Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Esensja - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-22, 12:09   

"Nie jesteś sam" - Marcin Knyszyński i omówienie "Kryzysu bohaterów" - pozdrawiamy Marcina z uśmiechem :-D :



Cytat:
W "Kryzysie" King znowu skupia się na zagadnieniu traumy, przy czym uzasadnia jej istnienie głównie obecnością przemocy. Bohaterowie DC cierpią na syndrom stresu pourazowego, w końcu żyją przemocą na co dzień.

Cytat:
Idea jaka przyświecała Kingowi jest znakomita - nie wystarczy jednak tylko ona. Trzeba ją jeszcze dobrze zrealizować w postaci fabularnej historii. I tu nie poszło chyba tak, jak powinno.

Cytat:
Plusy? Fajne są sceny w "konfesjonale", czyli swego rodzaju kozetce z kamerą, przed którą siadają po kolei bardziej lub mniej znani herosi.

Cytat:
Tak właśnie powinien wyglądać "typowy" komiks superbohaterski.


:mrgreen:

"Kryzys bohaterów"
Vide ostatnio sześć dni wcześniej.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-27, 05:34   

"Zajmowałem się tylko komiksem" - z Markiem Szyszko rozmawiał Marcin Osuch:



Cytat:
Marcin Osuch: Od pańskiego debiutu jako rysownika komiksów minęło ponad czterdzieści lat. Dużo się zmieniło przez ten czas w pracy grafika?
Marek Szyszko: Nie było internetu, nie było komputerów, trzeba było wszystko robić ręcznie: ramki, wpisywać dymki. To trochę było wbrew naturze sztuki. Z jednej strony swobodny rysunek, kompozycja, środki wyrazu - kreska, plama, a z drugiej - to wszystko później opracować technicznie.


:-D

"Zajmowałem się tylko komiksem"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-27, 06:24   

"Kto tu jest potworem?" - Marcin Osuch recenzuje tom pierwszy "Mrocznej otchłani":



Cytat:
Czytelnik dostaje przebitki prehistorycznego łowcy walczącego ze smilodonem, u-bota zaatakowanego przez gigantycznego pliozaura. Są też retrospekcje wcześniejszych losów głównych bohaterów, wszystkie sprowadzające się do tego, że nasza planeta jest pełna zagadek i spotkanie czegoś takiego jak megalodon, musiało wcześniej czy później nastąpić. Bec najwyraźniej lubi komplikować, bo do wszystkich tych biologicznych rewelacji dokłada „tajemnicę tajemnic”, która najprawdopodobniej będzie rozpracowywana w kolejnym tomie. I jakby tego było mało, do całości dorzuca prawdziwych "bad guys".

Cytat:
Za stronę graficzną "Mrocznej otchłani" odpowiadają Eric Henninot i Milan Jovanovic. Efekt ich pracy przywołuje skojarzenia z "Dallasem Barrem" Marvano.


:)

"Mroczna otchłań" #1
Z tą historią spotykamy się po raz czwarty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-06-30, 13:56   

Takie oto dwa prezenty od Marcina Knyszyńskiego - hurra! :-D :

"Coś do oglądania" - "30 dni nocy" #2:



Cytat:
Pierwszy tom "30 dni nocy" przedstawiał wampiry jako istoty zdecydowanie złe, potworne mechanizmy zbudowane z mięśni, zębów, pazurów i napędzane nieustannym głodem krwi. Lekką rysę na tak jednoznacznej wizji pozostawiła postać wampira, który pomógł Stelli pokonać Królową i wskrzesić jej ukochanego męża Ebena. Tom drugi to już mocne przewartościowanie pierwotnych założeń. Wampiry okazują się postaciami tragicznymi, borykającymi ze swym "nałogiem" i starającymi się żyć normalnie, pomimo ciążącej nad nimi klątwy.

Cytat:
Nie potrzeba wampirów, aby ludzie robili sobie to, co robią. Drugi tom wprowadza moralną szarość, której tak wcześniej brakowało.

