Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
DC Maniak
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-06, 02:18   

A dzisiaj "Batman. Detective Comics" #08: "Na zewnątrz" w omówieniu Tomasza Kabzy:



Cytat:
Nigdy wcześniej nie czytałem żadnej rzeczy Bryana Hilla więc zupełnie nie wiedziałem czego się spodziewać po taj historii, ale w sumie dość pozytywnie mnie zaskoczył. Wprawdzie motywacja głównego złego jest, łagodnie rzecz ujmując, raczej naciągana, to jednak całkiem udanie potrafił wyjaśnić czemu jakiś koleś praktycznie znikąd może stanowić zagrożenie dla Batmana i jest w stanie pokonać w walce wręcz nie tylko jego, ale także Orphan.

Cytat:
Ogólnie choć to wydanie zbiorcze nikomu nie zostanie raczej w pamięci na dłużej to jest dosyć udana i w porównaniu z runem Tyniona nie wypada wiele gorzej.


:)

"Batman. Detective Comics" #08: "Na zewnątrz"

I od razu odrobinę wcześniejsze recenzje:

- Piotra Pocztarka:

Cytat:
Fabularnie Batman - Detective Comics tom 8 – Na zewnątrz niestety niespecjalnie porywa. Tam, gdzie zawodzi akcja, nadrabiają jednak nakreślone przez Hilla tarcia wewnątrz drużyny i ogólnie nerwowa atmosfera, który zapanowała w batrodzinie po częściowym rozpadzie z poprzedniego tomu. Scenarzysta wydaje się z grubsza rozumieć poszczególne postacie i ich związek z Batmanem, ale ma za mało czasu i miejsca, by te relacje odpowiednio zgłębić, zanim serię przejmie James Robinson, a potem na dłuższy czas Peter Tomasi.


;)

"Batman. Detective Comics" #08: "Na zewnątrz"

- "reece":

Cytat:
Fabularnie jest dość nierówno. Z jednej strony otrzymujemy skrupulatnie przedstawioną genezę nowego wroga Mrocznego Rycerza, z drugiej za to jego motywy i działania potrafiły nieco usypiać. Zdecydowanie nie jest to ktoś, kogo zapamiętamy na lata.

Cytat:
Akcji nie brakuje, także o nudę nie ma co się martwić.

Cytat:
Kreska nie jest mocna, ale ostra, co świetnie komponuje się z ilością akcji, którą nam zaserwowano. Na spory plus zasługują kolory, które są naprawdę dobrze dobrane, a rysunki naprawdę cieszą oko.


:P

"Batman. Detective Comics" #08: "Na zewnątrz"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-15, 22:35   

Dawid Scheibe i artykuł o noszącym tytuł "Niespodzianka" czwartym tomie przygód "Harley Quinn":



Cytat:
Pod kątem wizualnym omawiany album prezentuje się co najmniej dobrze. Najwięcej pracy przypadło w udziale regularnemu rysownikowi serii, Johnowi Timmsowi, który jak zawsze gwarantuje solidny poziom i nie można się tutaj do niczego przyczepić.

Cytat:
Niespodzianki w postaci dostarczającego solidnej porcji rozrywki, wysokiej jakości komiksu, zdecydowanie nie było. Czwarty tom przygód Harley, jakie ukazują się od początku Odrodzenia, to żaden komiks wysokich lotów, tylko kolejna przeciętna, jedynie momentami udana mieszanka różnych historii z udziałem tytułowej postaci. Wszelakich gagów i mniejszych żarcików jest jak zwykle cała masa, ale nie wszystkie przypadły mi do gustu.


;)

"Harley Quinn" #4: "Niespodzianka"

I od razu wcześniejszy artykuł Piotra Pocztarka:

Cytat:
Trzyzeszytową historię do scenariusza Jimmy’ego Palmiottiego i Amandy Conner, czyli stałych scenarzystów od lat udanie prowadzących większość opowieści o Harley, narysował John Timms, który współpracę z autorami zaczął jeszcze za czasów DC Comics. To odpowiednia osoba na stanowisku rysownika – on jak mało kto potrafi oddać akcję i orgię szaleństwa, jaka zazwyczaj towarzyszy przygodom pani Quinzel.

