Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-25, 12:48   

Ciekawi co dnia dzisiejszego? Bo ja tak :-D

1. "Robi się zimno" - "Batman" #8: "Zimne dni":



Cytat:
"Ślub" mimo dość przewidywalnej fabuły, był pięknym hołdem złożonym postaci Batmana. Wszystkie wcześniejsze fabuły Kinga zmierzały do tej chwili i to była godna kulminacja opowieści snutej przez pięćdziesiąt zeszytów. Teraz jednak scenarzysta stanął przed nowym wyzwaniem - uporaniem się z konsekwencjami tamtych wydarzeń i wyznaczeniem nowego kierunku serii. Tę drugą kwestię po części zaczął już w epilogu poprzedniego tomu - czy podejmuje tamtą tematykę teraz, nie będę Wam zdradzał - ale jednocześnie próbuje pokazać, co jeszcze kryje w zanadrzu i wychodzi mu to naprawdę dobrze.


"Batman" #7: "Zimne dni"
Audycja "Pogadajmy o komiksach"

2. "Czarodziejki z depresją" - "Czarodziejki.net" #6:



Cytat:
Ależ ta seria wciąga. Niby to typowa opowieść o czarodziejkach, gdzie biedne, zwyczajne dziewczyny dostają różdżki, dzięki którym mogą spełnić swoje marzenia. A przynajmniej tak się wydaje, bo choć ich artefakty mogą np. uzdrawiać, niemal zawsze służą do złego i tylko skracają życie użytkowniczek. Fakt, że te niewiele mają do stracenia, bo ich codzienność to pasmo nieszczęść i rzeczy, które chciałyby wymazać, niewiele zmienia. A tu jeszcze czai się zagrożenie - ze strony innych użytkowniczek / użytkowników i tych, którzy stoją za tym wszystkim - a jakby tego było mało, świat ma się skończyć niedługo. A przynajmniej tak się wydaje.


"Czarodziejki.net" #6
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-26, 14:58   

I raz: "Alien 3 razy 2" - "Alien 3 (niezrealizowany scenariusz)":



Cytat:
Po pierwsze to kawał dobrego horroru science fiction. Sprzecznego z kanonem, a także niekanonicznymi klasycznymi opowieściami znanymi z wydanych w Polsce miniserii, ale w niczym to nie przeszkadza. Trudno bowiem nie docenić wizji autora – odpowiednio nastrojowej i potraktowanej z należytym rozmachem - nawet jeśli nie ma tego klaustrofobicznego klimatu, jednego z najlepszych w serii, którym ociekał kinowy odpowiednik. Jest akcja, są niezapomniani bohaterowie, wreszcie jest także ciekawa zabawa tematem.


:)

"Alien 3 (niezrealizowany scenariusz)"

I dwa: "Tajemniczy staruszek i Śpiąca Królewna" - "Card Captor Sakura" #5:



Cytat:
Tajemnice, szkolne życie, wspominany już urok, świetny klimat i sympatyczne postacie. Taka jest właśnie "Card Captor Sakura", manga bardzo prosta, ale jakże trafiająca do czytelnika. Panie z Clampa, odchodząc od swojej zwyczajowej stylistyki pełnej mroku i detali, serwują nam opowieść dla młodych czytelników, utrzymaną na dodatek w modnej w czasach powstania serii (choć ostatnio za sprawą gry "Pokemon Go" temat znów wrócił do łask) stylistyce polowania na wszelkiego typu znajdźki, tak rozsławionej przez "Pokemona". Myliłby się jednak każdy, kto sądziłby, że dorośli odbiorcy nie mają tu czego szukać.


;)

"Alien 3 (niezrealizowany scenariusz)"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-26, 22:09   

I trzy:

"Amanda Ripley wraca do akcji" - "Aliens: Opór":



Cytat:
Czasem dostajemy klasykę, czasem absolutne nowości... "Aliens: Opór" należy do tych drugich i cokolwiek by o nim nie mówić, to razem z poprzedzającą go maxiserią "Aliens: Bunt" jedna z najciekawszych historii, jakie w ostatnich latach powstały w tym temacie.

