Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kamień z serca - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-01, 11:29   

Również Marcin Kamiński zmierzył się z otwarciem "Promethei":



Cytat:
Moore cały czas zaskakuje czytelników. Bawi się formą i językiem wplatając do swojego tekstu fragmenty wiadomości z serwisów informacyjnych, poezję a nawet piosenki. Czytając "Prometheę" nigdy nie wiecie czego spodziewać się po kolejnej stronie. I tyczy to zarówno scenariusza jak i rysunków.

Cytat:
Williams bez problemu żongluje stylami i technikami rysowania tworząc dynamiczne, zaskakujące plansze do maksimum wykorzystujące potencjał komiksowego medium.


"Promethea" księga pierwsza
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-08-02, 12:24   

A dzisiaj trochę wcześniejszy (tak wyszło) artykuł Marcina Kamińskiego - ""Wellington" nowy komiks Piotra Kowalskiego" :) :



Cytat:
Polski rysownik Piotr Kowalski, współautor udanej serii "Bloodborne", narysuje dla IDW pięciozeszytową miniserię "Wellington".

Pomysłodawcą komiksu jest Aaron Mahnke, autor popularnego podcastu "Lore", w którym przybliża słuchaczom przerażające i prawdziwe historie. Bohaterem "Wellington" będzie Książę Wellington, detektyw specjalizujący się w rozwiązywaniu spraw paranormalnych, któremu nieobcy jest świat potworów.

Scenarzystami komiksu będą Delilah S. Dawson. Za jego stronę graficzną odpowiedzialni są Piotr Kowalski i Brad Simpson. Pierwszy zeszyt trafi do sprzedaży zimą.


""Wellington" nowy komiks Piotra Kowalskiego"
Piotr Kowalski
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-27, 14:00   

O jak długo nie było czegoś nowego u Marcina Kamińskiego - no ale dzisiaj jest - czyli fajnie rzecz jasna :-D :

"Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny":



Cytat:
To bardziej obyczajowa opowieść o dorastaniu i dojrzewaniu niż kryminał, ale i wątku sensacyjnego w niej nie brakuje. No i opatrzona jest znakomitym, emocjonującym finałem. Perypetie Ellie scenarzysta Ed Brubaker umiejętnie wykorzystuje do wplecenia w fabułę komiksu licznych odniesień do muzyki i artystów, na których życiu cieniem położyły się narkotyki.

Cytat:
Graficznie jest, jak zawsze w przypadku Seana Phillipsa, bez zarzutu, choć i w tym aspekcie nieco się pozmieniało. Do tej pory wszystkie komiksy spod szyldu "Criminal" kolorowane były kolorowane przez Vala Staplesa i Elizabeth Breitweiser. "Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny" jest pierwszym, w którym tego zadania podjął się Jacob Phillips, prywatnie syn Seana Phillipsa.


:!:

"Wszyscy moi bohaterowie to ćpuny"
O tej historii było ostatnio w poniedziałek
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-09-27, 15:19   

I raz jeszcze dzisiaj Marcin Kamiński - tym razem z nowością pośród nas (w końcu dzisiaj premiera tej powieści graficznej :-D ) - a mianowicie z analizą albumu "Batman. Biały Rycerz":



Cytat:
Fabuła historii zasadza się na przewrotnym pomyśle zamiany Batmana i Jokera miejscami, gdzie to pierwszy z wymienionych zajmuje miejsce arcyzłoczyńcy, a drugi jego "dobrego" przeciwnika. I Murphy bardzo fajnie ten koncept rozwija.

Cytat:
Murphy bawi się konwencją i postaciami (bardzo podoba mi się to, co zrobił z Harley Quinn) przez większość czasu skutecznie zaskakując czytelnika.

Cytat:
Choć scenariuszowo nie udało się Murphy'emu uniknąć kilku potknięć, od strony graficznej "Batman. Biały Rycerz" to prawdziwe tour de force amerykańskiego artysty. Charakterystyczna, ostra kreska Murphy'ego znakomicie sprawdza się zarówno w naszkicowanych z rozmachem scenach akcji jak i kameralnych sekwencjach obyczajowych.


