Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmożercy i Moviesroom - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-16, 17:06   



Oczywiście w dniu dzisiejszym także Bartłomiej Piskorz, który tym razem recenzuje zatytułowany "Kult Kogi Thuna" tom pierwszy "Conana. Miecza barbarzyńcy":



Cytat:
Niby jest tu wszystko, czego spodziewalibyście się od heroic fantasy, potężny niezłomny bohater, mistyczne zagrożenie, piękne niewiasty i fantastyczne przygody... tyle że z całością od początku coś jest nie tak. Akcja gna jak szalona, postacie w odpowiednich momentach wypluwają z siebie niezbędną dla czytelnika ekspozycję (czasem czyniąc to w chwili, w której żaden racjonalny bohater nie wpadłby na pomysł prowadzenia ubogacających wykładów). Brakuje trochę miejsca na rozwój kogokolwiek i czegokolwiek. Nie mówię już nawet o Conanie, od którego oczekujemy w zasadzie stałości w byciu fabularnym walcem przeciwności, mówię przede wszystkim o postaciach drugoplanowych.


:mrgreen:

"Conan. Miecz barbarzyńcy" #1: "Kult Kogi Thuna"
Cztery dotychczasowe wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-17, 13:36   



Co tam w dniu dzisiejszym ma nam do opowiedzenia Bartłomiej Piskorz i na jaki temat? Zaraz to sprawdzimy:

"Potężna Thor" #3: "Wojna Asgardu z Shi'ar":



Cytat:
Będzie miejsce i na spektakularne sceny akcji, i na umiejętne wprowadzenie kilku dawno zapomnianych antagonistów.

Cytat:
Aaron doskonale pamięta detale funkcjonowania boskiego samorządu i sprawnie z nich korzysta, kreśląc idee systemu rozwiązywania sporów przez istoty wszechwładne poprzez rytuały przypominające średniowieczne sądy boże.

Cytat:
Jasne, można trochę się czepić, że cała ta wojna to w zasadzie spektakularna, piętnastominutowa ustawka pomiędzy dwoma frakcjami podszyta nieporozumieniem i czyimiś machinacjami, ale nadal całość robi swoją robotę i dostarcza tego, czego się spodziewałem. Przemyślanej, superbohaterskiej rozrywki.

Cytat:
Nadal pozostaję wielkim fanem zarówno niedbale wrysowywanych onomatopei, sposobu przedstawienia eksplozji wszelkich energii, jak również oszczędnej, acz odrobinę przerysowanej ekspresji na twarzach postaci.


:)

"Potężna Thor" #3: "Wojna Asgardu z Shi'ar"

Od razu uwagi Tomasza Drozdowskiego:

Cytat:
Para naczelnych bogów Shi'ar to wyjątkowo bezduszne istoty. Zapewne każdy zna wybryki mitologicznych bóstw czy choćby starotestamentalnego Boga. Przy tym duecie wszelkie ich kary i kuksańce wobec wyznawców są igraszką.

Cytat:
Ogromne uznanie dla Marvela za to, że z istoty kojarzącej się głównie z Jean Grey uczynił coś, co może procentować na przyszłość, przy tym nie stwarzając wrażenia odcinania kuponów.

Cytat:
Wizualnie seria dużo zawdzięcza zdolnym kolorystom, operującym sporą liczbą barw. Motywy nordyckie zwykle wydawały mi się surowe, gdzieniegdzie jedynie rozświetlane intensywniejszymi elementami.


