Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Strony naukowe i popularnonaukowe
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-09, 09:36   



"Agafia Gruszecka - polska feministka na Kremlu" - postać carycy przypomina Violetta Wiernicka:



Cytat:
Za pierwszą rosyjską feministkę należy uznać Agafię Gruszecką (1663-1681), polską żonę cara Fiodora (1661- 1682). Wyprowadziła kobiety z domowej izolacji i utorowała drogę reformom Piotra I.

Cytat:
Dziewiętnastoletni Fiodor III zakochał się w siedemnastoletniej Agafii Gruszeckiej od pierwszego wejrzenia. Ujrzał ją w moskiewskiej cerkwi 4 kwietnia 1680 roku, w Niedzielę Palmową. Uwagę monarchy przykuły jej odważne - jak na owe czasy - nakrycie głowy i ubiór. Tak zwana "polska czapeczka" odsłaniała jej włosy z tyłu głowy i po bokach, choć obyczaj nakazywał chować je nawet przed członkami własnej rodziny. Zamiast tradycyjnej zapiętej pod szyją sukni ta młoda dama miała na sobie strój z niewielkim dekoltem.

Cytat:
Ojciec Agafii - Siemion - był m.in. wojewodą w miasteczku Czernawsk (obecnie obwód lipiecki w Rosji) i zarządcą majątkiem hetmana litewskiego Michała Kazimierza Paca. Po śmierci głowy rodziny Agafia i jej matką przeniosły się do Moskwy i zamieszkały u wujka dziewczyny- Andrieja Zaborowskiego, członka Dumy Bojarskiej.

Cytat:
Decyzja Fiodora rozczarowała członków znamienitych rodzin szlacheckich liczących na wzrost wpływów poprzez małżeństwo swoich córek. Szczególnie zbulwersowany był Iwan Miłosławski, wujek cara ze strony jego nieżyjącej matki. Mężczyzna marzył o zwiększeniu swej roli na carskim dworze, podsuwając siostrzeńcowi własną kandydatkę, lecz jego knowania zakończyły się fiaskiem. Aby nie dopuścić do ślubu z Gruszecką, wujek Iwan poinformował Fiodora, iż „ona i jej matka są znane z niemoralnego prowadzenia się ”, a sama carska wybranka nie zachowała dziewictwa (według innej wersji Agafia została urodzona z nieznanej matki w obozie wojskowym).

Cytat:
Z pomocą monarsze przyszli dworzanie Iwan Jazykow i Aleksiej Lichaczew, którzy udali się do Andrzeja Zaborowskiego jako opiekuna Agafii i zaczęli naradzać się, jak zweryfikować rewelacje na temat Polki nie raniąc jej uczuć - wszakże młoda dama była carską narzeczoną! Niespodziewanie problem rozwiązała sama Agafia, która przypadkiem podsłuchała toczącą się rozmowę i weszła do pokoju obrad.

Cytat:
Agafia zamieszkała na Kremlu. Oczekiwano od niej, że będzie prowadzić odosobnione życie na tzw. "kobiecej części" pałacu, jak robiły to jej poprzedniczki. Moskiewskim carycom nie wolno było uczestniczyć w przyjęciach dworskich, które one mogły obserwować jedynie z ukrycia.

Cytat:
Agafia była kobietą wykształconą (znała łacinę, rozumiała język francuski, choć nie potrafiła posługiwać się nim; do tego grała na klawesynie) i - jak na owe czasy - wyemancypowaną. Odosobnione życie za grubymi murami Kremla było ostatnią rzeczą, o której marzyła. Od razu po ślubie Polka wspólnie z mężem zaczęła uczęszczać na nabożeństwa w miejskich cerkwiach. Małżonkowie wchodzili do świątyni razem, nie kryjąc się przed wzrokiem ciekawskich moskwian.

Cytat:
Agafia urządziła pierwsze w historii przyjęcie z okazji własnych imienin i zaprosiła na nie wszystkich bojarów. Gdy na Kremlu pojawiali się zagraniczni wysłannicy, Fiodor przyjmował ich wspólnie z żoną, zasiadającą obok niego na własnym tronie.

