Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
W pajęczej sieci - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-24, 08:06   

Co tam ciekawego w dniu dzisiejszym od Artura? Ano to - bardzo dziękujemy :-D :

1. "Słyszę twój głos":



Cytat:
Owszem, scenariusz jest skonstruowany na modłę klasycznej historii obyczajowej, jednak bardzo szybko ta iluzja znika. Zauważą to zwłaszcza osoby wrażliwe albo takie, które zetknęły się z przemocą w szkole. Nie mam tutaj na myśli przemocy fizycznej, której sam byłem ofiarą przez niemal cały okres mojego szkolnictwa, ale ludzi uznanych za "niewidzialnych". Outsiderów, jak to się łagodnie zwykło mówić, choć tak naprawdę są to ludzie zepchnięci na margines w swojej grupie, obgadywani za plecami, wykluczeni, samotni, nieśmiali, często nie doceniający samych siebie jako jednostki.


:idea:

"Słyszę twój głos"

Zaległy tekst "Enevi":

Cytat:
O dziwo, wcale nie horror ani dreszczowiec, bo "Słyszę twój głos" to czystej wody dramat, do którego część czytelników w zależności od indywidualnych upodobań być może doda również "melo". Będzie to zależało od sposobu postrzegania przedstawionej tu historii wyjątkowo nieśmiałej i przez to wyobcowanej licealistki Ryou Aihary, która zupełnie nie potrafi rozmawiać z ludźmi, ale choć w rzeczywistości nie dysponuje telefonem komórkowym, w wyobraźni ma najnowszy model. Pewnego dnia słyszy w głowie dźwięk dzwonka i łączy się z dwoma osobami. W ten dość nietypowy sposób nastoletni Shinya Nozaki i młoda kobieta o nazwisku Harada stają się przyjaciółmi, których dziewczyna tak bardzo potrzebowała.

Cytat:
To mogła być całkiem przyjemna, subtelna, a przy tym niezwykle pokrzepiająca rzecz o pokonywaniu własnych słabości i ograniczeń. Właśnie takie wrażenie sprawiała przez większość czasu, aby niestety pod sam koniec skończyć jako stuprocentowy wyciskacz łez. Nie wątpię, że znajdzie się spora liczba czytelników, którym takie rozwiązanie bardzo się spodoba i uznają tę mangę za jedną z bardziej wzruszających, jakie dane im było przeczytać.


:!:

"Słyszę twój głos"

Również zaległe omówienie przygotowane przez Karolinę Szenderę:

Cytat:
Fabuła na pierwszy rzut oka wydaje się prościutka - jednotomowa manga nie może zawierać w sobie materiału na epicką sagę, jednak sztuką jest stworzenie opowieści, która tylko z pozoru wydaje się prowadzić do określonego finału.

Cytat:
Szkoda, że uważny czytelnik już w połowie lektury zauważy, że jeden czy dwa wątki prawdopodobnie dalej rozwiną się w określony sposób, nic jednak nie przygotuje go na ostatnie strony. Nie ukrywam, że można się na mangę "Słyszę twój głos" po prostu obrazić, nic nie można jednak poradzić na to, co autor wymyślił - taka jego wola.


;)

"Słyszę twój głos"
A tu trzy pradawne.

2. "Ogród słów":



Cytat:
Mowa tutaj o pogoni za marzeniem, stanowczości, wytrwałości oraz zakazanej miłości dwojga ludzi, których dzieli między innymi wiek. Czy też raczej poważna różnica wieku, gdzie to licealista zakochuje się w starszej od niego, młodej kobiecie, szukającej celu w życiu. To piękna, a zarazem bardzo smutna historia, o dwojgu ludzi, którzy spotkali się w czasie burzy, w ogrodzie skąpanym w deszczu, gdzie rodziły się słowa. Słowa nadziei, pragnień i wiary, że możemy przetrwać najgorszy sztorm, jaki ześle nam los.


:idea:

"Ogród słów"

Od razu wcześniejsza wypowiedź "Piotrka":

Cytat:
Znajdziemy tu niespieszny rozwój wydarzeń, specyficzną, nostalgiczną i nieco duszną atmosferę deszczowych dni, a także zwykłe rozmowy, z których na początku niewiele wynika. Powolne tworzenie się relacji, poznawanie się nawzajem, a także wyjaśnienie sytuacji obojga bohaterów. Wszystko to przedstawione w sposób sprawiający, że historia wzrusza, pozwala się odprężyć i budzi zaciekawienie mimo braku wartkiej akcji. Nawet zakończenie, które mogłoby się wydawać zbyt prostolinijne, jest na swój sposób satysfakcjonujące dzięki drobnym detalom, odpowiednio wplecionym w ciąg wydarzeń.


