Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Orhan Pamuk "Stambuł"
Autor Wiadomość
Paleolog 
czytaczszerokopojęty



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 789
Skąd: z drakkaru
Wysłany: 2009-11-26, 21:11   Orhan Pamuk "Stambuł"

Właśnie skończyłem. Książka, która spodoba się zwłaszcza wielbicielom autora albo miłośnikom Stambułu. Należę do tej drugiej grupy, toteż lektura sprawiła mi dużą frajdę.

Pamuk maluje swoje miasto w niezwykły sposób - z czułością i miłością, z jaką zwykle traktuje się osoby, nie miejsca. Można marudzić, że skupia się głównie na 'tureckości' Stambułu, ignorując fakt, iż przez większą część swego istnienia miasto to przynależało do kultury Zachodu. Z drugiej strony trudno mieć o to większe pretensję, bo to nie książka o tym, jaki Stambuł jest w rzeczywistości, tylko o tym jak postrzega go Orhan Pamuk.

To literatura bardzo osobista - autor nie tylko odsłania przed czytelnikiem to jak widzi/widział miasto w danych momentach swojego życia, dzieli się także swoimi przeżyciami z dzieciństwa i młodości, przeżyciami, których tytułowe miasto było nie tylko świadkiem, ale i uczestnikiem. Stambuł Pamuka zyskuje osobowość.
Na marginesie opowieści o Stambule i stambulczykach Pamuk pisze o swoich dawnych marzeniach, problemach, o wyborze życiowej drogi czy wreszcie o kobiecie, która była jego pierwszą miłością. Po lekturze trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że pierwszą i największą miłością autora okazał się rodzinny Stambuł.

Dodatkowym atutem jest mnóstwo fantastycznych, czarno białych zdjęć miasta zawartych w książce.

Na koniec pozwolę sobie na jeden z moich ulubionych cytatów:

Czułem, że z czasem życie - tak samo jak melodia, obraz czy opowieść - po kilku upadkach i wzlotach się skończy, ale nawet po latach ciągle będzie obecne w widokach miasta, które migają nam przed oczami jak wspomnienia powracające ciągle w snach. Nawet jeśli będą tylko podobnym do snu wspomnieniem

Warto.
_________________
... ale nie ułaskawił żadnych filozofów
 
     
Paleolog 
czytaczszerokopojęty



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 789
Skąd: z drakkaru
Wysłany: 2010-10-25, 19:20   

Orhan Pamuk "Muzeum niewinności".

Było to moje trzecie podejście do tego autora. Sądząc po poprzednich próbach ("Stambuł", "Nazywam się czerwień") mogłem oczekiwać zupełnie wszystkiego - specyficzny styl i różnorodność tematów podejmowanych przez Pamuka (wyjąwszy miejsce akcji, jedyny element, którym turecki noblista nie jest w stanie zaskoczyć czytelnika) nie pozwala mieć bezpiecznego wrażenia pewności jak przyjmiemy kolejną jego książkę, jeszcze przed wzięciem jej do ręki.

"Stambuł" mnie oczarował, przez "Nazywam się..." nie dałem rady przebrnąć.
"Muzeum...", które przeczytałem z przyjemnością, nie wywołało we mnie tak skrajnych emocji.

To historia miłości - chorej i toksycznej, czy też pięknej i czystej - wybór należy do czytelnika.
To także, chyba tradycyjnie dla Pamuka, sentymentalna podróż po Stambule. A jednocześnie po Turcji, starającej się jak najbardziej upodobnić do Europy, a zarazem zachować swój wschodni charakter. Na marginesie opowiadanej historii poznajemy obyczajowość tego kraju i jej powolną ewolucję. Odkrywamy to jak zmieniał się Stambuł i Stambulczycy. 'Turkolodzy' znajdą tu mnóstwo rzeczy dla siebie - począwszy od przeglądu tureckiej kinematografii lat siedemdziesiątych, po zwyczaje i opis życia wyższych sfer. I choć w gruncie rzeczy, w pewien sposób wszystkie książki Pamuka (podobnie jak np filmy Koterskiego) traktują o tym samym, to ostateczny efekt chyba wychodzi czytelnikowi na zdrowie.

Mnie najbardziej podoba się, że widać jak autorowi drogie jest miejsce akcji jego powieści i nawet kiedy krytykuje swoich stambulskich bohaterów, można zgadywać, że robi to z czułością i uśmiechem sympatii.

Chociaż, tak jak wszystkie inne, także ta książka Pamuka jest opowieścią o jego mieście, takim swoistym przewodnikiem, to przede wszystkim jest jednak o (nie)szczęśliwej miłości. Dla jednych pewnie wiarygodnej i trudnej, dla kogoś innego być może melodramatycznej. Dlatego niektórzy zafascynowani zanurzą się w tej powieści, a inni odłożą ją nie kończąc. Rozumiem jednych i drugich.

Uważam jednak że mimo wszystko warto. Tym bardziej, że tureccy autorzy (no dobrze, szumnie to zabrzmiało - Pamuk i Safak ;-) ) potrafią zaskakiwać czytelnika konstrukcją swoich powieści i dość niecodziennymi zabiegami stylistycznymi. W przypadku "Muzeum..." warto wspomnieć rozdział, w którym wszystkie zdania rozpoczynają się od słowa "czasami", czy fakt, że na kartach książki pojawia się autor we własnej osobie ;-)

Gdybym miał ocenić ją jednym zdaniem powiedziałbym: przegadana, ale piękna.


Kto wie, może jednak powrócę do "Nazywam się czerwień"...
_________________
... ale nie ułaskawił żadnych filozofów
 
     
castagna 



Dołączyła: 25 Wrz 2016
Posty: 203
Wysłany: 2016-09-25, 21:38   

uwielbiam tego autora, moje pierwsze spotkanie z nim, to Muzeum niewinności, pisarz opowiada nie tylko o wielkiej, obsesyjnej miłości i o ukojeniu, jakie znajduje kochanek w przedmiotach, ale jednocześnie pokazuje historię życia codziennego Turcji, książka jest fantastyczna, choć czasem meczące było czytanie przez kilkanaście stron o tym samym, ale mimo wszystko jest jedną z moich ulubionych

czytałam również Śnieg, jest to pozycja z tych mocniejszych, wręcz "brudnych", ciężko się czyta, ale zostaje w głowie na dłużej, zdecydowanie warta uwagi, polecam również Dom ciszy, a na Nowym życiu trochę się zawiodłam, a szkoda...

na półce czekają na mnie Inne kolory i Dziwna myśl w mej głowie, ale ogółem mam chęć przeczytać wszystko od Pamuka <3
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12