Cytat:
Bywa pikantnie i seksownie, bywa też śmiesznie, nieco rzadziej jest natomiast ekscytująco, ponieważ akurat temu albumowi brakuje jednego wyrazistego antagonisty, ale to niewielkie niedociągnięcie.


:)

"Harley Quinn" #4: "Niespodzianka"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-20, 16:08   

Maciej Matusz i trzeci raz na forum artykuł o zatytułowanym Zimny dzień w piekle" szóstym tomie "Flasha":



Cytat:
Rysunki są według mnie w porządku, ale nie podoba się, że w głównej historii pojawia się kilku artystów. Nie lubię, jak nad jedną fabułą pracuje więcej ilustratorów. Według mnie wybija to z rytmu czytania komiksu. Jeszcze bym rozumiał taki zabieg, jakby ich rysunki utrzymane były w podobnym stylu, ale tutaj tak nie jest.

Jak dla mnie ten komiks daje pewną nadzieję, że kolejne tomy będą prezentowały dobry, a nie tylko średni poziom. Według mnie ten wolumin jest z jednym z lepszych z udziałem Flasha, jakie do tej pory przeczytałem. Po tym tomie mam ochotę sprawdzić kolejny, aby przekonać się, czy wątek Wally'ego nadal jest tak dobry.


;)

"Flash" #6: "Zimny dzień w piekle"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-01-25, 12:59   

Dziś również Maciej Matusz - na temat zatytułowanego "Burza doskonała" siódmego tomu "Flasha" :) :



Cytat:
Mamy parę nieoczekiwanych zwrotów akcji. Przedstawiona historia dostarcza odpowiedzi na tak ważne pytania jak: kim jest Barry, jaki jest i co sprawia, że jest tym kim jest. We wcześniejszych tomach nic nie było do końca wiadome. Pojawiają się tutaj wszyscy speedsterzy, wprowadzeni wcześniej na łamach tej serii: Kid Flash, Flash (Wally), Chiński Flash i Goodspeed. Spotkanie tych bohaterów pozwala autorowi na zaprezentowanie i rozwinięcie relacji pomiędzy nimi.

Cytat:
Po raz kolejny muszę zwrócić uwagę na fakt zaangażowania kilku rysowników do jednej historii. Według mnie psuje to ogólną estetykę i harmonię, dającą się osiągnąć jedynie dzięki jednemu przewodniemu stylowi rysowania.


:mrgreen:

"Flash" #7: "Burza doskonała"
To trzecia wypowiedź o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-03-11, 06:20   

Tomasz Kabza recenzuje zatytułowany "Dwa oblicza Two-Face'a" dziewiąty tom cyklu "Batman. Detective Comics":



Cytat:
Choć początkowo opowieść wydaje się bardzo meandrować i rozkręca się dosyć powoli, to jednak kiedy wreszcie pojawia się w niej tytułowy czarny charakter to doznaje istnego zastrzyku energii i rusza dalej z kopyta. Nie można tu narzekać ani na brak akcji, ani licznych zwrotów akcji. Scenarzyście udaje się praktycznie do samego końca trzymać czytelnika w niepewności wraz z bohaterami zastanawiającego się jakie są prawdziwe plany Two-Face'a.

Cytat:
Pierwszą połowę tej historii zilustrował Stephen Segovia, natomiast drugą Carmine Di Giandomenico.

Cytat:
Obaj wykonują solidną robotę, ale nie wyróżniają się niczym specjalnym. Ot taka typowa superbohaterska średnia, co jest już chyba tradycją przy tej serii.