:)

"Potężna Thor" #3: "Wojna Asgardu z Shi'ar"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-27, 09:36   



Bartłomiej Piskorz jest piątym, który dzieli się wnioskami po zapoznaniu się z "Moon Knightem":



Cytat:
Co mnie zachwyca w tej serii, to niesamowita eksploracja drogi bohatera dotkniętego poważnym ciężarem psychicznym i, co ciekawe, po seriach Ellisa i Bunna pierwszy raz mogę stwierdzić, że nie jest to wyłącznie sprytne lawirowanie pomiędzy jednoznacznymi odpowiedziami, a faktycznie pokazanie, w jaki sposób możemy próbować pokonać własne demony. Całość jest przyjemnie poprowadzona z posmakiem tej charakterystycznej dla Moon Knighta dziwności świata przedstawionego i skokami pomiędzy tym, co myślimy, że jest prawdziwe, a tym, co może być prawdą wbrew naszej czytelniczej woli.

Cytat:
Oprawa graficzna tego tomu to małe dzieło sztuki komiksowej.

Cytat:
Pierwszy zeszyt tego tomu jest absolutnie fenomenalny, a potem całościowo jest tylko lepiej.

Cytat:
Ostatecznie ten tom to nie tylko przemyślana historia eksplorująca meandry chorego umysłu z poważnym przesłaniem, ale idealne dzieło medium wizualnego, gdzie ilustracje nie tylko przedstawiają nam wydarzenia, ale poprzez mieszaninę stylów i ich dopasowanie do poszczególnych elementów opowieści organicznie splatają się ze scenariuszem.


:brawo:

"Moon Knight"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-27, 18:27   



Dzisiaj dwukrotnie z tego serwisu Piotr Pocztarek:

1. "Coda", tom 2:



Cytat:
Zarówno świat, jak i sama historia składają się z elementów dziwacznych, z pozoru do siebie nie pasujących, a Spurrier nie ułatwia czytelnikom odbioru - unika szczegółowego wyjaśniania zależności pomiędzy postaciami, praktycznie zaniedbuje rozwój bohaterów, a dialogi, chociaż błyskotliwie przetłumaczone, wydają się średnio powiązane z samą akcją.

Cytat:
Nie jestem wielkim fanem tego rodzaju umownej kreski, jaką charakteryzuje się Bergara, ale trzeba przyznać, że wizualnie opowieść wyróżnia się o wiele bardziej, niż samym scenariuszem. Autorzy mają kilka naprawdę niezłych, a przy tym szalonych pomysłów i aż szkoda, że to tylko momenty.


;)

"Coda", tom 2
Artykuł od Michała Lipki

2. "Miasto Wyrzutków" #2 - "Chłopak, który zbierał stworzonka" po raz drugi dnia dzisiejszego:



Cytat:
Miasto wyrzutków tom 2 - Chłopak, który zbierał stworzonka pod płaszczykiem prostej opowiastki stawia kilka istotnych pytań o relacje międzyludzkie, rozwija też dość sztampową relację młodego chłopca ze starszym mężczyzną (tylko pod podtekstów mi tutaj, to bardziej relacja syn-ojciec!). W tym kontekście to, co w pierwszym tomie wydawało się absurdalne, a wręcz głupkowate, staje się tylko uzupełnieniem świata przedstawionego, z którego wypływa wyrazisty, ale nie nachalny morał.

Cytat:
Lambert lepiej pisze niż rysuje, kanciasta kreska nie wygląda zbyt schludnie, ale pasuje do przedstawionych wydarzeń. Szczególnie ujmują fragmenty krajobrazów, pokazujące miasto, którym nie interesuje się już chyba nikt, poza samą naturą.


:)

"Miasto Wyrzutków" #2: "Chłopak, który zbierał stworzonka"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-07-21, 11:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-29, 10:06   



Nowy komiksowy tydzień rozpoczynamy od przygotowanego przez Jacka Wernera omówienia drugiego tomu "Hellblazera" Gartha Ennisa :) :



Cytat:
John Constantine, cynik, anty-establishmentowiec i uliczny egzorcysta, nawiguje przez Londyn Ennisa, usiłuje trzymać się na marginesie i nieustannie odkrywa, że margines ten robi się coraz węższy.

Cytat:
Nad całym tomem dominuje ton przemijania, starości, nieodżałowanych decyzji i straconych drugich szans.

