Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-21, 13:23   

No to chwila minęła zatem...:

1. "Hellboy w Meksyku" - "Hellboy" #8: "Opowieści":



Cytat:
Jeśli chodzi o konkrety, to seria przypomina "Z archiwum X" w wersji weird fiction. Bardzo klasyczne, bo łączące w sobie legendy z różnych stron świata, z horrorem, olschoolową fantastyką i opowieścią akcji. Elementy superhero? Są, oczywiście, ale nie bójcie się, bo zostały nienachalnie użyte, bohaterowie władają pewnymi mocami, ale pozostaje to utrzymane w konwencji folklorystycznych przypowieści - tym razem głównie meksykańskich, co zresztą w serii już się zdarzało.

Cytat:
A wszystko to tradycyjnie znakomicie zilustrowane - różnorodnie, bo nad poszczególnymi opowieściami pracował cały zastęp najróżniejszych artystów, których style bywają zarówno realistyczne, jak i cartoonowe.


:idea:

"Hellboy" #8: "Opowieści"

2. "Osborn... Raz jeszcze" - "Amazing Spider Man. Globalna sieć" #6: "Tożsamość Osborna":



Cytat:
Nie jest to długa opowieść, ale za to jest dynamiczna, szybka i lekka w odbiorze. Slott wraca tu co prawda do klimatów i tematów z początków czwartego volume’u, ale robi to w o wiele lepszy sposób, niż gdy Spider-Man walczył z Zodiaciem. Tempo jest konkretne, spora ilość gościnnie występujących postaci (Mockingird, Silver Sable), a wątki poboczne (Octopus) i prowadzące do "Tajnego Imperium", zbliżającego się wielkimi krokami eventu, wypadają znakomicie. I dają ciekawe perspektywy na przyszłość serii.

Cytat:
Niemal cały album narysował Stuart Immonen, ilustracje są więc znakomite, odpowiednio mroczne (autor rewelacyjnie operuje światłem i cieniem), dynamiczne, jest w nich coś cartoonowego, ale są też realistyczne i miejsca wpadają w oko.


:!:

"Amazing Spider Man. Globalna sieć" #6: "Tożsamość Osborna"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-03-07, 08:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-22, 09:23   

Na ciekawy początek takie oto nowości od Michała - prawda, że fajnie? :-D :

1. "Nuff said" - "Deadpool Classic" #8:



Cytat:
Dobrze, momentami nawet bardzo. Typowo dla serii, ale tego przecież oczekują czytelnicy.

Cytat:
Nie ma tu wielkich nowości, nie ma niczego odkrywczego, ale i tak zabawa jest dobra. Poza tym mamy tu jeden z zeszytów należących do eventu "Nuff Said!". Co to znaczy? Niemy zeszyt - tak, Najemnik z Nawijką musi poradzić sobie bez słów!

Cytat:
Reasumując: kolejny dobry, klasyczny komiks dla miłośników Deadpoola. Oldschoolowy nawet w czasach swojej premiery, ale w dobrym stylu i znakomicie przy tym narysowany.


:-D

"Deadpool Classic" #8

2. "Kaczki, skarby i przygody" - "Kaczogród" #7: "Miasto złotych dachów i inne historie z lat 1957-1958":



Cytat:
to nie tylko najbogatszy kaczor świata, ale też i niestrudzony poszukiwacz przygód i co ważniejsze skarbów.

Cytat:
Oczywiście, jak się pewnie domyślacie, wszystko to miedzy innym, bo tom tak samo, jak poprzednie tomy, tak i ten pełen jest zarówno długich, jak i krótkich opowieści, zróżnicowanych również pod względem tematyki i bynajmniej nie ograniczonych tylko do postaci Sknerusa McKwacza, z której najbardziej słynie Barks.

Cytat:
Lubicie Kaczki? Kochacie komiksy Disneya? Szukacie rewelacyjnych opowieści graficznych dla całej rodziny, które nigdy się nie znudzą i po latach wciąż będą dostarczać świetnej zabawy? Koniecznie poznajcie całą kolekcję.


