tej poetki nadal mnie nie przekonuje. :( Jest w niej coś surowego, niezbyt poetyckiego właściwie, a czasem przebija się lekko moralizatorki ton. Jeżeli kiedykolwiek z własnej woli wrócę do czytania utworów Szymborskiej, to raczej za kilka lat, może wtedy odkryję w niej jakiś sens, którego teraz nie dostrzegam.
_________________
„There’s so many different worlds
So many different suns
And we have just one world
But we live in different ones”.
– Mark Knopfler, „Brothers In Arms”
 
     
Bruixa 



Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 1272
Wysłany: 2017-04-14, 00:07   

Coś z innej beczki:

Zamiast felietonu

Dzięki radom sąsiadki
szare robi się białe,
sedes teściowej świeci rodzinie przykładem,
Dariusz z Łodzi miał pryszcze,
teraz ma narzeczoną,
a Mariola z Wałbrzycha, księgowa z nadwagą,
z początku nie wierzyła, aż w końcu zażyła.

Reklamy – moja pociecha, uciecha.
Hydraulik z Rudy Śląskiej, do niedawna łysy
patrzy dziś w lustro i włos mu się jeży
czym zdumiona jest żona, wreszcie odmłodzona
wskutek nowej kanapy i kropli do nosa,
co sprawia, że kierowcy robią do niej pa
mknąc bezalkoholowo i bezkolizyjnie
wzdłuż domków rozłożonych na dogodne raty
i chwastobójczych ogródków.

Aż dziwne skąd się biorą jeszcze nekrologi
i grabarze zrzeszeni w związkach zawodowych
skoro schludny pan w kitlu ma sposób na mdłości,
niedrożność, nieostrożność, obłożność i zęby,
jeśli prezes z Bydgoszczy odzyskał już pamięć
i nawet spłaca długi,
zaś pani Karolina dzielna emerytka
sprawnie już pada na oba kolana
bez niczyjej pomocy.

Co pozostaje? Nic, tylko drobiazgi.
Jakieś plamy na słońcu,
jakieś dziury w niebie,
jakieś zmarszczki na wodzie.
I ziemia jak ta ziemia
brudna, trudna, grudna,
pod maseczką ziołową.
_________________
Mój blog o książkach
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 15