Cytat:
Znów mamy akcję, klimat (różnorodny, bo i czekają nas mroczne, klaustrofobiczne scenerie, i pustka kosmosu, gdzie nikt nie usłyszy krzyku bohaterów, i wreszcie niemal sielskie plenery), szybkie tempo, bohaterów, których znamy i lubimy... A wszystko to połączone ze sobą zgrabną, zwartą fabułą.


:-D

"Aliens: Opór"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-27, 11:31   

Dochodzi południe - zatem... kolejny tekst od Michała :-D :

"Magical Girls of Cephiro" - "Magic Knight Rayearth" #5:



Cytat:
Gdy w Cephiro trwa walka o to, kto zostanie nowym filarem tego miejsca i zmieni je zgodnie ze swoimi marzeniami i wizjami, są tacy, którzy chcą raz na zawsze położyć kres dziejom magicznych rycerzy. Komu można w tej sytuacji zaufać? I świadkiem jakich wydarzeń staną się nasze dzielne dziewczyny?

Cytat:
Ale chociaż fabuła jest udana, prawdziwą gwiazdą całości jednak niezmiennie pozostają ilustracje. Podobne do tych z "X" tych samych autorek, a więc mroczne, szczegółowe, bardzo dynamiczne, pełne detali i z mnóstwem efektów, wpadają w oko.


"Magic Knight Rayearth" #5
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-28, 11:46   

"O to właśnie chodzi w prawdziwym shounenie" czyli przed momentem podrzucony przez Michała nowy artykuł. Teraz na temat "My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #15 :-D :



Cytat:
Wiele razy już pisałem, co takiego konkretnie czeka na czytelników w środku, więc pozwólcie, że po prostu przypomnę to, co już mówiłem. A zatem jest tu wszystko to, z czego gatunek słynie zaczynając od sympatycznego, choć fajtłapowatego bohatera-wybrańca, z którym może identyfikować się nastoletni czytelnik, przez szybką akcję, dużo humoru i nutę erotyki, na solidnej dawce walk skończywszy. Całość jest przy tym lekka, szybka w odbiorze i ma swój klimat, a ilość wydarzeń i ich tempo sprawiają, że nuda nie gości na stronach właściwie ani przez chwilę.


:P

"My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #15
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-11-29, 12:01   

Od Michała w dniu dzisiejszym omówienia takich oto pozycji - brawo :-D :

1. "Polowanie trwa" - "Shiki" #10:



Cytat:
Pewnym problemem całości są dwie rzeczy. Po pierwsze "Shiki" nie zaskakuje, a po drugie rysunki, (dziwne, czasem anemiczne postacie, niemalże oniryczne, oparte na zdjęciach plenery) nie każdego kupią, choć moim zdaniem dobrze pasują do całości. I to nawet bardzo. Trudno co prawda zarzucić tej serii wielkość czy większe ambicje, a jednak w swoim gatunku to pozytywnie wyróżniające się dzieło. Tym bardziej, jeśli patrzeć na nie przez pryzmat początków w lightnovelowej formie, której nie trawię.


:mrgreen:

"Shiki" #10

2. "Przyjaciele kontra przyjaciel" - "20th Century Boys. Chłopaki z dwudziestego wieku" #3:



Cytat:
Ta manga wciąga i fascynuje. Ta manga wzrusza i dostarcza emocji. Ta manga zachwyca klimatem i świetnie skrojonymi postaciami. Ale przede wszystkim należałoby powiedzieć, że ta manga zachwyca tym, jak… Urasawa po raz kolejny sprzedał nam właściwie to samo. Tajemnice przeszłości, bohaterowie z sekretami, dziwne roboty kroczące w mroku, podobne wątki, podobne kwestie poruszane w podobny sposób… Autoplagiat? Nie, bo Urasawa niemal do perfekcji dopracowuje wszystko to, za co kocha się jego twórczość, serwując nam dzieło, które oddziałuje na czytelników praktycznie na każdym polu. Emocjonuje, podsyca ciekawość, oferuje dynamikę, akcję, i przede wszystkim dużo sentymentów. Bo właśnie na tych ostatnich zbudowana jest większość całości, ale jak to właśnie doskonale pasuje do tej opowieści.