Cytat:
Od strony oprawy graficznej drugi tom to kwestia gustu.

Cytat:
Zamiast wizualnej grozy obecnej chyba tylko w "Facetach i laleczkach", zbiór obfituje w quasi-naturalistyczne karykatury, które Dillon kopiuje jedna po drugiej, niezależnie czy portretuje Constantine'a, Kit, czy Chasa Chandlera.


;)

"Hellblazer (Garth Ennis)" #2
Artykuł od Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-03, 14:25   



Piotr Pocztarek i omówienie zatytułowanego "Powrót" ósmego tomu "Hrabstwa Harrow":



Cytat:
Dziś, trzymając w rękach album wieńczący 32-zeszytową historię dwóch wspaniałych artystów mogę czuć satysfakcję, że wydawnictwu udało się wydać całą historię i mogliśmy poznać jej zwieńczenie.

Cytat:
W Hrabstwo Harrow tom 8 - Powrót możemy oczywiście spodziewać się ostatecznej potyczki sił dobra z mocami piekielnymi.

Cytat:
Klimat sennego hrabstwa otoczonego mrocznym lasem jest niepodrabialny, podobnie jak krwawe, gwałtowne sceny, których w serii nigdy nie brakowało.

Cytat:
Scenariusz jest raczej przewidywalny, ale prowadzony konsekwentnie, a dialogi nie zgrzytają, przez co całość czyta się dobrze.


:)

"Hrabstwo Harrow" #8: "Powrót"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-22, 18:22   



Bartłomiej Piskorz recenzuje tom drugi "30 dni nocy":



Cytat:
Patrząc globalnie, cały tom prezentuje się dość nierówno i zasadniczo poza różnorodnością artystyczną ciężko uznać go za materiał przekraczający poziom dobry, czy to w tematyce komiksowych wampirów, czy też komiksowego horroru jako takiego. Z perspektywy wydaje mi się, że oryginalna miniseria była czymś w rodzaju pojedynczego, trafionego pomysłu scenarzysty, wszystko zaś co nastąpiło później zdawało się jedynie kapitalizować pierwotne założenia bez towarzystwa jakiegoś konkretnego pomysłu czy idei przewodniej. Możliwe też, że jako czytelnik za wiele spodziewałem się od mimo wszystko zbieraniny rozrywkowych opowieści z wampirami w tle, niemniej jednak kolejne historie udowodniły mi, że dobry pomysł nie jest gwarantem solidnej regularnej serii.


;)

"30 dni nocy" #2
Poprzednie cztery analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-23, 11:30   



1. Tomasz Drozdowski jako trzeci mierzy się z "Tajnym Imperium":



Cytat:
Kapitan Ameryka jest tu najważniejszą postacią, ale Spencer nie oddał mu całego show. Role postaci takich jak Hawkeye czy Czarna Wdowa wręcz świadczą o wyjątkowości "Tajnego imperium" wśród innych eventów. Zwłaszcza wątek tego pierwszego zapadł mi w pamięć, a jego odniesienia do II Wojny domowej zmieniły nawet mój odbiór tej historii.

Cytat:
"Tajne imperium" to egzamin dojrzałości herosów, którzy wpadli w pętle kolejnych zadziwiających przygód i bratobójczych wojenek.


:)

"Tajne Imperium"

2. Natomiast Mateusz Chrzczonowski jest drugim, który opowiada o "MW":



Cytat:
Manga zdecydowanie do najlżejszych nie należy i nie mówię już o formacie wydania.

Cytat:
Co najbardziej fascynuje w "MW" to to, że śledzimy tu losy bohatera, który czynami bardziej pasowałby na antagonistę.

Cytat:
Jego wyczyny zdecydowanie częściej przyprawiają nas o mdłości niż wzbudzają sympatię.

