Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
MonimePL - komiks i manga
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-16, 10:05   

"Nie jestem Tommy, jestem Hitman" - dziś u Moniki Kilijańskiej "Hitman" - super :-D :



Cytat:
W tym wydaniu zbiorczym mamy kilka niepowiązanych ze sobą historii. Pierwsza część opowieści o Tommyʼm Monaghanie, płatnym zbójcy z Gotham City, który w wyniku starcia z demonem zyskał supermoce w dość dziwnej konfiguracji, bo są to rentgenowski wzrok i telepatia. Już wcześniej parał się gangsterką, lecz teraz ma idealne narzędzie, by stać się likwidatorem numer 1 w Gotham City. Z czymże musi się zmierzyć? Ot, choćby z bliźniakami syjamskimi Dubelz (czy tylko ja widzę tu wyraz "dubel"?), policją, Batmanem, Jockerem, stworem z innego wymiaru Mawzirem czy choćby super maszyną do zabijania Johnnym Navarone. Strzelania będzie więcej niż na 10 000 nabojów (nomen omen to tytuł jednego z zeszytów Hitmana).

Cytat:
Projekty postaci są często przesadzone w celu uzyskania efektu, a styl wymaga nieco przyzwyczajenia się, ale działa to na opowiadaną historię, a użycie cienia w celu zwiększenia napięcia i atmosfery jest dobrym rozwiązaniem.


:-D

"Hitman"
Trzy poprzednie wypowiedzi

No to dorzucam przemyślenia Tomasza Drozdowskiego :) :

Cytat:
Prowokacyjne, niewybredne dialogi, mające łobuzerski charakter. Dwuznaczne skojarzenia i wszechobecna przemoc. No i element, który pojawia się chyba we wszystkich jego dziełach. Antagoniści Ennisa zwykle są zdeformowanymi, wynaturzonymi fizycznie i moralnie jednostkami, odrażające w samej swej bytności.

Cytat:
]Dla kogoś o zbyt słabym żołądku hybrydowy gangster może okazać się dużym wyzwaniem.

Cytat:
Groteskowa, trochę niedzisiejsza atmosfera minionej już epoki w komiksie, rodząca dziwy jak istoty pokroju Glontha czy Mawzir wymaga nieco od czytelnika, ale daje się "opatrzeć".


;)

"Hitman" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-05-18, 09:51   

"Sherlock Holmes Society" #4: "Skażenie" - pisze jako trzecia Monika Kilijańska:



Cytat:
Komiksowy Sherlock jest trochę bardziej ludzki: marsz powoduje, że znajduje się u kresu sił, potrafi się wzburzyć na wieść o nieprzytomnym Watsonie czy poddać się nie do końca zbadanym eksperymentom medycznym. Ba, potrafi nawet bić się jak zawodowy wrestler!

Cytat:
Sceny batalistyczne i walk są realistyczne, kuleje trochę projekt postaci po przemianie dokonanej przy pomocy szczepionki. Kadry są szczegółowe, w stonowanej kolorystyce Axela Gonzalabo. Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to błąd w podanym imieniu rysownika na okładce.


;)

"Sherlock Holmes Society" #4: "Skażenie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-22, 09:44   

Co tam ciekawego dzisiaj u Moniki Kilijańskiej? Ano uwagi na temat "Pośród cieni" czyli pierwszego albumu "Blacksada":



Cytat:
Blacksad jest bardzo sympatyczną postacią, a zakończenie pozostawia nam pewien rodzaj moralnego dylematu, który sprawił, że jego historia stała się nieco bardziej złożona. Ale czy wspominałam, że Blacksad jest kotem?

