Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kolorowe Zeszyty
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-14, 10:05   



Marek Turek "Magiczne obrazki":



Cytat:
Zapraszamy na uroczysty wernisaż w piątek 28 lutego o godz. 19:00. Na wernisażu, w ramach oprowadzenia autorskiego wykonane zostanie cudowne rozmnożenie komiksów (za pomocą kombinatoryki), przeprowadzony zostanie również skondensowany kurs scenopisarstwa (z zastosowaniem kart tarota), oraz kilka innych, równie zaskakujących działań komiksowych.

Wystawa prezentowana w Galerii Tymczasem ma charakter przekrojowy i obejmuję całą twórczość autora. Zobaczymy na niej zarówno klasyczną ekspozycję plansz (również oryginałów) przestrzenną wizualizację dot. komiksu "Bellmer. Niebiografia", komiksy przestrzenne oraz wewnątrz galeryjne murale.


:!:

Marek Turek "Magiczne obrazki"

Bardzo dziękujemy za informację :)

A poniżej recenzje albumu "Bellmer. Niebiografia":

- pisał Marcin Kamiński
- opowiadał "Konglomerat Podcastowy"
Marek Turek
Wykaz publikacji
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-15, 09:13   



"Coda", tom 1 - recenzuje Krzysztof Ryszard Wojciechowski:



Cytat:
W komiksie "Coda" bardzo udanie połączono typową opowieści fantasy z konwencją post-apo - mamy tu fantastyczne uniwersum, które dotknął globalny kataklizm i została w nim w większości zniszczona wszelka magia. Świat tu przedstawiony jest więc dobrze znany każdemu szanującemu się nerdowi i łatwo w niego wejść, ale zarazem jest w nim też pewna świeżość i nieprzewidywalność.

Cytat:
Z rysunkami jest nieco inaczej. Odpowiedzialny jest za nie Urugwajczyk Matias Bergara. To zdolna bestia, która wybitnie odnalazła się w tej nietypowej konwencji fantasy/post-apo. Proponowane przez niego postacie są semi-realistyczne, co świetnie pasuje do opowiedzianej tu historii, a obrazowane potyczki toczone przez głównego bohatera pełne dynamizmu.


:-D

"Coda", tom 1
To trzecia wizyta tej historii.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-16, 13:01   



Również i tutaj materiał na temat "Mężczyzny, który gromadził rupiecie" czyli otwarcia "Miasta wyrzutków" - pisze a jakże Janusz Samborski :) :



Cytat:
Możliwość rozmawiania z przedmiotami jest rzadko spotykanym motywem, co daje spore pole do popisu autorowi, który w tej kwestii spisał się bardzo dobrze. Nie tylko obdarzył przedmioty martwe zdolnością komunikacji z Jacquesem, ale również nadał im charakter.

Cytat:
Warstwa graficzna idealnie wpasowuje się w fabułę komiksu. Brudny acz dynamiczny styl, świetnie oddaje klimat mało przyjaznego miasta, w którym toczy się akcja historii.


:)

"Miasto wyrzutków #1: "Mężczyzna, który gromadził rupiecie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-17, 18:50   



Przemek Pawełek tak oto się wypowiada o zatytułowanym "Koszyczek migdałów" ósmym tomie przygód "Kota rabina":



Cytat:
Dzień Kota Elo

Komiksy z cyklu "Kot rabina" mają to do siebie, że w najgorszym przypadku są po prostu OK, choć bywają też znakomite. Jak pisałem niedawno - ucieszył mnie i powrót cyklu Joanna Sfara na nasz rynek, i fakt, że tytuł nie przepadł razem z Wydawnictwem Komiksowym. Timof Comics dalej dowozi - i bardzo dobrze.