:!:

"Ogród słów"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-26, 22:57   

Od Artura dzisiejszej nocy recenzja "Najlepszych przyjaciółek" - uśmiechamy się oczywiście :-D :



Cytat:
W komiksie autorka pięknie opisuje przygodę swej postaci w świecie fantasy. Chciałbym powiedzieć, że na tym polu widzę również między nami podobieństwo, ale byłoby to zwyczajne kłamstwo. Ona ciągle ma nadzieję, jej postać, mimo że nieraz smutna i przeżywająca niebezpieczne przygody oraz doświadczająca zdrady, ma siłę. Czerpie ją z prawdziwych przyjaciółek, z pasji z osób, które wspierają ją na jej drodze do celu. Cholernie jej tego zazdroszczę.


;)

"Najlepsze przyjaciółki"
Recenzja od Michała
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-27, 16:43   

Świetna sprawa - cieszymy się bardzo Arturze :-D

"PAJĘCZY PATRONAT - Kręgi Magii":



Cytat:
Miło mi poinformować, że blog W pajęczej sieci obejmuje patronatem medialnym polską serię komiksową "Kręgi Magii", autorstwa Kamila Murzyna (rysunek i scenariusz). Jest to rasowe młodzieżowe fantasy, napisane jednak z myślą o bardzo szerokim wachlarzu czytelników. Z pewnością odnajdą się w nim zarówno weterani komiksu, miłośnicy literatury fantasy oraz osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z komiksem.


:idea:

"PAJĘCZY PATRONAT - Kręgi Magii"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-29, 04:37   

"Spotkajmy się w Zasnem" na powitanie soboty od Artura - podziękowania dla Niego :-D :



Cytat:
Muszę bardzo pochwalić autorkę za jej wyobraźnię i zręczne manewrowanie odniesieniami do wielu znanych mi dzieł. Podczas lektury czułem się niczym w raju albo podczas seansu animacji "Fantazja" z 1940 roku. Nie zgodzę się jednak z jednym jej twierdzeniem. Że ludzie wyrastają w końcu z tego świata. Otóż moim zdanie osoby wrażliwe, takie jak Gabryś czy Różyczka, zawsze będą umieli trafić do Zasnem. Są oni wyczuleni na punkcie jej piękna oraz cieni skrywanych głęboko pod powierzchnią. Nie wspominając już o osobach naprawdę gnębionych, które z wyobraźni zbudowały istny fort, a nawet sanktuarium. Tak na przykład było w moim przypadku i w ten sposób stworzyłem Dream Wars, które jednak jest o wiele mroczniejsze od Zasnem.


:idea:

"Spotkajmy się w Zasnem"

I od razu dawniejsza wypowiedź Magdaleny Galiczek-Krempy:

Cytat:
Barbara Mikulska tworzy zaskakujący świat, pełen zdumiewających, często przeczących logice wydarzeń. Jednak ponieważ wszystko, co opisane zostało na kartach książki, jest dziełem dziecięcej wyobraźni, tylko ona stanowi granicę dopuszczalnych sytuacji.

Cytat:
W książce Barbary Mikulskiej znalazło się także miejsce na ilustracje, które przygotowała Małgorzata Lewandowska. Rysunki świetnie oddają atmosferę panującą w kolejnych rozdziałach, nastroje bohaterów czy ich przygody.


:!:

"Spotkajmy się w Zasnem"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-29, 16:17   

I jeszcze coś dzisiaj od Niego :-D

"Opowieści o Białej Księżniczce":



Cytat:
W każdej historii występuje wspomnienie o Białej Księżniczce oraz osoba bardzo ją przypominająca. Raz mamy córkę chcącą pomścić śmierć ojca, innym razem młodą kobietę czekająca na swego kochanka, a w kolejnym tekście zjawę kobiety, objawiająca się zbłąkanemu żołnierzowi. Wszystkie te postacie łączy wspólna cecha. Są samotne. Przy czym to uczucie jest okazywane w różnoraki sposób. Jednak wszystkie tęsknią, płaczą, wspominają i mają nadzieję, że jednak nastąpi dla nich szczęśliwe zakończenie.

Cytat:
Osobną kwestią jest rysunek, gdzie po raz kolejny trochę żałuję, że mangi są z zasady czarno-białe. Owszem, z czasem wprowadza to niesamowity nastrój, jednak "Prolog" jest pokolorowany, co robi jeszcze wspanialsze wrażenie. Przynajmniej na mnie. Kolory pozwalają bowiem nadać Białej Księżniczce jeszcze bardziej mistyczny majestat.


