Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[marzec 09] Hrabia Monte Christo - Aleksander Dumas
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 37
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-04-15, 13:50   

Och, ja się zgadzam z tymi komentarzami ;-) Przeglądnęłam książkę i jest to totalna masakra dla mnie, a myślę, że i każdego, kto polubił bohaterów "Hrabiego.." Ale może komuś się jednak podobało.. :hehe:
I nie wiem co mnie pokusiło, żeby obejrzeć tzw. ekranizację "Hrabiego", która wyemitowana była w święta. Tylko Cavaziel w roli Monte Christo ratował mnie od naplucia na ekran :lol:
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2009-04-15, 15:32   

Ravena napisał/a:
I nie wiem co mnie pokusiło, żeby obejrzeć tzw. ekranizację "Hrabiego", która wyemitowana była w święta. Tylko Cavaziel w roli Monte Christo ratował mnie od naplucia na ekran


Ja nawet nie włączyłem telewizora. :) Kiedyś z ciekawości z wypożyczalni video wziąłem sobie i nie dotrwałem do końca. Tak podeptać moją ulubioną powieść!!! :zlo

Jedyną ekranizacją, która jako tako mi się podobała i była dość wierna oryginałowi to był sześcioodcinkowy serial z Gerardem Depardieu, który leciał kilka lat temu w święta Bożego Narodzenia. Wprawdzie Depardieu do roli Monte Christa w ogóle nie pasuje, ale np. Bertuccio czy Hayde, jak i Mercedes były zagrane w porządku. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
rygor
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-22, 17:13   

Ravena napisał/a:
Lubię Edmunda Dantesa, którego poznajemy na początku powieści, szczerego, szlachetnego i pełnego dobrych chęci, z sercem na dłoni. Ale niewątpliwie to Monte Christo człowiek zupełnie różny - ta przemiana się świetnie Dumasowi udała, jest wiarygodna, a z drugiej strony czyni z dość papierowego bohatera- to dopiero postać pełnokrwista i fascynująca. Niemniej cały czas podczas czytania powieści ogromnie mi było żal tamtego Dantesa

Mam podobne odczucia. Czasami brakowało mi dawnego Edmunda, otwartego, ufnego, sympatycznego. Monte Christo był zupełnie inny, często wydawało mi się, że to zupełnie różne osoby, dlatego mam mieszane uczucia co do wspomnianej wiarygodności przemiany. Trochę za mało było Edmunda w hrabim… Bądź co bądź bardzo lubię tę postać zarówno przed, jak i po przemianie, choć trudno mi porównać ze sobą te tak odmienne postawy.


Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Przy całym jego bólu, przy, można rzec nienawiści jaką czuł do wrogów, nie zapomniał o przyjaciołach

Owszem, nie zapomniał, ale muszę przyznać, że bardzo nie podobała mi się jego decyzja o ukrywaniu się przed przyjaciółmi. Cała sprawa z tajemniczym wybawicielem… nie była potrzebna. Po tylu latach rozłąki z Morrelem, który zawsze nosił go w swoim sercu, zamiast przyjść do niego i spędzić z nim jak najwięcej czasu, Edmund ukrywał swoją tożsamość, z boku przyglądając się życiu przyjaciela, choć sam mógł w nim uczestniczyć. Stary Morrel od samego początku wzbudził moją sympatię swoją niezachwianą lojalnością i chęcią pomocy, dlatego późniejsze zachowanie hrabiego względem niego irytowało mnie. Ileż radości mógł sprawić temu poczciwemu człowiekowi, przychodząc do niego, opowiadając o zmianie swego tragicznego losu! Jednak on zdecydował inaczej. Choć czuwający i troskliwy, zachował dystans niczym obcy. W tym miejscu można się zastanowić nad motywem jego postępowania. Najprawdopodobniej sprawa zemsty całkowicie go absorbowała; nie był w stanie wieść normalnego życia. Moim zdaniem mógłby pogodzić jedno z drugim, ale chyba nie potrafił. O ile Edmund był pełny życia, o tyle hrabia jedynie trwał i przeprowadzał swój misternie przygotowany plan. Zwykłe życie przeciekało mu między palcami; ucieczka z więzienia nie wyzwoliła go całkowicie. Nie odzyskał radości i energii, którymi tryskał, będąc nastolatkiem. Na końcu zrozumiał co traci i myślę, że na nowo obudził się w nim stary Edmund.


Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Ciekaw jestem co powiecie o Hayde. Dla mnie to jedna z ciekawszych postaci. Kobieta, nie dośc, że bardzo piękna, to jeszcze inteligentna i silna, i delikatna zarazem. Wogóle niepodobna na przykład do Ligii u Sienkiewicza.
Jest jedną z postaci kobiecych, które w literaturze jaką dotąd czytałem zrobiły na mnie duże wrażenie. Napewno podobała mi się zdecydowanie bardziej niż Mercedes. I skoro już tu jestem to jeszcze jedno. Nie wiem czemy, w każdej ekranizacji hrabiego, zawsze na końcu wraca on właśnie do Mercedes. Trudno mi to zrozumieć. Jak widać jest to upodobanie kina do happy endów. Ale czym sie tu przejmować. W końcu to tylko filmy.

Okropna! ;] Co Ty masz do zarzucenia Mercedes? Dla mnie to właśnie wspaniała postać kobieca. Zazwyczaj kobiety w literaturze przyprawiają mnie albo o mdłości, albo o nagły wzrost agresji, natomiast w tej powieści w końcu udało się trafić na taką bohaterkę, którą dało się polubić. Moja niechęć do Hayde bierze się chyba właśnie stąd, iż niejako zajęła miejsce Mercedes; w sumie nie była najgorsza, choć jeśli o mnie chodzi, mogłoby w ogóle jej w powieści nie być…
Filmowe zakończenia są właśnie zdecydowanie lepsze. Zakończenie „Hrabiego…” mnie rozczarowało.
 
     
PiotrMroczko 


Dołączył: 30 Lip 2013
Posty: 12
Wysłany: 2013-07-30, 11:04   

Wciągająca książka. Chyba wszyscy kibicujemy zdradzonemu hrabiemu w zemszczeniu się na tych, przez których musiał siedzieć w więzieniu i stracił ukochaną. Jedna z moich ulubionych przygodówek :)
_________________
Jaka jest najgorzej zekranizowana powieść na świecie?
Dlaczego "Władca Pierścieni" jest najlepszą książką, jaką przeczytałem?
Po co seks w książkach?
Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź na najlepszym polskim blogu o książkach: http://piotrmroczko.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12