Poprzedni, siódmy tom w jak zawsze żartobliwy, ale i serdeczny sposób poruszał temat dialogu pomiędzy kulturami i religiami. Tom ósmy zatytułowany "Koszyczek migdałów" nie odchodzi za daleko od tego wątku, bo przecież religia jest tu od początku motywem przewodnim. Tym razem francuski autor odnosi się do kwestii związków, miłości, a także przechodzenia na judaizm. Ludzkie małe dramaty znowu są tu pożywką dla złośliwości kota, który prowokuje, drażni i wykpiwa. Gadający kocur bardziej niż dotąd wydał mi się ucieleśnieniem żydowskiej autoironii i przewrotnego poczucia humoru, głośną werbalizacją tego, co religijnym żydom przez gardło nie przejdzie, choć w skrytości ducha mogą sobie myśleć. Wszystko to oczywiście przedstawione rozedrganą sfarową kreską, który gdy chc,e to skręca w stronę umownego realizmu, byle nie za często, bo kot wygląda najzabawniej bazgrolony, zwłaszcza jak dostaje histerii, strzela focha albo się ekscytuje.

Czyli: fani i tak po ten tom sięgną, i się nie zawiodą. O ile pamiętam to najmniejsze wrażenie na mnie robiły okolice 4 i 5 tomu, ale swoje pewnie robił przesyt, gdy były konsumowane w pewnym ciągu w ramach pięcioksiągu. Jeśli ktoś zaś fanem nie jest, to pewnie nie czytał, odsyłam do tomów pierwszych, o ile nadarzy się takowa sposobność.

"Kot Rabina t8: Koszyczek migdałów" od Timofa, 64 strony (w tym kilka kolorowych szkiców) na twardo za okładkowe 49PLN.


:)

Pierwszy tekst
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-19, 16:56   



"Tajemnicza opowieść o zwłokach bez twarzy" - "Diesel" jest drugim, który opowiada o mandze "Utsubora":



Cytat:
Od strony wizualnej manga prezentuje się bardzo dobrze. Kreska jest prosta, surowa i nieprzesadzona. Czyta się ją dzięki temu bardzo dobrze, jest to przyjemne dla oka. Pozwala to czytelnikowi skupić się na fabule. Podsumowując kreskę to idealnie komponuje się z dojrzałą fabułą mangi.

Cytat:
Można powiedzieć, że autorka stworzyła tak szeroko gatunkowo dzieło, że każdy na pewno znajdzie coś dla siebie.
W przypadku "Utsubory" mamy do czynienia z fabułą bardzo tajemniczą, a zarazem trzymającą w napięciu.


:)

"Utsubora"
Artykuł od Michała Lipki
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-20, 09:04   



Drugi w dniu dzisiejszym tekst od Marcina Chudoby - cieszymy się :-D - "Kapitan Ameryka" #1: "Zimowy Żołnierz":



Cytat:
Recenzowanemu komiksowi nie można odmówić ciężkiego klimatu niepokoju, budowanego wraz z kolejnymi rozdziałami oraz retrospekcjami z czasów drugiej wojny światowej. Brubaker świetnie operuje scenami akcji oraz tajemnicami, tworząc tym samym niesamowicie wciągającą i angażującą opowieść. Wszystko jest dokładnie i precyzyjnie przemyślane.

Cytat:
Oprawę graficzną cechują realizm, dokładność wykonania, szczegółowość elementów otoczenia i projektów postaci. Sceny walki i pościgów zostały oddane z należytą dynamiką. Ciemna tonacja kolorystyczna potęguje nastrój niepokoju oraz zbliżającego się zagrożenia.


:)

"Kapitan Ameryka" #1: "Zimowy Żołnierz"
O tej pozycji czytamy po raz piąty.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-20, 12:11   



Radosław Frosztęga jako drugi recenzuje będący zakończeniem cyklu tom szesnasty "Dimension W":



Cytat:
Widowiskowa akcja, która znana jest z wcześniejszych tomów, zaczyna się tutaj dopiero pod koniec, będą przysłowiową wisienką na torcie. Całość jest naprawdę dobrze skrojona i przemyślana, jednak trudno zaprzeczyć faktowi, że dla kogoś, kto regularnie śledził losy bohaterów, końcówka od pewnego momentu mogła być odrobinę zbyt przewidywalna.

