Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Waleria Komarowa - "Jesienne ognie"
Autor Wiadomość
Lean val Tirach 



Dołączyła: 07 Maj 2009
Posty: 84
Wysłany: 2009-05-15, 22:26   Waleria Komarowa - "Jesienne ognie"

Widział ktoś kiedykolwiek feyra? Dam głowę, że nie. Stworzenie takie istnieje bowiem tylko w wyobraźni autorki. Opis tego stworzenia jest nieco przekombinowany, ale sami oceńcie : feyr posiada czułki – konkretnie dwie, pazury, ma też kolce na plecach, ale co najciekawsze - złotą krew oraz ogniste skrzydła. Generalnie poza tym feyr może przybrać typowo ludzką postać.
Główna bohaterka powieści - Rey-line (lub bardziej swojsko – Rejka) jest kobietą-feyrem. W dodatku nie byle jakim, bo księżniczką swej rasy. Niemniej nie śpieszy jej się jakoś do krewniaków i razem ze swoją drużyną ludzkich kompanów przemierza świat. Od czasu do czasu spotyka się ze swoim śmiertelnym wrogiem, który kiedyś był jej bliski, a teraz krótko mówiąc, poluje na nią. Rey-line szuka przede wszystkim własnej tożsamości, ale nieobce są jej zemsta i poszukiwanie miłości. Tyle o treści, bo wątków jest sporo, przeplatają się ze sobą i trudno opisać wszystkie.
Bardzo ciekawie wpleciona mitologia daje wyjątkowy efekt, jak na niezbyt nowatorską powieść fantasy. Co by dużo tu nie mówić, nic szczególnie odkrywczego w fabule nie znajdziemy. Ot, nowa jakaś tam rasa. Ale wymieszanie świata tolkienowskich elfów ze słowiańskimi demonami i wilkołakami, a nawet z aniołami, daje mieszankę godną poświęcenia dłuższej chwili na tę lekturę. Trzeba jednak szczerze przyznać, że autorka trochę przedobrzyła z magią – w jakim sensie? Czasem ma się wrażenie, że czarodzieje mają energii pod dostatkiem, a innym razem padają z nóg po jednym zaklęciu. Może ma na to wpływ brak konsekwencji albo aktualna potrzeba fabuły, ale rzuca się to w oczy.
Przynajmniej bohaterowie nie są jednoznaczni cały czas. Każdy może zmienić poglądy, własny charakter itp. Dzięki temu jest nieco zaskakujących momentów w powieści. Rey-line czasem nawet popełnia błędy, co rzadko zdarza się genialnym postaciom z innych książek. Postaci są na szczęście różnorodne i w sumie całkiem dopracowane. Nikt nie jest kompletnie zły lub cukierkowo dobry.
Na minus muszę niestety zaliczyć pierwszoosobową narrację, która czasem aż się prosi o dobrą korektę. Masa słów zbyt „nowoczesnych” – nijak nieprzystających do świata fantasy. Do tego kiepskie żarty bohaterki (oczywiście w myślach), krótkie – jakby pourywane - zdania i opisy, które nie powalają na kolana. A jak do tego dorzucić chochliki, to zdarzy się, że trafimy na mocno niegramatyczne zdania albo określenia zupełnie gmatwające sens wszystkiego. Pomysł na fabułę był, ale jakość wykonania mocno średnia. Albo tłumacz zawalił na całej linii.
W sumie powieść, którą przeczytać można. Na pewno zapewni trochę miłej lektury miłośnikom fantastyki.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 13