Dworzanie byli zszokowani tym, że młoda caryca mieszała się do spraw państwowych. Gdy w 1680 roku pewien urzędnik na dworze cara Fiodora miał być ukarany za rzekomą kradzież 300 rubli, 17-letnia caryca Agafia zażądała zbadania tego przypadku.

Jednak panowanie postępowej carycy trwało nieco ponad rok. 18-letnia Agafia zmarła 14 lipca 1681, zaledwie 3 dni po urodzeniu syna Ilji. Fiodor, zdruzgotany śmiercią żony, nie był w stanie towarzyszyć jej w ostatniej drodze. Ból monarchy pogłębiła rychła śmierć nowo narodzonego dziecka. Pół roku po odejściu żony car, ponaglany przez dworzan oczekujących narodzin następcy tronu, ożenił się po raz drugi.




"Agafia Gruszecka - polska feministka na Kremlu"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 11:33   



"Mógł jeszcze tyle osiągnąć, ale zabrała go tajemnicza choroba. Czy najbardziej zapomniany polski król miał syfilis?" - o Aleksandrze Jagiellończyku opowiada Piotr Dróżdż:



Cytat:
W maju 1494 roku południem Europy wstrząsnął nowy konflikt zbrojny - tzw. wojny włoskie. Armia króla Francji Karola VIII szła od zwycięstwa do zwycięstwa. Sława spiżowych dział, przed którymi nie chroniły żadne ówczesne mury, sprawiała, że w ręce francuskie wpadały kolejne miasta. Wśród nich także Neapol, gdzie wojska królewskie spędziły osiemdziesiąt długich dni - dni pełnych grabieży, uczt i wszelakiej rozpusty. Jak się miało wkrótce okazać, miasto nie było jedyną zdobyczą żołnierzy Karola...

Cytat:
Początkowo objawów nie kojarzono z aktem płciowym, a że najemnicy francuskiego monarchy po rozejściu się do domów nie stali się nagle wzorami wstrzemięźliwości seksualnej, to droga do pandemii europejskiej stanęła otworem. Medycyna owych czasów była właściwie bezradna wobec wyjątkowo zjadliwej "nowej dżumy". Jedyne, co mogła zalecić, to modły do św. Dionizego, ucieczki do lasu, izolowanie zarażonych oraz wypalanie wrzodów rozpalonym żelazem.

Cytat:
Pierwszy odnotowany przypadek syfilisu pojawił się na ziemiach polskich w 1495 roku, a już dwa lata później na jego objawy uskarżać się zaczął Jan Olbracht. Król miał ten wielce kłopotliwy upominek otrzymać za pośrednictwem pewnej żony szewca, która powróciła z odpustu w Rzymie (!). O ile jednak pojawienie się wstydliwych objawów u tego akurat monarchy, który "namiętnościom i chuciom jako człowiek wojskowy folgował", nikogo nie dziwiło, to po jego następcy (i młodszym bracie), bynajmniej się tego nie spodziewano.

Cytat:
Tym bardziej że wedle przekazów Aleksander zdawał się być okazem zdrowia. Pozory jednak myliły, o czym przekonano się na początku czerwca 1505 roku. Wówczas to "muskularnego, obdarzonego siłami ciała" króla dopadły wielokrotne ataki apopleksji i w rezultacie doznał paraliżu lewej strony ciała.

Cytat:
Czujący się coraz gorzej Jagiellończyk zdecydował się - wbrew opinii nadwornego lekarza, Macieja z Błonia - wezwać słynnego w owym czasie doktora Aleksandra Balińskiego. Tak naprawdę nie wiadomo, czy ów zbawca rzeczywiście ukończył studia medyczne. Jednak faktycznie był cudotwórcą, "do którego zbiegało się całe chore Królestwo na leczenie". Pacjentów nie zrażało nawet wysokie honorarium wynoszące 100 dukatów, a w przypadku króla nawet trzykrotność tej kwoty.