Cytat:
Gdyby ten komiks był powieścią, zapewne znaleźlibyście go na półce z literaturą kryminalną i detektywistyczną obok innych powieści z gatunku hardboiled. Co mają ugotowane jajka (to oznacza to słowo) do kryminału detektywistycznego? Otóż akcja tych powieści zawsze rozgrywa się w tych samych sceneriach miasta czasów prohibicji. Bohater, choć nieco romantyczny, to cyniczny, często lubujący się w wewnętrznych monologach detektyw. Przestępczość jest nie do okiełznania przez często skorumpowany system prawny, więc na arenę musi wejść on, samotny antybohater. I nie poprzestaje na słowach, najczęściej zaczyna od ostrego mordobicia.


:mrgreen:

"Blacksad" #1: "Pośród cieni"
Dawno o tej historii u nas nie było
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-18, 10:59   

Monika Kilijańska tak pisze o tytule "Słuchajcie dziewczyny!":



Cytat:
Komiks jest formą rozmowy autorki samej z sobą, albo raczej powiedziałabym rozmowy z własną waginą.

Cytat:
Jednak wszystko kręci się niezmiennie wokół kobiecości i różnych stereotypów z nią zawiązanych. Stereotypów, które, jak zawsze, tylko stygmatyzują i wpychają w poczucie wstydu.

Cytat:
Prosta kreska Katji, nawiązująca do lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, wyglądająca nieco jak rysowana kredkami oraz kolorowanie w odcieniach brzoskwiniowego różu Adriana von Baura powodują, że komiks wydaje się być stworzony właśnie dla dziewczyn.


:)

"Słuchajcie dziewczyny!"
Pierwsze dwa omówienia

A poniżej jeszcze dwa:

- Katarzyny Przepiórki
- Mai Rybak
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-02, 18:09   

Monika Kilijańska razy dwa:

1. "Klub Detektywów, który nie potrafi wytropić mordercy":



Cytat:
Kreska Jeana Harambata jest dość prosta, kolory wyraźne, z lekkim gradientem. Często kadry mają szczegółowe tła, z masą detali jak choćby kamyki na plaży czy potłuczone szkło z wybitego okna, co powoduje, że sami zaczynamy szukać poszlak wiodących do rozwikłania zagadki kryminalnej. Ciekawostką jest jednak dodanie po wewnętrznej stronie okładki zdjęć i karykatur bohaterów komiksu, ich własnych książek czy innych charakterystycznych dla lat 20-tych XX wieku rycin.

Cytat:
Czy wierzycie bardziej w doświadczenie, dedukcję czy naukę prawda jest jedna i wcale nie objawiona: komiks taki jak ten warto czytać. Bo każdy czytelnik wyniesie z niego inne ciekawe wnioski. Choć to bynajmniej nie komiks filozoficzny! Mnie najbardziej zaciekawiło poznawanie autorów powieści od ich typowo ludzkiej strony, a nie tylko artystycznej.


:-D

"Klub Detektywów"
To co prezentowałem do tej pory

2. "Nowa przyjaciółka prosto z magicznego notatnika":



Cytat:
Komiks jest typową historią szkolnego życia pomieszaną z nutką humoru i magii. Oto nastoletnia bohaterka odkrywa, że szkicownik ma cudowne moce. Niestety, odkrywa to wtedy, kiedy narysowana głowa jej ulubionej postaci ożywa. Niestety - sama głowa, przez co sprawa się nieco komplikuje. Kto bowiem rozmawia z latającą po pokoju głową mangowego bohatera, księcia, który chciałby sterować umysłami innych, by podporządkować świat sobie?

Cytat:
Kristen Gudsnuk meandruje pomiędzy mangowym rysunkiem jaki znamy z "Czarodziejki z Księżyca", a amerykańskim komiksem lat 90-tych z jego charakterystyczną zielono-niebiesko-fioletowo-różową paletą barw. Choć zwykle panele nie wyróżniają się niczym szczególnym, to uwagę przykuwają sceny dziejące się nocą: w świetle księżyca wszystko wydaje się upiorne, smutne, jeszcze bardziej przygnębiające niż za dnia.


