Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmożercy i Moviesroom - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-23, 17:51   



Dwukrotnie Piotr Pocztarek:

1. "Globalne Pasmo":



Cytat:
To mocno telewizyjna formuła - w każdym odcinku poznajemy innych bohaterów zmagających się z odmiennym zagrożeniem o lekko fantastycznym zabarwieniu. Zamachy terrorystyczne, wytwory szalonych naukowców, supernowoczesna broń, bioniczni żołnierze - to tylko kilka przykładowych problemów, z którymi zmierzą się agenci. Akcji jest tu sporo, niektóre zeszyty są nią wręcz przeładowane do absurdalnych granic.

Cytat:
To, co wyróżnia serię na plus, to udział pierwszoligowych rysowników. Każdy zeszyt rysowany jest przez innego artystę, a w "obsadzie" pojawiają się naprawdę gorące nazwiska.


;)

"Globalne pasmo"
Pierwsza wypowiedź

2. "Deadpool Classic" #09:



Cytat:
Właściwie cały tom poświęcony jest walce Deadpoola z kolejnymi przywódcami dalekowschodniej mafii. Gail Simone przyzwoicie prowadzi fabułę, kolejne zeszyty satysfakcjonująco z siebie wynikają, autorka nie zapomniała też o charakterystycznym dla tej postaci humorze.

Cytat:
Za rysunki do Deadpool Classic tom 9 odpowiadają członkowie grupy Udon Entertainment, stylem rysowania nawiązującym do anime i mangi. I chociaż rysunki generalnie nie są brzydkie i starają się łączyć amerykański i japoński styl rysowania, o tyle do opowieści ze świata Wade’a Wilsona nie pasują zupełnie.


:)

"Deadpool Classic" #09

Od razu analiza Sergiusza Kurczuka:

Cytat:
Za mało Deadpoola w Deadpoolu! Oczywiście osoby zorientowane w komiksach Marvela nie powinny być zaskoczone, bo nie dość, że na grzbiecie widnieje facjata Alexa Haydena, to jeszcze Egmont  z tyłu obwoluty lojalnie uprzedza, że druga część komiksu składa się z pierwszych sześciu zeszytów serii "Agent X". Osoby zainteresowane wyłącznie Deadpoolem mogą jednak poczuć się rozczarowane, jeśli nie trochę naciągnięte.

Cytat:
Kolejna problematyczna kwestia to sfera wizualna. Ja osobiście nie przepadam za kreską z Kraju Kwitnącej Wiśni, ogromniastymi oczami postaci, dwumetrowymi fryzurami, pedofilskimi podtekstami i innymi cechami konstytutywnymi mangi i anime, więc szczerze mówiąc, miałem kłopot z czytaniem tego komiksu.


:P

"Deadpool Classic" #09
Pierwsze uwagi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-13, 11:46   



Jacek Werner recenzuje tom pierwszy "Posiadłości":



Cytat:
Poszukując wewnątrzgatunkowych porównań, moglibyśmy to pierwsze spotkanie z "Posiadłością" porównać do momentu w filmie grozy, w którym rodzina wprowadza się do nawiedzonego domu i z wolna zdaje sobie sprawę, że coś strasznego wydarzyło się niegdyś w piwnicy. Komiks kończy się nagle, jeszcze nim bohaterowie zaczną łączyć ze sobą poszczególne zdarzenia i wizje - w momencie tyleż nietypowym, co od strony struktury nieco chybionym.

Cytat:
"Brudna" i gruba kreska Hixsona zawdzięcza sporo tradycji ekspresjonistów - sylwetki i twarze postaci na przykład stają się tu przede wszystkim nośnikiem gęstniejącej z zeszytu na zeszyt grozy, zaś płynne scenografie okrywa tekstura w rodzaju rozwodnionej wersji "Hrabstwa Harrow" od Tylera Crooka. Kolory naniesione przez Jordana Boyda układają się w osobliwie zbutwiałą mozaikę - dominują odcienie przegniłej zieleni, tu i ówdzie pojawiają się różowawe i sine akcenty.


...

"Posiadłość" #1
Plus opinie:
- Piotra Pocztarka
- Marcina Kamińskiego
Pierwsza analiza
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-19, 21:30   



"Krzysztof" omawia zatytułowany "Upadek" jedenasty tom "Batmana":



Cytat:
Po pierwsze - chaos. Nie rozumiem decyzji, by jednocześnie opowiadać czytelnikowi dwa ważne wydarzenia z udziałem Batmana, oddzielone od siebie w czasie. Powoduje to czytelniczy chaos, a przede wszystkim rozprasza czytelnika. Oba te wydarzenia, opowiadane jednocześnie, tracą zarówno swe podniosłe znaczenie, jak i efekt "wow”.

Cytat:
Po drugie - nuda. Czy Was też nużyły te wszystkie wiersze, które King usilnie wpychał, gdzie popadnie? No cóż, teraz – poza kolejną dawką poezji - dostajemy jeszcze piosenki. Poza tym w samej fabule dzieje się naprawdę niewiele i jedyny naprawdę ciekawy segment został zepsuty przez wspomniany wyżej narracyjny chaos. Po trzecie - nonsens. Boże... Czemu, na litość boską, niemal każdy scenarzysta, który dotknie się postaci Bane'a, musi sprowadzać go do łamania kręgosłupów?

Cytat:
Sporą osłodę stanowią rysunki Janina i Fornesa oraz historyjki z drugiego numeru "Secret Files”. Wciąż to trochę za mało, by pozbyć się gorzkiego smaku rozczarowania, jaki przynosi King ze scenariuszem "Upadku”.


:mrgreen:

"Batman" #11: "Upadek"
Poprzednie cztery opinie
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-09-20, 12:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14668
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-20, 07:06   



"Berserker uwolniony" - wypowiada się jako drugi Tomasz Drozdowski:



Cytat:
Bohater Lemire’a jest tak generycznym barbarzyńcą, że gdyby przełożyć tę cechę na powiedzmy postać morskiego pirata, to otrzymalibyśmy brodatego jegomościa z hakiem, opaską na oku i drewnianą nogą, krzyczącego "aaaarrrr!!". Że nie wspomnę o obowiązkowej papudze i butelce rumu.

Cytat:
I zapewne Berserker Uwolniony byłby dobrym komiksem, gdyby Lemire zdecydował się wyłącznie na cięcie złych ludzi mieczem, ale to nie leży w naturze tego autora.

Cytat:
Mike Deodato Jr. jakoś umknął mi z pamięci, mimo wyraźnego śladu zostawionego w serii New Avengers Hickmana czy Grzechu pierworodnym. Zerkając do tych komiksów, dziwię się właściwie czemu tak się stało. Jego twórczość to może nie czysty artyzm, ale coś więcej niż rzemieślnicza robota. W Berserker Uwolniony jest nawet lepiej niż w dziełach Marvela, gdzie rysownik wykazał się większą swobodą. Wplecenie Mongrela w pejzaż NY, bez podkreślania jego najważniejszych punktów, to plus tego komiksu.


:mrgreen:

"Berserker uwolniony"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12