Cytat:
Jagiellończyk najpierw raz po raz tracił przytomność, a następnie życie uprzykrzać mu zaczęła uporczywa biegunka. Jakby tego było mało, umęczony chorobą monarcha cierpiał na bezsenność i tylko "wśród samych poduszek mógł dyszeć". To wszystko zdawało się nie zrażać jednak Balińskiego, który dalej z konsekwencją katował swojego koronowanego pacjenta.

Cytat:
W końcu, widząc że kuracja sławnego doktora wpędziła Aleksandra "w desperację", przywrócony do łask Maciej z Błonia uprosił kanclerza Łaskiego o wyrwanie władcy z rąk pseudomedyka. Baliński został aresztowany, ale na ratunek dla Aleksandra było już za późno. Monarcha co prawda po zaprzestaniu naparów i spożywania niezwyczajnych dla niego ilości wina poczuł się lepiej, lecz nadziei na jego wyzdrowienie nikt już nie miał.

Sparaliżowany Jagiellończyk dokonał żywota 19 VIII 1506 roku w wieku 45 lat. Współcześnie sądzi się, że król - dziś pomimo zasług dla Polski niemal kompletnie zapomniany - zmarł właśnie na syfilis.


:shock:

"Mógł jeszcze tyle osiągnąć, ale zabrała go tajemnicza choroba. Czy najbardziej zapomniany polski król miał syfilis?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 12:06   



"Badacze po raz pierwszy sklonowali konia Przewalskiego":

Cytat:
Mały konik o imieniu Kurt jest symbolem odradzającej się nadziei na przetrwanie gatunku. Urodzony 6 sierpnia 2020 roku, jest pierwszym na świecie sklonowanym koniem Przewalskiego. Te zagrożone wyginięciem ssaki przetrwały na stepach Azji Środkowej i są współcześnie jedynym dziko żyjącym gatunkiem koni.




Cytat:
Kurt został sklonowany z materiału genetycznego sprzed 40 lat. Jak twierdzą stojący z klonowaniem naukowcy, pomoże to w ożywieniu różnorodności genetycznej gatunku.

Cytat:
Konie Przewalskiego (Equus przewalskii) to gatunek znajdujący się na skraju wyginięcia. Po II wojnie światowej, na skutek polowań, zajmowania ich naturalnych siedlisk przez ludzi oraz srogich zim populacja stad wędrujących po stepach drastycznie spadła. Ostatnie potwierdzone obserwacje konia Przewalskiego na wolności miały miejsce w 1969 roku.


:!:

"Badacze po raz pierwszy sklonowali konia Przewalskiego"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 12:27   



"Pod koniec stulecia lodowce pozostaną tylko przy Grenlandii i Kanadzie. Zwierzęta będą wędrować?" - zastanawia się Tim Folger:



Cytat:
W latach 80. XX w. dane satelitarne wykazywały, że pod koniec lata arktyczne lodowce rozciągają się średnio na obszarze 7,5 mln km2. Od tamtej pory utraciliśmy ponad 2,5 mln km2 – mniej więcej tyle, ile wynosi łączna powierzchnia Alaski, Teksasu i Kalifornii. Kiedy lecimy nad bezkresnym, zamarzniętym pustkowiem, trudno uwierzyć, że jesteśmy świadkami - a wraz z resztą ludzkości także sprawcami - jego upadku.

Cytat:
Modele klimatyczne sugerują, ze do lat 50. obecnego wieku pozostanie niespełna 520 000 km2 wieloletniego lodowca na Antarktydzie. Stosunkowo dobra wiadomość jest taka, że to, co zostanie, będzie zajmować zwarty obszar, nie tutaj, tylko dalej na północ, powyżej Grenlandii i Wyspy Ellesmere’a. Ta skurczona reduta będzie ostatnim stanowiskiem wielu arktycznych gatunków.

Cytat:
- Ludzie nie rozumieją Arktyki - mówi Stephanie Pfirman, oceanografka z Barnard College i Uniwersytetu Columbia. - Uważają ją za lodową czapę. Myślą, że jest sztywna, a gdy się topi, to tylko na brzegach. Nie widzą jej dynamicznego aspektu.