Cytat:
Sama historia przedstawiona w "MW" raczy nas ciekawymi wątkami, trup ścielę się gęsto, a do samego końca ciężko nam określić realnych złoczyńców. Intryga sięga naprawdę głęboko.


;)

"MW"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-09-29, 20:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-26, 22:03   



Na dobranoc Bartłomiej Piskorz tak opowiada o "Tajnym Imperium":



Cytat:
Powiem szczerze - otwarcie serii działa dla mnie idealnie. Mamy mocne uderzenie, pozbycie się z planszy wszystkich tych postaci, które mogłyby pozamiatać scenariusz w trzy minuty, i co najistotniejsze - dzieje się to z wykorzystaniem wcześniej wprowadzonych rozwiązań, motywów i artefaktów.

Cytat:
Całościowo do oprawy graficznej ciężko mieć zastrzeżenia, choć Marvel przyzwyczaił mnie ostatnio do posługiwania się w tych gigantycznych, szeroko kreślonych, komiksowych wydarzeniach nieco bardziej konwencjonalną, superbohaterską kreską. Tym samym przed lekturą tomu spodziewałbym się zdecydowanie więcej McNivena i nieco mniej Sorrentino. Przy okazji – w temacie nie do końca uczciwych okładek – tomik zdobi przepiękna grafika Gabrielego Dell'Otto.

Cytat:
"Tajne imperium" to świetny przedstawiciel gatunku gigantycznych marvelowych wydarzeń, które zmieniają wszystko, choć w praktyce nie zmieniają nic. W porównaniu jednakże do swojego bezpośredniego eventowego poprzednika - "II wojny domowej" -całość wypada znacznie sprawniej, mniej pretekstowo i co najważniejsze - dobrze się to czyta.


:)

"Tajne Imperium"
O tym albumie czytamy po raz czwarty.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-09-29, 20:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-30, 20:20   



Piotr Pocztarek jako drugi recenzuje "Sagę jedności. Ród El" będącą drugą odsłoną "Supermana":



Cytat:
Ryzyko może się opłacić, ale zakładam też, że nie każdemu miłośnikowi Człowieka ze Stali spodoba się to, co wymyślił legendarny już scenarzysta.
O dziwo, sam Superman nie odgrywa w Superman tom 2 - Saga jedności: Ród El specjalnie dużej roli. Na pierwszy plan wysuwa się natomiast jego syn - Jon Kent zwany Superboyem.

Cytat:
Z jednej strony mamy wiele kosmicznych akcji, z drugiej jednak z czasem okazują się dość nudne i niewiele wnoszą do fabuły.

Cytat:
Na szczęście zarówno Ivan Reis, jak i Brandon Peterson robią co mogą, by kosmiczne wojaże wciąż wyglądały dobrze i dynamicznie.


:)

"Superman" #2: "Saga jedności. Ród El"

No to dokładam również opinie:
- Piotra Piskozuba
- Sebastiana Smyka
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-08-05, 10:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-05, 10:46   



"Krzysztof" tak pisze o zatytułowanym "Latający Holender i inne historie z lat 1958-1959" ósmym tomie "Kaczogrodu Carla Barksa":



Cytat:
Przygody Kaczora Donalda to zapewne dla wielu jedna z pierwszych styczności z komiksem w życiu. W moim przypadku tak właśnie było, więc powrót do Kaczogrodu zapowiadał się niezwykle przyjemnie już z samego powodu nostalgicznego smaku. Okazuje się jednak, że czynnik nostalgii przy odbiorze komiksu "Kaczogród: Latający Holender i inne historie z lat 1958-1959" miał bardzo małe, jeśli nie znikome znaczenie. To po prostu zbiór dobrych lub bardzo dobrych historii, które przy tym bawią i uczą - niezmiennie od przeszło 50 lat.

Cytat:
Jeśli w dzieciństwie byliście fanami Kaczora Donalda, to bezsprzecznie jest to pozycja dla Was. To niezmiernie relaksująca lektura, stanowiąca miłą odskocznię od przepełnionych akcją, dramatem czy grozą komiksów.