:idea:

"Opowieści o Białej Księżniczce"
Pierwsze dwie wypowiedzi + dodatkowe informacje
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-03, 04:56   

W dniu dzisiejszym Artur opowiada o zatytułowanym "Dawne strachy" piątym tomie "Staruszka Logana" - pozdrawiamy kolegę :-D :



Cytat:
Mamy tutaj jeden wątek poboczny z Draculą oraz ważny fragment związany z przeszłością Logana. Albo inaczej mówiąc, ze światem z którego nasz bohater naprawdę pochodzi. To właśnie ta część komiksu okazała się dla mnie najistotniejsza oraz najlepiej zobrazowana.

Cytat:
Czytelnik błyskawicznie dodaje dwa do dwóch, co nie znaczy, że historia na tym traci. Wręcz przeciwnie.


:)

"Staruszek Logan" #5: "Dawne strachy"
Wczoraj dwukrotnie czytaliśmy o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-03, 17:39   

Po południu Artur ponownie :-D - z tytułem dla młodych odbiorców:

"Kamila i konie" #1: "Miłość Oceana":



Cytat:
Tak. Mamy tutaj do czynienia z komiksem humorystycznym, jednak zawierającym też bardzo dużo informacji odnośnie koni, prowadzenia stadnin, dbania o te zwierzęta, ich charakteru (i kaprysów) oraz oczywiście zawodów.

Cytat:
Wystarczy wejść do pierwszej lepszej szkoły i dosłownie chwilkę popatrzeć. Z pewnością znajdziemy odpowiedniki takich osób, więc warto uczyć się od nich, jak radzić sobie z problemami.

Cytat:
Dlatego z całego serca polecam tą serię nie tylko miłośniczkom lub miłośnikom koni, ale każdemu nowicjuszowi.


:-D

"Kamila i konie" #1: "Miłość Oceana"
Artykuł od Michała
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-04, 21:12   

A w dniu dzisiejszym bardzo późnym wieczorem "Lucky Luke" #2: "Rodeo" - super :-D :



Cytat:
Zawiera on 3 historie oryginalnie wydawane pod koniec lat czterdziestych XX wieku, zaś wersja albumowa ukazała się w 1949.

Cytat:
Tytułowe rodeo ma miejsce na samym początku. Jest to, moim zdaniem, trochę przeciętna historia i w późniejszych tomach serii możemy spokojnie znaleźć ciekawsze wątki z tymi zawodami w tle.

Cytat:
Jednak to ostatnia historyjka, "Gorączka złota nad Buffalo Creek", jest prawdziwą perełką. W prześmiewczy sposób ukazuje absurdy towarzyszące gorączce złota, wspominając przy tym wydarzenia z Kalifornii z 1849 roku.


:mrgreen:

"Lucky Luke" #2: "Rodeo"

I wcześniejszy tekst Michała Lipki:

Cytat:
Pierwsze co ciśnie mi się na usta na myśl o tym wczesnym (to przecież drugi wydany tom serii w ogóle) "Lucky Luke’u" to to, że na tym etapie (a jak pokazują niektóre z późniejszych tomów, nie trwał on wcale krótko), seria nie miała jeszcze wykształconego charakteru, jaki znamy z niej obecnie.

Cytat:
Ale już fabularnie "Rodeo" to typowy "LL" pod każdym niemal względem. Więcej tu co prawda slapsticku i humoru obrazkowego utrzymanych w tonacji wczesnych komiksów gazetowych, ale i tak widać już dość wyraźnie obraną ścieżkę autorską.


:-D

"Lucky Luke" #2: "Rodeo"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-05, 20:19   

Minęła doba i następny materiał od Artura: "Lucky Luke" #63: "Most na Missisipi" - brawo On!:



Cytat:
W prezentowanym tutaj albumie, w nieco prześmiewczy sposób jest pokazane, jakim trudnościom musiał sprostać inżynier, głównie w osobie chciwych braci, piastujących stołek burmistrza oraz szeryfa. Choć i tak większym wyzwaniem okazała się sama Missisipi.

Cytat:
Poziom satyry jest tutaj spory, a finał dość niespodziewany. Całość w udany sposób nawiązuje też do pewnych przywar polityków oraz samej historii długoletniego powstawania mostu.


