Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dostojewski Fiodor
Autor Wiadomość
montano 



Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 437
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-01-02, 21:57   Dostojewski Fiodor

Właśnie zauważyłem, że nikt jeszcze nie założył tematu o Dostojewskim i doszedłem do wniosku, że bardzo szybko trzeba nadrobić tą zaległość. Doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie jak zamieszczę tutaj moje notatki dotyczące "Braci Karamazow" (oczywiście w bardzo skondensowanej formie).

Kiedy wspomina się o Dostojewskim, bardzo często zwraca się uwagę na polifoniczność jego powieści. Właśnie owa polifoniczność uniemożliwia nam pełną analizę utworów rosyjskiego geniusza. Nie ma sensu charakteryzować bohaterów jego powieści, bowiem są to postacie tak skomplikowane, złożone z psychologicznego punktu widzenia, że każda próba ich opisania zakończy się fiaskiem. Gdybyśmy chcieli dokładnie przemyśleć każde zagadnienie filozoficzne, które porusza w swych powieściach Dostojewski, zwariowalibyśmy. Odczytać każdy symbol, dokładnie prześledzić każdą relację, jaka tworzy się między bohaterami jego utworów… Syzyfowa praca. Nie da się ogarnąć rzeczywistości, zobaczyć świata w całości. Podobne uczucie bezradności rodzi się, gdy obcujemy z prozą Dostojewskiego.

Poprzez egzaltowane monologi, wizje w malignie, szały, lamenty, krzyki i płacze próbujemy przedrzeć się do ludzkiej duszy, zgłębić tajemnicę człowieka i otaczającej go rzeczywistości. Dymitr w „Braciach Karamazow” powiedział: „Szeroki jest człowiek, zbyt nawet szeroki, ja bym go zwęził”. To chyba zdanie, pod którym może podpisać się każda postać z powieści Dostojewskiego. W każdym człowieku mieści się Diabeł i Anioł, zło i dobro – oto dysharmonia, która rodzi tyle cierpień, doprowadza do tylu nieszczęść. Warto jednak zwrócić uwagę, że to Anioł jest pokazany jako naturalny element osobowości człowieka. Diabeł jest często efektem wpływu jakiejś idei, pierwiastkiem dziedziczonym, skutkiem biedy i niedostatku. Mimo to zakorzenia się tak silnie, że to on dominuje w człowieku. Dostojewski jednak nigdy nie zapomina o tym, że człowiek jest z natury dobry i współczuje mu bezgranicznie, boi się go osądzać. Wie, że każde potępienie wobec ogromu doznawanego przez człowieka cierpienia, byłoby bezdusznością. W tym momencie zawiązuje się węzeł iście gordyjski. Przecież nie można znieść sądów, pozbawić ludzi ograniczeń. Chyba wszyscy wiemy, jakby się to skończyło. Jak mówi Diabeł w „Braciach Karamazow” o mękach na tamtym świecie: „Jakie męki? Ach, nie pytaj nawet: dawniej było i tak i siak, a teraz zaczęły się przeważnie moralne, wyrzuty sumienia i inne podobne androny (…) No i kto na tym wygrał? Wygrali ludzie bez sumienia, bo i co mu z wyrzutów sumienia, kiedy wcale tego sumienia nie ma”. Nawet jeśli pokona się Zło w sobie, wciąż zostaje Zło wokół ciebie – taka perspektywa może odebrać siły najwytrzymalszym.

Jednak Zło nie jest tak jednoznaczne w twórczości Dostojewskiego, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Znamienne są słowa Dymitra, których sens jest mniej więcej taki: dobro jest nudne, piękno ukryte jest w Sodomie. Czy Diabeł ma rację, kiedy mówi: „Cierpienie to właśnie życie”, bez Zła „nie będzie żadnych wydarzeń, a trzeba, żeby były wydarzenia”. Czy rzeczywiście trzeba?