Cytat:
Grafika absolutnie tu dominuje nad treścią. I nie jest to zarzutem. Tak ma właśnie być - to komiks przede wszystkim do oglądania.


:mrgreen:

"30 dni nocy" #2
Dwie pierwsze wypowiedzi

2. "Srebrzysty paladyn" - "Silver Surfer: Przypowieści":



Cytat:
Silver Surfer jest superbohaterem szczególnym. Stan Lee mówi, że "zdaje się być chodzącym (czy też surfującym) dobrem, zbiorem pięknych zasad etycznych obleczonych w postać srebrnego, błyszczącego humanoida". "Nie znam nikogo mniej naznaczonego ludzkimi wadami" - mówi o Surferze jedna z postaci w komiksie i trudno się z nią nie zgodzić. To ideał pozostający poza naszym pojmowaniem, potężna istota, której obce są ludzkie słabości. Skrajny empata, latające dobro, święty.

Cytat:
To jest właśnie cała idea stojąca za tą postacią. W jej srebrnej skórze ludzkość przegląda się jak w lustrze - widać wszystkie nasze wady, zło, słabości i fałszywe pozy.

Cytat:
Silver Surfer chciałby usunąć ze świata grozę, wojny, biedę, uprzedzenia i krzywdę.
Ale zaraz zadaje sobie pytanie - a może niedoskonałość jest konieczna dla rozwoju?


:-D

"Silver Surfer: Przypowieści"
To trzecia wizyta tego albumu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-03, 06:18   

"Daleko jeszcze?" - od Pawła Ciołkiewicza w dniu dzisiejszym artykuł o albumie "Oskar Ed: Mój największy sen" - dziękujemy Pawłowi :-D :



Cytat:
W rysunkach można dopatrzyć się inspiracji mangami oraz klasykami komiksu europejskiego. Cieniowanie i kreskowanie w wielu miejscach przypomina stylistykę samego Moebiusa. Zresztą sam motyw drogi, onirycznej wyprawy pełnej dziwnych zdarzeń przywołuje skojarzenia z jego opowieścią zatytułowaną "Zboczenie".

Cytat:
Branko Jelinek porusza w swoim komiksie wiele istotnych problemów, ale robi to w sposób całkowicie nieprzewidywalny i niejednoznaczny. W konsekwencji jego opowieść pozostaje otwarta na różne interpretacje, co zadowoli pewnie tych, którzy lubią doszukiwać się w komiksach drugiego dna.


:brawo:

"Oskar Ed: Mój największy sen"
Recenzja od Andrzeja
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-03, 08:30   

"Szczęśliwy finał" Po raz drugi w dniu dzisiejszym ten serwis - teraz Marcin Osuch, który opowiada o zatytułowanym "Kraksa" dziesiątym zeszycie "Pilota śmigłowca" :-D :



Cytat:
Ktoś, kto decyduje się być pilotem wojskowym, raczej nie robi tego z pobudek finansowych. Jakie by to ludowe wojsko nie było, za możliwość latania naddźwiękowym myśliwcem (a taki było przecież początek kariery Karskiego) można było oddać duszę diabłu. Końcówka "Kraksy" to domknięcie perypetii miłosnych głównego bohatera.

Cytat:
Marek Szyszko przywrócił serii atrakcyjny poziom graficzny, porównywalny z zeszytami narysowanymi przez Rosińskiego.


:)

"Pilot śmigłowca" #10: "Kraksa"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-05, 15:00   

"Krótko o komiksach: Gdy tatusia masz ambitnego" - Beatrycze Nowicka recenzuje "Wybrankę" stanowiącą czwarty tom "Monstressy":



Cytat:
Występujące w serii liczne retrospekcje i wizje sprawiają, że fabuła jest mocno poszatkowana i trzeba ją sobie samodzielnie składać w całość (choć nie zawsze wychodzi to poprawnie - dopiero po wymianie komentarzy z Agnieszką Szady okazało się, że niektóre wydarzenia "poustawiałam sobie" niezgodnie z właściwym porządkiem chronologicznym). Dobrze, że "Wybranka" dostarcza kilku kolejnych elementów układanki. Rekonstruowanie poszczególnych historii przynosi całkiem sporo czytelniczej frajdy.