:-D

"Lucky Luke" #63: "Most na Missisipi"
Omówienie Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-06, 12:45   

"Nieustraszony Szpak" #1: "Oświeceni" - bardzo fajnie :-D :



Cytat:
Pierwszy zeszyt "Nieustraszonego Szpaka" to takie typowe origin głównego bohatera i jego antagonisty, ale bez zbędnego lania patosu, co muszę policzyć na ogromny plus. Do tego bardziej podoba mi się jego przeciwnik, bowiem w przemianie tej postaci widzę więcej sensu. Dlaczego taki się stał, co go do tego popchnęło, jego tragiczna przeszłość. Wiem, brzmi oklepanie, ale nie zapominajmy, że jest to jednak klasyczny komiks superbohaterski, a Marvel czy DC, mimo monopolu w tym gatunku, nie mają do niego praw na wyłączność. I dobrze, bo mogą powstawać nowe uniwersa, umiejętnie naśladujące te znane i szydzące z ikon herosów i superzłoczyńców.

Szkoda tylko, że "Nieustraszony Szpak" nie ma bardziej mrocznej kreski. Że cały nie jest robiony tak, no wiecie, na poważnie. Jak np. Batman pióra Scotta Snydera.


;)

"Nieustraszony Szpak" #1: "Oświeceni"
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-06-23, 08:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-07, 17:49   

Dzisiaj również mamy prezent od Artura - "Reqiuem Króla Róż" #11 - świetnie Arturze :-D :



Cytat:
Pole bitwy uległo zmianie już w poprzednich tomach, ale polityczna wojna trwa na całego. W tym albumie wyjątkowo mamy tylko jednego trupa, jednak jest nią niezwykle istotna osoba. Tym samym jej śmierć musi nieść za sobą poważne konsekwencje.

Cytat:
W tym albumie pełno goryczy, niepewności oraz erotyki, która zaczyna emanować coraz mocniej z dorosłego, młodego ciała Ryszarda. Jest to zresztą ukazane w wielu scenach, choćby rozpoczynającej ten tom.


:P

"Reqiuem Króla Róż" #11

Dawniejszy tekst "Tamakary":

Cytat:
Ogólnie rzecz biorąc, widać, że autorce puściły już wszystkie hamulce, bo co chwila raczy nas scenami z alkowy.

Cytat:
Miłosne trójkąty i kwadraty to jednak nie wszystko. Z drugiego planu zerka wielce podstępna intryga uknuta przez Elżbietę (słusznie podejrzewaliście, że ta lisica tak łatwo się nie podda). Wreszcie wychodzi też na jaw obojnactwo Ryszarda, którą to rewelacją rzuca bohaterowi w twarz Hastings, w nadziei, jak mniemam, posłania tego strasznego wynaturzenia na stos.

Cytat:
Tomik ma blisko 200 nieponumerowanych stron (tak, liczyłam i było to ciekawsze niż sama lektura), natomiast jakość druku nie odbiega od poprzednich tomów z tej serii, podobnie jak tłumaczenie. W dialogach ponownie przeplata się górnolotny język Szekspira i bardzo współcześnie brzmiące, "zwyczajne" wypowiedzi.


:mrgreen:

"Reqiuem Króla Róż" #11
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-10, 18:48   

Trzy kolejne materiały od kolegi - bardzo się cieszymy :-D

1. "Requiem Króla Róż" #12:



Cytat:
Mimo wielu fikcyjnych motywów, znajdujących się w tej serii, jak choćby hermafrodytyzm Ryszarda, całość oddaje w sposób wyjątkowo trafny polityczną rzeźnię tamtego okresu.

Cytat:
Aya Kanno w swej pracy genialnie ukazała natomiast destabilizacje psychiczną głównego bohatera. Jego rodzące się w nim szaleństwo w końcu zaczyna wybuchać, co pociąga za sobą ofiary. Nawet jego żona musi w końcu opowiedzieć się po którejś ze stron, mając na uwadze bezpieczeństwo swych dzieci. Mogę śmiało stwierdzić, że ten tom oscyluje wokół dzieci w różnym wieku. Tak naprawdę mamy tutaj pokazane różnorakie formy relacji pomiędzy matką a dzieckiem, głównie synem. Od szczerej miłości dyktowanej opiekuńczością, przez zaborczość podsycaną pragnieniem zemsty, na nienawiści obarczonej wstydem.


:brawo:

"Requiem Króla Róż" #12

2. "Psycho-Pass" 2 #2:



Cytat:
Każdy obywatel ma tak zwany Psycho-Pass monitorujący jego zachowanie, potrzeby oraz samopoczucie. Leki poprawiające samopoczucie są dostępne na wyciągnięcie ręki, społeczeństwo jest w pełni kontrolowane, hologramy powszechnie dostępne, a każde odstępstwo od wytyczonych w tabelkach norm, surowo karane.