To tylko jeden z problemów jakie dręczą bohaterów Dostojewskiego, jakie doprowadzają ich do szaleństwa, sprawiają ból wręcz fizyczny. A ja patrzę na to i mimo gigantycznego cierpienia nie mogę się oderwać. Takie to prawdziwe, takie bliskie. Balsamem dla mych oczu jest jedynie Aleksy – nie interesują go fundamentalne zagadnienia. W pewnym sensie jest bardzo horacjański. Żyje chwilą. Zajmuje się tym, co tu i teraz. Nie interesuje go abstrakcyjna idea, która zabija Smierdiakowa, doprowadza do obłędu Iwana i niszczy Dymitra. Braci Aleksego toczy choroba idealizmu. Alosza uważa, że trzeba pokochać życie, aby zrozumieć jego istotę. Iwan stara się najpierw zrozumieć istotę życia, dotrzeć do tej najważniejszej idei – w tym tkwi jego największy błąd, objawia się jego choroba.

Jednak Aleksy jest postacią, do której czuję największy dystans, nie potrafię się z nią utożsamić. Czemu? Bo nie pozwala mi go zaakceptować tkwiący we mnie Diabeł. Więc Alosza jest zbyt dobry, aby go kochać?
_________________
"Nie bój się, nie uciekaj przed snem, bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego"
Ostatnio zmieniony przez Ravena 2009-02-06, 20:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6454
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2009-04-06, 19:01   

montano napisał/a:
To tylko jeden z problemów jakie dręczą bohaterów Dostojewskiego, jakie doprowadzają ich do szaleństwa, sprawiają ból wręcz fizyczny. A ja patrzę na to i mimo gigantycznego cierpienia nie mogę się oderwać.

Coś w tym jest, bo nie da się Dostojewskiego przeczytać sobie ot tak i potraktować jako lekturę łatwą, lekką i przyjemną. Dostojewski wpędza mnie w depresję. Mam ochotę rzucać jego książkami i nie wracać do nich, bo autor przewierca duszę na wylot i wchodzi w takie pokłady ludzkiej psychiki, gdzie zajrzeć jest ciężko i trudno. Ale jednak nie mogę się oderwać, ciągnie mnie do tej prozy, nawet jeśli potem muszę to odchorować. Tak jak napisałeś postaci Dostojewskiego składają się z wielu warstw - można je po kolei ściągać, a i tak ma się wrażenie, że do jądra danej postaci się nie dotarło, że coś umyka. Nie umiem do końca polubić chyba żadnego z bohaterów Dostojewskiego, każdy ma w sobie coś, co mnie drażni lub niepokoi.
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Papierek 


Dołączyła: 10 Sie 2009
Posty: 9
Wysłany: 2009-08-18, 09:35   

Na mnie największe wrażenie zrobiła "Łagodna" oraz "Idiota". Najsilniej zaś oddziałał na mnie wątek Nastazji Filipowny. Analiza psychologiczna tej postaci jest moim zdaniem pierwszorzędna. Pokazała, że każdy człowiek ma w sobie pewne instynkty autodestrukcyjne, których może sobie nie uświadamiać. Zresztą na taki wniosek złożyły się jeszcze inne historie Dostojewskiego.
 
     
montano 



Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 437
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-08-26, 19:00   

Oj tak, Nastazja Filipowna to chyba najlepiej wykreowana przez Dostojewskiego postać kobieta - jak ulał pasuje do niej określenie "magnetyzująca osobowość". Ciekawe jest to, co piszesz o instynktach autodestrukcyjnych. Bierdiajew stwierdził, że "Dostojewski zajmuje się człowiekiem wypuszczonym na wolność, który odrzucił prawo, wypadł z porządku kosmicznego i bada jego los na wolności, odkrywa nieodwracalne rezultaty dróg wolności". Właśnie poprzez owo "wypuszczenie na wolność" ujawniają się tkwiące w człowieku instynkty autodestrukcyjne, o których pisałeś, a które są hamowane przede wszystkim przez społeczeństwo i narzucony przez nie porządek. Ech, ten Dostojewski i jego przeklęte problemy ;-).
_________________
"Nie bój się, nie uciekaj przed snem, bo sen to nic złego, nic takiego, nic wielkiego"
 
