Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Hugo-Bader Jacek "Biała gorączka" i inne
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2010-07-14, 22:20   Hugo-Bader Jacek "Biała gorączka" i inne



Autor: Jacek Hugo-Bader
Tytuł: Biała gorączka
Wydawnictwo: Czarne
Data wyd.: 2009


Rosja i byłe republiki radzieckie okiem współczesnego reportera. Świetna, mocna proza społeczna i podróżnicza. Do tej pory moim punktem odniesienia, jeśli chodzi o Rosję po upadku ZSRR był Kapuściński i jego „Imperium”, natomiast po przeczytaniu „Białej gorączki” naszła mnie myśl, że Kapuściński niewiele wiedział. Nie, nie tyle wiedział, interesowała go zupełnie inna strona, inne problemy.
Jacek Hugo-Bader - polski dziennikarz i reportażysta, od 1990 związany z "Gazetą Wyborczą”, zdecydował się na długą, samotną podróż po ogromnych przestrzeniach azjatyckiej części Rosji w używanym łaziku – od Moskwy po Władywostok. Pokazuje Rosję poprzez los jednostek. Wchodzi w kraj, pomiędzy tubylców, otwiera ludzi, rozmawia. I zapisuje. Jego bohaterami są dawni rosyjscy hippisi, narkomanka lecząca się z uzależnienia, szamanka ginącego plemienia, profesor wyższej uczelni, lekarka, bezdomna. Rosyjska inteligencja i rosyjski margines. Poruszył mnie rozdział o wymierających powoli, acz nieuchronnie plemionach, którym system odebrał tożsamość i korzenie nie dając nic w zamian. Ewenkowie, o nich głównie tu mowa – jeden po drugim właściwie zapijają się na śmierć. Nie mają perspektyw na przyszłość, a wielu z nich w pijackim widzie wkracza na drogę samobójcy. Stad też tytułowa biała gorączka – opilczy obłęd. Alkoholizm to jedna z cywilizacyjnych bolączek rosyjskiego społeczeństwa, obok narkomanii i zagrożenia wirusem HIV. Z opowieści, które snują bohaterowie Hugo-Badera przeziera smutek i przeraźliwa beznadzieja. Ich kraj to państwo niesprawiedliwości, przesiąknięte korupcją, niepojętymi paradoksami, cicho akceptowanych przez zmęczonych biedą i brakiem widoków na lepszą przyszłość ludzi. A choć pojawiają się też jaśniejsze historie, ogólna wymowa społeczna reportażu jest przytłaczająca. W „Białej gorączce” pojawia się też wątek szamański, który mnie osobiście urzekł, warto zwrócić na niego uwagę. Ostatnie teksty dotyczą Jałty, Mołdawii i Bajkału. Oprócz niewątpliwej wartości literackiej i reportażowej, mają duży walor edukacyjny. Wyłaniający się z „Białej gorączki” obraz Rosji jest jednocześnie fascynujący i odrażający, przyciągający i odpychający – to kraj absurdów i paradoksów, które nigdzie indziej nie miałyby prawa bytu. O ile Moskwa i okolice należą do okręgu cywilizowanego, poza nią nie jest ani bezpiecznie ani sielankowo. Hugo-Bader nie ocenia wyciąganie wniosków i konkluzje pozostawia czytelnikowi. On po prostu opisuje. Rosja w jego wydaniu jest interesująca i taka, o jakiej się nie pisało. Świetny język, prosty, pozbawiony ozdobników, przez to chyba efektowny. I pewien drobiazg, który nadaje reportażowi ironiczny, ale i smutny wydźwięk – poszczególne rozdziały przeplecione są fragmentami „Reportażu z XXI wieku”, który powstał w 1957 roku na zlecenie „Komsomolskiej Prawdy”, jako publikacja tez uczonych moskiewskiej Akademii Nauk przedstawiających wizję rosyjskiego imperium po upływie 50 lat. Czyli mniej więcej do czasu, gdy Hugo-Bader przemierza rosyjską przestrzeń. Konfrontacja świetlanej wizji i rzeczywistości bywa okrutna w swej wymowie. Szczerze polecam. Szczególnie tym, którzy lubią dobry reportaż. Fascynaci Rosji, dla nich to właściwie lektura obowiązkowa.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
Ostatnio zmieniony przez Córka Lavransa 2014-07-03, 21:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
kalinka


Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 4
Wysłany: 2011-12-02, 13:07   

nie moge uwierzyc, ze temat nie tyle umarl, co sie nawet nie narodzil. Biala goraczka jest wspaniala, przebogata ksiazka. przeczytalam ja, moj bram, mama i tata:) polecam kazdemu!
Ostatnio zmieniony przez kalinka 2011-12-12, 10:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2011-12-02, 13:12   

Ja książkę mam. Zacząłem niegdyś czytać, ale jeszcze nie skończyłem, trudno mi wyrazić opinię całościową. Niemniej na ile poznałem - świetna rzecz. Kupiłem jeszcze "W rajskiej dolinie wśród zielska". A w poniedziałek 5 grudnia wychodzi następna książka, związana z Kołymą. Trzeba będzie polecieć do księgarni. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
kalinka


Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 4
Wysłany: 2011-12-12, 10:18   