Cytat:
Jeśli chodzi o warstwę artystyczną, to jest dokładnie tak jak we wcześniejszych częściach, czyli bardzo dobrze. Twórca od samego początku epatuje w swoim dziele wyrazistą i zdecydowaną kreską tworzącą zarówno bardzo dobrze nakreślone sceny akcji, jak i postacie, które świetnie kontrastują z bielą królującą w tłach kolejnych kardów.


:)

"Dimension W" #16
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-20, 12:39   



Adam Grochocki dzieli się przemyśleniami po zapoznaniu się z częścią pierwszą "DMZ" - "Strefy zdemilitaryzowanej":



Cytat:
Scenariusz napisał Brian Wood, a za rysunki odpowiedzialny jest Riccardo Burchielli. Panowie rozumieją się doskonale, więc każda scena, każdy dialog, każda wskazówka są przedstawione w sposób niezwykle sugestywny. Sama kreska jest dość oszczędna, jeśli chodzi o projekty postaci. Przerysowane sylwetki i twarze to tutaj norma.

Cytat:
"DMZ. Strefa zdemilitaryzowana" Tom 1 to brutalna, bezkompromisowa historia nowej wojny domowej, w której nie ma ani tych dobrych ani tych złych. To historia człowieka, który znalazł się w samym jej środku i próbując przeżyć relacjonuje nam życie tych najbardziej nią dotkniętych.


:idea:

"DMZ" - "Strefa zdemilitaryzowana" #1
Czytajcie ostatnio w niedzielę
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-25, 14:46   



"Liczba to bowiem człowieka. A liczba jej: Sześć" - "Stranger Things" #2: "Szóstka" w opinii Macieja Tomczaka:



Cytat:
Fabuła komiksu właściwie niczym nie jest w stanie zaskoczyć. A mając za punkt wyjściowy tak świetny materiał, jakim jest serial (nawet jeśli wtórny względem dotychczasowych osiągnięć kultury popularnej), autorka mogła pokusić się o poprowadzenie losów Szóstki w zupełnie inny sposób.

Cytat:
Edgar Salazar postąpił w zbliżony sposób, chociaż w jego wypadku nie jest to aż tak - nomen omen - widoczne. Każdy z kadrów jest od siebie oddzielony wyraźną ramką, podobnie jak wypowiedzi występujących na nim postaci czy komentarze, a kreska rysownika jest realistyczna.


;)

"Stranger Things" #2: "Szóstka"
To pierwsza recenzja drugiego tomu - poszukajmy wiadomości o pierwszym.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-26, 09:30   



"Star Wars Komiks" #1/2020: "Bunt na Kalamarze":



:)

"Star Wars Komiks" #1/2020: "Bunt na Kalamarze"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-27, 13:39   

Cztery recenzje zatytułowanego "Cmentarzysko Bogów" drugiego tomu "Ligii Sprawiedliwości" :-D :



- pisze Michał Żołyński:

Cytat:
W komiksie Liga Sprawiedliwości tom 2 - Cmentarzysko Bogów mamy tak naprawdę dwa główne wątki. Pierwszy i chyba najciekawszy to pozaziemscy bogowie oceanów. Przybyli oni na ziemię sprowadzając ogromne zagrożenie. Drugi watek dotyczy Luthora i Totalności. Trzeba przypomnieć, że w pierwszym tomie skompletował on nowy Legion Zagłady. Scenarzyści bardzo ładnie pływają pomiędzy wątkami.

Cytat:
To, co mnie zdecydowanie zaskoczyło w komiksie Liga Sprawiedliwości tom 2 - Cmentarzysko Bogów to wykorzystanie Wonder Woman i Aquamena. Nie spodziewałem się, że staną się oni praktycznie głównymi bohaterami tego tomu. Jako fan władcy Atlantydy jestem zadowolony.