:-D

"Kaczogród Carl Barks" #8: "Latający Holender i inne historie z lat 1958-1959"
Recenzja od Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-05, 17:03   



Piotr Pocztarek i druga dzisiejszego dnia recenzja pierwszej odsłony "Faithless":



Cytat:
Na łamach tego albumu magia idzie pod rękę z pokusą, doprowadzając nieraz do dość tragicznych sytuacji. Muszę przyznać, że scenarzysta wie jak wykorzystać udane cliffhangery na końcu zeszytów, żeby przykuć uwagę czytelników i w kilku momentach solidnie zaskoczyć.

Cytat:
Najbardziej w Faithless tom 1 podobały mi się te spokojniejsze momenty, ale niepokojące o tyle, że cały czas czuć, że nad naszą bohaterką zbierają się czarne chmury.

Cytat:
Faithless tom 1 nie jest komiksem przełomowym czy wybitnym, stanowi też zaledwie otwarcie większej całości, ale uczciwie trzeba przyznać, że scenarzysta umiejętnie buduje napięcie i z każdą przewróconą kartką historia coraz bardziej intryguje.


:-D

"Faithless" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-06, 17:36   



Piotr Pocztarek x dwa:

1. "Amazing Spider-Man - Globalna sieć" #7: "Upadek imperium":



Cytat:
Dan Slott najpierw wywrócił świat Parkera do góry nogami i to więcej niż jeden raz, by potem niektóre zmiany cofnąć lub je nieco zrebootować. I takim właśnie miękkim restartem jest w mojej ocenie powrót Petera do pracy w Daily Bugle, chociaż w nieco innym wydaniu niż do tej pory. Ten motyw udał się scenarzyście całkiem nieźle i sam jestem ciekaw jak potoczy się teraz zawodowa kariera naszego bohatera.

Cytat:
"Amazing Spider-Man - Globalna sieć tom 7 - Upadek imperium" to w dużej mierze powrót do korzeni, do tego co znamy, kochamy i lubimy, chociaż założę się, że Dan Slott trzyma jeszcze w rękawie kilka asów.


:)

"Amazing Spider-Man - Globalna sieć" #7: "Upadek imperium"



Od razu artykuł Sergiusza Kurczuka:

Cytat:
Tytuł jest dwuznaczny. Chodzi bowiem nie tyle o upadek Tajnego Imperium dowodzonego przez Steve'a Rogersa, które pełni w tej historii marginalną rolę i jest w zasadzie lekkim dopowiedzeniem wydarzeń z crossovera, co o upadek finansowego imperium Spider-Mana. Do akcji wkracza bowiem nowy stary przeciwnik, który chce pogrążyć Parkera. Obserwujemy więc ostatnie chwile Petera na samym szczycie, a potem wracamy do tego, co jest najbardziej charakterystyczne dla postaci Spider-Mana.

Cytat:
Fabuła nie jest więc kompletną całością i wyraźnie widać poszczególne mniejsze historie, z których składa się to zbiorcze wydanie. Tom ma więc epizodyczny charakter, co też jest w pewnym sensie powrotem do klasycznego ujęcia Spider-Mana. Z tego powodu klimat historii zmienia się w trakcie czytania.


:)

"Amazing Spider-Man - Globalna sieć" #7: "Upadek imperium"
A tutaj pierwszy.

2. "Batman - Detective Comics" #1: "Mitologia":



Cytat:
Pierwsze zeszyty sporo obiecują, ale scenarzyście zabrakło odwagi (lub siły przebicia), by na stałe pozbyć się którychś z kanonicznych postaci. Z tym nigdy nie jest łatwo u dużych wydawców, ale być może walory komiksu byłyby jeszcze wydatniejsze, gdyby posunąć się w fabule o krok dalej. W tym komiksie ważne i przełomowe wydarzenia ostatecznie okazują się w zasadzie iluzoryczne.