:-D

"Kaczogród" #7: "Miasto złotych dachów i inne historie z lat 1957-1958"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-03-15, 17:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-24, 12:27   

"Więcej magi(I)" - Dzisiaj zaraz po południu od kolegi Michała omówienie części 13-17 "Magi. The Labirynth of Magic" - ale super kolego :-D :



Cytat:
Co znajdziecie w tomach 13-17? Pytanie powinno brzmieć raczej: czego w nich nie znajdziecie!

Cytat:
Gotowi na to wszystko?
Pewnie, że tak. Jeśli czytaliście poprzednie tomiki"Magi", za te powinniście chwycić bardziej, niż z ochotą. Co tam powinniście, na pewno chwycicie. Jeśli lubicie shouneny, nie ma innego wyjścia, bo w swoim gatunku to naprawdę świetna seria, która wciąga, porywa, intryguje, ciekawi i dostarcza świetnej rozrywki na naprawdę wysokim poziomie - tak graficznym, jak i fabularnym - zapewniając wszystko to, czego od podobnych opowieści się oczekuje.


:)

"Magi. The Labirynth of Magic" #13-17

A poniżej, napisanie przez "Nanami" omówienia poszczególnych tomów:
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-26, 15:43   

"Wojna magi(czna)" - I następna porcja - tym razem o odsłonach 18-22 cyklu "Magi. The Labirynth of Magic" - bardzo dziękujemy Michale :-D :



Cytat:
Wojna trwa. Siła kontra magia. A wśród zawieruchy on, młody Aladyn i jego przyjaciele. Stawka jest wysoka, bo od tego wszystkiego zależą losy świata... Oczywiście to tradycyjnie nie koniec, bo już na horyzoncie czają się odpowiedzi na pytania o Magich!

Cytat:
Tu zderzają się legendy, bajki i historia bliskowschodnich regionów z fantasy i typowym mangowym bitewniakiem. Gwarantuje to, że "Magi" to seria, która zarówno spodoba się miłośnikom tego typu dzieł, jak i tym, którzy ich nie znoszą, ale za to chętnie sięgają po dobre, wciągające shouneny. Do tego całość jest znakomicie zilustrowana i świetnie wydana.


:)

"Magi. The Labirynth of Magic" #18-22

Zobaczymy co miała do powiedzenia "Nanami" na temat tych tomów:
- o 18
- o 19
- o 20
- o 21
- o 22
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-27, 15:41   

"Człowiek kontra natura". Dziś też jest recenzja - albumu "Wilk" - super kolego :-D :



Cytat:
Człowiek i natura. Człowiek kontra natura. A może jednak natura kontra człowiek?

Cytat:
Schemat samej opowieści jest dość typowy, mamy tu bowiem polującego na wilki myśliwego, który powoli odkrywa drugą stronę tego, w czym uczestniczy, przekonując się, że nie wszystko jest takim, jak mu się wydawało i odkrywając powoli swoje miejsce w tym świecie.

Cytat:
Rysunki, choć dość proste, są realistyczne i nastrojowe, a oszczędny kolor znakomicie je uzupełnia.


:!:

"Wilk"
Recenzja od Artura
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-28, 13:32   

"Nie tylko męski shounen". A dzisiaj omówienie "Magi. The Labirynth of Magic" #23-27 - prawda, że fajnie? :-D :



Cytat:
Można się upierać, że shounen to mangi tylko dla chłopców, ale byłoby to zbyt duże uogólnienie. Owszem, to oni najbardziej lubią podstawowe elementy tego gatunku, takie jak walki, potężni bohaterowie, piękne, seksowne kobiety, niewybredny humor czy nuta erotyki, jednak najlepsze dzieła go reprezentujące wykraczają poza ten schemat i dostarczają świetnej rozrywki każdemu, kto lubi po prostu dobrze opowiedziane i znakomicie zilustrowane komiksy dla starszej młodzieży. I takie właśnie jest "Magi".


:)

"Magi. The Labirynth of Magic" #23-27

Oraz recenzje "Nanami":
- części 23
- części 24
- części 25
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-02, 08:54   

"Die off" czyli zrecenzowanie "Fight Club" #3 od kolegi Michała - ale fajnie :-D :



Cytat:
Teraz Palahniuk idzie jeszcze dalej, nie tylko wkraczając jeszcze mocniej na tereny fantastyki, ale także splatając wątki i fabuły różnych swoich powieści. I chociaż w efekcie dostajemy najsłabszą odsłonę "FC", wciąż jednak jest to dobra opowieść, choć, oczywiście, nie dla wszystkich.