:)

"Liga Sprawiedliwości" #2: "Cmentarzysko Bogów"

- pisał Andrzej "Tallos" Radziejewski:

Cytat:
Ocena całości nie jest tym razem prosta i chociaż tom nie zasłużył na takie peany, jak jego poprzednik, nie jest także zły.

Cytat:
Nie brakuje takich, którzy twierdzą, ze to przez spory udział w całości Jamesa Tyniona IV, ale osobiście podobało mi się sporo z jego samodzielnych scenariuszy czy kooperacji ze Scottem Snyderem, stąd winę za pogorszenie jakości ponosi cały zespół, a nie tylko jedna osoba. Dużo lepiej należy ocenić zespół graficzny, ale ciężko by było inaczej, skoro przy stole kreślarskim spotkały się takie tuzy jak Mikel Janín, Howard Porter i Francis Manapul, wsparte przez mniej znanych (przynajmniej mnie), ale całkiem niezłych Frazera Irvinga, Bruna Redondo i Scotta Godlewskiego.


:)

"Liga Sprawiedliwości" #2: "Cmentarzysko Bogów"

- pisał Sebastian Smyk:

Cytat:
Główna wisienka na torcie to bardzo spójny i ciekawy wątek wnoszący nowe informacje do historii Atlantydy. Mamy okazję poznać początki Atlantydy, historię jednego z największych bohaterów podwodnego świata, i przy okazji dowiadujemy jak się podstępni i samolubni mogą być greccy bogowie (konkretniej jeden z nich). Historia jest bardzo intrygująca, a pozaziemscy bogowie oceanów rozpisani w ciekawy sposób. Szkoda, że Snyder i Tynion nie zagłębili się w postacie dopowiadając więcej na ich temat, ale to co otrzymaliśmy jest wystarczające dla czytelnika.


:)

"Liga Sprawiedliwości" #2: "Cmentarzysko Bogów"

- pisał "reece":

Cytat:
Świetnie przedstawia się motyw mitologiczny w tym tomie, otrzymaliśmy nie tylko nowe, potężne bóstwa, ale i przerażające stworzenia (Kraken śmierci) czy kilka legend lub przesłanek. Cała ta mistyczna otoczka dodaje niesamowitego klimatu całej powieści. Autor także powoli prowadzi nas przez całą fabułę, najpierw kładąc odpowiednie fundamenty pod nadchodzące wydarzenia, a następnie serwując nam na pół zeszytu kadry, z których akcja się wręcz wylewa.

Cytat:
Może to zabrzmieć nieco dziwnie, jednak jestem zdania, że najlepiej wypadła…szata graficzna powieści! Jest niezwykle efektownie i szczegółowo, bardzo solidna kreska i niesamowicie dobrane kolory.


:)

"Liga Sprawiedliwości" #2: "Cmentarzysko Bogów"

A tutaj dwie recenzje tomu pierwszego.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-29, 07:29   



"Brzęczący finał". Aleksander Krukowski recenzuje zatytułowany "Mroczny Wszechświat" trzeci i ostatni tom cyklu "Batman Metal":



Cytat:
Tak, Snyder wplata do akcji Sandmana, jednego z Nieskończonych. Sen wyjaśnia sporo z tego, co dzieje się na łamach Metalu i wprowadzenie tej postaci, choć zaskakujące, okazuje się dobrym posunięciem.

Cytat:
Nadal jest mrocznie, groźnie, przytłaczająco, ale szybko ten klimat zostaje przełamany narastającą wzniosłością. Od połowy tomu wzniosłość staje się dominującą kategorią i jeśli nie jesteście na nią odporni, będziecie co chwilę odczuwali dreszcz przebiegający po plecach.


