Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zachęcanie do czytania
Autor Wiadomość
Becia 


Wiek: 32
Dołączyła: 16 Gru 2015
Posty: 8
Wysłany: 2016-01-19, 19:16   

Ja się zaraziłam czytaniem od mojej Mamy. Pamiętam jak kazała mi chodzić do biblioteki i przynosić po kilka książek. Pochłaniała je w mgnieniu oka i po jakimś czasie nie wiedziałam już co brać, bo zdecydowaną większość książek już czytała. Wtedy w wakacje ja zamiast spotykać się z koleżankami, siadałam i czytałam.
Teraz niestety mojej Mamy nie ma już z Nami, ale nadal uwielbiam czytać i gdyby czas pozwolił czytałabym o wiele więcej :)
 
     
Gorm1 
Gorm


Dołączyła: 16 Sty 2014
Posty: 131
Wysłany: 2016-05-17, 13:45   

U nas czasami był kłopot aby wszyscy byli zadowolenie, albo starsze rodzeństwo czytało młodszemu gdy rodzic nie ma czasu, no i się udało za sprawą cyklu "Zwariowane rodzinki" trafiliśmy przypadkiem na ten cykl za sprawą książki Jackie French "Moja matka piratka"
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2016-05-17, 18:22   

To jest najpiękniejsze w czytaniu, że książka jest jak stary przyjaciel, który zawsze miło powita nas w swoich podwojach. Nawet jeśli nie mieliśmy czasu doń zajrzeć przez dłuższy czas, gdy w końcu to się udaje, zaprasza Cię na herbatę i czas na lekturze mija wielce przyjemnie.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-05-18, 13:04   

Ostatnio mój mąż zbierał szczękę z podłogi. To, że mój sześciolatek płynnie czyta, to normalne (radzi sobie nawet całkiem nieźle z napisami w filmach). To, że moja córcia ładuje mi się przy byle okazji na kolana z książką, też jest oczywiste.
Przedwczoraj jednak córcia schowała się przed mężem na czas dłuższy. Mąż szukał, szukał, i nagle słyszy jej "gadanie". Mała ma półtora roku, więc mówi po swojemu, ale mówiła głośno i z pełnym zaangażowaniem. Okazało się, że siedzi na naszym łóżku, z otwartą książką na kolanach (nie wiem, czy ma jakieś znaczenie, ale było to angielskie wydanie "Okruchów dnia") i "czyta" swojemu odbiciu w oknie. Regularnie czytała, patrzyła w książkę, potem w okno, i pełna interakcja z dziewczynką widzianą w szybie. Mąż mówi, że nawet mu nie przyszło do głowy jej tę książkę zabierać, co normalnie by zrobił, bo wie, że dostaję zębów, jak dzieci dotykają mojej biblioteczki.
Żałuję, że widziałam to tylko na zrobionych cichaczem zdjęciach. :-D
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2016-05-18, 13:20   

Musiało to fantastycznie wyglądać... Szkoda, że mąż nie nagrał filmiku, byłaby cudna pamiątka :)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2016-05-19, 10:53   

Zdjęcia też są urocze, ale filmik by rozwalił system.
Kiedy obejrzałam zdjęcia i wysłuchałam historii, powiedziałam mężowi w tym temacie kilka szczerych słów. ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Molencius 
Książkowy Amciuch


Wiek: 34
Dołączył: 12 Gru 2011
Posty: 216
Skąd: wawa
Wysłany: 2016-06-19, 19:38   

Córka Lavransa napisał/a:
Ostatnio mój mąż zbierał szczękę z podłogi. To, że mój sześciolatek płynnie czyta, to normalne (radzi sobie nawet całkiem nieźle z napisami w filmach).