Cytat:
Wizualnie tom czwarty podobał mi się bardziej niż poprzedni, choć Takedzie zdarzają się drobne niekonsekwencje, np. ozdobna spinka z kadru na kadr ląduje to po lewej, to po prawej stronie twarzy postaci (samą zmianę stron można by jeszcze wytłumaczyć przerzuceniem obrazu w poziomie, jednak zmienia się także jej położenie względem asymetrycznie zaplecionego warkocza). Niby drobiazg, a jednak rzucił mi się w oczy.


;)

"Monstressa" #4: "Wybranka"
Trzy pierwsze odwiedziny tego albumu
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-09, 15:24   

Raz: "Domknięcie rozdziału" - Andrzej Goryl recenzuje "Historię Żelaznej Pięści" stanowiącą tom trzeci przygód "Nieśmiertelnego Iron Fista":



Cytat:
Scenariuszowo jest ponownie bardzo przyzwoicie. Autorzy dobrze czują tę postać i świetnie poruszają się po azjatyckiej części uniwersum Marvela. Zręcznie żonglują motywami związanymi z dalekowschodnim mistycyzmem, dzięki czemu tworzą historię odbiegającą nieco od tego, co zwykle serwuje czytelnikom Dom Pomysłów.

Cytat:
Warstwa wizualna jest bardzo nierówna. Najlepiej wypadają fragmenty rysowane przez Davida Aję, brylującego też we wcześniejszych tomach, także w Hawkeye’u, którego robił razem z Fractionem. Cieszy występ Mike’a Allreda i Nicka Dragotty.


;)

"Nieśmiertelny Iron Fist" #3: Historia Żelaznej Pięści"
Cofamy się co nieco w czasie

Dwa: "Pastelowy kryminał" - natomiast Marcin Knyszyński omawia prezentowane już "Czarne nenufary":



Cytat:
Michel Bussi ograniczył miejsce akcji praktycznie tylko do obszaru tego małego, normandzkiego miasteczka. Miejsca, gdzie żył, malował i umarł sam Claude Monet. Giverny jest swego rodzaju skansenem dla niepowstrzymanej tłuszczy turystów - na co utyskuje stara kobieta.

Cytat:
"Czarne nenufary" to jednak nie tylko kryminalna układanka - wysublimowana, zaskakująca i wycyzelowana jak mało która. To także opowieść o namiętnościach; erotycznym napięciu; tęsknocie za światem, "którego nie znam, ale na pewno ma do zaoferowania więcej niż Giverny"; żalu za zmarnowanym życiem; miłości, która trwa na wieki oraz o przeszłości, którą trzeba rozliczyć i podsumować.


:)

"Czarne nenufary"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-07-29, 15:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-12, 00:36   

Niedzielę rozpoczynam od trzech artykułów z tego serwisu :) :

1. "Tajemnice Zakonu Świętego Dumasa" - Maciej Jasiński recenzuje zatytułowany "Deus Ex Machina" tom czwarty "Batman - Detective Comics":



Cytat:
Nieźle prezentują się plansze, których autorami są Alvaro Martinez i Raul Fernandez. Mają w tym albumie sporo dynamicznych scen, w których mogli zaprezentować swój talent - zwłaszcza fragmenty z Zatanną Zatarą, która używa swej magii. Niestety są i strony tak szczelnie wypełnione dymkami, że rysunki ograniczają się jedynie do głów bohaterów.

Cytat:
Batmana tu zdecydowanie mniej, niż we wcześniejszych albumach, nie ma go też co szukać w krótkiej historii pt. "Gniew Spoiler", dodanej na końcu tomu. Są za to wręcz komiczne zbiegi okoliczności - przykładowo tak się akurat składa, że gdy Bruce Wayne siada przy stoliku pokera, to jednym z graczy jest brat z Zakonu Świętego Dumasa.


:)

"Batman - Detective Comics" #4: "Deus Ex Machina"
O tym tomie czytamy po raz ósmy.