:brawo:

"Batman. Biały Rycerz"
Szczegółowe informacje, obszerny opis i również przykładowe plansze
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-07, 04:56   

Marcin Kamiński i kolejne nowości u nas! W dniu dzisiejszym są to:

1. "Żyjąca śmierć":



Cytat:
To inteligentna opowieść fantastyczna, w której przygoda miesza się z melodramatem, a całość przedstawiono w konwencji wiktoriańskiej opowieści grozy. To również oryginalna wariacja na temat historii potwora Frankensteina, a przede wszystkim trzymająca w napięciu i zaskakująca opowieść rozrywkowa, którą przeczytacie z zaangażowaniem od pierwszej do ostatniej strony.

Cytat:
Tym co przykuje Waszą uwagę w pierwszej kolejności będą rysunki.

Cytat:
Varandzie udało się wykreować sugestywny, hipnotyczny wręcz świat, gdzie nowoczesna technologia miesza się z wiktoriańską scenografią i kostiumami. Osiągnięcie tego efektu, który docenią miłośnicy kreski Andreasa, kosztowało Varandę cztery lata pracy, ale jej efekt jest zachwycający.


:-D

"Żyjąca śmierć"
Informacje, opis i przykładowe grafiki

2. "Eileen Gray. Dom pod słońcem":



Cytat:
Komiks polskiej rysowniczki Zosi Dzierżawskiej i francuskiej architektki Charlotte Malterre-Barthes przypomina życie i twórczość irlandzkiej artystki. Robi to w popularnej dziś konwencji "scenek z życia”. Klamrą opowieści jest kilka miesięcy w 1933 roku, które Eileen Gray i Jean Badovici wspólnie spędzają w E-1027. Ta historia przerywana retrospekcjami przybliżającymi przeszłość projektantki jak również nielicznymi antycypacjami opowiadającymi o wydarzeniach jakie rozegrały się po roku 1933. Te zabawy z chronologią czynią z "Eileen Gray. Domu pod słońcem" komiks przyjemny w odbiorze, aczkolwiek po skończeniu lektury ma się poczucie dużego niedosytu.


;)

"Eileen Gray. Dom pod słońcem"
Informacje, opis i artykuł "WKP"
Zaproszenie na spotkanie z Zosią Dzierżawską
Zapowiedź + link do artykułu o bohaterce historii

3. "Bloodshot: Odrodzenie" #03: "Staroświecki":



Cytat:
"Staroświecki" to najbardziej rozrywkowa odsłona serii "Bloodshot. Odrodzenie”. O ile w poprzednich tomach Jeff Lemire w pierwszej kolejności skupiał się na bohaterach, tutaj główny nacisk położył na akcję, która wręcz wylewa się z komiksowych kadrów. Jego scenariusz od pierwszych stron budzi porównania do "Mad Maxa" i "Old Man Logana", ale Lemire nic sobie z tego nie robi. Swobodnie bawi się postapokaliptyczną konwencją nie kryjąc swoich inspiracji, ale – co najważniejsze – wykorzystując je do stworzenia nowej, trzymającej w napięciu historii. Historii, w której obok Bloodshota pojawiają się również inni ważni mieszkańcy uniwersum Valiant, a na każdego z nich Jeff Lemire ma zaskakujący i intrygujący pomysł.


"Bloodshot: Odrodzenie" #03: "Staroświecki"
Informacje, opis i galeria
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-01-06, 11:51, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-10-16, 14:22   

Marcin Kamiński tak pisze o "Kronikach Francine R.":



Cytat:
Czytając "Kroniki Francine R." towarzyszyły mi te same emocje jak przy lekturze "Córki Mendla" Martina Lemelmana. Oba komiksy są dobrze udokumentowane, opowiadają przerażające, bardzo osobiste historie i oba są, niestety, niespecjalnie oryginalne.

Cytat:
O wojnie się czytało, wojnę się oglądało, o wojnie się słuchało podczas rodzinnych spotkań, na szkolnych akademiach czy harcerskich ogniskach, gdzie często gościli weterani.

Cytat:
To nie jest zły komiks. "Kroniki Francine R." to kolejna obrazkowa biografia, którą czyta się szybko i bez bólu. Równie szybko, jednak, się o niej zapomina.