Cytat:
Pomimo ostrego spadku w ciągu kilku następnych dekad długi, wąski pas stałego lodowca będzie się utrzymywał aż do schyłku naszego stulecia. Jeśli zdołamy uniezależnić się od paliw kopalnych, które podgrzewają planetę, może przetrwać nawet dłużej - do czasu (to tylko przypuszczenie), kiedy wymyślimy sposób usunięcia z atmosfery takiej ilości CO2, by znów ją ochłodzić.

Cytat:
Dla ludzi, którzy zajmują się siedliskami ważne jest to, że letni lód nie będzie występował raz na wybrzeżach Syberii, a innym razem na Morzu Beauforta. Siedlisko nie może się utrzymać, jeśli lodowiec ciągle będzie topnieć. Będzie on dość konsekwentnie spiętrzony u brzegów Grenlandii oraz Kanady.


...


"Pod koniec stulecia lodowce pozostaną tylko przy Grenlandii i Kanadzie. Zwierzęta będą wędrować?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 13:39   



"Co wiemy o kraterach, które w tajemniczych okolicznościach powstają na Syberii?" - przemyśleniami dzieli się Aleksander Kowal:



Cytat:
Półwysep jamalski to obszar położony na odległej Syberii, w którym temperatury przez większą część roku oscylują wokół lub znacznie poniżej zera. W efekcie występuje tam tzw. wieczna zmarzlina, czyli trwale zamarznięta warstwa gleby. Niestety, wkrótce możemy mówić o tym zjawisku w czasie przeszłym. Przynajmniej w odniesieniu do Jamału. Jedną z właściwości wiecznej zmarzliny jest bowiem powstrzymywanie gazów cieplarnianych przed uchodzeniem do atmosfery. Metan jest obok dwutlenku węgla głównym motorem napędowym zmian klimatu. Kiedy średnie temperatury rosną, wieczna zmarzlina topnieje, powodując zwiększenie emisji metanu. Błędne koło się zamyka, natomiast klimatolodzy muszą akutalizować swoje przewidywania, kreśląc coraz to gorsze scenariusze.

Cytat:
Pochodzenie tych struktur jest nie do końca jasne, choć istnieją silne przesłanki ku temu, by za "winowajców" uznać eksplozje będące następstwem nagromadzenia się gazu pod powierzchnią. Na poniższym filmie możecie zobaczyć, jak taki bąbel wygląda przed wybuchem. Jest on oczywiście znacznie mniejszy od tych, którym poświęca się uwagę w mediach. O sprawie kraterów głośno zrobiło się w 2014 roku, kiedy to oczy całego świata zwróciły się na otwór znaleziony na terenie półwyspu jamalskiego. Już wtedy naukowcy przypuszczali, iż gazy pochodzące z rozkładu podpowierzchniowej materii organicznej najprawdopodobniej gromadzą się do tego stopnia, by ich zapłon mógł stworzyć potężną strukturę.


:?:

"Co wiemy o kraterach, które w tajemniczych okolicznościach powstają na Syberii?"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 14:02   



"Historia zegarka naręcznego. Od kobiecej biżuterii po męski element uzbrojenia" - autorką artykułu jest Ewa Korzecka:



Cytat:
Za pierwszy zegarek naręczny uznawany jest zegarek jaki otrzymała angielska królowa Elżbieta I od hrabiego Roberta Dudleya w 1571 r. Jednak jego dokładność była niewielka. Służył przede wszystkim jako ozdoba i luksusowy dodatek do jej garderoby, bowiem jego bransoleta była wysadzana kamieniami szlachetnymi.

Natomiast pierwszy zegarek naręczny, którego dokładność odmierzania czasu nie stanowiła kontrowersji, został wykonany w 1810 r. przez Abrahama-Louisa Bregueta. Był to pruski zegarmistrz, który za swojego życia stał się czołowym rzemieślnikiem w swoim fachu. Jego klientów stanowili możni tego świata. Jednym z nich była Maria Anuncjata Karolina Bonaparte, czyli królowa Neapolu. Dla niej został wykonany zegarek na bransoletce. Jego wykonanie trwało od 11 sierpnia 1810 r. do 21 grudnia 1812 r., zatem był konstruowany dwa i pół roku. W jego produkcję było zaangażowanych aż siedemnaście osób.




