Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zgubione - znalezione
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2012-10-08, 12:42   Zgubione - znalezione

Temat rzeka. Co zdarzyło Wam się znaleźć w pożyczonych książkach? Niekoniecznie tylko z biblioteki, bo przecież i rodzina i znajomi również pomiędzy kartki swoich księgozbiorów różne rzeczy lubią wsunąć?
Temat mi się wziął, gdy w ciągu ostatnich dni, pomiędzy stronami oddanych książek znalazłam: list miłosny, krótki uroczy liścik Córki do Matki i 50 euro. Pieniądze zostały zwrócone właścicielce (właśnie dlatego bibliotekarze są biedni ^^), ale nie udało nam się zlokalizować właścicieli listów.
W książkach znajdujemy najczęściej jakieś świstki, ulotki, wizytówki i inne karteluszki, ale zdarzają się tak nietypowe rzeczy jak zawieszka do wisiorka, która do dziś nie odnalazła właściciela czy ważne dokumenty, które właściciel konta odebrał bo bardzo długi terminie.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2012-10-08, 12:50   

Za czasów podstawówki kolega oddał książkę z kartą biblioteczną między stronami. Na szczęście szybko sobie przypomniał. Musieliśmy się kawałek wrócić do biblioteki z powrotem. Pani bibliotekarka jeszcze książek nie odstawiła na półki i szybko odzyskaliśmy kartę.

Mam jedną pamiątkę znalezioną w książce z biblioteki. Zakładka w stylu egipskim, na papirusie jakby, z widniejącą na niej boginią Maat. Do tej pory ją mam i bardzo cenię, choć częściej używam zakładek z selkara, których mam mnóstwo.
Poza tym znajdowałem różne drobiazgi, ale nic wartego zapamiętania.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2012-10-08, 15:48   

Uczeń Czarnoksiężnika napisał/a:
Zakładka w stylu egipskim, na papirusie jakby

Też kiedyś coś podobnego znalazłam w książce z biblioteki. Niestety, nie zachowała się bo ją zjadłam. :oops: Kilka razy natknęłam się na różne zdjęcia, rachunki, listy z banku.
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2012-10-08, 16:27   

Znałam kilka ładnych karteczek, ale przeważnie są to zwykłe świstki, kawałki papierków do zaznaczanie stron...
Ostatnio za to gdybym się szybko nie kapnęła, ktoś znalazłby w swojej książce moje zwolnienie z wf październikowcze -,- Mam taki dziwny odruch wpychania dokumentów i kartek, które powinny być względnie niepomięte do książek, problem tylko w tym że potem nie zapamiętuje co to była za książka o.O
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
alibaba 


Wiek: 75
Dołączyła: 05 Lip 2009
Posty: 2368
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-08, 19:52   

Och Radi- mam też taki zwyczaj. Ale kiedyś w książce zostawiłam ważny papierek i teraz przed oddaniem do biblioteki, sprawdzam każdą książkę.
A niedawno znalazłam receptę której ważność kończyła się za 2 dni. Dobrze się stało,że osoba ta mieszka na moim osiedlu. Receptę po prostu wrzuciłam do skrzynki pocztowej.
 
     
Procella 



Wiek: 37
Dołączyła: 28 Maj 2009
Posty: 2210
Wysłany: 2012-10-09, 07:48   

Tifa Lockhart napisał/a:
Niestety, nie zachowała się bo ją zjadłam.


Yyyy... co zrobiłaś? :shock:
_________________
Tumblr ~*~ Instagram ~*~ GoodReads
Raziel napisał/a:
Cthulhu fh'tagn i do przodu.
 
     
Nieznany 
Carrot Monster



Wiek: 44
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 3438
Skąd: inąd
Wysłany: 2012-10-09, 08:32   

Moje Potomstwo, to Bogini Głodomorów, myślisz, że jak pisze, że dosłownie połyka kolejne książki, to co to oznacza? :hehe:
_________________
Nenek, jesteś mistrzem, uwielbiam Cię!
Obi
Jesteś moim bohaterem!
Caroline*
 
 
     
Paleolog 
czytaczszerokopojęty



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 789
Skąd: z drakkaru
Wysłany: 2012-10-09, 10:42   

Ja w książkach pożyczanych z biblioteki znajdywałem przede wszystkim odręcznie wpisywane dedykacje, które ktoś kiedyś, zanim jeszcze książka trafiła na biblioteczną półkę, umieścił w niej dla kogoś innego. Ich czytanie niejednokrotnie przyprawiło mnie o uśmiech.