;)

"Nowa przyjaciółka" #1
O tej historii czytamy po raz trzeci.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-11, 05:23   

Monika Kilijańska recenzuje "Super Naukolegów: 2099":



Cytat:
Kim są Naukoledzy? To najwięksi wynalazcy, naukowcy i myśliciele w historii świata. Każdy z nich posiada charakterystyczny z własnymi zainteresowaniami naukowymi dar.

Cytat:
Od strony graficznej komiks mocno nawiązuje do serialu. Jedynym wyjątkiem jest niebieskawa paleta barw komiksu. Marcin Surma zachwyca designem postaci, jednak nie zawraca sobie zbytnio głowy tłami, przez co często są one całkowicie puste. Same postacie są także raczej pozbawione szczegółów. Na uwagę za to zasługują dodatki, gdzie znajdziemy m.in. projekty postaci, proces tworzenia komiksu na podstawie przesyłanych przez Brett Jubinville elementów scenariusza.

Cytat:
Ze względu na niewielką objętość - sam komiks to niecałe 50 stron - komiks jest pełen akcji. Nie spotkamy w nim dłużyzn, spowolnień akcji czy naukowych dygresji. Czasem jednak mam wrażenie, że przydałyby się odrobinkę więcej wiedzy naukowej. Ale może to tylko ja nie wiedziałam, że Taputti to pierwsza chemiczka w historii, która pozostawiła po sobie pierwsze przepisy na perfumy...


:)

"Super Naukoledzy: 2099"
Materiały nam się powiększają
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-06, 15:42   

"Ragnarok, czyli spotkanie Skandynawii z manhwą [tom 7]" - wrażeniami dzieli się Monika Kilijańska:



Cytat:
Chaos rycerz run, który nie pamięta swojego dzieciństwa. Ale na bank miał burzliwą przeszłość. Pomimo jej jest stosunkowo dobrodusznym młodym mężczyzną, który nie ma pojęcia o romantycznych związkach. Jest także bardzo lojalnym przyjacielem bardzo powściągliwego Lokiego. Chaos to typowy tank - macha mieczem i niekoniecznie zna się na magii.

Cytat:
Styl artystyczny jest całkiem niezły, choć widać wiekowość mangi. Sceny zawierają dużo szczegółów, zwłaszcza sceny walki. W szczególności tła zawierają wiele elementów. Jest to korzystne dla mangi. Architektura jest szczegółowa i uderzająca, nigdy nie będąc w centrum uwagi. Postacie są również dobrze narysowane i, w większości, bardzo szczegółowe i charakterystyczne. Co jest bardzo ważne, ponieważ jest ich naprawdę sporo.

Cytat:
Podobała mi się kreacja postaci i prowadzenie przez nie walki. Choć przez te lata komiks zdecydowanie się postarzał wizualnie (powstał w 1995 roku!), to nadal można go czytać z przyjemnością.


:)

"Ragnarok" #7
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-06, 16:04   

I jeszcze raz Monika Kilijańska dzisiaj - z trochę wcześniejszym materiałem - o "Blacksad" #2: "W śnieżnej bieli":



Cytat:
Podczas gdy pierwszy tom był całkowicie opowieścią o tematyce noir, tom Arktyczni przenosi akcję do zaniedbanego, biednego miasteczka, w którym zamknięto fabryki i szerzy się bieda. Blacksad szuka zaginionej czarnej dziewczynki w bardzo napiętym rasowo środowisku, zajmując się zarówno gangiem "czarnej władzy", jak i kimś podobnym do Ku-Klux Klanu.

Cytat:
To prowokujący do myślenia początek fabuły, z dużym potencjałem do zbadania relacji społecznych, nienawiści i hipokryzji oraz zajęcia się bardzo ciężkimi tematami. To też temat obecnie niezwykle aktualny!

Jednak komiks nigdy nie wykorzystuje tematu do głębszego zastanowienia się nad nim. To nic więcej jak tylko narzędzie fabularne, co ostatecznie okazuje się zarówno zbyt przewidywalne, jak i nieco rozczarowujące.