"20th Century Boys. Chłopaki z dwudziestego wieku" #3

"Jak tu nie kochać Hanami?". Artykuł Krzysztofa Tymczyńskiego:

Cytat:
Nie dość, że po stu dwudziestu stronach wykonując przeskok czasowy i wprowadzając zupełnie nowych (ale, co ważne, są i znajome twarze) bohaterów, Urasawa wprowadził nową świeżość do cyklu, ale także w przyzwoity sposób utrzymał moją uwagę. Nie wiemy bowiem, co dokładnie się wydarzyło w sylwestrową noc 2000 roku, ale już w tym tomie ”Chłopaków z Dwudziestego Wieku” pojawiają się pierwsze wskazówki, które pozwalają tę układankę chociaż trochę wyjaśnić. Jednocześnie nowi główni bohaterowie dokładają do opowieści swoje wątki i problemy, jednakże nie czuć tu, by zaczęło robić się tłoczno i duszno od nadmiaru elementów, które skupiają naszą uwagę.


"20th Century Boys. Chłopaki z dwudziestego wieku" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-02, 13:05   

Takie oto trzy artykuły na ciekawy początek tygodnia od Michała - pozdrawiamy Go z uśmiechem :-D :

1. "Na nowej ścieżce" - "The Promised Neverland" #12:



Cytat:
Dla tych, którzy jeszcze nie czytali serii, całość to przede wszystkim survival horror. Z dziećmi w roli głównej, dzięki czemu na czytelników czeka więcej emocji i wzruszeń - twórcy zresztą postarali się, by tych nie brakowało. Do tego dochodzą szybkie tempo całej opowieści, zwroty akcji, sympatyczni bohaterowie, którzy szybko kupują nasze serca, a także wieloznaczne i bardzo intrygujące postacie. A i tak najważniejszy jest klimat - mroczny, duszny, podszyty smutkiem i ciągłą niepewności. Jak tego nie cenić?


"The Promised Neverland" #12

2. "Krół Miura" - "Król Wilków":



Cytat:
"Król wilków", to opowieść zdecydowanie dla starszych, jeśli nie dla dorosłych czytelników. Mroczna, krwawa, brutalna i nie stroniąca od erotyki, ani przez chwilę nie oszczędza czytelnika, oferując mu zarówno mocne przeżycia serwowane w szybkim tempie, jak i dynamiczne, ujmujące swoją mocą pojedynki. Na tym polu opowieść mocno czerpie z shounenoweggo bitewniaka, bo akcja i walki, jak na Miurę przystało, dominuje, ale jednocześnie całość przeniesiona została na dojrzalszy grunt.


"Król wilków"

Przypomnienie prastarych omówień:

- Grzegorza Sieńko:

Cytat:
Polskie wydanie składa się z dwóch części: "Króla Wilków" i "Legendy Króla Wilków", dzięki czemu tomik wygląda pokaźnie, bo liczy ponad 400 stron. Nie powiem, ładna cegła, ale tego samego o treści powiedzieć nie można. Cała historia została przedstawiona zbyt skromnie. Brakuje mi jeszcze paru takich tomików, aby dało się to przedstawić w sposób pełny, nie ucinając wątków i nie skracając historii, która czasem jest traktowana po łebkach. Fabuła w efekcie jest przedstawiona w sposób chaotyczny i okrojony. Muszę przyznać, że momentami komiks po prostu nie trzyma się, trywialnie rzecz ujmując, kupy.


