Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Gudelius Claudia ''Wyprawa po tajemnice Inków''
Autor Wiadomość
Tifa Lockhart 



Wiek: 25
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1845
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2013-01-06, 08:41   Gudelius Claudia ''Wyprawa po tajemnice Inków''


Cytat:
Akcja powieści rozgrywa się w szesnastowiecznej Hiszpanii. Były to czasy gdy Inkwizycja niemalże każdemu ponadprzeciętnie inteligentnemu dziecku przypisywała konszachty z diabłem.

Właśnie taki los spotkał trzynastoletniego Gonzalo Porrasa, późniejszego skrybę - Lo Scrittore. Rodzice pragnąc uchronić go przed szponami Inkwizycji zdecydowali się, wysłać syna na drugą stronę Atlantyku, do Nowego Świata. W ten sposób Gonzago dotarł do Królestwa Inków - Peru, gdzie też rozpoczęła się jego niezwykła przygoda.

Bohater dzięki swoim ponadprzeciętnym zdolnościom lingwistycznym szybko opanował język tamtejszych Indian. Staje się to jednak przyczyną dla której wbrew własnej woli zostaje wcielony do hiszpańskiej armii w roli tłumacza. Przemierzając kraj z okupantami, jest świadkiem aktów gwałtu i mordów rdzennej ludności i nie znającej granic chciwości hiszpańskich żołnierzy oraz dominikańskich misjonarzy.
Stając w obronie ciemiężonych Indian, zostaje skazany na karę śmierci przez spalenie na stosie, ulubioną przez Inkwizycję formę pozbawiania życia. Wprawdzie udaje mu się zbiec, lecz od tego momentu zostaje niemową i a swoje myśli może przekazywać wyłącznie na papierze
.
Ta książka zachwyciła mnie zachwyciła. Wzięłam ją na podróż do domu i nie mogłam oderwać się przez całą drogę. Autorka posiada ogromną wiedzę, którą przedstawia czytelnikowi w lekki sposób. Jestem pod wrażeniem ilości informacji, których dowiedziałam się z t tej lektury. Chociażby o samej medycynie Inków. Wymordowanie mieszkańców obu Ameryk przez Europejczyków to temat, który zawsze powoduje u mnie smutek, dlatego niektóre fragmenty ciężko mi się czytało.
Polubiłam bohaterów. Szkoda mi było Gonzalo, który musiał uciekać tylko dlatego, że był zdolny.
Spoiler:
A potem przeżył resztę życia w Europie tęskniąc za najpiękniejszym czasem w jego życiu.
Naprawdę, z całego serca polecam przeczytanie tej książki. :)
Ostatnio zmieniony przez Tifa Lockhart 2013-01-31, 08:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Juana 



Wiek: 43
Dołączyła: 27 Sty 2013
Posty: 57
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2013-01-29, 15:29   

O! Widzę, że coś dla mnie. :)
Podbój Peru i późniejsze wojny domowe to moje ulubione epizody konkwisty. Ten tytuł gdzieś mi umknął.
Tifa Lockhart, wielkie dzięki!
 
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 25
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1845
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2013-01-31, 08:35   

Juana, naprawdę polecam tę książkę. :) Z każdego zdania widać jak ogromną wiedzę posiada autorka. O ile się nie mylę to w środku było napisane, że Gudelius obroniła swoją pracę doktorską z medycyny Inków (nie mam przy sobie książki by to sprawdzić).
 
 
     
Juana 



Wiek: 43
Dołączyła: 27 Sty 2013
Posty: 57
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2013-01-31, 14:41   

Niech no tylko wpadnie w moje ręce. Nie odpuszczę. :D
Jakiś czas temu czytałam trylogię napisaną przez Antoine B. Daniel, pt. "Inkowie", w której skład wchodzą: Cień pumy, Złoto Cuzco i Światło Machu Picchu.
 
 
     
Juana 



Wiek: 43
Dołączyła: 27 Sty 2013
Posty: 57
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2013-08-12, 20:31   

Tifa- książkę już mam. Leży na półce i czeka na swoją kolej do przeczytania. Oczywiście, pokusie się nie oparłam. :mrgreen:
 
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 25
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1845
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2013-08-13, 06:24   

W takim razie czekam aż przeczytać i podyskutujemy. :) Bardzo dużo pamiętam jeszcze z tej książki.
 
 
     
Juana 



Wiek: 43
Dołączyła: 27 Sty 2013
Posty: 57
Skąd: Pomorze
Wysłany: 2013-08-13, 12:53   

W przyszłym tygodniu się za nią zabieram. Uwielbiam czasy konkwisty. Zresztą... młodsi bracia Pizarro oraz Diego de Centeno to moi ulubieni bohaterowie tej epoki. Ha, nawet starego Francisca de Carvajal i Pedra de Valdivia lubię. :-D A co do Inków... mam ogromną słabość do Manco Inci oraz... ogromnie żal mi Huascara. Co do Atahualpy- moim zdaniem nie docenił wroga. Był jednak po wielkim zwycięstwie nad bratem i nie przypuszczał, że jacyś obcy ośmielą się podnieść na niego rękę. Bo w gruncie rzeczy Inkowie bardzo szybko zdali sobie sprawę, że to tylko obcy na jakichś dziwnych zwierzętach, a nie bogowie. ;)

No, ale ok. Zagadałam się. 8-) Zobaczę jak będzie po lekturze. Już mnie łapki swędzą do książki.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 12