"Kroniki Francine R"
Poprzednie dwie wypowiedzi
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-10, 10:12   

Marcin Kamiński i recenzja pierwszej części cyklu "Donżon":



Cytat:
"Donżon" często określany jest mianem parodii fantasy. To nie do końca prawda. Owszem, komiks jest zabawny i w ironiczny sposób bawi elementami charakterystycznymi dla gatunku, ale to zaledwie część atrakcji jakie skrywa. Celem Trondheima i Sfara było stworzenie tętniącego życiem świata, w którym wszystko byłoby możliwe. Stąd też znajdziemy w "Donżonie" historie humorystyczne, ale nie brakuje w nim również opowieści rozdzierających serce (premiera tych dopiero przed nami). A czytając je ani przez chwilę nie ma się poczucia, że któraś z nich jest nie na miejscu albo nie pasuje do innych.


"Donżon" #1
To trzecie opowiedzenie o tym albumie.
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-11-11, 06:43   

Marcin Kamiński jako trzeci opowiada o "Złotym Berlinie":



Cytat:
Z wywiadu z autorem, umieszczonego na końcu albumu, możemy dowiedzieć się, że Jysch drobiazgowo przeanalizował tysiące archiwalnych materiałów, żeby wiarygodnie oddać w kadrach nie tylko topografię miasta, ale również charakterystyczne dla czasów Republiki Weimarskiej ubiory, fryzury, sposób zajmowania miejsca w restauracjach a nawet palenia papierosów.

W efekcie jego wysiłków powstała powieść graficzna przykuwająca uwagę nie tylko fabułą, ale również, a może przede wszystkim, oprawą graficzną.


:idea:

"Złoty Berlin"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-08, 17:27   

Marcin Kamiński jest drugim, który pisze o albumie "Tamara Łempicka":



Cytat:
Komiks czyta się znakomicie. Fabuła jest zwarta, trzymająca w napięciu i dobrze skonstruowana. Od strony poznawczej "Tamara Łempicka" nie wnosi do biografii malarki nic nowego, ale sprawnie przypomina znaną już historię.

Cytat:
"Tamarę Łempicką" nie tylko dobrze się czyta, ale jeszcze lepiej się ją ogląda. Komiks zachwyca malarskimi rysunkami, przemyślaną kolorystyką i precyzyjnie zakomponowanymi kadrami, w których nie brakuje cytatów z dzieł malarki.


:idea:

"Tamara Łempicka"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-17, 21:53   

Na dobranoc w dniu dzisiejszym Marcin Kamiński z analizą "Xerxesa: Upadku rodu Dariusza, świtu ery Aleksandra":



Cytat:
Bohaterowie nagle pojawiają się w kadrach i niejednokrotnie nagle z nich znikają. Wydarzenia następują po sobie z zawrotną prędkością, ale często bez logicznej konsekwencji, a patetyczne dialogi oraz narracja ocierają się o grafomanię.

Graficznie również jest tragicznie. Niestety, lata świetności Frank Miller ma już dawno za sobą, a "Xerxes" boleśnie nam o tym przypomina. W komiksowych planszach sąsiadują ze sobą zarówno udane rysunki jak i sprawiające wrażenie rysowanych na kolanie koszmarki.


:-(

"Xerxes: Upadek rodu Dariusza, świt ery Aleksandra"
Pierwsze dwa omówienia
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-20, 12:19   

"Criminal" #2: "Umarli i umierający/Fatalna noc":



Cytat:
W drugim tomie ED Brubaker po raz kolejny udowadnia, że jest jednym z najlepszych współczesnych scenarzystów i mistrzem czarnego kryminału. Wykreowane przez niego opowieści uwodzą nie tylko intrygą, ale przede wszystkim wyrazistymi bohaterami, fantastycznymi dialogami i wyjątkowym klimatem, który wręcz wylewa się z kadrów.

Cytat:
Kreska Seana Phillipsa znakomicie uzupełnia mroczne scenariusze Brubakera, dzięki czemu w świat "Criminal" nie tylko dajemy się wciągnąć od pierwszych stron, ale, co więcej, wcale nie chcemy go opuszczać.