"Historia zegarka naręcznego. Od kobiecej biżuterii po męski element uzbrojenia"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 16:55   



"Zamek Kamieniec w Odkrzykoniu koło Krosna - inspiracja do Zemsty" - wrażeniami z wycieczki dzielą się Angelika, Maja i Mateusz Grzegorzek:



Cytat:
Zamek Kamieniec w Odrzykoniu to zachowane ruiny budowli, która znajduje się na granicy miejscowości Odrzykoń i Korczyna. Leżą one w województwie podkarpackim, na terenie powiatu krośnieńskiego niedaleko Krosna. Zamek wybudowany został w XIV wieku. Pierwotnie budowlę wzniesiono w stylu gotyckim, a następnie w XVI wieku, rozbudowany został w stylu renesansowym.

Cytat:
Zamek wybudowany jest na skalnym podłożu. Ukształtowanie terenu, na którym został wzniesiony, wpłynęło w dużej mierze na jego nieregularność. Początkowo, za czasów Kazimierza Wielkiego, budowla stanowiła graniczny zamek obronny, charakterystyczny dla tamtych czasów. Z części zamku, noszącej obecnie nazwę wysoki lub odrzykoński, pozostał do dziś portal w kształcie ostrołuku i wschodnia ściana razem z wnęką.

Cytat:
Najlepiej zachowaną częścią budowli jest część wschodnia. Znajdują się tam m.in. części kaplicy i budynków przeznaczonych do mieszkania. Mieści się tam również małe muzeum, w którym znajdują się: militaria, herb i inne pamiątki.


:-D

"Zamek Kamieniec w Odkrzykoniu koło Krosna - inspiracja do Zemsty"
Poszukajmy innych materiałów - o już są:
- Roberta Szymonka
- Bartosza Dawidy
- Drona "Dangerousridera"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 17:36   



"Kajakiem w Dolinie Baryczy" - przygodami ze spływu dzielą się Justyna, Grzegorz, Lena i Pola:



Cytat:
Dolinę Baryczy zwiedzaliśmy już na rowerach, pieszo, samochodem, podglądaliśmy ptaki i jedliśmy pyszną rybkę, ale do tej pory nie wpadłam na pomysł, żeby popływać tam na kajakach. W tym roku nadrobiliśmy to niedopatrzenie i całe szczęście, bo to świetny pomysł na atrakcyjne spędzenie czasu w tej pięknej krainie.




"Kajakiem w Dolinie Baryczy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-10, 18:39   



"Kazimierz Dolny - najciekawsze atrakcje (przewodnik)" - oprowadza... Przemek ;) :



Cytat:
W tym wpisie chciałbym Was zaprosić do odwiedzenia Kazimierza Dolnego oraz wsi Mięćmierz.

Cytat:
Centralnym punktem miasta jest rynek otoczony przez zabytkowe kamienice. Na środku stoi studnia, która jest symbolem miasta.

Cytat:
Kościół św. Jana Chrzciciela znajduje się nieopodal rynku. Został zbudowany w pierwszej połowie XIV wieku jako świątynia gotycka, natomiast na przełomie XVI i XVII wieku przebudowano go na styl barokowy. Jak wejdziecie do środka to zwróćcie uwagę na lampę w kształcie poroża jelenia.

Cytat:
Zamek w Kazimierzu znajduje się kawałek za kościołem św. Jana Chrzciciela przy ulicy Zamkowej. Składa się z zamku dolnego zbudowanego w połowie XIV wieku na zlecenie Kazimierza Wielkiego.

Cytat:
Drugą część stanowi Baszta, czyli tzw. zamek górny. Baszta nazywana jest również Wieżą Łokietka i powstała na przełomie XIII i XIV wieku. Wysokość wieży wynosi 20 metrów, a grubość ścian osiąga nawet 4,2 metra.