:)

"Batman. Detective Comics" #9: "Dwa oblicza Two-Face'a"
Wcześniejszy artykuł Pawła Ciołkiewicza
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-13, 08:30   

Krzysztof Tymczyński tak pisze o pierwszym tomie "Hitmana":



Cytat:
Dla mnie pierwszy tom cyklu HITMAN to takie mimowolne odhaczanie kolejnych obowiązków (obowiązkowe spotkanie z Batmanem, a nawet i dwa, krótki wątek wojenny) i czuć wyraźnie, że w tym przypadku mało jest Ennisa w Ennisie. Nie ma tego twórczego szaleństwa i swoistej zajadłości, brakuje charakterystycznego puszczania oka do czytelnika oraz bezkompromisowości. Rzuca się to w oczy tym bardziej w momencie, gdy uświadomicie sobie iż HITMAN wychodził w USA w zasadzie równolegle z KAZNODZIEJĄ, na łamach którego działy się rzeczy niebywałe.

Cytat:
Jeśli zaś chodzi o rysunki, to wielkim fanem Johna McCrei nigdy nie byłem i HITMAN niczego w tej sprawie nie zmienił. Przepraszam że tak krótko, ale po prostu nie mam nic więcej do dodania w tej kwestii.


:mrgreen:

"Hitman" #1
Ten album gości u nas po raz trzeci.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-05-19, 15:39   

Krzysztof Pielaszek i opinia o zatytułowanym "Diabelska komedia" pierwszym tomie cyklu "Sandman Universum. Lucyfer":



Cytat:
Mamy nawiązania literackie (szczególnie do BURZY Szekspira, ale nie tylko), do historii (William Blake) oraz do różnych legend około diabolicznych (chociażby do irlandzkiej legendy o Stingy Jacku). Przez zebranych w tym albumie 6 zeszytów zwiedzimy różne miejsca i różne czasy. Poznamy losy różnych jednostek zawierających umowę z Diabłem, a nawet poświęcone zostanie trochę miejsca rozważaniom o wolnej woli. Wszystko, co tygryski lubią najbardziej.

Cytat:
Dwaj pochodzący z Argentyny bracia-rysownicy mają za to swój własny, unikalny styl (który lekko modyfikują w zależności od potrzeb scenariusza). Radzą sobie z graficznym zaznaczeniem rozgrywania się akcji w różnych czasach i miejscach. Kiedy trzeba zaś, nie uciekają od makabry i groteski.


:-D

"Sandman Universum. Lucyfer" #1: "Diabelska komedia"
Czwarty raz spotykamy się z tym tytułem.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-03, 11:53   

Krzysztof Tymczyński i po raz drugi na forum artykuł na temat trzeciej części serii "Doom Patrol":



Cytat:
Podobać może się z pewnością to, że każdy członek naszej radosnej grupy dziwaków ma tu swoje pięć minut. Zaś wyborczy postulat Mistera Nobody, który chce... ustawowego wydłużenia rozmiarów linijek. To jest tego typu komiks, przygotujcie się na niespodziewane. Co prawda, na swój sposób można powiedzieć, że rozdziały poświęcone Świecarzowi są najbliższe temu, co uznajemy za tak zwane ”typowe superhero”, ale i tutaj Morrison potrafił co nieco namieszać oraz zmylić tropy, dzięki czemu całość trzeciego tomu DOOM PATROL czytało mi się znakomicie.

Cytat:
O rysunkach Richarda Case’a nie będę się jakoś szczególnie mocno rozpisywał. Jego styl jest dość typowy dla okresu, w którym komiks powstawał (a więc tuż przed nastaniem ery EKSTREMALNYCH komiksów) i ani mnie szczególnie nie zachwycił, ale też nie mam zamiaru na niego narzekać. Mamy tu do czynienia z solidną, rzemieślniczą robotą, która nijak nie przeszkadza w lekturze.


:)

"Doom Patrol" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-10, 09:11   

Dzisiejszy komiksowy dzień rozpoczynamy od artykułu "Kędziora" o "Multiversum" - bardzo się cieszymy :-D :



Cytat:
Do tej pory nie wiedziałem, dlaczego Granta Morrisona nazywa się Szalonym Szkotem. Teraz już to wiem. Sądzę, że obiór komiksu, będzie zależeć od podejścia do wychodzenia poza schemat. Jeśli nie lubicie pewnej abstrakcyjności w twórczości, to możecie go uznać za niepotrzebnie udziwniony.

Cytat:
O ile można mówić o spójnym początku i odwołującym się do niego zakończeniu, to środek komiksu bardziej można nazwać mozaiką niż rozwinięciem.