2. "Dokąd tak pędzisz, Conanie?" - Piotr 'Pi' Gołębiewski omawia noszącą tytuł "Kult Kogi Thuna" część pierwszą "Conana. Miecza barbarzyńcy":



Cytat:
Na zbytnim pośpiechu cierpi niestety wyrazistość świata przedstawionego. Plenery zmieniają się jak w kalejdoskopie, zaś postacie drugoplanowe są tak jałowe i bezbarwne, jakby ich wcale nie było. Nawet przez moment nie obchodzi nas, co się z nimi stanie. Podobnie sytuacja wygląda z tytułowym Kogi Thunem, który pojawia się na końcu, ale poza tym, że trzeba go unieszkodliwić, nie dowiadujemy się o nim niczego więcej.

Cytat:
Nieco lepiej na szczęście wypada strona graficzna komiksu, za którą odpowiada uznany rysownik Ron Garney. Kadry ciosa niedbałymi liniami, dzięki czemu dynamiczna akcja zostaje jeszcze bardziej nakręcona. Co najwyżej można się zastanawiać, czy szkicowość kadrów świadczy o oryginalnym zamyśle twórcy, czy też jest wynikiem pośpiechu.


:mrgreen:

"Conan. Miecz barbarzyńcy" #1: "Kult Kogi Thuna"
Już kilka razy czytaliśmy o tej historii.

3. "Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki" - natomiast Agnieszka 'Achika' Szady opowiada o "Ukrytych" będących 28 odsłoną "Usagi Yojimbo":



Cytat:
Mocną stroną komiksu są postaci zarówno pierwszo- jak i drugoplanowe. Usagi wykazuje się dość nietypową dla siebie podstępnością, Ishida jest Ishidą i za to go kochamy, dosyć ciekawą postacią jest Nezumi - ktoś w rodzaju Robin Hooda.

Cytat:
Nieźle wypadł też Kin, handlarz i kolekcjoner rzeczy pochodzących z cudzoziemskich, a konkretnie europejskich krajów. Rzeźby, które znajdują się w jego domu, są nader oryginalne, na przykład królik ubrany w futrzaną przepaskę biodrową, walczący mieczem z pręgowanym dinozaurem. Czyżby ukryty hołd dla Conana Barbarzyńcy?


;)

"Usagi Yojimbo" #28: "Ukryci"
Dwa pierwsze omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-13, 22:38   

Jest już po 22 zatem dzięki Pawłowi Ciołkiewiczowi :-D rozpoczynam nocne nadawanie :-D :

1. "Hrabia Mieszko Skarbek" - "Zemsta hrabiego Skarbka":



Cytat:
"Zemsta hrabiego Skarbka" narodziła się, jak mówi sam Grzegorz Rosiński, z chęci połączenia prawdziwej historii z romantyczną intrygą. Na planszach komiksu rzeczywiście wielkie wydarzenia oraz postacie historyczne przeplatają się z fikcją najwyższej próby.

Cytat:
Autorzy nie ukrywają, że scenariusz w znacznym stopniu został zainspirowany opowieścią "Hrabia Monte Christo".

Cytat:
Grzegorz Rosiński malując plansze do tego komiksu wzniósł się na wyżyny swoich możliwości. Nie tylko skomponował je z małych obrazów, ale także naszpikował różnymi detalami i odniesieniami do ważnych dla niego zdarzeń oraz dzieł.


:)

"Zemsta hrabiego Skarbka"
Cztery dotychczasowe recenzje

2. "Czarna krowa w kropki bordo..." - "Imaginarium zbiorowe":



Cytat:
Zgodnie ze słowami umieszczonymi na ostatniej stronie okładki "Imaginarium zbiorowe" ma być opowieścią o wolności i sile woli. I faktycznie, te dwa - tak przecież wieloznaczne - pojęcia stanowią klucz do interpretacji tego dzieła. Tyle tylko, że trzeba sobie jednak pewne rzeczy doprecyzować.

Cytat:
Sposób, w jaki Wesley Rodrigues mówi o tych sprawach jest świeży i nieszablonowy.

