Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Saga Barbary Rybałtowskiej
Autor Wiadomość
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2366
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-12-09, 15:23   Saga Barbary Rybałtowskiej

Wysyłam moje wynurzenia na temat sagi B. Rybałtowskiej dopiero dziś. Zaczęłam pisać wczoraj, ale potem moja wnuczka okupowała komputer. Nawiasem mówiąc napisała wspaniałe, moim zdaniem, wypracowanie na temat homoseksualizmu.
Saga Rybałtowskiej jest mi w pewnym stopniu bliska. Oczywiście nie pierwsza część, bo jej treścią jest straszliwy los wywożonych na Sybir żon pomordowanych oficerów. Niesamowita wręcz walka o przetrwanie. Matczyna miłość do maleńkiej córeczki i tylko to, by ona przeżyła ,jest siłą pozwalającą matce walczyć z zimnem, głodem i poniżeniem.
Ból człowieka, który nie wie nic o losach najbliższych osób. To wszystko jest straszne, ale jakże wiernie opisane w tej części sagi. Część druga to opis pobytu w Afryce. Ale i tu życie nie jest łatwe. Druga część to właściwie pamiętnik w którym Kasia zamknęła wszystko to, co zapamiętała z pobytu na Syberii i relacja z życia w Afryce. Podziwiam znajomość psychiki dziecka jaką wykazała się tu autorka.
Część trzecia to starania o powrót do upragnionej ojczyzny. Wielu z uratowanych nie chce tam wracać. Wiedzą, że to nie taka Polska o jakiej marzyli. Ale Zofia tęskni za ojczyzną. Ma nadzieję, że nie jest tak źle jak wszyscy mówią. Poza tym, Zofia wyszła za mąż a Kasia zaakceptowała ojczyma.
Życie w Polsce okazało się bardzo trudne. Aresztowanie męża Zofii i jego późniejsze zwolnienie z więzienia. Zofia długo nie wiedziała, że stało się tak tylko dlatego, że podpisał lojalkę. Ludzie wstępowali do Partii bo życie członków Partii było jeszcze jakoś do zniesienia.
Część czwarta poświęcona jest zasadniczo Kasi. Jej sukcesy w nauce i na scenie. To jest okres z początku lat 50-tych. Te czasy są mi znane osobiście. Pamiętam śmierć Stalina, potem Bieruta. Wiem, jak prześladowani byli ludzie myślący inaczej niż Partia. Wiem, bo moja rodzina doświadczyła tego skutków . Byłam wówczas w szkole podstawowej i byłam dzieckiem którego rodzice byli „podejrzanym elementem.” Mojego ojca ciągle przesłuchiwano, przed każdą większą uroczystością państwową zamykano na 48 godzin, czasem i na dłużej.
Kasia jakoś sobie radzi. Nie daję się wciągnąć do Partii i ma z tego powodu sporo nieprzyjemności. Ale wychodzi za mąż, a mąż jest członkiem Partii. To umożliwia jej dostanie się do „Mazowsza” i późniejsze wyjazdy na „zgniły zachód”.
Kasia wyjeżdża na półroczne tournee po krajach Wschodu. Wraca w przeddzień ich czwartej rocznicy ślubu. Mąż przygotował wspaniałą niespodziankę. Niestety, ta niespodzianka staje się przyczyną jego śmierci.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2010-12-09, 19:25   

Dziękuję Alibabo ^^ Przyznam, że chciałam się cokolwiek dowiedzieć o książce, bo mamy cykl w ostatnich zakupach bibliotecznych, sama mam po prostu za dużo zaległości lekturowych, więc w tym roku na pewno nie dam rady jej przeczytać. I nie wiedziałabym, komu mogę ją polecić, a teraz już miej więcej wiem o czym traktuje i komu może się spodobać. Kiedyś na pewno podrzucę ją mojej mamie, ona lubi takie opowieści rodzinne, na tle historii.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2010-12-11, 12:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2366
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-12-10, 00:03   

Raveno- Twoja mama jest pewnie młodsza ode mnie i tematyka wywózki na Sybir może jej się już przejadła. Gdy wzięłam "Bez pożegnania" do ręki, w pierwszej chwili pomyślałam, że nie chcę jej czytać bo dosyć się o tym naczytałam. Ale powiedz mamie, że tę książkę i potem pozostałe naprawdę warto przeczytać. Mimo, że jest to powieść, historia zawarta w niej jest prawdziwa. Prawdziwa aż do bólu.
Całą sagę powinni też przeczytać przedstawiciele młodszego pokolenia. Jest to dobra lektura na zimowe wieczory. Latem może być za ciężka.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 40
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2010-12-10, 20:58   

Alibabo, brzmi bardzo ciekawie. Poszukam tej sagi w mojej bibliotece. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2010-12-11, 12:40   

Alibabo, tak się składa, że moja Mama jest starsza od ciebie ;-)
A czytać czyta od jakichś dwóch lat, więc nie naczytała się jeszcze powieści z tej tematyki. a widzę, że pociągają ją bardziej powieści, które odnoszą się do faktów i realiów XX-wiecznych, no i zdecydowanie woli literaturę polską. Więcej odniesień, do tego, co zna i pamięta :)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2366
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-02-27, 16:14   

Minęły 4 lata od czasu gdy przeczytałam pierwszą książkę z sagi B. Rybałtowskiej i właśnie do niej wróciłam. Nie pamiętam, czy w 2010r były wydane tylko te dwie części. Teraz jest ich 6 a ja dwie pochłonęłam w ciągu dwóch dni i teraz zaczęłam trzecią. Mam wszystkie 6 i trudno będzie mi zrobić cokolwiek pożytecznego w domu dokąd wszystkich nie przeczytam.
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2015-02-27, 17:15   

Przeczytalam caly watek. Alibabo ten cykl musi byc fascynujaca lektura. Postaram sie zdobyc te ksiazki i przeczytac.
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2366
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-02-27, 18:06   

Jest wznowione wydanie więc chyba nie powinnaś mieć problemów ze zdobyciem tej sagi.
Nie wiem jakie są dalsze części, ale to co już przeczytałam i co czytam pozwala mi przypuszczać, że będzie nadal wspaniale.
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2366
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-03-05, 00:00   

No i skończyło się czytanie do 4:00 bo skończyłam czytać ostatnią część.
Jak trochę ochłonę z wrażenia jakie ta książka na mnie wywarła- napiszę coś więcej.
Jedno jest pewne- już żałuję, że skończyłam.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13