 
     
anapa


Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 2
Wysłany: 2010-03-31, 22:15   

Witam:) Jestem tegoroczną maturzystką i piszę, bo chyba potrzebuję pomocy w napisaniu prezentacji maturalnej. Mój temat brzmi"od kontestacji do afirmacji- dylematy moralne bohaterów Dostojewskiego. Omów na wybranych przykładach" Niby wszystko jasne, ale nie potrafię tego zacząć, chyba nie wiem jak do końca ugryźć ten temat. Może jest tutaj ktoś, kto ma jakiś pomysł?:>Z góry dziękuję za pomoc, która jest mi naprawdę bardzo potrzebna.
 
     
Melanie 



Wiek: 30
Dołączyła: 28 Mar 2010
Posty: 27
Wysłany: 2010-04-01, 14:36   

Anapa, wybrałaś bardzo ciekawy temat na prezentację. Nie wiem do końca jakiej pomocy oczekujesz, ale może powiem od czego ja bym zaczęła. Najpierw wybrałabym bohaterów; musi ich być co najmniej trzech (tzn. musisz skorzystać z minimum trzech książek) i opisała ich dokładnie (przeżycia wewnętrzne, pochodzenie, przemiana jaka w nich następuje itp.). Trzeba ich dokładnie przeanalizować; można też np. porównać między sobą. Oczywiście w prezentacji bardzo ważne jest postawienie tezy, a ona powinna dotyczyć Twoich wniosków, które wyciągniesz, wydaje mi się, właśnie z analizy bohaterów.

Musisz mieć też literaturę przedmiotu. Tutaj pomocne mogłyby być jakieś książki psychologiczne, którymi np. uzasadniłabyś zachowania bohaterów. Polecam też książkę Mackiewicza "Dostojewski".

Ja bym tak zaplanowała swoją pracę na początek, ale Ty oczywiście możesz zrobić to inaczej.
_________________
"W sercu pustyni czy wśród tłumu, co za różnica? Człowiek w swej istocie jest wszędzie samotny."
 
     
anapa


Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 2
Wysłany: 2010-04-01, 19:31   

dziękuję za radę:) będę omawiać chyba Raskolnikowa, Nastazję Filipownę z "Idioty" i Iwana z "Braci Karamazow". Chciałabym właśnie widzieć, czy te postaci nadają się do tej pracy, czy moze uważa ktoś, że są bohaterowie, którzy będą bardziej odpowiedni. W mojej pracy chce zawrzeć krótkie omówienie osobowości Dostojewskiego i wpływ jego poglądów i przeszłości na kreowanie bohaterów, a później szczegółową analizę w/w. Jestem jednak bardzo niepewna, co do właśnie tego, czy dobrych bohaterów wybrałam i czy przeanalizuję ich "zgodnie z tematem".
 
     
Melanie 



Wiek: 30
Dołączyła: 28 Mar 2010
Posty: 27
Wysłany: 2010-04-02, 19:30   

Jeśli chodzi o dobór bohaterów to decyzja należy tylko do Ciebie. Wydaje mi się, że nawet jeżeli inna postać ma większe „dylematy moralne” to nie ma to znaczenia. Najważniejsze jest, jak Ty opiszesz daną postać; ile z niej wyciągniesz. Skoro wybrałaś właśnie tych bohaterów, to znaczy, że u nich zauważyłaś największe problemy, które możesz poruszyć w trakcie prezentacji.
_________________
"W sercu pustyni czy wśród tłumu, co za różnica? Człowiek w swej istocie jest wszędzie samotny."
 
     
Vetinari 



Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 5
Wysłany: 2011-05-10, 20:30   

Witam, wszystkich czytających książki (czyli szlachetny gatunek powoli wymierający :D ) i proszę o pomoc w badaniu naukowym. Zapraszam do wzięcia udziału w ankiecie dotyczącej zainteresowania polskich internautów Fiodorem Dostojewskim.

