Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
STEPHENSON, Neal - Cykl barokowy
Autor Wiadomość
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2009-01-09, 19:24   STEPHENSON, Neal - Cykl barokowy

Cykl barokowy Stephensona - ponoć jeden z lepszych cyklów jeśli chodzi o literaturę fantastyczną. Właśnie o niego mam do Was zapytanie. Czy ktoś czytał i jest w stanie zweryfikować owe informacje?

Powiem, że jestem bardzo ciekaw i rozważam w tej chwili czy by sobie nie zamówić przynajmniej części tej serii.
Ostatnio zmieniony przez Uczeń Czarnoksiężnika 2009-02-08, 10:20, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-01-09, 20:12   

Bardzo wiele pozytywnych opinii słyszałam o tym cyklu! Również któraś audycja krakowskiego radia była poświęcona cyklowi Stephensona. Zamierzałam nawet nabyć, ale szczerze mówiąc trochę mnie przeraziła objętość tego wszystkiego i chyba poczekam z kupnem, aż pozbędę się długów :mrgreen:
Ale motyw bardzo mnie zainteresował, czasy, w których rozgrywa sie akcja, to, że wplata w fabułę postaci historyczne, wreszcie nie skupia sie na losach jednej postaci, ale daje szeroką panoramę czasów i bohaterów. Tyle udało mi się wysnuć z opowieści i recenzji ;-) Dlatego myślę, że warto. Ale zweryfikuję dopiero, gdy dostanę "Żywe srebro" do ręki.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2009-01-10, 07:43   

Mnie też bardzo zainteresowały fragmenty opisywane w różnych recenzjach i opisach, szczególnie wątek naukowy dotyczący Newtona i Leibnitza, bardzo mnie ciekawi jak autorowi udało się przedstawić obu naukowców. A podoba mi się przedstawianie naukowców w literaturze fantastycznej. W końcu dla Nikoli Tesli kupiłem Lód Dukaja. :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-01-10, 19:54   

nabyłam swojego czasu pierwsze trzy tomy na Allegro, za śmieszna kwotę, ale do tej pory nie miałam okazji przeczytać i niestety zanosi się na to, że przez najbliższy miesiąc również nie dam rady :( jakbyś chciała Aniu to przy naszym następnym spotkaniu mogę ci pożyczyć :)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2009-01-10, 20:00   

Ja się zastanawiam czy by hurtem nie kupić wszystkich 8 tomów. Jeśli wszędzie Stephenson jest tak zachwalany to może pieniądze nie będą zmarnowane..
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-01-11, 14:18   

Utopiste napisał/a:
jakbyś chciała Aniu to przy naszym następnym spotkaniu mogę ci pożyczyć :)

Utosiu, bardzo chętnie! :) Bo w lutym to sobie zamierzam zrobić orgię. Czytaniową, oczywiście! :D
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Utopiste



Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 1135
Wysłany: 2009-01-11, 16:28   

no to nie ma problemu, napisz mi tylko później czy chcesz jedną czy trzy części (bo tyle posiadam) :)
_________________
You should be the jewel in the crown, not some dull bauble in a plastic tiara.
 
     
Czarna Stopa 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 337
Wysłany: 2010-04-01, 10:23   

Muszę oddać Stephensonowi, że cały cykl barokowy bardzo mu się udał. Strasznie lubię takie książki, które oprócz ciekawej fabuły oferują inne atrakcje. Tutaj przede wszystkim - świetne opisy, które idąc w parze z bardzo lekkim piórem, powodują, iż rzeczy pozornie nudne stają się ciekawe - po prostu chce się czytać o tych wszystkich miastach, ulicach, domach, pomieszczeniach i strojach. Poza tym jest tego mnóstwo, to kilka tomów upakowanych postaciami, miejscami i wydarzeniami (historycznymi i fikcyjnymi), których po prostu nie sposób zapamiętać (dobrze, że autor zlitował się i dołączył chociaż spis postaci). Przypomina to ogromny dom, pełen zakamarków, tajemniczych wnęk, przejść i galeryjek, po którym wprawdzie można spacerować, nigdy jednak nie pozna się wszystkiego do końca.