Cytat:
Chuck Palahniuk już całkowicie odrywa się od ziemi, by dostarczyć nam finał swojego opus magnum i na nowo zrewidować wszystkie stawiane dotychczas tezy.

Cytat:
Owszem, jest tu głębia, są filozoficzne i psychologiczne dywagacje, analiza kondycji człowieka itd., itd., jednak tym razem Palahniuka przede wszystkim interesuje zabawa motywami i tym, jak życie i sztuka mieszają się ze sobą i siebie naśladują.


;)

"Fight Club" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-02, 11:51   

"Staruszek Logan na tropie". I jeszcze "Staruszek Logan" #5: "Dawne strachy" :-D :



Cytat:
Chociaż to przedostatni tom "Staruszka Logana" w wykonaniu Lemire'a, autor zamiast spocząć na laurach, rozpoczyna nowy rozdział całej opowieści. Przeszłość Wolverine'a zostaje już nieco za nami, zaczyna się nowa opowieść, a co ważniejsze zmienia się rysownik. I ta ostatnia zmiana chociaż nie wychodzi serii na dobre, ma swój plus. Bo może i Filipe Andrade (komiksy takie, jak "Tajne wojny: Oblężenie") zbyt dobrym artystą nie jest, jednak wnosi do serii nieco odświeżenia.


:)

"Staruszek Logan" #5: "Dawne strachy"

Od razu odrobinę wcześniejszy artykuł Tomasza Drozdowskiego:



Cytat:
Wolverine w kosmosie. To nawet nie brzmi dobrze. Rosomaka kojarzę raczej z siekaniem i krojeniem ludzi na powierzchni Ziemi, a w kosmiczne odyseje niech wybiera się lepiej reszta X-Men. Co innego jego starsza wersja.

Cytat:
Jak to u Lemire'a bywa, wszystko przeplatane jest z innymi wydarzeniami, a mianowicie przeszłością Logana w jego świecie i możliwymi konsekwencjami podejmowanych przez niego decyzji. I to właśnie ten wątek odbije się na dalszych losach bohatera.

Cytat:
Stałym rysownikiem "Staruszka Logana" jest Andrea Sorrentino, lecz nawet najlepsi artyści ustępują miejsca kolejnym. Tu dostajemy prace Filipe Andrade, odpowiadającego za rozdział "Wojna potworów". Sorrentino może i jest bardziej spektakularny, ale to Andrade swoją stylistyką lepiej oddaje mroczny klimat grozy z dawnych lat.


:)

"Staruszek Logan" #5: "Dawne strachy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-03, 08:39   

Takie oto dwie nowości! Świetnie Michale :-D :

1. "Tragedia na Dzikim Zachodzie" - "Western":



Cytat:
Ja podobnych opowieści nie lubię, chętnie czytam np. "Lucky Luke'a", bo nie dość, że mnie śmieszy, to jeszcze daleko mu do bycia westernem. Tymczasem ten komiks mnie kupił. Nie jest wybitny, poziomem przypomina mi serię "Comanche", ale pozostaje bardzo dobrą opowieścią przygodową.

Akcja jest dobra, bohaterowie interesujący, a fabuła, choć nie odkrywcza, przyjemna w odbiorze. Jak zawsze jednak, w przypadku komiksów z nazwiskiem Rosińskiego na okładce, najważniejsze pozostają tu ilustracje. A te są wprost rewelacyjne. "Western" utrzymany jest w tonacja sepii, nawet w scenach nocnych czy zimowych dominują żółcie i brązy. I to genialnie pasuje do nastroju dzikiego zachodu.