"Król wilków"

- "fm":

Cytat:
"Król Wilków" jako dwudziestoletnia manga nie oferuje nam szczególnie świeżego spojrzenia, a nawet początkowo sprawia wrażenie mocno naciąganej historii.

Cytat:
Grafika zaprezentowana w mandze wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony widać, że 23­‑letni Kentarou Miura już wtedy odznaczał się niepospolitym talentem i potrafił drobiazgowo przedstawić dawne uzbrojenie i architekturę, a z drugiej strony brakowało mu jeszcze wyczucia przy rysowaniu ludzi.

Cytat:
Sympatycy przygód Gutsa wiedzą dobrze, jakiego typu postaci i natężenia przemocy mogą się spodziewać. Oczywiście po jednym tomiku trudno oczekiwać koronkowej fabuły, ale jeśli ktoś szuka w mangach wzorca męskości pozbawionego nadmiernego bagażu psychologicznych niuansów, ma szansę być zadowolony z lektury.


"Król wilków"

3. "Artystka wyzwolona" - "Tamara Łempicka":



Cytat:
"Tamara Łempicka" to typowa komiksowa biografia. Dobrze wykonana – trudno mieć na tym polu jakiekolwiek zarzuty – jednak nie wyróżniająca się na tle podobnych opowieści. Virginie Greiner i Daphné Collignon snują tu skondensowaną do standardowych niespełna pięćdziesięciu plansz opowieść o życiu, czasach i twórczości tytułowej bohaterki, uzupełnionych o dodatek w postaci rysu historycznego, w którym możemy podziwiać kilka obrazów Łempickiej. Czyli w skrócie to, co być powinno.


"Tamara Łempicka"
To pierwsza recenzja aczkolwiek informacje już zamieściłem.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-03, 11:58   

Następne dwa artykuły od Michała! Cieszy nas to bardzo :-D :

1. "Japan fantasy" - "Japan":



Cytat:
Pierwszy rzut oka na opis tego komiksu, chwila czytania - ot ledwie kilku stron - i pojawia się pytanie: ale jak to, gdzie tu fantasy? Okładka plus nazwisko Kentarō Miury jednoznacznie kojarzą się z tym gatunkiem fantastyki, gdzie więc on jest? Cóż, odpowiedź jest prosta: dalej.

Cytat:
Pierwsze strony co prawda na kolana nie powalają, bo o ile plenery wypadają znakomicie, to już z twarzami bohaterów jest gorzej i nie ma co tego ukrywać, ale kiedy autor wkracza na swój ulubiony grunt i łapie wiatr w żagle, "Japan" zaczyna urzekać i wciągać, jak należy.


:)

"Japan"

I od razu dwie pradawne wypowiedzi:

- Dagmary Trembickiej-Brzozowskiej:

Cytat:
Trudno powiedzieć, czy ta manga jest dobra, czy raczej kiepska. Od strony graficznej nie powala - w 1992 roku Miura najwyraźniej nie miał jeszcze wyrobionej ręki.

Cytat:
Fabularnie manga jest nierówna. Z jednej strony całość nie trzyma się kupy: mamy podróż w czasie, wątek postapokaliptyczny, motywy rodem z "Mad Maxa" i "Bravehearta", proste, niemal schematyczne postaci i przewidywalne zakończenie. Jednocześnie jednak całość można odczytać jako metaforę ubraną w prostą historię.


"Japan"

- Tomasza Nowaka:

Cytat:
Japan to historia do bólu wręcz prosta, choć oparta na kulturze samurajów praktykowanej, ponoć, w pewnym sensie, właśnie przez jakuzę. Trzeba jej wszak oddać, że narysowana została bardzo sprawnie. A ponadto, pomimo wszystko, jest w tym komiksie coś, co wymaga refleksji głębszej.

Cytat:
Ksiązka ta powstała w 1992 r. Wówczas jeszcze Japonii mógł śnić się bezwzględny, światowy prymat technologiczny, a związane z nim pełne zawiści nastawienie Zachodu, być odczuwalne.

