Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czytać do końca czy nie...?
Autor Wiadomość
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-05-18, 17:46   

migotka napisał/a:
Jak tylko szło coś nie po mojej myśli, zanim jeszcze książka się kończyła.

A gdyby potem nastąpił jednak nieoczekiwany zwrot akcji, który doprowadzi do akceptowanego przez ciebie końca? Nigdy się nie dowiesz... :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Goldi_91 



Wiek: 28
Dołączył: 23 Lut 2012
Posty: 214
Skąd: warmia
Wysłany: 2012-05-19, 15:13   

Do tej pory zawsze kończyłem każdą książkę jaką zaczynałem. Po prostu się zmuszałem. Ostatnio wpadła mi w ręce nie wiadomo skąd jakaś cienka sensacja. Heh... co tu dożo pisać; ona była naprawdę cienka! Ciągle czekałem na rozwinięcie akcji. Zmuszałem się i zmuszałem, myślę sobie, w końcu to tylko 220 stron, a mam za sobą ponad setkę. Niestety 10 stron przed końcem odpuściłem, bo wiedziałem, że w biurku leży i czeka na mnie przedni thriller. Kiedyś bym skończył, ale stwierdziłem, że czytanie jak bot, by tylko odstawić książkę, czy też dokończyć dla świętego spokoju jest troszkę bezsensowne.
_________________
"Tam, gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza, tam, gdzie dziś wełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą..."
 
     
babsko



Dołączył: 09 Sty 2012
Posty: 40
Skąd: stąd
Wysłany: 2012-06-19, 00:35   

Wychodzę z takiego założenia, że jeśli nie zaiskrzyło podczas pierwszej pięćdziesiątki stron, to już nie zaiskrzy. I nie zmuszam się. Szkoda mojego czasu i oczu. A kupka pozycji do przeczytania wciąż rośnie...
 
     
Kamil 



Wiek: 31
Dołączył: 05 Maj 2011
Posty: 3807
Wysłany: 2012-06-19, 08:22   

babsko napisał/a:
jeśli nie zaiskrzyło podczas pierwszej pięćdziesiątki stron, to już nie zaiskrzy

Można tak przegapić coś świetnego. Ja daję 100 stron, no chyba że ksiażka ma 200 stron, wtedy 50 to aż nadto żeby książka rozwineła się.
 
 
     
BiałyKruk 
odkrywam horyzonty


Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 108
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-07-10, 18:02   

Zdecydowanie czytam do końca!
_________________
Jeszcze wiele do poznania.
 
     
Najaa 



Dołączyła: 09 Lis 2011
Posty: 137
Wysłany: 2012-07-10, 19:43   

Jak mi się nie podoba to po prostu odkładam na półkę, a jak się zbierze kupka to wystawiam na pewnym serwisie aukcyjnym.
_________________

 
     
30Paula 
czytam i czytam


Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 12
Wysłany: 2012-08-18, 15:05   

ja nawet gnioty czytam do końca, nie darowałabym sobie - skoro już pożyczam, lub kupuję, to skończyć muszę. Najwyżej łupnę potem i ścianę.
_________________
...Ja po prostu kocham czytać!...
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-08-18, 19:32   

Ja ostatnio przerwałam "Panią Avalonu" Marion Zimmer Bradley. Była tak nudna, że szkoda mi było na to czasu, bo to spore tomiszcze.
Było to o tyle zaskoczeniem, że "Mgły Avalonu" tej samej autorki były naprawdę niezłe.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
M 



Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 1479
Wysłany: 2012-08-20, 07:19   

30Paula napisał/a:
ja nawet gnioty czytam do końca, nie darowałabym sobie - skoro już pożyczam, lub kupuję, to skończyć muszę. Najwyżej łupnę potem i ścianę.
A nie szkoda ci czasu, tak najzwyczajniej w świecie? Jest tyle cudownych książek i tyle literackich przygód przed tobą... czy warto cenny czas marnować na byle co?
 
     
czarownica 
włóczęga



Wiek: 32
Dołączyła: 03 Maj 2013
Posty: 241
Skąd: z lasu
Wysłany: 2013-05-03, 21:43   

Jeśli jakaś mi się nie podoba to się nie męczę,w trybie pilnym jest oddawana do biblioteki i zamieniana na następną,szkoda na taką czasu jak dla mnie
_________________
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein

"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
 
 
     
Daria



Wiek: 24
Dołączył: 12 Sie 2013
Posty: 55
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-08-12, 20:12   

Teraz owszem - każdą książkę, którą czytam, recenzuję. Nie mogę sobie pozwolić na fałsz w swoich wypowiedziach i tak, jeżeli mam coś pochwalić lub skrytykować, to muszę mieć do tego solidne podstawy i argumenty.
Dawniej na potęgę zdarzało mi się zaczynać i nie kończyć książek, które mi nie przypadły do gustu. Kończyła tak prawie każda lektura w LO :mrgreen:
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2013-08-13, 06:40   

Daria, naprawdę recenzujesz każdą książkę, którą przeczytasz? Przestałam czytać do końca książki, które mi się nie podobają, nie ma co się katować. Tak było chociażby z ''Tkaczem Iluzji'' Białołęckiej. Gdzieś tak w okolicach setnej strony stwierdziłam, że dosyć tego. Przestałam też jakoś liczyć na to, że np. za 50 stron wciągnę się w fabułę danej książki. Pierwszy rozdział i jest beznadziejne, to odkładam.
 
 
     
Alice4



Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 55
Wysłany: 2013-08-13, 11:52   

Zdarzyło mi się 2 w życiu książki odłożyć i nie przeczytać do końca. Męczyły mnie. Jednak z doświadczenia wiem, że często książka może zapowiadać się bardzo przeciętnie a potem jest ogromnym zaskoczeniem
 
     
Christine Wolf 
Nikt istotny.



Dołączyła: 30 Maj 2013
Posty: 86
Skąd: Piekło
Wysłany: 2013-08-13, 16:13   

Ja zawsze staram się czytać wszystko do końca, bo bardzo nie lubię zostawiać niedoczytanych książek. Wyjątkami są chyba jedynie Ciemniejsza strona Greya (o nie, tego nie mam najmniejszej ochoty kończyć, bo Ana tak mnie wku#wiła.. ) i trzecia część cyklu o Ani z zielonego wzgórza, ale to było chyba w piątej klasie podstawówki o.o
_________________
„Boli mnie głowa, ręce i nogi. Mięśnie, kości, paznokcie, włosy, zęby i serce. A najbardziej dusza.”
~ Anna Onichimowska.
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2013-08-13, 19:46   

Daria napisał/a:
każdą książkę, którą czytam, recenzuję

Czyli czytasz tylko to, co zlecą? Czy zmuszasz się do czytania badziewia, żeby napisać recenzję?
Nie atakuję, żebyś mnie źle nie zrozumiała, po prostu pytam. :)
Ja każdą książkę, którą biorę do ręki, oceniam na LC - jeśli coś porzucę w trakcie, co zdarza mi się bardzo rzadko, po prostu uprzedzam. Nie dałam rady, nie widziałam sensu męczenia się - i sprawa załatwiona.
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12