Kolejna świetna rzecz - wątek naukowy. To naprawdę jest coś fajnego, gdy po przeczytaniu jakiegoś rozdziału ma się ochotę dobrowolnie i bez zewnętrznego przymusu chwycić za książkę do fizyki czy matematyki, mimo iż wcześniej kijem by człowieka nie zapędzili. Zupełnie inaczej odbiera sie też naukowców, którzy stają się nagle ludźmi z krwi i kości, a na dodatek wydają się zachowywać zupełnie normalnie. Na przykład taki Newton, spokojnie wkładający igłę do własnego oka, czy też Hooke, który za pomocą armaty udrażnia kanały słuchowe głuchego nieszczęśnika. Ta naukowa część cyklu jest dla mnie najbardziej atrakcyjna - możliwość oglądania Newtona przy pracy (a jest tego całkiem sporo), Wilkinsa (autora "Cryptonomiconu"), Leibniza, Hooke'a i wielu innych, pojawiających się obok Daniela lub tylko wspominanych, na dodatek przedstawiona tak bardzo ciekawie i zajmująco.

Humor. Autor przemyca go co jakiś czas pod postacią dialogów, zabawnych zdarzeń i opisów. Te łagodnie dowcipne spostrzeżenia powodują, że nawet czytając o wydarzeniach dość strasznych (pożar w Londynie), którym inny pisarz mógłby bez problemu nadać otoczki tragedii, poczynania bohaterów obserwuje się z lekkim uśmiechem.

Bohaterowie. Dla mnie przede wszystkim Daniel Waterhouse. Tak jak Fermina lubi się u Zafona, tak Waterhouse'a w cyklu barokowym. Jack jest w porządku, ale to cwaniak kuty na cztery nogi, który, ma się takie wrażenie, poradzi sobie wszędzie, natomiast Daniel, często przedstawiany u boku znakomitości świata nauki, wydaje się nieco zagubiony (ale któż by na jego miejscu nie był!), zupełnie jak pojętny i zdolny uczniak, biegający jednak tylko na posyłki.

Strona historyczna. Nie jestem w stanie określić, jak bardzo Stephenson zbliżył się, by oddać faktycznego ducha tamtych czasów i czy wszystkie wydarzenia były do końca zgodne z prawdą. Wystarczy mi fakt, że lektura sprawia dużą przyjemność, a odnalezienie wszelkich ewentualnych niedociągnięć (jeśli takie w ogóle są) pozostawiam dla czytelników dysponujących większą wiedzą na temat ówczesnej historii, polityki czy ekonomii.

W pierwszym polskim numerze "Fantasy & Science Fiction" Stephenson przyznaje, że cały cykl napisał wiecznym piórem, bez pomocy komputera. Ile tego było, można zobaczyć na stronie autora (ostatnie zdjęcie na dole). Ilość pracy i poświęconego czasu - ogromna. Ale jaki efekt! Gdybym miał wystawić ogólną ocenę, bez wahania powiedziałbym, że całość zasługuje na najwyższą możliwą.
_________________
Howgh!
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-04-01, 18:29   

Na mojej licie Cykl jest wciąż do przeczytania. Ale jestem go bardzo ciekaw. Uwielbiam książki, w których bohaterami są naukowcy. Cykl stoi na półce i się ładnie uśmiecha. Może święta są dobrą okazją? :)
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6442
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2010-04-06, 13:40   

A ja nie przebrnęłam i się nie polubiłam ze Stephensonem w barokowym... Utosia uprzejmie pożyczyła mi pierwszą część, nie zmordowałam jednak. I sama się zastanawiam, dlaczego? :roll:
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Uczeń Czarnoksiężnika 



Wiek: 35
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 3877
Wysłany: 2010-04-06, 13:44   

Ravena napisał/a:
A ja nie przebrnęłam i się nie polubiłam ze Stephensonem w barokowym... Utosia uprzejmie pożyczyła mi pierwszą część, nie zmordowałam jednak. I sama się zastanawiam, dlaczego? :roll:


Może, jak to często jest, po przeczytaniu całości byłabyś odmiennego zdania? Pierwszy tom jest dopiero wprowadzeniem do całej historii. Ja zwykle staram się nie oceniać książki po pierwszym tomie, jeśli jest ona wieloczęsciowa. Sagi mają to do siebie, że akcja może rozwijać się wolniej niż w jednoczęściowej powieści.
_________________
Zamek Czarnoksiężnika
:arrow: Czas Imperium - nr 33 - 12.04.2009
:arrow: Czas Imperium - nr 35 - 20.09.2009
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13