A ja do dzisiaj wyszukuje filmów z lektorem, żeby nie zaprzątać głowy czytaniem. :D

Gorm1- jak piszesz, że trafiliście na cykl, to może czytaliście też "Mój Tata Smok" z tej serii. Jak nie, to warto przeczytać.
 
     
justi


Dołączył: 22 Kwi 2016
Posty: 23
Ostrzeżeń:
 3/3/3
Wysłany: 2016-06-25, 11:12   

Córka Lavransa napisał/a:
Ostatnio mój mąż zbierał szczękę z podłogi. To, że mój sześciolatek płynnie czyta, to normalne (radzi sobie nawet całkiem nieźle z napisami w filmach). To, że moja córcia ładuje mi się przy byle okazji na kolana z książką, też jest oczywiste.
Przedwczoraj jednak córcia schowała się przed mężem na czas dłuższy. Mąż szukał, szukał, i nagle słyszy jej "gadanie". Mała ma półtora roku, więc mówi po swojemu, ale mówiła głośno i z pełnym zaangażowaniem. Okazało się, że siedzi na naszym łóżku, z otwartą książką na kolanach (nie wiem, czy ma jakieś znaczenie, ale było to angielskie wydanie "Okruchów dnia") i "czyta" swojemu odbiciu w oknie. Regularnie czytała, patrzyła w książkę, potem w okno, i pełna interakcja z dziewczynką widzianą w szybie. Mąż mówi, że nawet mu nie przyszło do głowy jej tę książkę zabierać, co normalnie by zrobił, bo wie, że dostaję zębów, jak dzieci dotykają mojej biblioteczki.
Żałuję, że widziałam to tylko na zrobionych cichaczem zdjęciach. :-D


Piękne, ja też marzę o tym by zrazić swoje dzieci pasją do czytania książek.
 
     
Procella 



Wiek: 37
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2016-11-23, 18:11   

http://booklips.pl/newsy/...ce-czytelnikow/
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Justyna 1987 
Wszystko co czytam


Wiek: 32
Dołączył: 08 Lis 2016
Posty: 27
Wysłany: 2016-12-04, 11:20   

mnie jakoś nikt do czytania nie zachęcał było jedynie zmuszanie do czytania lektur Jakoś tak sama z czasem zaprzyjaźniłam się z książką ;)
_________________
Zapraszam na mojego bloga: http://wszystkococzytam.blogspot.com/
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2017-01-19, 00:22   

Molencius napisał/a:
"Mój Tata Smok"

Kupiłam to ostatnio mojemu synowi razem z "Matką Piratką". Chciałabym, żeby nauczył się czytać etapami - nie, jak do tej pory, krótkie historyjki dla dzieci czy opisy w albumach, tylko historie ciągnące się kilka dni. Całkiem nieźle mu już idzie, bo przyniósł sobie kiedyś z biblioteki szkolnej przygody detektywa Kwiatkowskiego i przeczytał chyba ze trzy części sam, ale chcę w nim wyrobić nawyk. :-)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Procella 



Wiek: 37
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2017-01-19, 16:47   

Córka Lavransa napisał/a:
Chciałabym, żeby nauczył się czytać etapami - nie, jak do tej pory, krótkie historyjki dla dzieci czy opisy w albumach, tylko historie ciągnące się kilka dni.
Wydaje mi się, że na tym etapie często coś idzie nie tak. Widzę to w bibliotece, w której pracuję. Przychodzą rodzice z maluchami, biorą stosy bajeczek, dzieci radośnie wśród ksiażeczek grzebią, jest super. A potem - koniec. Gdzieś tak na etapie 6-8 lat przestają czytać. Stosunkowo mało mamy starszych dzieci i młodzieży przychodzących po coś, co nie jest lekturami szkolnymi. Moze to przez to, że w ksiażeczkach dla maluchów atorzy/wydawcy prześcigają się, żeby literki były jak największe a obrazki jak nabardziej kolorowe (często w tych ksiażeczkach nie ma w ogóle białego papieru!) i potem zwykły tekst jest problemem?
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2017-01-19, 23:09   

Procella napisał/a:
Moze to przez to, że w ksiażeczkach dla maluchów atorzy/wydawcy prześcigają się, żeby literki były jak największe a obrazki jak nabardziej kolorowe (często w tych ksiażeczkach nie ma w ogóle białego papieru!) i potem zwykły tekst jest problemem?

Możliwe. Może potem taka biała kartka z mniejszym tekstem kojarzy się już z podręcznikiem szkolnym.

Ja małego delikatnie nakłaniam, nie chcę też przesadzić, chciałabym, żeby umiał się skupić na tyle, żeby przeczytać fragment, zapamiętać go i w następnym dniu kontynuować w przerwanym miejscu. Trzymajcie kciuki. ;)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13