:idea:

"Criminal" #2
To pierwsza wypowiedź o drugim tomie - przypomnijmy sobie wiadomości o pierwszym - o - są są tutaj .
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-22, 20:24   

1. "Mały Nemo. Powrót do Krainy Snów":



Cytat:
W świecie wykreowanym przez Winsora McCaya, Eric Shanower stworzył zupełnie nową, samodzielną opowieść utrzymaną jednak w duchu oryginału. Formalnie scenarzysta powtarza wiele z pomysłów McCaya łącznie z tym, że przygody Jamesa kończą się jego nagłym przebudzeniem. Jednocześnie Shanower wprowadza do Krainy Snów wiele wątków współczesnych.

Cytat:
"Mały Nemo. Powrót do Krainy Snów" to zatem nowa opowieść w znanej scenografii. Niespecjalnie skomplikowana, ale ujmująca czytelników urokiem i nostalgią kryjącą się praktycznie w każdym kadrze.


:)

"Mały Nemo. Powrót do Krainy Snów"

"Jak wejść dwukrotnie do tej samej wody" - niedawny tekst Balinta 'balinta' Lengyela:

Cytat:
Heraklit z Efezu powiedział kiedyś, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. A jednak, tęsknota za klasyczną historią zagnała twórców na sam brzeg, gdzie można obserwować nurt, niby ten sam, ale inny. Niby inny, ale jednak jakby znajomy. Przygody chłopca są właśnie takie.

Cytat:
Mimo że scenariusz został celowo ugrzeczniony, to jednak bajkowe przygody małego chłopca zapewniają mnóstwo porządnej rozrywki. Każda strona pieści wyobraźnię, rozśmiesza, ale i napawa nostalgią, za czasami, kiedy to z wypiekami na twarzy oglądało się archaiczne bajki.


:)

"Mały Nemo. Powrót do Krainy Snów"

2. "Green Arrow":



Cytat:
Jeff Lemire i Andrea Sorrentino powrócili ze swoim "Green Arrowem" do korzeni. Postawili na mroczną, rozgrywającą się głównie w mieście opowieść, w której nie brakuje brutalności i fabularnych niespodzianek. Autorzy kreatywnie odtworzyli młodość i historię narodzin superbohatera dzięki czemu licząca dziś już blisko 80 lat postać stała się atrakcyjna dla współczesnych czytelników. Co ważne, zrobili to z poszanowaniem tradycji. Nie zrezygnowali z wcześniejszych pomysłów na biografię bohatera, ale delikatnie ją pozmieniali nadając jej większej głębi, a z wcześniejszego lekkoducha w trykotach uczynili postać na wskroś tragiczną.


"Green Arrow"

Od razu wcześniejsze omówienia:

- Tomasza Miecznikowskiego:

Cytat:
Lemire bowiem nie opowiada rzeczy zupełnie nowych, bierze najważniejsze elementy mitologii Green Arrowa i tworzy z nich kunsztowną, wielowątkową kompozycję, którą czyta się z wypiekami na twarzy. Ważne jest tu zatem nie co ( bo "co" dobrze znamy), ale jak. A "jak" oznacza ze swobodą, z pełną kontrolą nad materiałem, bez scenariuszowych zapychaczy, z postaciami, z których każda ma do odegrania swą rolę - zawsze istotną.

Cytat:
Rzecz jasna, scenarzyście nie udałoby się to wszystko, gdyby nie tytaniczna praca drugiego twórcy, czyli Andrea Sorrentino.

Cytat:
Pierwszy plan i detale są tu tak samo ważne i wspólnie budują naprawdę niepowtarzalny, odmienny od typowej superbohaterskiej narracji klimat.


"Green Arrow"

- Tomasza Drozdowskiego:

Cytat:
Green Arrow na pierwszy rzut oka jest takim mniej ciekawym Batmanem. Przy wszystkich podobieństwach braku mu tak ikonicznych przeciwników i mocnych filarów mitologii. Ot taki zielony koleś z łukiem. To jednak tylko pozory.