Wypełnienie ankiety zajmie około 2 minut. Oto link:
https://spreadsheets.google.com/spreadsheet/viewform?formkey=dDI5SnY3eVlaaE92djdHSk9hT1RKZHc6MQ

Proszę by odpowiedzi udzieliły również osoby, które się tą postacią nie interesują, lub interesują w bardzo niewielkim stopniu – te głosy też mają dla mnie znaczenie. Ankieta jest całkowicie anonimowa. Wyniki posłużą wyłącznie do celów naukowych.
 
     
Ravena 
Wiedźma Dyplomowana



Wiek: 38
Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 6454
Skąd: Wiedźmowy Las
Wysłany: 2011-05-11, 16:07   

Cóż, lordom patrycjuszom się nie odmawia... Wiadomo czym to grozi :lol:
Całkiem ciekawa ankieta, a jaki tytuł tej naukowej pracy, tak z ciekawości zapytam? ;-)
_________________
Without coffee, 'Good Morning' is an oxymoron

Lektury Kawoholiczki
 
 
     
Tifa Lockhart 



Wiek: 26
Dołączyła: 04 Lis 2008
Posty: 1874
Skąd: Augustów/ Toruń
Wysłany: 2011-05-12, 04:02   

''Zbrodnia i kara''- ta książka byłaby całkiem ciekawa, gdyby okroić przemyślenia Raskolnikowa. Ale nie było koszmarnie, sto ostatnich stron całkiem nieźle mi się czytało. Interesująca był Pietrowicz- ten policjant. Przedstawienie ludności też mi się podobało. Reasumując, to niezbyt jestem zachwycona tą książką. Ale zamierzam w wakacje przeczytać jeszcze jakąś książkę Dostojewskiego.
 
 
     
Paleolog 
czytaczszerokopojęty



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 789
Skąd: z drakkaru
Wysłany: 2011-05-12, 08:51   

No cóż, kwestia odbioru :) dla mnie na odwrót - "Zbrodnia i kara", obok "Mistrza i Małgorzaty", była chyba najbardziej pasjonującą z lektur obowiązkowych.
_________________
... ale nie ułaskawił żadnych filozofów
 
     
Vetinari 



Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 5
Wysłany: 2011-05-15, 13:20   

Ravena napisał/a:
Cóż, lordom patrycjuszom się nie odmawia...

Oho, ktoś tu dobrze zorientowany... Ale czegóż innego się spodziewać na forum o książkach :)

Tytuł pracy to "Ф. М. Достоевский в русском и польском Интернет-пространствах" (F. Dostojewski w rosyjskiej i polskiej przestrzeni internetowej).

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Dołożyliście swoją cegiełkę do polsko-rosyjskiej dostojewskologii ;)
 
     
elfrun 
Wojowniczka



Wiek: 46
Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 2651
Skąd: Langangen
Wysłany: 2011-05-16, 08:24   

Wlasnie skonczylam wypelnianie ankiety. Oceniajac ankiete przez pryzmat tego co wynioslam z rocznego seminarium o metodologii badan podczas studiow musze przyznac ze jest wrecz wzorcowa. Szczegolnie podobaly mi sie dwa pytania filtrujace czy wypelniajacy ankiete rzeczywiscie ma pojecie na temat w ktorym sie wypowiada. A czy po napisaniu pracy bedziemy mogli zapoznac sie z ostatecznymi wynikami pracy i wnioskami jej autora?
_________________
Nie dokarmiaj zlego wilka. :)
 
     
Vetinari 



Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 5
Wysłany: 2011-05-16, 16:50   

No proszę, znów ktoś dobrze zorientowany. Aż miło... może by tu zostać na dłużej. Hm... :D

Do czasu publikacji nie będę podawał dokładniejszych danych z przyczyn oczywistych - zwykła przezorność nakazuje je chronić. Ale na początku czerwca z chęcią przedstawię ogólnie najciekawsze wyniki. Jeśli kogoś interesuje choć trochę jak Polacy i Rosjanie odbierają Dostojewskiego to zapraszam, obiecuję że się zjawię :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14