:mrgreen:

"Blacksad" #2: "W śnieżnej bieli"
Pradawny artykuł Darka Bednarczyka
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-13, 08:18   

Dwukrotnie Monika Kilijańska :) :

1. "Komiks biograficzny Orwell":



Cytat:
Oprócz doświadczeń bojowych i wojennych (później został sierżantem Straży Krajowej w Londynie w czasie II wojny światowej), Pierre Christin w komiksie Orwell pokazuje, jak kształtowała się myśl polityczna pisarza poprzez kontakt z robotnikami i lewicą. Nie dla niego paryskie hotele, woli odkrywać londyńskie doliny społeczne, a nawet spędza kilka nocy w publicznych azylach, gdzie ociera się o skrajne ubóstwo. To co najmniej nonkonformistyczny wybór dla tego wykształconego mężczyzny, którego szykowny akcent zderza się z popularnymi kręgami.

Cytat:
Głównym, acz nie jedynym rysownikiem komiksu Orwell jest Sébastien Verdier. Rysuje w miarę realistycznie, operując tylko czernią i bielą. Sporadyczne użycie koloru pozwala na tworzenie ciekawych efektów, uwypuklając określone emocje bohaterów, jednocześnie podkreślając związek między fabułą a fikcją, między rzeczywistością a wyobrażeniem.


:idea:

"Komiks biograficzny Orwell"
Uwag jest coraz więcej

2. "Blacksad. Czerwona dusza [tom 3]":



Cytat:
Choć niekwestionowanym bohaterem tej serii, jak całego cyklu, jest tytułowy Blacksad, to nie mniej ważny tu okazuje się starszawy profesor Liebber. Ta dość spokojna sowa to niekwestionowany propagator pokojowego wykorzystania energii atomowej. Ale podobnie jak swój historyczny sobowtór, J. Robert Oppenheimer, ojciec bomby atomowej, jest uznawany jako osoba podejrzana o przekazywanie informacji komunistom. Czy to jednak prawda, czy tylko plotka? Dla niektórych okazuje się jednak powodem, by trzymać go na muszce..

Cytat:
Jeśli jest rysownik którego w którego dziełach nie mogę odnaleźć dosłownie żadnej złej sceny, to jest nim zapewne Juanjo Guarnido. Jego praca nadal jest największym powodem sukcesu serii. Wypełniając strony dopracowanymi w szczegółach, soczystymi kolorowymi rysunkami pracą, czytelnik będzie stale zwalniał czytanie, aby zbadać wszystkie panele.




"Blacksad. Czerwona dusza [tom 3]"
Pierwsza recenzja
Pradawny artykuł Przemka Szymczaka
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-21, 17:28   

"Dallas Barr - nietypowy James Bond" - przed nami Monika Kilijańska:



Cytat:
Tak naprawdę poza przygodami kowboja z kosmosu dostajemy tu interesującą wizję drugiej połowy XXI wieku, gdzie świat jest jeszcze bardziej podzielony na tych biednych i tych niebotycznie bogatych. Pojawiają się też ważkie pytania: co by było, gdyby otrzymać nieśmiertelność na więcej niż 10 lat? Czy taka osoba nie za bardzo wzmocniła by swoją rolę w międzynarodowym biznesie i polityce, zaburzając przy tym zastane układy geopolityczne?

Cytat:
Marvano to doskonały belgijski rysownik. Rysownik, który kocha szczegółowe destynacje, futurystyczne ubrania oraz negliż. Kocha się też w krągłych kształtach, bo ani jedna narysowana przez niego postać kobieca nie ma miseczki mniejszej niż B. Choć wiem, że ten rodzaj scenariusza niejako wymusza takie zabiegi, to nie powiem: czasami aż żal mi było bohaterek, że muszą na co dzień nosić tak obfite, niepodtrzymywane niczym biusty.


