Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bolesław Prus
Autor Wiadomość
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2012-05-21, 15:58   

Tifa Lockhart napisał/a:
Niektóre postaci są bardzo ciekawe choćby Izabela Łęcka.

Kurde, a ja mimo wszystko całkiem ją lubię x] Podoba mi się, jak została wykreowana.

Cytat:
"oglądnąć" zamiast "obejrzeć"

Niemniej nie ma powodu, żeby nie używać tej formy. Nawet jeśli jest to regionalizm to nic nie szkodzi, by był eksploatowany, zwłaszcza jeśli formuowe wypowiedzi nie są niczym oficjalnym :3
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2012-05-22, 05:49   

kenaz napisał/a:

Ta pustka w niej taka ciekawa? ;-)

Moim zdaniem trochę jest. Z resztą w Izabeli interesowały mnie inne rzeczy. Np. to jak bardzo można być oddalonym od realnego świata. :)
Dobra, dziubaski. Nikt tu nie jest krytykantem, nikt nie czuje się obrażony, przejdźmy do innych dyskusji. :mg:
 
 
     
Fortima_pl


Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 6
Wysłany: 2013-01-11, 20:06   

Z kobiecych postaci najcieplejsze uczucia wzbudzają u mnie dwie - pani Stawska i prezesowa Zasławska. Ta pierwsza uosabia siłę i determinację w samotnym wychowaniu dziecka. Pamiętajmy, że sytuacja kobiety w tamtych czasach była zupełnie inna niż obecnie. O ile wdowa była jeszcze szanowana (zwłaszcza jeżeli mąż poległ w jakiejś słusznej sprawie), to niewiasta o niepewnym statusie, a już na pewno panna z dzieckiem, była traktowana nierzadko jak osoba podrzędnej kategorii. Pani Stawska utrzymuje cały dom, a przy tym zachowuje wszystkie atrybuty kobiecości, co znajduje wyraz w jej nieodwzajemnionym (niestety) uczuciu do Wokulskiego. Natomiast prezesowa Zasławska to pełna ciepła i życiowej mądrości matrona, klasyfikująca ludzi nie według ich pochodzenia czy majątku, ale według osobistych przymiotów. A w ogóle to o "Lalce" można godzinami...
 
     
Caroline* 
Dumasoholiczka:)



Wiek: 25
Dołączyła: 05 Sie 2011
Posty: 866
Skąd: imaginacja
Wysłany: 2013-01-11, 23:43   

Fortima_pl napisał/a:
Z kobiecych postaci najcieplejsze uczucia wzbudzają u mnie dwie - pani Stawska i prezesowa Zasławska. Ta pierwsza uosabia siłę i determinację w samotnym wychowaniu dziecka. Pamiętajmy, że sytuacja kobiety w tamtych czasach była zupełnie inna niż obecnie. O ile wdowa była jeszcze szanowana (zwłaszcza jeżeli mąż poległ w jakiejś słusznej sprawie), to niewiasta o niepewnym statusie, a już na pewno panna z dzieckiem, była traktowana nierzadko jak osoba podrzędnej kategorii. Pani Stawska utrzymuje cały dom, a przy tym zachowuje wszystkie atrybuty kobiecości, co znajduje wyraz w jej nieodwzajemnionym (niestety) uczuciu do Wokulskiego. Natomiast prezesowa Zasławska to pełna ciepła i życiowej mądrości matrona, klasyfikująca ludzi nie według ich pochodzenia czy majątku, ale według osobistych przymiotów.


W pełni się z tobą zgadzam, w szczególności jeśli chodzi o Stawską.
Z tym, że ja widziałabym ją raczej u boku Rzeckiego, niż Wokulskiego...
Pisałam zresztą o tym wcześniej.
Myślę, że Stawska potrafiłaby go pokochać... Ale Wokulski Stawskiej chyba nie :-(
_________________
"dzięki MP3 możesz biegać jak szalony, nie szkodząc piosenkom. Można słuchać Schuberta, bo Schubertowi nic się nie dzieje, choćby człowiek rozbijał się po wszystkich parkach miejskich, zatykając sobie uszy Schubertem. Ale ludzie wybierają co innego (...), co im rytm wybija."
GOLGOTA PICNIC
 
 
     
castagna 



Dołączyła: 25 Wrz 2016
Posty: 203
Wysłany: 2016-09-25, 23:15   

Lalka jest cudowna!
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2016-09-28, 08:43   

Castsgna, a dokładniej co Ci się tak bardzo podoba? Ja "Lalkę" czytałam kilka lat temu, nadal miło ją wspominam.
 