Cytat:
Dlatego też dziś Japan to z jednej strony opowieść mało "realistyczna", oderwana od sytuacji wyjściowej, a co za tym idzie - mało wciągająca, chyba że dla samych Japończyków. I to jest poniekąd strona druga.


"Japan"

2. "Być zwierzakiem" - "Kakegurui: Szał hazardu" #2:



Cytat:
Jak zauważa jedne z autorów, drugi tomik "Kakegurui" to zarówno kontynuacja, jak i swoista samodzielna, zamknięta opowieść. Jeśli nie czytaliście więc poprzedniej części, a ten komiks wpadł w Wasze ręce, śmiało możecie go przeczytać. Owszem, lepiej jest zacząć od początku, bo to jednak jedna duża opowieść, ale cóż, przynajmniej nie będziecie się tu czuć zagubieni, jeśli zdecydujecie się zignorować część pierwszą. A nawet jeśli, nie będzie to jakieś duże czy znaczące zagubienie.

Ale co poza tym ma Wam do zaoferowania ten tytuł? Przede wszystkim dobry klimat i akcję.


"Kakegurui: Szał hazardu" #2
A tutaj o tomie pierwszym.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-04, 19:58   

"Hotel of love" zatem... recenzja drugiego tomu "Sekretu panny Watanuki" dziś wieczorem od Michała :-D :



Cytat:
Widać już jaka to manga, prawda? Romantyczna, bardziej erotyzująca niż erotyczna i pełna wszelkiej maści komicznych pomyłek. Na stronach tomiku dzieje się dużo, jest napięcie, dowcipów nie brakuje, a jednocześnie mamy tu szkolne życie i tym podobne sprawy, które do gustu przypadną w szczególności nastoletnim odbiorcom. Nie jest to może wyszukana rozrywka, ale jednocześnie wcale nie jest głupia i nie obraża inteligencji czytelnika.


"Sekret panny Watanuki" #2
Przypomnienie omówienia części pierwszej
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-09, 16:25   

Ciekawi co w dniu dzisiejszym podrzucił Michał? Bo ja tak! Dziękujemy Mu rzecz pewna :-D :

1. "Początek i koniec Punishera" - "Punisher MAX" #7:



Cytat:
Co tu dużo mówić, jak każdy komiks Ennisa, tak i ten to dzieło mocne, kontrowersyjne, brutalne i przeznaczone stricte dla dorosłego czytelnika. Przede wszystkim jednak naprawdę warte przeczytania i polecenia każdemu, kto wie, że komiks to sztuka w niczym nie ustępująca kinu czy literaturze.

Cytat:
Siódmy tom "Punishera: Max" to dzieło, które miłośnikom pisarstwa niepokornego Irlandczyka dostarcza wszystkiego tego, za co kochają jego prace.

Cytat:
A szata graficzna? Cóż, jak pozostałe tomy serii, tak i ten jest pod tym względem udany. Czasem realistyczny i klimatyczny, czasem prostszy, to znów brudny i mroczny, robi wrażenie, wpada w oko i dobrze oddaje to, co oddawać ma, choć zdarzają się także słabsze elementy.


:)

"Punisher MAX" #7

2. "Dwadzieścia lat minęło: Przekleństwa, które coś niosą" - "Produkt" #1 (1/1999):



Cytat:
Dokładnie dwadzieścia lat temu grupka młodych zapaleńców z Michałem „Śledziem” Śledzińskim na czele, postanowiła rzucić na nasz rynek zupełnie nowe pismo komiksowe.

Cytat:
Patrząc na pierwszy numer z perspektywy lat, nie był w on jeszcze pełni wykształcony, ale stanowił już wtedy imponującą zapowiedź tego, co miało nadejść.