:)

"Western"
Szczegółowe informacje, opis i przykładowe grafiki

Przypomnijmy sobie recenzje poprzednich wydań - pisali:
- Jarosław 'beacon' Kopeć
- Kaja Wabbit
- Radosław Lipowy

2. "Koniec nieskończoności" - "Krucjata nieskończoności":



Cytat:
Oczywiście jest to dziecko swoich czasów, znajdziecie więc w nim sporo naiwności i dużo tekstu, w którym wprost wyjaśnia się rzeczy oczywiste czy takie, które powinny zostać w sferze domysłów. Poza tym "Krucjata" to już nie samodzielny event, a kolejny - i na pewien czas ostatni - rozdział sagi. Dla "Wojny nieskończoności" jest tym, czym "Matrix: Rewolucje" dla "Reaktywacji" czy "Piraci z Karaibów: Na końcu świata" dla "Skrzyni umarlaka". A jednak Starlin skroił naprawdę znakomitą fabułę. Fabułę, która wciąga, czasem zaskakuje, a przy okazji jest odpowiednio epicka i dynamiczna. Może przydałoby się w tym więcej humoru i lekkości, ale i tak jest znakomicie, w klimacie wielkich kosmicznych bitew i typowego superhero.


:)

"Krucjata nieskończoności"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-04, 07:56   

"Grzechy przeszłości". "Aliens: Ratunek" od Michała - machamy do Niego z radością :-D :



Cytat:
Ma akcję, świetny nastrój, sporo smaczków i ten typowy dla „Alienów” feeleing, za który kocha się serię. Czyta się to wprost znakomicie i aż żal, że album liczy niespełna sto stron. Chciałoby się bowiem więcej.

Cytat:
Graficznie zebrane tu komiksy też prezentują się całkiem nieźle. Co prawda Kieran McKeown nie jest tak znakomitym artystą jak jego poprzednicy, ale też radzi sobie ze swoim zadaniem na poziomie.

Cytat:
Dla miłośników "Obcych" to świetne zwieńczenie sagi o Hendricks, a cała saga to znakomite uzupełnienie kultowego cyklu.


:-D

"Aliens: Ratunek"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-06, 12:56   

"Ostatni płacz cykad" - "Gdy zapłaczą cykady" #19: "Księga rozbicia świadomości" - dzięki kolego Michale :-D :



Cytat:
To kolejny udany bonusowym tom i zarazem dobre uzupełnienie całości. Fabuła jak zawsze jest interesująca, nieważne, że znamy już różne jej scenariusze i wiemy doskonale jak to wszystko się rozwiązało. Napięcia też nie brakuje, choć to, jak zwykle, narasta powoli, zaczynając się niewinnie i powoli przemieniając się w coś mrocznego. Emocji, klimatu, dobrze poprowadzonej akcji, nowych ciekawych bohaterów itd., itd. także nie brakuje.


:-D

"Gdy zapłaczą cykady" #19: "Księga rozbicia świadomości"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-07, 09:48   

"Men of Fear" - "Fear Agent" #2 od Michała - dziękujemy koledze :-D :



Cytat:
Chciałem w tym miejscu napisać, że uwielbiam tę serię i zacząć wymieniać za co, ale nie byłaby to prawda. Nie uwielbiam "Fear Agent", bardzo, bardzo lubię, ale nie uwielbiam. No może trochę. I może jeszcze zacznę, bo zabawa z nią jest naprawdę znakomita. A dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że chociaż na oryginalność nie możecie tu liczyć, Remender dołożył starań by zabawa motywami wyszła mu jak najlepiej i zdecydowanie udało mu się to znakomicie.


:)

"Fear Agent" #2
A tutaj wypowiedzi o części pierwszej.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-09, 13:08   

Poniedziałkowe nowości od Michała! Fajowo prawda? :-D :

1. "Tokyo Ghoul:re end" - "Tokyo Ghoul:re" #16:



Cytat:
Szesnasty i ostatni tom "re" to dobra okazja by z tej perspektywy spojrzeć na serię jako całość. Sam w sobie bowiem trzyma poziom ostatnich odsłon i w dobrym stylu wieńczy ten wcale niekrótki cykl. I jednocześnie to po prostu kawał dobrej mangi na styku typowego shounena i straszaka o krwiożerczych stworzeniach.


:)

"Tokyo Ghoul:re" #16

Niedawny artykuł "Nanami":

Cytat:
W ogólnym rozrachunku oceniam zakończenie tej serii jako całkiem satysfakcjonujące. Nie udało się jednak uniknąć pewnych wpadek... O ile pierwsza seria zachwyciła mnie bryzgającą krwią i przede wszystkim ukatrupianiem nawet znaczących postaci, tak ta stanowi jej zaprzeczenie – nigdy do końca nie możemy być pewni, kto powróci zza grobu (co zrobiło się albo absurdalne, albo w najlepszym wypadku nużące).