 
     
castagna 



Dołączyła: 25 Wrz 2016
Posty: 203
Wysłany: 2016-09-28, 08:48   

na pewno ogromnym plusem jest wielowątkowość (Wokulski - Łęcka, historia Rzeckiego, Krzeszowscy), pokazanie życia szlachty, arystokracji, całego mieszczaństwa, stosunek do Żydów (Polacy, Niemcy), w ogóle bohaterowie nie są płascy, świetnie oddany realizm, naprawdę widzę same dobre strony tej powieści i dobrze ją wspominam :)
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-09-28, 10:54   

castagna, a tylko "Lalkę" lubisz? Ja co prawda wolę Reymonta, ale do "Lalki" i "Emancypantek" mam szalony sentyment.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
castagna 



Dołączyła: 25 Wrz 2016
Posty: 203
Wysłany: 2016-09-28, 11:24   

tak, bo nic innego nie czytałam prócz Kamizelki, która była w porządku ;)
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2016-09-29, 22:36   

To spróbuj "Emancypantek", dla mnie to najlepsza powieść Prusa. Z moim mężem udowadniamy sobie wzajemnie wyższość jednego dzieła pisarza (mąż jest oddanym fanem "Lalki") nad drugim, w końcu oboje się zgadzamy, że "Faraon" nie do przebrnięcia... :D
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Yoanah 
Ewelina



Wiek: 30
Dołączyła: 03 Paź 2016
Posty: 7
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-10-04, 12:36   

"Emancypantki" to wspaniała powieść, a Madzia Brzeska to jedna z najsympatyczniejszych postaci w polskiej literaturze. Nieco egzaltowana, trochę naiwna, ale jest dziewczyną o złotym sercu. Nie dziwię się Solskiemu, że dostrzegł jej zalety i zakochał się.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2017-01-10, 01:44   

Ravena napisał/a:
(mąż jest oddanym fanem "Lalki")

Plaga chyba jakaś, u mnie to samo... :-D

Yoanah napisał/a:
Madzia Brzeska to jedna z najsympatyczniejszych postaci w polskiej literaturze

Czy ja wiem...? Mojej sympatii przesadnie nie budziła. Wszystkie zebrane w tej powieści kobiety, może oprócz jednej Malinowskiej, są przede wszystkim strasznie głupie. ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
ren 


Wiek: 26
Dołączyła: 14 Paź 2016
Posty: 107
Wysłany: 2017-01-16, 19:24   

Przyznam się tutaj do czegoś. ;) Prus to jest mój ogromny wyrzut sumienia. W szkole będąc popełniłam grzech ciężki i przeczytałam streszczenia "Faraona" i "Lalki" :oops: . I dzisiaj bym chętnie przeczytała obie te książki, ale fabułę pamiętam zbyt dobrze i to odpycha. Zwykle nie mam problemu z czytaniem tej samej książki po kilka razy, ale w tym przypadku jest inaczej. W każdym razie w 2017 na pewno się przemogę. "Faraon" mnie kusi ze względu na podejmowaną tematykę, a "Lalka" w końcu jest cudowna, trzeba przeczytać.
 
     
magragora 



Wiek: 60
Dołączyła: 25 Lis 2014
Posty: 1253
Skąd: z nad jeziora...
Wysłany: 2017-01-16, 20:02   

A ja książki pana Głowackiego lubię.. :-D
No, może poza "Faraonem", przeczytałam, bo musiałam ;)
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2017-01-17, 22:23   

ren napisał/a:
W każdym razie w 2017 na pewno się przemogę.

Ładne postanowienie noworoczne. ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12