Ludzie, czytajcie Badera! Koniecznie dzis jeszcze wroc do ksiazki! "W rajskiej krainie" tez jest genialne! Czytac, czytac, czytac!!!
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2011-12-12, 10:22   

kalinka napisał/a:
Ludzie, czytajcie Badera! Koniecznie dzis jeszcze wroc do ksiazki! "W rajskiej krainie" tez jest genialne! Czytac, czytac, czytac!!!
Wolałbym, abyś mnie jakoś zachęciła do sięgnięcia po tę pozycję. Do chwili obecnej jeszcze tego nie zrobiłaś. Używanie przez ciebie nagminnie słowa "genialne" czy "przebogate" jest współcześnie bardzo nadużywane przez wielorakie media czy speców od marketingu i public-relations i mnie osobiście odpychają takie słowa. Napisz recenzję albo chociaż kilkanaście słów na temat tej rzekomej "genialności" autora i jego książek, to może mnie osobiście zachęcisz do lektury :) Na razie jestem raczej nastawiony "anty", więc spróbuj się wysilić ;-)
 
     
Atłasowa 



Wiek: 31
Dołączyła: 20 Wrz 2011
Posty: 581
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-27, 10:19   

Książka rzeczywiście wartościowa, pokazuje ciemna stronę Rosji, jej najbiedniejszą, zapomnianą przez resztę świata część. I przede wszystkim pokazuje ludzi, to jak żyją, jak myślą. Co najważniejsze Hugo-Bader nie popełnia grzechu oceniania, z zainteresowaniem i szacunkiem odnosi się do tych o których pisze, bo nic mnie tak bardzo nie denerwuje, jak książki podróżnicze w stylu "jakie tu ładne widoki i jakie zacofane, biedne ludzie" - jak już ktoś chce gdzieś pojechał i popełnić książkę to niechaj cokolwiek wyjaśni. ;) Hugo-Bader wyjaśnia.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-07-02, 23:53   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Natomiast - Długi film o miłości... Nie czytałem wielu książek o górach, wyprawach w Himalaje, Karakorum. Mogę jednak powiedzieć, że książkę Hugo Badera czytało mi się bardzo bardzo dobrze. Można poczuć klimat wysokich gór. Jeśli interesowaliście się ofensywą Polaków na Broad Peak i szumem medialnym z nią związanym, w książce JHB na pewno znajdziecie szczegóły tej smutnej ekspedycji oraz spojrzenie na nią z wielu różnych stron. Autor naświetla motywacje himalaistów, stara się zrozumieć i opisać co nimi kieruje. Jest w miarę obiektywny, każdemu daje się wypowiedzieć.
Jednym słowem, kawał dobrego reportażu, mnie się podobał.


Tak jak pisałam w innym temacie, odrzucił mnie od "Długiego filmu..." wywiad z autorem. Wydał mi się osobą bardzo egzaltowaną, skupioną na sobie i przekonaną o własnej racji, co chyba nie jest dobrą cechą dla reportera, który powinien być bardziej otwarty.
Takie samo zresztą wrażenie miałam po lekturze "Dzienników kołymskich" tegoż autora, które mnie nie zachwyciły.

A propos "Długiego filmu..." jeszcze:

Tu link do rozmowy z Jackiem Berbeką:
http://kulturaliberalna.p...gim-koncu-liny/

A tu mała afera związana z książką:
http://www.tokfm.pl/Tokfm...ze_nie.html#Cuk

Czy ktoś jeszcze, poza Uczniem, "Długi film..." czytał?
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Saule 



Wiek: 42
Dołączyła: 06 Gru 2011
Posty: 988
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-07-03, 17:49   

Córka Lavransa napisał/a:
Czy ktoś jeszcze, poza Uczniem, "Długi film..." czytał?

Nie, ja nie czytałam.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-07-03, 21:41   

To przeczytaj, wiesz, jak cenię sobie twoje opinie. :lol:
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Saule 



Wiek: 42
Dołączyła: 06 Gru 2011
Posty: 988
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-07-04, 20:46   

Taa... :lol:
Niech no się zastanowię...
Nie, ciągot do przeczytania tej książki zdecydowanie nie mam :)
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2014-07-04, 22:25   

Saule napisał/a:
Nie, ciągot do przeczytania tej książki zdecydowanie nie mam :)

I to jeden z powodów, dla których sobie te Twoje opinie cenię. Gust wyjątkowo zbieżny z moim. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Saule 



Wiek: 42
Dołączyła: 06 Gru 2011
Posty: 988
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-07-05, 23:01   

W większości wypadków :) ;)
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2015-02-23, 17:35   

Kilka dni temu skończyłam ''Dzienniki kołymskie''. Książkę dostałam na Boże Narodzenie 2013 od brata, ale jakoś zawsze wybierałam inną lekturę. Pierwszy raz z Kołymą zetknęłam się słuchając opowieści dziadka- został on wywieziony na Sybir w wieku siedmiu miesięcy i nieustannie o tym opowiada i o innych osobach, które przeszły piekło sowieckiej władzy. Obraz Rosji wyłaniający się z tej książki jest naprawdę smutny. Mimo to książkę czytało mi się bardzo dobrze, jest naprawdę ciekawa. I zdjęcia przy każdym rozdziale to miła niespodzianka. Z pewnością przeczytam jeszcze inne książki tego autora.
Uważam tylko, że nie udało mu się spełnić założenia z pierwszych stron. Mianowicie miał on nie pisać o łagrach i zekach. A przecież to niemożliwe przy historii Kołymy.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14