Cytat:
Minusem dla polskiego czytelnika, chociaż nie jest to oczywiście wina scenarzysty, będzie też nawiązywanie do wydarzeń z albumów, które nigdy nie zostały wydane w Polsce - np. Batman and Robin: Bad Blood.

Cytat:
Kreska Douga Mahnke jest dynamiczna i ekspresyjna, chociaż mam problem z rysowanymi przez niego twarzami. Trudno, nie można mieć wszystkiego - ważne, że sceny akcji rozrysowuje fachowo, a choreografia pojedynków cieszy oko praktycznie za każdym razem.


;)

"Batman - Detective Comics" #1: "Mitologia"
Pierwsze omówienie
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-13, 14:18   



"Coś zabija dzieciaki" #1 - wypowiada się Tomasz Drozdowski:



Cytat:
Oprawa prowincji i małolatów próbujących walczyć ze złem z jedynym racjonalnym dorosłym na czele to nic odkrywczego. Przy tym to tak sprawdzony i sprawiający przyjemność przy każdym powrocie motyw, że nie da się nim znudzić. James Tynion IV nie sili się na jego rozbudowanie, nie jest też wybitny w tym, co robi. Nikt nie oczekiwał po dość lekkiej fabularnie serii czegoś wiekopomnego, ale wystarczył jakiś element, który nadałby temu komiksowi odrobinę charakteru.

Cytat:
Nieco wyolbrzymiona mimika, sprawna gra cieniem i wygląd potworów sprawiają, że Coś zabija dzieciaki tom 1 jest lepszy wizualnie, niż fabularnie. Ale może o to chodzi w historiach z delikatnym dreszczykiem, którym niespieszno do tytułu kamienia milowego komiksu grozy? Całokształt dobrej jakości rysunków nie jest wyłącznie zasługą ilustratora. Kolorysta Miquel Muerto wart jest bliższego poznania.


:)

"Coś zabija dzieciaki" #1
Pierwszy artykuł
A tutaj jeszcze analiza autorstwa Jakuba Demiańczuka z "Polityki".
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14451
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-23, 16:44   



Jacek Werner pisze na temat zatytułowanego "Mitologia" pierwszego tomu "Batman - Detective Comics":



Cytat:
Autor zadaje w nowym komiksie szereg ciekawych pytań, tylko by opatrzyć je na końcu oklepaną codą.

Cytat:
Jest tu zbrodnia i jest Batman - najlepszy detektyw świata - który rusza śladem tajemniczego kryminalisty i w pojedynkę, to jest wraz z czytelnikiem, usiłuje rozwiązać zagadkę. Ta ostatnia to bez wątpienia najciekawszy punkt zapalny scenariusza Tomasiego.

Cytat:
W pewnym momencie Tomasi przestaje podrzucać czytelnikom poszlaki, zamiast tego każda kolejna sytuacja z udziałem Batmana jest widokówką - fajną, bo fajną, ale zawsze jednostronną. Co więcej, możemy być przy tym pewni, że zakończenie odbędzie się w ramach przywrócenia bezpiecznego status quo. I odbywa się właśnie tak.

Cytat:
Wysiłki Tomasiego, by wyrosnąć ponad komiksową pulpę, spełzają na niczym, ale nie niwelują dobrej rozrywki, dla której z pewnością większość z nas zdecyduje się sięgnąć po komiks.

Cytat:
Panele cienką i delikatną kreską wypełnione przez Douga Mahnkego, znanego chociażby z fantastycznej strony wizualnej "Człowieka, który się śmieje" Eda Brubakera, popychają poczucie wysoce ekspresyjnego, szalenie szczegółowego, fabularnego rauszu, skonsolidowanego z niezachwianym, batmanowym mrokiem.


:)

"Batman - Detective Comics" #1: "Mitologia"
Trzy poprzednie analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12