Cytat:
Góra Trzech Krzyży znajduje się zaraz obok starego miasta. Ze szczytu jest ładny widok na całą okolicę. Na początku XVIII wieku postawiono na niej trzy krzyże, które nawiązują do Golgoty (te obecne są z połowy XIX wieku).

Cytat:
Kamienica Celejowska została zbudowana w 1635 roku w stylu manierystycznym i należy do jednych z najcenniejszych obiektów tego typu w Polsce. Obecnie w jej wnętrzu mieści się Muzeum Nadwiślańskie.

Cytat:
Kilka kilometrów od Kazimierza Dolnego znajduje się Mięćmierz. Jeśli będziecie mieć czas to koniecznie tam zajrzyjcie. Minusem jest kiepska droga, która tam prowadzi, ale myślę, że warto. Historia wsi sięga XIV wieku. Warto obejrzeć znajdujący się tam zabytkowy wiatrak oraz wejść na niewielkie wzgórze Albrechtówka, z którego jest przepiękny widok na Wisłę oraz znajdujący się na drugim brzegu zamek w Janowcu.




"Kazimierz Dolny - najciekawsze atrakcje (przewodnik)"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 04:23   



Wojciech Lewandowski: "Wartości a świat wirtualny":



Cytat:
Twórcy gier wciąż dążą do ulepszenia rozgrywki, by zapewniała graczom jak największe bogactwo doświadczeń. Im większe poczucie zanurzenia w wykreowany świat, im trudniejsze wybory i im bardziej zapierające dech w piersiach fotorealistycze widoki, tym lepiej. Doskonałą grą byłaby ta, która nie byłaby tylko symulacją, lecz pozwalałaby na realizację prawdziwych wartości. Wizyta w takim świecie pozwalałaby nie tylko na odgrywanie roli przypisanej bohaterowi gry, lecz bycie tym bohaterem. Poznane fakty, dokonane wybory czy doświadczone emocje nie wpływałyby tylko na zdefiniowane statystyki postaci czy rozwój fabuły, lecz oddziaływałyby na gracza w nie mniejszym stopniu niż niewirtualna rzeczywistość. Czy realne wartości można jednak umieścić w wirtualnym świecie? Czy klasyczną triadę prawdy, dobra i piękna można zmienić w ciąg zer i jedynek i umieścić na ekranie komputera?


:?:

"Wartości a świat wirtualny"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 04:50   



"Ciągłe scrollowanie niszczy nasze zdrowie psychiczne. "Wpadamy w nory wypełnione złymi wiadomościami"" - wyniki analiz przedstawia Hanna Gadomska:



Cytat:
Sprawdzanie telefonu przez dodatkowe dwie godziny każdej nocy nie zbawi świata, ale może sprawić, że będziesz gorzej przygotowany na jego codzienne wyzwania.

Cytat:
Jak poinformowała agencja Bloomberg od początku marca użytkownicy spędzają znacznie więcej czasu w internecie, a sam Facebook zanotował wzrost na swoich platformach WhatsApp i Instagram o 70 proc.!

Cytat:
Nawyk śledzenia negatywnych informacji stał się znany jako doomsurfing czy doomscrolling i opisywany jest jako "wpadanie w głębokie królicze nory wypełnione złymi wiadomościami, wywołujące fizyczny dyskomfort i pozbawiające wszelkiej nadziei na spokojny sen" - czytamy na stronie The New York Times.

Cytat:
Przewijanie złych informacji może wyglądać jak sposób na opanowanie sytuacji, tymczasem próba bycia na bieżąco to często zupełnie zbędne przerabianie tragedii na nowo, co. tak naprawdę podsyca tylko reakcje mózgu, powodując zwiększone wyrzuty kortyzolu, czyli hormonu stresu. Efekt? Wyczerpanie i przytłoczenie.


:shock:

"Ciągłe scrollowanie niszczy nasze zdrowie psychiczne. "Wpadamy w nory wypełnione złymi wiadomościami""
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 07:07   



"W Bieszczadach odkryto zapomniane cmentarze z I wojny światowej" - powiadamia Beata Kołodziej:



Cytat:
Tegoroczne poszukiwania zapomnianych miejsc pochówku żołnierzy poległych w zimowych walkach o przełęcz Łupkowską w 1915 r. archeolodzy z Uniwersytetu Jagiellońskiego prowadzili we współpracy z gminą Komańcza i lokalnymi pasjonatami historii.