:mrgreen:

"Batman Metal" #3: "Mroczny Wszechświat"
To co już Wam wciskałem do czytania i słuchania
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-02-29, 10:40   



"Konszachty z wrogiem" - Paulina Korek omawia album "Superman. Imperius Lex":



Cytat:
Gdy na przykład bohaterowie walczą ze sobą, nie mogą za dużo rozmawiać, bowiem nie wydawałoby się to czytelnikowi zbyt realne. Jeśli ktoś bierze udział w bitwie, to nie ma czasu na pogawędki. I to wszystko znalazło się w tym tomie przygód Człowieka ze Stali. Na koniec trzeba dodać wciągającą fabułę oraz świetnie wykreowane postaci. Naprawdę ciężko się oderwać od tej historii, chociaż jedynie do pewnego momentu.

Cytat:
Wadę tego komiksu stanowi fakt, że w pewnym momencie zaczyna mnie nudzić. Nie wiem do końca, czym to jest spowodowane, może tym, że historię tą przepełniono walkami. I z jednej strony generuje to spore zainteresowanie ze strony czytelnika, lecz z drugiej im pojawia się ich więcej, tym coraz bardziej irytują.


:P

"Superman. Imperius Lex"
O tej historii ostatnio było w sierpniu.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-01, 07:49   



"Wizerunek japońskiego społeczeństwa w komiksach Yoshihiro Tatsumiego" - pisze Tymo Wojciechowski:



"Wizerunek japońskiego społeczeństwa w komiksach Yoshihiro Tatsumiego"

Dziękujemy :-D

Trzeba sobie zainstalować aplikację :)
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14722
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-03-05, 09:26   



Przemek Pawełek i omówienie szóstego tomu "Invincible" :-D :



Cytat:
O poprzednim tomie Invincible pisałem w tonie lekkiego zawodu, że za dużo wypełniaczy, nieco ospale to się posuwa do przodu. Napisałem także 'Kirkman lubi sobie skumulować pewne wątki, by potem je odpalić na pełnych obrotach, ale mam wrażenie, że najlepsze co ta seria ma do zaoferowania już za mną'. No to miałem rację tylko połowicznie, bo Kirkman sobie pewne wątki zakisił, by odpalić je właśnie w tomie szóstym, a seria znowu nabiera rumieńców.

Nie chcę się bawić w wyliczankę by nie spoilować, ale znowu są konkrety - skrystalizowane zagrożenie dla ludzkości z paru różnych stron, rządowa agencja która robi sporo dobrego, ale też odwala krecią robotę, powrót wątku ojca, do tego życie rodzinne i miłosne głównego bohatera. Wszystkie te wątki idą równolegle do przodu i niejako ewoluują, zmienia się też nieco psychologiczny portret bohatera, który bardziej dojrzewa, czy wręcz nasiąka mrokiem.

No i oczywiście wszystko świetnie się ogląda i czyta, rysunki przednie, a narracja jak naoliwiona, co jest pewnym wyczynem, biorąc mnogość wątków. Kirkman zgrabnie je przeplata, choć jak na mój gust bohaterowie za dużo paplają. Momentami postaci bardziej przemawiają, niż ze sobą rozmawiają, jakby Kirkman chciał rozwodnić akcję, by stopniować dramaturgię na kolejne plansze, by mu się wszystko tak zmieściło w zeszycie, jak to sobie w jakimś konspekcie zaplanował. No i czytam wtedy te dymki z podwójną prędkością i umiarkowaną uwagą, chcąc się dowiedzieć co dalej, bo sama rozmowa niewiele wnosi. No ale to chyba jedyny mankament.

Tak więc bez zbędnego przedłużania - tak, dalej warto, znowu wierzę w to, że ta seria jeszcze mnie nie raz pozytywnie zaskoczy.

Invincible t6 - 336 stron na twardo i z bonusami za okładkowe 99,99PLN z Egmontu


:)

Przypomnienie wcześniejszych omówień - pisali:

- Wojtek "Rodzyn" Rozmus
- Mirosław Skrzydło
- Paweł Deptuch
- Jan Sławiński
- Sylwester Wilk
- "Misiael"
- Rafał "yaiez" Piernikowski
- Małgorzata Chudziak
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,27 sekundy. Zapytań do SQL: 13