Cytat:
Czarno-białe rysunki wykonane piórkiem są niesamowicie ekspresyjne i dynamiczne. Kadrowanie zawsze podporządkowane jest rytmowi narracji i dodatkowo ten rytm podkreśla. Artysta w jakiś niewyjaśniony sposób łączy precyzję wykonania z całkowitym szaleństwem i swobodą.


:)

"Imaginarium zbiorowe"
Pierwsze dwa teksty
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-07-22, 13:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-14, 14:01   

"Kto ty jesteś?" - Aleksander Krukowski recenzuje "Powrót do Kosowa":



Cytat:
W "Powrocie do Kosowa" warstwa historyczna, choć obecna, nie jest przesadnie eksploatowana. Jakupi w pewien sposób podkreśla nie tylko to, że historię piszą zwycięzcy, ale również dyskurs tego pisma: koncentrujący się na przywódcach, liczbach, datach. To, czego brakuje w opisie konfliktu, to mikrohistorie zwykłych ludzi żyjących i umierających obok siebie.

Cytat:
Ten dramatyczny scenariusz doskonale zilustrowany został przez Jorge’a Gonzáleza. Jego technika opiera się często na kontrastach, dzięki czemu widzimy zarówno tragedię, jak i nadzieję przepełniającą Kosowo pod koniec XX wieku.


:idea:

"Powrót do Kosowa"
Dotychczasowe przemyślenia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-17, 03:02   

"Opowieść o bardzie nudziarzu" - Od Marcina Knyszyńskiego dzisiejszej nocy wypowiedź o drugim tomie "Cody" - bardzo fajnie :-D :



Cytat:
Mniej więcej do połowy komiksu nic się nie dzieje - tak naprawdę nie dzieje się za dużo aż do samego końca. Zmiana w stosunku do poprzedniego tomu jest aż nadto widoczna - i nie chodzi tylko o "geograficzne" ograniczenie miejsca akcji, ale też i o ilość znaczących wydarzeń. Jest tylko jedno - cała reszta to ciągłe strojenie instrumentów przed rozpoczęciem koncertu.

Cytat:
Na szczęście mamy dwa całkiem spore plusy. Simon Spurrier nadal rozumie, dlaczego w ogóle chciał napisać ten komiks. Totalna zabawa symbolami i archetypami high fantasy cały czas trwa w najlepsze.

Cytat:
Drugim, jeszcze większym atutem komiksu są ilustracje Matiasa Bergary. Genialne, nieco umowne, ciążące ku estetyce Cartoon Network, eksplodujące kolorami i przyciągające wzrok swoim bardzo atrakcyjnym, karykaturalnym rysem.


:)

"Coda", tom 2
Poprzednie dwie analizy
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-19, 05:56   

"Kompletny Dredd" - Piotr 'Pi' Gołębiewski i artykuł o trzecim tomie "Sędziego Dredda: Kompletnych akt":



Cytat:
Z jednej strony mamy pokazane uprzedmiotowienie jednostki, która może zostać albo ofiarą, albo osądzonym za najdrobniejsze przewinienia (np. rzucenie papierka na ulicę), z drugiej zaś widzimy nowoczesność w pełnym rozkwicie, gdzie roboty przejmują coraz więcej sfer życia.

Cytat:
Oczywiście, tak jak w przypadku każdej antologii, tak i tutaj nie wszystkie epizody są równie udane, ale nie schodzą poniżej wysokiego poziomu.

Cytat:
Od strony graficznej również jest wyśmienicie. Tu już mamy do czynienia z całym zastępem twórców. Co ciekawe, ich style w pewien sposób się ze sobą zlewają i w praktyce ciężko jest czasem określić, czy mamy do czynienia z tym samym rysownikiem, co historię wcześniej, czy też to ktoś nowy.