A raz, między stronami, znalazłem zasuszoną czterolistną koniczynę.
_________________
... ale nie ułaskawił żadnych filozofów
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-10-09, 11:17   

Ja kiedyś znalazłam piękną pocztówkę z wakacji... Był tam adres do kogo miała trafić, a ponieważ były tam też bardzo miłe słowa z podziękowaniami za coś, więc wzięłam ją wysłałam. Nawet nie wiecie jak miło mi się zrobiło, gdy dostałam odpowiedź z podziękowaniami. Był to chłopak i okazało się, że szukał tej pocztówki intensywnie, bo miała dla niego wartość sentymentalną... Pamiętam, że dostałam też od niego suszone kwiatki polne 8-)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2012-10-09, 13:05   

Procella napisał/a:

Yyyy... co zrobiłaś? :shock:

Zjadłam. :mg: Od małego smakuje mi papier. :) Odkąd pamiętam żadnym problemem było dla mnie np. zjedzenie kawałka kartki/ chusteczki higienicznej/ czy też zakładek do książki. To zretszą w czasach podstawówki robiłam bardzo często. Przy czytaniu z emocji zaczynałam gryźć zakładkę, a po chwili już jej nie było. :) Jakieś dwa czy trzy lata temu przeczytałam, że jedzenie papieru jest bardzo niezdrowe, więc prawie się już odzwyczaiłam. :D
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2012-10-09, 13:52   

Żabka napisał/a:
Ja kiedyś znalazłam piękną pocztówkę z wakacji... Był tam adres do kogo miała trafić, a ponieważ były tam też bardzo miłe słowa z podziękowaniami za coś, więc wzięłam ją wysłałam. Nawet nie wiecie jak miło mi się zrobiło, gdy dostałam odpowiedź z podziękowaniami. Był to chłopak i okazało się, że szukał tej pocztówki intensywnie, bo miała dla niego wartość sentymentalną... Pamiętam, że dostałam też od niego suszone kwiatki polne 8-)


Wspaniała historia Żabko.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
motylek727 
Nakmîktrân



Wiek: 29
Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 1739
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-10-09, 13:55   

Ja kiedyś zapomniałam wyciągnąć swoją zakładkę z książki, ale za to niedługo potem znalazłam inną w innej książce :P Niestety póki co zdarzyło mi się znaleźć coś tylko ten jeden jedyny raz :P
_________________
Nothing is true. Everything is permitted.
 
 
     
Radament 
Mniejsze Zło



Wiek: 26
Dołączyła: 05 Wrz 2011
Posty: 2483
Skąd: z R'lyeh
Wysłany: 2012-10-09, 19:20   

Tifa Lockhart napisał/a:
Od małego smakuje mi papier. Odkąd pamiętam żadnym problemem było dla mnie np. zjedzenie kawałka kartki/ chusteczki higienicznej/ czy też zakładek do książki.

Aaa... Pamiętam jak robiliśmy tak w przedszkolu :3
_________________
„Ludzie zawsze myśleli o jutrze. Ja w to nie wierzyłem. Bo jutro nie myślało o nich. Nawet nie wiedziało, że są.”
 
     
Córka Lavransa 
Ma na imię Dżeny...



Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sie 2009
Posty: 8520
Wysłany: 2012-10-09, 21:00   

Tifa Lockhart napisał/a:
Od małego smakuje mi papier. :)

Moja przyjaciółka odgryzała rogi stron, żeby sobie zaznaczyć, gdzie czyta. :) Coś w tym jest.

Ja kiedyś w książce z biblioteki znalazłam wizytówkę z nazwiskiem, które znałam. Weszłam na stronę internetową, której adres tam był umieszczony, i okazało się, że znam też osobę, której wizytówkę znalazłam. I tak to - po wielu latach - nawiązałam kontakt z kimś, wydawałoby się, straconym. :)
_________________
Life is a game of inches.

Jestem tylko małym modkiem z wielkim Tasakiem.
 
     
Żabka 



Dołączyła: 04 Lis 2009
Posty: 1599
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2012-10-10, 08:53   

Córka Lavransa napisał/a:
I tak to - po wielu latach - nawiązałam kontakt z kimś, wydawałoby się, straconym. :)


Ale ekstra... jaki niesamowity zbieg okoliczności :)
_________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne.
Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.

Mój blog: http://filmyksiazki.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12