Cytat:
Jeff Lemire często rysuje sam i jego styl idealnie pasujący do obyczajowej części jego twórczości. Nieco gorzej wyglądałby w dynamice komiksu superbohaterskiego. Dlatego w heroicznym tyglu często partneruje mu Andrea Sorrentino, podobnie jak Lemire, jeden z najciekawszych twórców ostatnich lat.


"Green Arrow"

Oraz pierwsza
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-01-23, 06:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2019-12-29, 11:32   

"Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Burza":



Cytat:
Przeczytałem ten komiks już dwa razy i cały czas nie mam poczucia, że dokładnie zrozumiałem o co w nim chodzi. Mnogość bohaterów, wątków i retrospekcji sprawiają, że "Burzę" czytać trzeba bardzo uważnie, a i tak ciężko za wyobraźnią Moore’a nadążyć. Tym bardziej, że ostatnia część "Ligi" to podsumowanie całej 20-letniej historii serii.


:)

Cytat:
Jest więc "Burza" komiksem wymagającym, ale nie jest dziełem złym. Alan Moore po raz kolejny imponuje swoją znajomością historii popkultury, zachwyca błyskotliwymi dialogami oraz swobodą z jaką w ramach jednego komiksu miesza style i gatunki.


;)

"Liga Niezwykłych Dżentelmenów: Burza"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-09, 00:27   

""Rzeźnia numer pięć" Vonneguta jako komiks" - informuje Marcin Kamiński:



Cytat:
Autorami albumu są scenarzysta Ryan North ("The Unbeatable Squirrel Girl"), komiksy z serii "Pora na przygodę") oraz rysownik i kolorysta Albert Monteys. Powieść graficzna, będąca pierwszą w historii komiksową adaptacją twórczości Vonneguta, ukaże się w imprincie Archaia.

Cytat:
- "Kurt Vonnegut jest moim ulubionym pisarzem od czasu, kiedy dekady temu po raz pierwszy przeczytałem jego książki. Zaadaptowanie jego najsłynniejszego dzieła do nowego medium było zaszczytem, ale i wyzwaniem. "Rzeźnia numer pięć" to powieść zabawna, ale i głęboko poruszająca, a moim celem było zachowanie tych atutów" - mówi scenarzysta Ryan North.


:!:

""Rzeźnia numer pięć" Vonneguta jako komiks"

Przypomnijmy sobie powieść - tu w recenzji Pawła Biegajskiego:

Cytat:
"Rzeźnia numer pięć" to książka wymieniana w jednym rzędzie z najważniejszymi dziełami literatury. Jej siłą jest niewątpliwie czarny humor i umiejętność łączenia bardzo trudnego tematu z satyrą na wydarzenie aktualne.

Cytat:
To też miejsce pamięci, wewnętrzny rdzeń jestestwa, który zależnie od nastroju przybiera coraz bardziej koślawe kształty.

Cytat:
Brak logiki zdarzeń i oddanie się strumieniom powykręcanej świadomości odciąga uwagę od tego co jest w tym wszystkim najważniejsze - od cierpienia.

Cytat:
Nikt wcześniej z taką odwagą i fantazją nie podszedł do tematu ludobójstwa i skutków, jakie to zdarzenie wywiera na psychikę świadków.


:idea:

"Rzeźnia numer pięć"
Oraz zajrzyjmy do "Wikipedii"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 12109
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-01-17, 14:04   

Marcin Kamiński recenzuje "Nemezis". To pierwsza u nas wypowiedź o tej pozycji :-D :



Cytat:
Millar stawia na akcję i nieustanne zaskakiwanie czytelników, ale dzieje się to kosztem psychologii głównych bohaterów oraz logiki wydarzeń. O tytułowym Nemezis i walczącym z nim policjancie wiemy niewiele. Owszem, z czasem Millar dorzuca im wspólną przeszłość, ale tylko po to, by później się z tego wykręcić.

Cytat:
Graficznie również jest przeciętnie. Steve McNiven, z którym Millar współpracował już przy "Old Man Logan" i "Wojnie domowej", nie odwala lipy, ale też niczym specjalnym nas tutaj nie zaskakuje.


:mrgreen:

"Nemezis"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12