:)

"Sędzia Dredd: Kompletne akta" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-20, 06:25   

"Zawsze żyjemy w czasach ostatecznych" - taki oto artykuł o "Sygnale do szumu" - dziękujemy autorowi recenzji czyli Marcinowi Knyszyńskiemu :-D :



Cytat:
Jakie mamy podstawy ku temu, aby sądzić, że to, co po sobie zostawimy - i nie chodzi tu tylko o rzeczy materialne, ani nawet sztukę czy filozofię, ale samą pamięć funkcjonującą w umysłach innych – ma jakiekolwiek znaczenie? Czym jest owo „znaczenie”? I tutaj docieramy do samego tytułu komiksu, czyli pojęcia z fizyki oznaczającego stosunek mocy sygnału do zakłócających go szumów. W komiksie pojęcie to przybiera o wiele bardziej metaforyczny wydźwięk - sygnałem jest tu sens, ład, wzorzec; szumem chaos i przypadkowość. Chodzi tu zarówno o przewijające się w komiksie jak mantra rozważania o "znaczeniu" i "sensie", a także o samą formę powieści graficznej.


:)

"Sygnał do szumu"

Pradawne omówienie autorstwa Pawła Sasko:

Cytat:
Bohater "Sygnału..." wielokrotnie wspomina, że swój film reżyseruje w głowie, po czym podejmuje trud przelania wszystkiego na papier, jednak pozostaje niezrozumiany przez odbiorców, którzy jego dzieło interpretują opacznie. Sygnał (jakim jest sztuka) wywołuje szum (jakim są myśli). Sens dzieła ginie wśród zwojów pamięciowych, zmieniony przez pryzmat uczuć i wspomnień.
Jako miłośnik sztuki współczesnej znajduję styl McKeana wyjątkowo inspirującym – artysta udowadnia, że sława, która idzie za jego nazwiskiem, nie została zdobyta na drodze przypadku. Kadry "Sygnału..." aż skrzą się od rozmaitych technik artystycznych: kreskowania, plamy barwne, cyfrowe obrazy, rastry i fraktale, negatywy i taśmy filmowe tworzą razem bardzo sprawny kolaż. W wielu miejscach same litery didaskaliów stają się elementem kompozycji.


:)

"Sygnał do szumu"

A poniżej jeszcze starsze - Rafała 'Capricornusa' Śliwiaka:

Cytat:
Dwie płaszczyzny miejsca i czasu oraz liczne dygresje spinane są klamrą refleksji bohatera, próbującego zgłębić tajemnice końca życia człowieka i końca historii. Z perspektywy ludzkiej egzystencji ta pierwsza wydaje się dużo ważniejsza, bowiem jest bliższa indywidualnemu doświadczeniu i dotyczy każdego z nas. "Ludzie zawsze żyją w czasach ostatecznych", są bowiem obarczeni wiedzą o własnej śmiertelności i strachem przed nią. Dlatego też, jak mówi bohater, "świat zawsze się dla kogoś kończy".

Cytat:
Sygnał do szumu niesie głębokie, humanistyczne przesłanie, dotyczące natury ludzkiego ducha i natury twórczości. Mówi o strachu przed końcem osobistego świata bez popkulturowych uproszczeń i lukru nieszczerego pocieszenia. Do gołej kości obnaża emocje, które rodzą się w obliczu nieuniknionego, ukazując całkowite nieprzygotowanie współczesnego człowieka do zmierzenia się z własną śmiercią.


:)

"Sygnał do szumu"
Informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14421
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-07-21, 17:24   

"Na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej" - Andrzej Goryl pisze na temat czwartego tomu "Invincible":



Cytat:
Kirkman sprawuje pełną kontrolę nad historią – tworzy dzieło autorskie i może pozwolić sobie na więcej niż gdyby pisał w ramach jakiegoś skostniałego uniwersum. Ma więc swobodę w zabijaniu postaci i w zmienianiu (trwale!) status quo.

Cytat:
Za rysunki w dalszym ciągu odpowiada Ryan Ottley. Jego styl doskonale się sprawdza przy fabule Kirkmana. Artysta posługuje się manierą uproszczoną, ale niezwykle dynamiczną. Pokazuje tyle detali, ile to konieczne, skupiając się na tym, by możliwie płynnie przedstawić historię.


:)

"Invincible" #4
Patrz i czytaj w ubiegłym roku
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 12