Cytat:
Wszystko to złożyło się wprawdzie na najsłabszy, ale jakże wspaniały numer "Produktu". Na początek przygody, wiodącej nas przez wiele lat ścieżkami polskich, czarnobiałych komiksów - sentymentalnej i wartej odbycia.


;)

"Produkt" #1 (1/1999)

3. "W cieniu nocy" - "Green Lantern: Najczarniejsza noc":



Cytat:
"Najczarniejsza noc" to bowiem znakomita, epicka rozrywka spod szyldu superhero. Lekka, wciągająca, pełna rozmachu, szybkiego tempa i zwrotów akcji. Nieskomplikowana, ale jakże intrygująca i o wiele bardziej udana od ostatnich eventów DC wydanych w Polsce, takich jak np. "Metal". Świetnie przy tym narysowana - w sposób realistyczny i szczegółowy - i ładnie wydana, robi duże wrażenie i aż żal, że nie możemy cieszyć się, choć częścią tie-inów (wszystkich było kilkadziesiąt więc nawet o nich nie marzę).


:P

"Green Lantern: Najczarniejsza noc"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-10, 10:47   

A cóż to dzisiejszego przedpołudnia od sympatycznego kolegi Michała? Otóż to - cieszymy się i to bardzo :-D :

1. "Los Trolli" - "Trolle z Troy" #1:



Cytat:
To w końcu dopiero pierwszy z trzech tomów zbierających całą, zamkniętą w dwunastu albumach opowieść o trollach z Troy. Opowieść poboczną, podobnie jak to było ze "Zdobywcami Troy", ale od "Zdobywców" lepszą, bo bliższą poziomem regularnym tomom "Lanfeusta". I, co równie ważne, oferująca wszystko to, za co kochamy komiksy z tego cyklu: humor, akcję, przygody, krew, epickie sceny itd. itd. Do tego dochodzą lekkość całości, jej zapadający w pamięć klimat i swoista magia, sprawiające że dzieło Arlestona i Tarquina czyta się dosłownie jednym tchem.


:-D

"Trolle z Troy" #1

2. "Ch...j z Baśniowem" - "Nienawidzę Baśniowa" #4: "Konali krótko i płaczliwie":



Cytat:
Kobieta w ciele małej dziewczynki z cynizmem mierzy się tym, co gotuje dla niej los. A los gotuje dla niej wiele. Piekło, do którego trafia (ach ilu już komiksowych bohaterów tam było, od Lobo zaczynając, na Wolverine’ie skończywszy) wcale nie jest najgorsze.

Cytat:
"Nienawidzę baśniowa" to jednocześnie opowieść pełna akcji, typowych dla fantasy elementów i obrzydliwej, baśniowej słodyczy. Nasza prawie że, niemalże urocza bohaterka bierze motywy z bajek, miesza je z tymi popkulturowymi i przepuszczone przez maszynkę do mięsa - i to bynajmniej daleką od czystości.


:P

"Nienawidzę Baśniowa" #4: "Konali krótko i płaczliwie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-11, 20:08   

Na dobranoc w dniu dzisiejszym taka oto nowość od kolegi Michała :-D :

"Jaka to dystopia?" czyli "Czas nienawiści" #1:



Cytat:
Z dystopijnymi wizjami przyszłości zawsze jest jeden zasadniczy problem: ich twórcy, wiedząc że przedstawiają nam je bardziej w alegorycznej, niż dosłownej formie, uważają, że nie muszą dbać o realizm, choć jednocześnie starają się przekonać nas o prawdziwości swoich historii.

Cytat:
Tu jednak autorzy trzymają się wspomnianego rozdarcia między metaforyczną przypowieścią, a realizmem. Nie do końca mnie to kupuje, ale na szczęście album ma do zaoferowania wiele dobrych elementów.

Cytat:
Całość jest brudna, surowa i utrzymana w ciemnej tonacji. Pod pewnymi względami przypomina mi to polskie współczesne dzieła, które okres PRL-u przedstawiają tak, jakby nie istniało tam nic dobrego, ale mimo to i tak "Czas nienawiści" ma swój urok.


