Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czym się kierujecie przy wyborze lektury?
Autor Wiadomość
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2017-01-18, 19:46   

Kieruję się tym, co chcę czytać. Jest za dużo książek, abym się uzależniał od jakichś kanonów.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
magragora 



Wiek: 60
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2017-01-18, 19:56   

U mnie wszystko zależy od "fazy" i przybiera postać wybrakowanej sinusoidy. :mrgreen:
Faza Stalina, kryminałów, auto i biografii, reportażu, historii etc.
Dwie pierwsze dominujące.. :)
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
Raziel 
Jukka Sarasti



Wiek: 24
Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 3388
Wysłany: 2017-01-18, 22:04   

Też kiedyś miałem potrzebę znajomości kanonów i tak dalej. Potem stwierdziłem, że mam za mało czasu, ochoty i może też życia.
_________________
http://www.thenonprofits.com/
http://www.facebook.com/p...266224913397771
"Because if you're not improving, no matter what you're doing, you're just dying."
www.lowking.pl
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2017-01-19, 00:18   

Raziel napisał/a:
mam za mało czasu, ochoty i może też życia
'
:brawo:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
ren 


Wiek: 26
Dołączyła: 14 Paź 2016
Posty: 107
Wysłany: 2017-01-19, 20:13   

Jeśli nie mam ochoty na konkretny gatunek lub autora, to kieruję się opisem/okładką/oceną i recenzjami na lubimyczytac albo goodreads. Czasami zaglądam do tomiszcza pt. "1000 książek, które musisz przeczytać" albo na listy typu właśnie ta Le Monde, ale to z ciekawości co też frankofoni uważają za kanon, a nie w poszukiwaniu rekomendacji.
Najbardziej chyba jednak lubię czytanie książek-niespodzianek, po których nie spodziewam się kompletnie niczego, bo trafiły do mnie przypadkiem. Kiedyś np. dostałam tak z około stu książek od cioci, stare, zczytane, komuś kiedyś drogie. Przez pewien czas je wertowałam od deski do deski. M.in. była tam najlepsza książka sportowa, jaką w życiu przeczytałam - "Kłapaczowa jedenastka". :D Podobno gdzieś kiedyś klasyk, dzisiaj kompletnie zapomniana. Rozpadające się cudeńko o domowej drużynie piłki nożnej. Albo "Daleki szlaki" Siergiej Sniegowa, czyli kwiat radzieckiego science-fiction. Pewnie bym w życiu na nie się nie natknęła, gdyby nie sprezentowana mi kiedyś mini-biblioteczka. Lubię też czasami zgarnąć z półki w bibliotece coś czego nikt nie czyta. Chociaż za czasów papierowych kart było to dużo łatwiejsze. :)
Wybieranie na chybił trafił to nie jest metoda na dłuższą metę, ale co jakiś czas może być czymś fajnym i poszerzającym horyzonty tak dobrze, jak snobistyczne (piszę to z sympatią ;) ) rankingi.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2017-01-19, 23:06   

ren napisał/a:
bym w życiu na nie się nie natknęła, gdyby nie sprezentowana mi kiedyś mini-biblioteczka.

Ja tak trafiłam na "Dziewczęta" Biednego. Stały sobie na półce u mojej przyszywanej babci i nikt o nich nie pamiętał, aż kiedyś je stamtąd z nudów wyjęłam... i zakochałam się w nich od pierwszej strony. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
ren 


Wiek: 26
Dołączyła: 14 Paź 2016
Posty: 107
Wysłany: 2017-01-20, 22:57   

Nono! Półki rodziców, dziadków, zakurzone regały w bibliotece, archeologia dla moli książkowych. :) Fajne się wydają te "Dziewczęta". Po opisie i strzępkach informacji w internecie pachnie mi połączeniem "Jak hartowała się stal" z "Jeżycjadą". :mrgreen:
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2017-01-22, 22:50   

ren napisał/a:
Fajne się wydają te "Dziewczęta".

Są urocze, takie niedzisiejsze... Ta zadziorna Tośka-kucharka nawet chwyta za serce, ale mnie osobiście najbardziej ujęła Anfisa i Nadia. Obie historie strasznie smutne i życiowe.
Mam nadzieję, że gdzieś ci się je uda dorwać, bo warto. Pożyczyłabym ci, ale większość książek mam gdzieś zachomikowanych i nie ma bata, żebym była w stanie dojść do tego, gdzie akurat ta jedna jest, więc powodzenia! :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
magragora 



Wiek: 60
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2017-01-22, 23:12   

Szukam tych "Dziewcząt" uparcie.
Na razie bez sukcesu.. :-(
A apetyt rośnie...
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
magragora 



Wiek: 60
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2017-01-23, 18:54   

Szukajcie, a znajdziecie.. :mrgreen:
Ulubiony antykwariat stanął na wysokości zadania i "Dziewczęta" są moje!
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
ren 


Wiek: 26
Dołączyła: 14 Paź 2016
Posty: 107
Wysłany: 2017-01-23, 20:00   

Córka Lavransa napisał/a:
ren napisał/a:
Fajne się wydają te "Dziewczęta".

Są urocze, takie niedzisiejsze... Ta zadziorna Tośka-kucharka nawet chwyta za serce, ale mnie osobiście najbardziej ujęła Anfisa i Nadia. Obie historie strasznie smutne i życiowe.
Mam nadzieję, że gdzieś ci się je uda dorwać, bo warto. Pożyczyłabym ci, ale większość książek mam gdzieś zachomikowanych i nie ma bata, żebym była w stanie dojść do tego, gdzie akurat ta jedna jest, więc powodzenia! :)


Na allegro jest za drobne, więc sobie zamówię. :)
 
     
magragora 



Wiek: 60
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2017-03-12, 18:39   

Ostatnio azymut na moje lektury wyznaczyła Alibaba "Histeriami rodzinnymi", no i poszłam za ciosem.. :-D
Czytam kolejną książkę Izabeli Pietrzyk -"Babskie gadanie":-)
I pośmiać się można, i podumać chwilę..
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
Jutrzenka 
Jutrzenka



Dołączyła: 08 Mar 2017
Posty: 12
Wysłany: 2017-03-12, 20:31   

Ja kieruję się najpierw gatunkiem (Young Adult, New Adult, Fantasy/Paranormal romance, romans historyczny, fantasy), a później fabułą :-D

Jutrzenka :roll: :oops:
_________________
Zapraszam na mój blog: Skarbiec Książek.
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2368
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-03-12, 22:52   

Szukam najpierw co jest na forum i cieszę się, gdy oprócz tytułu książki jest informacja o autorze ,gatunku i najlepiej jak kilka słów o samej książce. Nie lubię fantastyki ani bibliografii a poza tym uwielbiam historię. Reszta to "jak leci" byle było ciekawe i strawne.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12