;)

"Dallas Barr"
Ubiegłoroczne wnioski
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-26, 22:54   

"Ciemności Smalandii - trudne dorastanie w małym skandynawskim mieście" - pisze Monika Kilijańska:



Cytat:
Ciemności Smalandii to komiks autobiograficzny, ale mimo wszystko historia wydaje się znajdować na pograniczu fikcji i literatury faktu. Nie zobaczymy tu za dużo akcji. Komiks raczej pokazuje podstawy życia bohaterów, bez tych wielkich zwrotów akcji, które często są motorem fabuły komiksów. Skupiamy się przede wszystkim na rozmowach między postaciami, wewnętrznych myślach, kontrowersjach, nudzie, wojnie, polityce, poezji, muzyce, brutalności i nienawiści.

Cytat:
Nie przepadam za tym raczej prostym i celowo nieco niechlujny stylem rysowania, jakie ukazuje Henrik Bromander w tym komiksie. Zawsze wydaje mi się wtedy, że to nie artyzm, a zwykłe rysowanie na kolanie.

Cytat:
Podejrzewałam, że może zobaczymy rozwój zdolności rysunkowych w poszczególnych zinach Erika. Jednak mocno się zawiodłam, bo żadnego rozwoju graficznego nie było. Dla osób lubiących wizualną ucztę będzie to strata czasu.


;)

"Ciemności Smalandii"
Dotychczasowe analizy
Plus omówienia:
- Jakuba Dzido
- "CoJaPacze!"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-05, 13:25   

Monika Kilijańska recenzuje noszący tytuł "Piekło, spokój" czwarty tom "Blacksada":



Cytat:
Nie powiem - jestem oczarowana rysunkami i dobrze czytającą się, prostą fabułą. Tm razem jednak jest niesamowicie smutno, a nasz czarny koci detektyw jest raczej obserwatorem fabuły niż jej uczestnikiem.

Cytat:
Mamy tu coś nowego. To już nie Nowy Jork, a Nowy Orlean jest miastem, w którym Blacksad tropi. Tym razem nie przestępcę, a genialnego muzyka. To lata 50-te, więc ulice tego południowoamerykańskiego miasta tętnią jazzem.

Cytat:
Szczerze mówiąc to głównym powodem, dla którego śledzę losy Blacksada, nie jest scenariusz Diza Canalesa, a rysunki Juanjo Guarnido. Jego postacie mają więcej energii i ekspresji w swoich zwierzęcych twarzach niż większość komiksowych bohaterów czy superbohaterów.

Cytat:
Piekło spokój wkracza w kolorowe, ale z drugiej strony ciemne życie nowoorleańskich klubów lat 50-tych XX wieku. Kolejna świetna historia.


:-D

"Blacksad" #4: "Piekło, spokój"

Przypomnienie pradawnych omówień:
- Tymoteusza Wronki
- Pawła Ciołkiewicza
- Jakuba Sytego
- Agnieszki 'Achiki' Szady
- Macieja Gierszewskiego
- Mirosława Skrzydło
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14683
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-10-08, 12:48   

Monika Kilijańska i Jej wrażenia po lekturze zatytułowanego "Myszart w Wenecji" drugiego tomu "Myszarta":



Cytat:
Na szczęście w drugim tomie przygód Myszarta nie ma krwi, śmierci i przemocy, co sprawia, że książka może z pełną rodzicielską aprobatą trafić w ręce dzieci. Do tego zachowuje raczej szczery ton i liniową historię, którą łatwo będzie śledzić. Podobnie jak w pierwszym tomie, kończy się szczęśliwie.

Cytat:
Mocną stroną pierwszego i drugiego tomu przygód Myszarta jest graficzne przedstawienie historii. Miasto tętni życiem, kolorami, kobietami w strojnych sukniach balowych, falbankami, żabotami, szczegółami architektonicznymi, luksusem. Okres jest odtwarzany w każdym szczególe.


:-D

"Myszart" #2: "Myszart w Wenecji"
Dotychczasowych pięć recenzji
_________________
"Kraina komiksu"
  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12