Cytat:
Może jedynie w rysunki Ivana Reisa wkradał się czasami chaos, natomiast uczciwie muszę przyznać, że to akurat on dostał do wykonania plansze z największą ilością szczegółów, a przez to najtrudniejsze do narysowania.


:-D

"Multiversum"
To czwarte omówienie tej historii.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-16, 17:34   

Andrzej "Tallos" Radziejewski jako szósty opowiada o "Kryzysie bohaterów":



Cytat:
Tom King zdecydował się poruszyć w swojej pracy ważny temat zdrowia psychicznego, ale zrobił to fatalnie. Dzieła popkultury często przedstawiają skrzywioną wersję pomocy psychologicznej czy psychiatrycznej, ale chyba nigdzie nie widziałem bardziej wypaczonego, szkodliwego wręcz jej obrazu - a jako psycholog z wykształcenia co nieco o tym wiem.

Cytat:
Scenariusz, dialogi, rysunki i nade wszystko szkodliwe przedstawienie Sanktuarium sprawia, że nie mogę polecić tego zbioru nikomu.


:hehe:

"Kryzys bohaterów"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-24, 08:14   

Dzisiejszy komiksowy dzień rozpoczynam od artykułu Tomasza Kabzy o "Nadejściu Lewiatana" stanowiącego drugą odsłonę "Superman Action Comics" :-D :



Cytat:
Znowu mamy do czynienia z wprowadzeniem tajemniczej organizacji dokonującej tajemniczych zamachów, a historii brakuje jakiegokolwiek satysfakcjonującego rozwiązania, które mam nadzieję znajdziemy w miniserii poświęconej Lewiatanowi. Co więcej o ile opowieść w stylu thrillera spiskowego pasuje do Clarka Kenta, który jako dziennikarz śledczy jest wręcz idealnym bohaterem historii tego typu, to jednak do Supermana pasuje to jak pięść do nosa.

Za rysunki w głównej serii odpowiedzialny jest tym razem Steve Epting, a w numerze specjalnym Yanick Paquette. W obu przypadkach mam pewne zastrzeżenia co do rysowanych przez nich twarzy.


;)

"Superman Action Comics"#2: "Nadejście Lewiatana"
Trzy dotychczasowe wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-06-29, 11:36   

"Superman. Rok pierwszy" po raz trzeci na forum - dzisiaj w wypowiedzi Krzysztofa Pielaszka:



Cytat:
Dziwne twarze, puste oczy, Wonder Woman wykrzywiona wręcz karykaturalnie - to tylko kilka pierwszych wynotowanych zarzutów. Gorzej mogłoby być tylko wtedy, jakby sam Miller zabrał się za rysowanie tej historii.

Cytat:
To nie jest dobry komiks o Supermanie. To w ogóle nie jest komiks o Człowieku ze Stali. Główny bohater w ogóle nie interesuje scenarzysty, a kolejne elementy jego genezy pokazane zostają byle jak, bo muszą być. I tak o tym, że Clark jest "niezłomnym dziennikarzem", dowiadujemy się tylko z ramki z narracją na samym końcu, bo żadnego dziennikarzenia w jego wykonaniu nawet nie widzieliśmy. Bardzo nie polecam wam tej lektury.


:mrgreen:

"Superman. Rok pierwszy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-07-18, 02:42   

Dwie recenzje drugiego tomu "Hellblazera" Gartha Ennisa:



- pisze Andrzej "Tallos" Radziejewski:

Cytat:
Ennis przez pewien czas jedynie się rozkręcał i dopiero później poczuł się wystarczająco pewnie, by wyzwolić w sobie pełnię kreatywnych mocy.

Cytat:
Osobiście lubię fikcję religijną, ale od razu powiem, że jeśli komuś... nieortodoksyjne podejście do kwestii wiary katolickiej przeszkadza (co także jest jak najbardziej właściwą postawą), lepiej niech po ten komiks nie sięga.