:mrgreen:

"Czas nienawiści" #1
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-13, 09:10   

Co nowego u Michała? Ano to - pozdrawiamy kolegę :-D :

1. "Uciec od rzeczywistości" - "Odyseja Hakima" #1: "Z Syrii do Turcji":



Cytat:
Owszem, opowieść ta nie poraża aż tak bardzo, jak by mogła, ale też i nie pozostawia czytelnika obojętnym. Całość snuta jest w leniwym rytmie, ze sporą ilością tekstu, ale zarazem wciąga, intryguje i emocjonuje, a co ważne, angażuje nas – nasze serca i umysły - w to, co spotyka Hakima. Warto też docenić fakt, że jest to lektura co prawda zaangażowana, ale wstrzymująca się od epatowania oczywistym przesłaniem - pokazuje prawdę, niczego nam nie narzuca i to się ceni.


:)

"Odyseja Hakima" #1: "Z Syrii do Turcji"

2. "The Goon, the bad and the ugly" - "The Goon: Kolekcja" #3:



Cytat:
Zamiast pytać jednak, co możecie tu znaleźć, bardziej adekwatnie byłoby zadać pytanie, czego w tym komiksie nie ma! Od nawiązań do złotej ery kiczowatej fantastyki i pulpowych czytadeł, przez czerpanie pełnymi garściami z tanich horrorów i starych komiksów, po inspirowanie się szeroko pojmowaną popkulturą... Wszystko to jest tutaj, a wymieniać można by długo, ale ogólny ogląd przekroju tematycznego już macie. Co najważniejsze to fakt, że wszystko to ze sobą doskonale współgra, a to w opowieść opartej na żonglowaniu motywami i schematami podstawa. Ale jednocześnie równie ważny staje się tu klimat całości, który powinien być jednocześnie wyrazisty, jak i różnorodny.


;)

"The Goon: Kolekcja" #3
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-16, 06:35   

"Coś czai się w kanałach" - recenzja czternastego tomu "Murciélago" na powitanie nowego tygodnia u Michała - dziękujemy :-D :



Cytat:
Szybkie samochody, seks, dużo erotyki, przemoc, seksowne bohaterki, szybkie tempo... Długo można by wymieniać. Kogo to interesuje poza prawdziwymi facetami? I to takimi pełnoletnimi? To wszystko jednak to tylko pozory, który szybko znikają, gdy tylko zaczniecie przygodę z całą opowieścią.

Cytat:
"Murciélago" bowiem to opowieść, która poza powyższymi elementami oferuje przede wszystkim znakomite żonglowanie schematami znanymi z horrorów, thrillerów i sensacji - schematami, a wręcz motywami. Poza tym zapewnia także solidną dawkę humoru, lekkości, a nawet słodkiego, ujmującego uroku.


:P

"Murciélago" #14
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14375
Skąd: Puławy

Wysłany: 2019-12-17, 10:33   

"Dimension end" czyli rzecz o szesnastym, ostatnim tomie "Dimension W" - fajnie kolego Michale :-D :



Cytat:
Gotowi na niemal trzysta stron ostatnich przygód naszych bohaterów?
Ziemi grozi zagłada. Apokalipsa zbliża się wielkimi krokami. Siostry zostały zebrane.

Cytat:
Spójrzcie na sam świat, świat przyszłości, pełen zaawansowanych sprzętów, a jednocześnie przypominający coś dawnego minionego (pierwsze skojarzenia z realiami "Naruto" są jak najbardziej słyszane). Albo na gatunkowe przynależności - to opowieść o poszukiwaniu typowych tajemniczych znajdziek ("Pokemon"), połączona z bitewniakiem (tu chyba nawet nie muszę wymieniać żadnego tytułu) i mieszanką licznych motywów - całość przełamana była momentami nawet iście gotyckim horrorem osadzonym jednak w techno realiach.


;)

"Dimension W" #16
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 12