Cytat:
Do tego dochodzi udana szata graficzna. Co prawda w serii "re" autor poczuł już znużenie materią, bo upraszczał swoje rysunki i to nadal widać w finale, wciąż jednak są realistyczne, szczegółowe i robią wrażenie.


:)

"Tokyo Ghoul:re" #16

2. "Odrodzenie" #7: "Naprzód":



Cytat:
Jak przyznaje sam Seeley, "Odrodzenie" napisał pod wpływem popularnej serii "The Walking Dead: Żywe trupy". Nie poszedł jednak tą samą wtórną drogą, co twórca "Żywych trupów" Robert Kirkman i postawił na własną wizję. A jaka jest to wizja? Przede wszystkim Seeley odmienił charakter zombie, porzucając ich wizerunek morderczych, pozbawionych ludzkich cech stworów na rzecz istot takich, jak my. Jedyne co ich od nas różni to fakt, że zmartwychwstali i że niektórzy po tym wydarzeniu zaczęli zachowywać się dziwnie.

Cytat:
Mike Norton, operując bardzo współczesną, ale czystą kreską, znakomicie oddał klimat małomiasteczkowych, czasem zaludnionych, czasem pustych terenów.


:-D

"Odrodzenie" #7: "Naprzód"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-10, 13:45   

Także dziś dwukrotnie Michał - machamy do Niego z uśmiechem :-D :

1. "Islandzki brud" - "Jazz Maynard" #2: "Trylogia islandzka":



Cytat:
Jazz Maynard i kłopoty zawsze wzajemnie się lubili.

Cytat:
"Jazz Maynard" nie powinien być serią dla mnie, bo ani nie jestem fanem kryminałów, ani nie słucham jazzu i nie czuję go, a ten jednak w serii pobrzmiewa i to dość wyraźnie.

Cytat:
Cała opowieść skrojona jest właściwie według typowego schematu sensacyjno-kryminalno-thrillerowego, a inspiracje choćby przygodami Arsena Lupina widać na pierwszy rzut oka, ale nie są to inspiracje, które by raziły czy drażniły. Tak samo jak fakt, że Jazz to bohater o aparycji Adriana Brody’ego połączonego ze Spike’iem z "Cowboy Bebop".


:)

"Jazz Maynard" #2: "Trylogia islandzka"

2. "Zaczyna się wojna porzuconych" - "Plunderer" #7:



Cytat:
Autor jednocześnie pokazuje, że wcale nie zdjął nogi z gazu – jedynie na pewien czas musiał zredukować prędkość, ale teraz już nie musi się powstrzymywać i może nam zaserwować kawał dynamicznej opowieści, w której nie brak walk, mroku i mocy.

Cytat:
Świetna dynamika scen walki, doskonałe oddanie wszystkich detali, znakomita prostota, która kupuje nas swoim urokiem... Wszystko to robi duże wrażenie, łącznie ze znakomitą fabułą, dlatego bez zbędnego przedłużania polecam gorąco.


:)

"Plunderer" #7
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12719
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-11, 07:49   

"Regulator" czyli omówienie 24 części mangi "Karneval" - ale super Michale :-D :



Cytat:
Całość, choć z tymi wszystkimi pięknymi, anemicznymi wręcz chłopcami, bogactwem strojów i dekoracji bardziej przeznaczona dla płci pięknej, stoi na naprawdę znakomitym poziomie. Tym lepszym, że znajdziecie tu sporo nastrojowych momentów, które zapadają w pamięć.

Cytat:
Oczywiście mówiąc o "Karnevalu" nie można też zapomnieć o udanej szacie graficznej. Szacie lekkiej co prawda, dość typowej dla mang kobiecych (a więc dużo tu pięknych, wielkookich, smukłych chłopców, wszelkiej maści detali, ozdóbek, zabawy modą bohaterów, uroczych drobiazgów, za to mało tu czerni), ale miłej dla oka.


;)

"Karneval" #24
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12