Cytat:
Czy taka wizja jest czystą fikcją? W mojej opinii nie, szczególnie jeśli spojrzymy na obecny monitoring w miastach, to jak banki znają każdy nasz krok, śledzą zakupy, przelewy, podróże. W zasadzie wszystko. Nawet reklamy idealnie dostosowują się do odwiedzanych przez nas stron, a społeczeństwo nie widzi w tym nic złego.


:-?

"Psycho-Pass" 2 #2

"Psycho-Pass" 2 #3:



Cytat:
Oto za pomocą zwykłej gry, zwykłego programu do zabawy w sieci, zaczyna się piekło, bo to co widzimy na ekranie i uznajemy za fikcję, ma niestety przełożenie w rzeczywistości. Brzmi bardzo niebezpiecznie i niestety realistycznie.

Cytat:
Dziś, w realnym świecie, obstawiam, że wyglądałoby to tak samo. Naszym społeczeństwem łatwo manipulować, co media głównego nurtu pokazują nagminnie. Mimo dopuszczania do głosu jednostek niewygodnych, ich apele nie mają szczególnie wielkiego zasięgu. Wystarczy, że znana firma elektroniczna wypuści nowy gadżet i ludzie zapominają o ważnych sprawach.


:-(

"Psycho-Pass" 2 #3
Artykuł z "Paradoksu" o tych częściach
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-13, 13:30   

Dziś kolejne dwa omówienia - bardzo się cieszymy :-D :

1. "Psycho-Pass" 2 #4:



Cytat:
W końcu czytelnicy poznali prawdziwy cel antagonisty tej serii, gdyż ten wyłożył wszystkie karty na stół.

Cytat:
Czwarty tom wszedł już na tak wysoki stopień złożoności całej sprawy, że faktycznie miejscami to bardziej fikcja niż nauka, choć oczywiście nadal widać w tej serii mocne odniesienia do realiów tego świata. Szczególnie społeczeństw dużych, zurbanizowanych i zaawansowanych technologicznie miast, gdzie kamery są na każdym kroku, a wyroki zapadają z automatu.


:!:

"Psycho-Pass" 2 #4

"Psycho-Pass" 2 #5:



Cytat:
Muszę przyznać, że finał całej sprawy mnie nie zaskoczył. No może jedna śmierć była nieco zaskakująca, ale tylko dlatego, że spodziewałem się jej znacznie wcześniej.

Cytat:
Zatem osądzenie systemu musiało nastąpić, szczególnie, że nasz "antagonista" jest w istocie kolektywem. To sprawiało, że oba byty musza się wzajemnie zmierzyć i podważyć pewne prawa, dotąd uznawane za autorytarne.

Tak czy inaczej sprawa dobiegła końca i spokojnie można by poprowadzić nową. Te są dostępne choćby w serii anime, która mocno odbiega od tego co poznałem w mangach.


:-D

"Psycho-Pass" 2 #5
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-13, 15:51   

A teraz trzecie! "Bękart" - czyli znowu nowość :-D :



Cytat:
Ten komiks to idealny przykład na to, że dzieło nie musi być rewolucyjne czy oryginalne, aby dobrze się je czytało. Musi być po prostu solidnie skonstruowane u podstaw. I tak mamy w tym wypadku. Wyraziste postacie, prosta historia z serią niepospolitych rabunków, szybkie tempo akcji i solidne dialogi. Do tego kilka naprawdę ciekawych zwrotów akcji oraz zaskakujący finał. Całość, w tym wypadku, zwieńczona świetnym, czarno-białym rysunkiem, który dodaje całości klimatu rodem z klasycznych filmów obyczajowych z nutą akcji w tle.


:-D

"Bękart"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14355
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-14, 17:55   

"Bajka na końcu świata" #5: Odległe krainy" - pozdrawiamy Artura :-D :



Cytat:
W poprzednim tomie Bajka i Wiktoria się rozstały, dlatego ten tom jest ukazany tylko z punktu widzenia naszej psiny. Przynajmniej w większości.

Cytat:
Komiks jak zwykle porusza kilka istotnych kwestii, typu przyjaźń, wierność lub wykorzystywanie słabszych. To ważne, aby dzieciom wpajać odpowiednie wartości za młodu i ganić złe zachowanie. Ta seria robi to perfekcyjnie, co już wielokrotnie pokazała, a przy tym opowiada naprawdę ciekawą i złożoną historię.




"Bajka na końcu świata" #5: Odległe krainy"
Wczorajszy tekst od "Mamonia"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Forum KGB

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 12