Cytat:
Dokładniejszych danych na temat lokalizacji miejsc pochówku dostarczyli krakowskim badaczom lokalni pasjonaci historii. Ich przypuszczenia potwierdziły zarówno badania nieinwazyjne polegające na analizie cyfrowych modeli terenu okolic Łupkowa i Zubeńska, jak również georadarowe. Na tej podstawie wytypowano miejsca, w których przeprowadzono badania wykopaliskowe.


:idea:

"W Bieszczadach odkryto zapomniane cmentarze z I wojny światowej"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 07:36   



"Psy-roboty ćwiczą w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Oto pole bitwy w przyszłości" - informuje Jan Sochaczewski:



Cytat:
Vision 60 UGV, jak niezbyt poetycko nazwano urządzenia, uczestniczyły niedawno w ćwiczeniach w bazie lotniczej Nellis na pustyni Mojave. Zebrani tam dziennikarze mogli przyjrzeć się nie tylko im, ale też innym ”nowinkom” technologicznym mającym stanowić wyposażenie amerykańskiego wojska w najbliższych latach, a może i dekadach.

Cytat:
Psy-roboty stanowią element zaawansowanego systemu zarządzania polem walki ABMS (Advanced Battle Management System) na który przez 5 lat USA wydadzą 3,3 mld dolarów.

Jak tłumaczy to dział prasowy US Air Force, wykorzystuje on sztuczną inteligencję i prowadzoną na bieżąco analizę danych by wykrywać i zapobiegać zagrożeniom dla personelu wojskowego w kosmosie i potencjalnym atakom na terytorium USA.


:brawo:

"Psy-roboty ćwiczą w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Oto pole bitwy w przyszłości"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 08:02   



""Mroczny Rycerz" i "Krąg śmierci" zwycięzcami Nature inFocus Photography Awards 2020" - zawiadamia Katarzyna Grzelak:



Cytat:
Yashpal Rathore z Bangalore (Indie) został uhonorowany tytułem Photograph of the Year w konkursie Nature inFocus 2020 za fotografię zatytułowaną "Mroczny Rycerz" (ang. "The Dark Knight"). Zdjęcie przedstawia wielkiego nietoperza owocowego, spadającego z wiśni na ruchliwy, oświetlony neonami chodnik w Karnataki.

Cytat:
Jedno z najbardziej poruszających zdjęć tej edycji to fotografia autorstwa Srikanth Mannepuri zatytułowana "Circle Of Death", pokazująca rybaków z Andhra Pradesh otaczających martwe ciała grupy mobuli.


:!:

""Mroczny Rycerz" i "Krąg śmierci" zwycięzcami Nature inFocus Photography Awards 2020"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 15117
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-11, 08:40   



"Odkrycie w jaskini Stajnia. Najstarsi neandertalczycy Europy Środkowej powiązani byli z Kaukazem" - wypowiada się Wojciech Głodek:



Cytat:
Na podstawie nowych badań międzynarodowy zespół, tworzony między innymi przez naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego, donosi o najstarszym genomie mitochondrialnym neandertalczyka z Europy Środkowo-Wschodniej. Genom ten jest bliższy genetycznie populacji z Kaukazu niż genomowi neandertalczyków pochodzących z tego samego okresu z Europy Zachodniej.

Cytat:
Znalezione na tym stanowisku narzędzia kamienne są analogiczne do znajdowanych na obszarach południowych, co wskazuje, że neandertalczyk żyjący w środowisku stepu mamuciego/tajgi mieli szerszy zasięg wędrówek niż wcześniej zakładano. Przypuszczalnie głównymi szlakami migracji z obszaru Polski w kierunku Kaukazu były doliny rzek Prutu i Dniestru.


:shock:

"Odkrycie w jaskini Stajnia. Najstarsi neandertalczycy Europy Środkowej powiązani byli z Kaukazem"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 12