Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Anna Kańtoch - "Zabawki diabła"
Autor Wiadomość
Lean val Tirach 



Dołączyła: 07 Maj 2009
Posty: 84
Wysłany: 2009-05-15, 21:24   Anna Kańtoch - "Zabawki diabła"

Widząc tę książkę na sklepowej półce przypomniałam sobie, że kiedyś ktoś zachwalał twórczość Anny Kańtoch. Sięgnęłam zatem po powieść, ale dowiedziałam się, że jest to kontynuacja Diabła na wieży. Już miałam odłożyć ją z powrotem, gdy okazało się, że pierwszego tomu nie dostanę w sklepie. Ze wzruszeniem ramion zakupiłam zatem „Zabawki diabła”.
Trochę obawiałam się, czy czasem nie powinno się znać treści pierwszego tomu, by zrozumieć drugi. Byłam miło zaskoczona, gdy okazało się, że nie jest to konieczne. Oto ta powieść zawiera sześć opowiadań, z których każde opowiada inną historię, choć są wątki łączące niektóre z nich.
Główny bohater to Domenic Jordan – młody lekarz, którego bardziej ciekawią niezwykłe zagadki z jeszcze ciekawszymi postaciami. To dość posępnie wyglądający młodzieniec, który zawsze ubiera się na czarno, przez co wygląda bardzo elegancko i intrygująco. Jego charakter w opisie można by zaczną od słów : cyniczny, poważny, dociekliwy... Wspaniale wykreowana postać Domenica przykuwa uwagę, a ponadto jest to bohater, którego nie sposób nie polubić.
Pierwsze z opowiadań – Mandracourt – daje nam wgląd w przeszłość młodego lekarza. Jest to ważna historia nie tylko dla tych, którzy chcą dowiedzieć się o Domenicu trochę więcej, ale również dla każdego. Czytając powieść Kańtoch dostrzega się jej kunszt prowadzenia akcji, ważnych, ale nie nużących opisów i przedstawiania bogatych charakterów postaci. Dlatego należy zapoznać się ze wszystkimi opowiadaniami. Bowiem w życiu Domenica odegrał ważną rolę jego brat chociażby czy delikatna Alais, jego kuzynka. Podobny wątek przepleciony jest przez Strażnika Nocy. Drugie opowiadanie bardziej wciąga w mroczny klimat zagadek, przed którymi staje nasz dociekliwy detektyw.
Trzecie z opowiadań jest niezwykle ciekawe i aż trudno odłożyć książkę przed poznaniem zakończenia. Anna Kańtoch zaskakuje pomysłami na świeże przedstawienie „oklepanych” pomysłów. Jak choćby przerażające dzieci czy wampiry. Dlatego opowiadanie Cień w słońcu czyta się szybko i płynnie. Byłam coraz bardziej ciekawa zakończenia.
Ciernie i Karnawał w nocy to dla mnie dwa majstersztyki. Doskonale wyważona ilość mroku, nieznanego, świetnie ujęte pomysły. Zakład dla obłąkanych sam w sobie stanowi intrygujące miejsce. Do tego nadprzyrodzone moce, które sprawiają, że posągi w ogrodzie i kaplicy płaczą krwawymi łzami. Brr... aż przechodzą człowieka ciarki. Nie mniej udany opis miasta, które powoli zabiera w swe czeluści morze, wciąga równie mocno. Domenic staje przed problemem pewnej rodziny i kogoś o wampirycznych skłonnościach.
Na koniec tytułowe Zabawki diabła. I tym razem pisarka nie zawodzi czytelników, choć jest to opowiadanie, które nieco się dłuży. W dodatku choć poznajemy sprawcę wcześniej, zakończenie i tak niemal powala na zakończenie.
Cóż zatem mogę rzec? Ja jestem zachwycona powieścią Zabawki diabła. Książka ma już stałe miejsce na mojej półce i wkrótce mam nadzieję, stanie obok niej pierwszy tom.
Dla mnie minusem jest okładka książki. O ile ilustracje przed opowiadaniami są ciekawe i zwracają uwagę, o tyle okładka mnie nie powaliła. W dodatku narzuca jakieś wyobrażenie o Domenicu, a chłopak jest co najmniej mało przystojny.
Powieść jest świetna. Zachęcam do zapoznania się z nią, a być może odkryjecie jak ja przyjemność w lekturze o młody lekarzu-detektywie.
Zanosi się na kolejny tom, więc czekam z niecierpliwością.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2009-05-16, 08:30   

A ja właśnie czytam "Zabawki diabła". Właściwie już kończę. :) Wcześniej czytałem też tom pierwszy. Moje wrażenia są umiarkowanie pozytywne. :) Trochę mniej brutalne od cyklu inkwizytorskiego Piekary, ale też nieco mniej w nich fantastyki, choć oczywiście występuje w dość dużych ilościach, czasem więcej, czasem mniej, w zależności od konkretnego opowiadania.

Jako ciekawostka, pracodawcą obu panów Mordimera i Jordana są biskupi. Ale jakże różni się Ipolit Mallarte od Gersarda. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Lean val Tirach 



Dołączyła: 07 Maj 2009
Posty: 84
Wysłany: 2009-05-16, 16:28   

A ja pomimo starań nie mogę nigdzie dostać pierwszej części. :-(
Pewnie byłaby jedna recenzja więcej. :-P :lol:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13