Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ewa Nowacka - Heliogabal, wnuk Mezy
Autor Wiadomość
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6454
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2010-09-15, 17:04   Ewa Nowacka - Heliogabal, wnuk Mezy



Tytuł: Heliogabal, wnuk Mezy
Autor: Ewa Nowacka
Wydawca: Nowy Świat (wcześniej Czytelnik)
Data wydania: wznowienie 16-02-2010, I wyd. 1974


Ewa Nowacka nie jest dla mnie obcą autorką. Jako młoda wiedźma przeczytałam sporo z jej młodzieżowych powieści i od tej pory kojarzyłam nazwisko autorki właśnie z tym przedziałem czytelniczym. Aż do teraz, gdy na jednym z książkowych blogów, na które zaglądam, pojawiła się recenzja „Heliogabala”. Wydawnictwo Nowy Świat wznowiło w tym roku książkę, ja tymczasem znalazłam w bibliotece jej stare wydanie i zainteresowana opinią blogowiczki – przeczytałam. Nie żałuję, bo rzecz to ciekawa, napisana w nietypowy sposób, opowiadająca o mało mi znanym z historii Rzymu okresie. Nowacka choć świetnie kreśli tło historyczne i obyczajowe epoki, nie skupia się na samej polityce i wypadkach historycznych. Interesuje ją nawet nie tyle sam Heliogabal, chociaż to wokół niego rozgrywają się wydarzenia. Na plan pierwszy wysuwa się osoba Julii Mezy i to jej postać dominuje w książce. Ciekawy zabieg z użyciem kilku narratorów nadaje powieści szeroką perspektywę i pozwala spojrzeć na tytułowego młodego cezara z kilku stron. Inny jest w relacji swej babki, inny w opiniach współczesnego psychiatry, psychologa, endokrynologa, jeszcze inny w oczach czytelnika. Każda z relacji szuka przyczyn zachowania Heliogabala gdzieś indziej, spekulując i zastanawiając się nad prawdopodobieństwem rozmaitych teorii. Napisałam: każda. Nie. Julia Meza się nie zastanawia, Julia traktuje wnuka wyłącznie jako narzędzie, które spisuje na straty w momencie, gdy to zaczyna zawodzić i kiedy traci nad nim kontrolę. W chwili, w której traci swą użyteczność, babka skazuje wnuka na oczywistą śmierć i już zwraca się ku drugiemu, Aleksandrowi, bo ten zapowiada się na narzędzie lepsze, posłuszniejsze, łatwiejsze do kierowania, bardziej podatne na naciski. Pragnienie władzy w Julii jest mocne, ale sama nie może po nią sięgnąć, prawo rzymskie ją ogranicza, musi zadowolić się rolą szarej eminencji. Ale godzi się i na to, póki realna władza spoczywać będzie w jej dłoniach. Zarówno przy postaci Mezy jak i Heliogabala pojawia się pytanie o istotę władz. Jak wpływa na człowieka, jak kształtuje osobowość? Julia w swoim obsesyjnym pragnieniu władzy jest zimna, wyrachowana i nieczuła. Bez wahania poświęci najpierw męża, później wnuczka i córkę, by utrzymać się w podniecającej grze, jaką jest polityka. Heliogabal, wbrew swoim dziwactwom, ekscesom i zwichrowanej osobowości, budzi raczej litość niż potępienie, Julia zaś – przede wszystkim grozę.
Powieść Nowackiej pociąga sugestywnością szczególnie w tych partiach, w których oddaje głos Mezie. Zaciekawia. Niejednoznaczne charaktery, próba odpowiedzi na pytanie, jakie czynniki kształtowały osobowość młodego cezara, świetne odzwierciedlenie charakteru epoki i panujących wówczas stosunków - wszystko to składa się na dobrą, wartą polecenia lekturę.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12