Cytat:
Za rysunki w 2. tomie odpowiada głównie Steve Dillon, który zastąpił na tej pozycji Williama Simpsona (aczkolwiek i z jego pracami w tym zbiorze mamy do czynienia - ilustruje "gościnnie" 3 numery). Szczerze mówiąc, cenię go odrobinę wyżej od poprzednika, aczkolwiek jest to różnica na tyle nieznaczna, że równie dobrze można powiedzieć, że rysownik utrzymuje ten sam poziom i podobny, wyważony styl.


:)

"Hellblazer (Garth Ennis)" #2

- pisze Tomasz Drozdowski:

Cytat:
Autor daje tu jasno do zrozumienia, że Constantine, mimo znajomości z magicznymi tuzami DC i równą batalią z samym diabłem, może dostać łupnia w sytuacji mogącej spotkać przeciętnego śmiertelnika...

Cytat:
Autentyzm protagonisty nie jest tu budowany na siłę. Bohater miejscami irytuje swoją nonszalancją, ale zdecydowanie częściej sprawia, że chciałoby się odwiedzić z nim jego ulubioną świątynię, zwaną potocznie pubem.


"Hellblazer (Garth Ennis)" #2
A tutaj dwie dotychczasowe.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-07-23, 16:20   

Marcin Chrapiec tak się oto wypowiada o "Multiversum":



Cytat:
Każdy świat reprezentuje zupełnie oryginalną paletę losów konkretnych bohaterów. Ta różnorodność została jeszcze mocniej podkreślona przez zastosowanie odmiennego stylu, kreski dla każdej z rzeczywistości.

Cytat:
Żaden z tych 52 światów nie jest zgłębiony do tego stopnia, by mógł wzbudzać jakiekolwiek emocje, czytelnik zostaje do nich wrzucony na krótką chwilę w sam środek lokalnych problemów, o których nie ma pojęcia - i nim w ogóle zacznie się, choć w minimalnym stopniu orientować co tak właściwie jest grane, wrzucany jest do kolejnego świata. To samo tyczy się postaci, nie ujrzymy tutaj zbytniego rozwoju psychologicznych motywacji, rozbudowy osobowości - sprawia to, że mimo takiego bogactwa i takich możliwości dostajemy światy i bohaterów a tym samym samą historię, która nas wcale nie angażuje, ani to ziębi, ani grzeje.

Cytat:
Jest to najzwyczajniejsza sztuka dla sztuki - poszerzenie możliwości komiksu? Owszem. Nowe sposoby narracji? Również. Ale co z tego, że otrzymujemy awangardowe dzieło - skoro jest to dzieło zwyczajnie męczące i nieangażujące. Dla twórców i badaczy będzie to z pewnością swoisty punkt odniesienia, natomiast dla czytelnika najprawdopodobniej zwykła męczarnia i ciągłe zastanawianie się, o co chodzi, w którym momencie się jest.


:-(

"Multiversum"
Pierwsze dwie analizy
A tutaj jescze jedna - Tomasza Drozdowskiego.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 13846
Skąd: Puławy

Wysłany: 2020-07-30, 12:50   

"Promethea" księga trzecia po raz drugi wśród sióstr i braci - teraz za sprawą Krzysztofa Tymczyńskiego:



Cytat:
Uważam, że takiego komiksu jak PROMETHEA nie da się dobrze przyswoić, a tym bardziej i kompleksowo ocenić, jeśli nie ma się choćby nikłego pojęcia o tych wszystkich magiczno-mistycznych tematach, którymi żongluje tu twórca. Jasne, układa się do koniec końców w coś, co wydaje się być zrozumiałe, lecz zwyczajnie nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy Moore bardziej popisuje się tu swoją wiedzą i serwuje nam bardziej jak najbardziej prawdziwe zasady tarota lub kabały czy też raczej zachwyca kreatywnością w ich interpretowaniu.

Cytat:
Alan Moore jednak potrafi zrobić coś, co stanowi o jego wielkości. Nawet jeśli nie darzę jego komiksu najpiękniejszymi uczuciami, to jednak potrafi on rozpisać fabułę tak, by przykuć mnie do lektury i zachęcić do sprawdzenia rzeczy, z których czerpie i którymi mógł się inspirować.


;)

"Promethea" księga trzecia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12